e_kloszard
15.11.05, 21:52
• Złego słowa o jego pracy nie mówią lokalni politycy PiS. – Raczej nie mamy
uwag – przyznaje wiceszef sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych
Marek Surmacz. Wszystko wskazuje więc na to, że komendant zostanie.
Przynajmniej na razie.•
jak to trzeba uwazac na slowa...
Taki tuptus z gorzowskich ulic ktorego olsniło podczas "czesania" krawężnika
przed Katedra - że warto zainwestować w ideologie szubienicy - która od ponad
2000 lat sie nieźle trzyma - zostaje "wiceszefem sejmowej komisji
administracji i spraw wewnętrznych..." !!! Toc to prawie kariera "od pucybuta
do Rockefellera" ... tylko pomarzyc... No a koledzy z krawęznika wprost
trzęca niebieskimi gaciami... a nie powinni wszak kolor niebieski to kolor
nieba a z nim sie zawsze zgadzać trzeba... tak jak z Surmaczem, Jurkiem... no
i Kaziem... :)
Chyba idzie cywilizcyjne tsunami - zmiecie wszelkie smiecie...