pontifexmaximus
16.10.02, 10:03
16.10.Warszawa (PAP) - Marszałek Sejmu Marek Borowski wykluczył w środę
Gabriela Janowskiego (LPR) z obrad Sejmu. Wcześniej, mimo kilkakrotnych
wezwań do opuszczenia mównicy i wyłączenia mikrofonu Janowski nie przestawał
przemawiać.
Tuż po rozpoczęciu obrad Janowski wszedł na sejmową mównicę i domagał się
uzupełnienia porządku dziennego o informację premiera o okolicznościach
sprzedaży warszawskiej firmy STOEN.
Marszałek kilka razy przywoływał go do porządku i wzywał do opuszczenia
mównicy. Gdy wyłączył Janowskiemu mikrofon, ten kontynuował wypowiedź.
"Uniemożliwiam obrady, by nie dopuścić do tej haniebnej zdrady (...).
Przyjmuję to z pokorą, ale nie ustąpię" - powiedział poseł.
Wówczas marszałek znowu kilka razy upomniał posła, poinformował, że
uniemożliwia on prowadzenie obrad, w końcu wykluczył Janowskiego z obrad.
Obecnie w Sejmie trwa godzinna przerwa i zebrał się Konwent Seniorów.
Za wykluczenie z obrad Janowskiemu grozi kara finansowa. (PAP)
ada/ son/ raf/