Dodaj do ulubionych

Policjant, który palił podczas przesłuchania st...

20.01.06, 19:39
A co słychać w niebieskich szeregach w województwie? Jakieś zmiany
komendantów nastąpią, bo chyba wyborów w tym roku jednak nie będzie...
Jak się miewają Komendanci w Gorzowie, Zielonej Górze, Wschowie, Nowej Soli?
Podobno PiS chciało uciąć układy ale jak widać coś im nie wyszło:)
Powiedzenie "Na układy nie ma rady" jest jak najbardziej aktualne, a już
myślałem, że coś się zmieniło...
Obserwuj wątek
    • Gość: _RoB Re: Policjant, który palił podczas przesłuchania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 01:44
      We francujskie prasie przeczytałem niedawno równie mrożącą krew w żyłach
      opowieść o polskim policjancie, który puszczał bąki podczas przesłuchania.
      Podobno przesłuchiwany miał szansę uzyskać w Trybunale Europejskim 100.000 euro
      odszkodowania, gdyby nie to, że sam pierdnął na sali w obecności sędziów.
      Sędziowie uznali, że złośliwie wytoczył proces i w wyroku nakazali mu
      wypierdzieć jakiś utwór muzyczny (chyba "Odę do młodości" ale dokładnie nie
      pamiętam). Gość odmówił pierdzenia, więc wsadzili go, gdy przybył do Francji z
      wycieczką, na 6 miesięcy do więzienia. Uważajcie więc na swoje potrzeby,proszę.
    • Gość: adolf Nie ma mocnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 10:41
      Zostałem niesłusznie ukarany przez policjanta z Sulechowa. Doszło do Sądu w Świebodzinie, Który utrzymał mandat. Na układy nie ma rady. Gratuluję temu Panu i życzę wytrwałości. Uważam też, że skoro miał na fajki to aż tak źle finansowo ten policjant nie stoi i nie trzeba było mieć wobec niego skrupułów. Tak jak on też nie miał.
      Byłem kiedyś w zielonogórskiej Prokuraturze i w poczekalni można było palić. może to się już zmieniło?
    • Gość: koto Brawo dziarski kolo! IP: *.devs.futuro.pl 21.01.06, 10:43
      Brawo dziarski kolo!
    • Gość: Idealista Re: Policjant, który palił podczas przesłuchania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 12:05
      No, wreszcie szarzy obywatele zaczynają korzystać z prawa, a nie tylko być jego ofiarami. Brawo dla dzielnego z Krosna! Tak trzymać!
    • e_werty Re: Policjant, który palił podczas przesłuchania 21.01.06, 12:13
      A jak przesłuchiwany pali głupa to także musi wyjść do pomieszczenia dla
      palaczy?
    • oczapowski Re: Policjant, który palił podczas przesłuchania 21.01.06, 14:12
      Brawo!I tak powinno sie uczyc kultury niektorych cwokow w mundurach!Poza tym
      jak policjant tyle pali to jak moze ganiac i lapac prawdziwych bandziorow,
      czesto niezle wycwiczonych w silowni, no i niepalacych!?
      • e_werty Re: Policjant, który palił podczas przesłuchania 21.01.06, 15:53
        "...no i niepalacych!?"

        ... ten to był chyba specjalista od scigania palących... (gumy...)
        • Gość: xyz Re: Policjant, który palił podczas przesłuchania IP: *.gorzow.mm.pl 21.01.06, 16:34
          Fajnie że Sąd będzie się zajmował takimi sprawami,paranoja.
          • Gość: a Re: Policjant, który palił podczas przesłuchania IP: *.orange.pl 21.01.06, 19:22
            wszystkim zachwyconym panem Januszem, życzę, żeby zostali jego sąsiadami
            • zetkaf Re: Policjant, który palił podczas przesłuchania 22.01.06, 16:41
              Tak, chciałbym takiego sąsiada. Za to, że potrafił stanąć w obronie
              bezbronnego, bitego staruszka. Za to, że potrafi nie stać bezczynnie, gdy koło
              niego dzieje się źle.
              Tak jak podobała mi się postawa sąsiadki z bloku obok. Fakt, postraszyła mnie
              policją, gdy kręciłem się obok swojego samochodu. Chciała mnie pogonić,
              strazyła policją. Auto było moje - ale chyba to nienormalne, że ktoś kombinuje
              przy samochodzie, ogląda zamek, próbuje podważać drzwi, czymś do środka pryska,
              a ma chyba prawa nie rozpoznawać właściciela auta, zwłaszcza, że rzadko tam
              parkuję. Teraz wiem, że jeśli następnym razem to złodziej będzie próbował tego
              samego - to też będzie go odstraszać.
              Tylko, jeśli to czyta - rada na przyszłość: nie rozmawiać z kimś takim. Wezwać
              policję. Bo jeśli odstraszy złodzieja - naraża siebie, a złodziej przyjdzie
              ponownie po nocy, gdy ona nie będzie pilnować. Gdy zgłosi policji - mi by się
              nic nie stało, pokazałbym dowód i by podskoczyć nie mogli. A złodzieja - no
              cóż, myślę, że jakby przesłuchali, przetrzymali 48h, wpisali w kroniki, to już
              by nie był taki odważny, żeby próbować po raz kolejny...
    • Gość: jaszko co zrobił policjant ? IP: *.lubin.dialog.net.pl 21.01.06, 21:00
      "Sam naważył piwa, to niech je teraz wypije "
      Redaktorze, co zrobił policjant - naważył piwa czy tęż nawarzył piwa ?
    • epi40 a panienka redaktor musi błedy ortograficzne robić 21.01.06, 21:41
      już jeden pisał że do Gorzowa ze Szczecina z prądem Odry, teraz
      warzenie piwa myli się z ważeniem na wadze.
      W Gazecie zatrudniają już coraz słabszych redaktorów, a co na to korekta?
      natomiast co do Pana który przeciwstawił się godnościom osobistom, to należą
      się gratulacje, jak policjant nie pojmuje że za przywilej wcześniejszej
      emerytury obowiązują go standardy , to naprawde przykro.
      Natomiast, sądzę że gdyby przeprosił przesłuchiwanego dziarskiego wędkarza, to
      sprawy by nie było
      • e_werty Re: a panienka redaktor musi błedy ortograficzne 21.01.06, 22:27
        "...przesłuchiwanego dziarskiego wędkarza..."

        ... przesłuchiwany i duszony dymem był dziarski obrońca staruszka wędkarza...
        istnieje obawa że ten dziarski wędkarz także był duszony dymem - no ale on
        chyba zdołał sie dotlenić na rybach - gorzej z tym pierwszym duszonym dymem -
        ciagle po sądach to i dychawice musił załapac... takie "dychawiczne prawo" mamy
        w Polsce...
    • alpepe nawaRZył piwa, drogi korektorze!!! 22.01.06, 09:40
      • Gość: Bernard Re: nawaRZył piwa, drogi korektorze!!! IP: *.ed.shawcable.net 22.01.06, 10:02
        Hey,
        Ale jaja...
        Ta gorzowska wersja Gazety jak nie spieprzy to nie wydrukuje...
        :)
    • Gość: niss Re: Policjant, który palił podczas przesłuchania IP: 80.51.245.* 22.01.06, 11:22
      To jest chore.Tego Pana Spyre,a nie policjanta powinno się wysłać na badanie
      psychiatryczne.
      • e_werty Re: Policjant, który palił podczas przesłuchania 22.01.06, 11:49
        "...To jest chore..."

        ... no też ten pan pisze że sie rozchorował od tego "duszenia dymem"... taka
        postawa jest objawem tej choroby...
    • zetkaf Re: Policjant, który palił podczas przesłuchania 22.01.06, 17:30
      No, nareszcie ktoś się czepi policji, a nie że sobie pozwalają na co tylko
      sobie chcą, zabijają kogo chcą i wogóle.
      Człowiek ma prawo do świeżego powietrza, także na komendzie.
      Oki, z tym puszczaniem bąków we francji to już przegięcie, ktoś zjadł nie to co
      powinien, i teraz ciężko coś z tym zrobić (choć wypadałoby pójść do kibelka),
      ale palenie papierosów to ŚWIADOME UCIĄŻLIWE działanie. Przestępców - no czasem
      trzeba "z buta", żeby się nie czuli bezkarnie (choć IMHO jeśli już konieczne,
      to znęcanie się powinno być używane tylko przełamywanie nadmiernej pewności
      siebie, a nie do wydobywania zeznań), ale ofiara jest ofiara i coś jej się
      należy. Zwłaszcza, że ten pan wyręczał policję stając w czyjejś obronie.
      Do obrońcow "biednego pana policjanta" - zobaczcie, że ten policjant już ma
      jakąś naganę za swoje zachowanie. Zobaczcie, że poszkodowany/ofiara wycofał się
      z odszkodowania, gdy dowiedział się, że policjant biedny. Zobaczcie, że szychy
      w policji przyznają rację poszkodowanemu.

      "Ojczyznę (policję) kochać trzeba i szanować,
      nie deptać flagi, nie pluć na godło..."
      Lecz na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Już słyszę te wrzaski, że jestem anty-
      policyjny. Nie, nie jestem. Mam szacunek do pana policjanta, który KULTURALNIE
      wylegitymował mnie (a właściwie, jedynie kolegę), nie robił problemów na siłę,
      nie puszył się. Mam szacunek dla panów policjantów którzy wlepili mi mandat rok
      temu - zrobili to kulturalnie, nawet gdy wysiadałem z samochodu to oni mi
      przypomnieli, żeby założyć kurtkę bo mogę zmarznąć (mogli olać, w końcu co ich
      to obchodzi?).
      Ale dla tego policjanta (napisałbym inaczej, ale jeszcze mnie poda do sądu o
      zniesławienie) szacunku nie mam. A jak go spotkam - to ma mieć czapeczkę na
      głowie a jak nie - to będzie dla mnie przebieraniec, a nie policjant. Jak nie
      okaże legitymacji "z własnej nieprzymuszonej woli" - niech spada na drzewo (ci
      co dawali nmi mandat - a nawet nie wiem, czy mieli legitymacje).
      Bo nie wystarczy przebrać pajaca w mundur, żeby był policjantem...
      • Gość: pies ale rasowy To problem kultury osobistej. IP: *.ztpnet.pl 22.01.06, 17:47
        W pomieszczeniu służbowym,w obecności osoby wezwanej palić,nie zapytać o zgodę i
        nie zaprzestać po wyrażnej prośbie przesłuchiwanego to :
        - palacym gliną był dzielnicowy,ze stażem ok.20 lat,
        - zmuszony do pracy w tym ogniwie,staż jw.
        - podoficer na bank lub oficer po zaocznych-z ambicjami,
        - osoba której milicjo-policja uratowała życie,
        - zwykły BURAK za którego my rasowe psy musimy sie często wstydzić.
        • zetkaf Re: To problem kultury osobistej. 22.01.06, 17:52
          > - podoficer na bank lub oficer po zaocznych-z ambicjami,
          > - osoba której milicjo-policja uratowała życie,
          > - zwykły BURAK za którego my rasowe psy musimy sie często wstydzić.
          No to właśnie piszę, że na szacunek trzeba sobie zasłużyć, a nie ubrać pajaca w
          mundur służbowy. Niektórzy zasługują na szacunek, nawet jeśli wydają decyzje
          niezawsze korzystne dla nas (np. mandat). Niektórzy - na kopa w d... tak
          silnego, żeby niczym pies podwinęli ogon i uciekli z piskiem.

          PS. Kundle nie są złymi psami, to problem z źle odchodowanymi rasowcami, lub
          takimi, co mają chore "ambicje" (patrz: twój komentarz o oficerach ;)
        • e_werty Re: To problem kultury osobistej. 22.01.06, 17:57
          "...my rasowe psy musimy sie często wstydzić...."

          a tam cie szukają!!!

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=35395356
          to pewnie ze wstydu uciekleś?

          :)
        • Gość: pies ale rasowy Re: To problem kultury osobistej.Tak werty !!! IP: *.ztpnet.pl 22.01.06, 18:30
          Nie skumałeś? to zakamuflowany anons pederastów.
          Szukają dobregomena.
          Nia lataj po takich stronkach bo wiesz...
          My rasowe psy musimy sie trzymac razem.
          • e_werty Re: To problem kultury osobistej.Tak werty !!! 22.01.06, 19:31
            "...to zakamuflowany anons pederastów. Szukają dobregomena..."

            aha!!! przepraszam... nie wtracam się pomiędzy rasowych...

            jam skromny kundelek - i to na dodatek heteroseksualny....
    • Gość: resorak On sie po prostu napalił na tego przesłuchańca !!! IP: *.ztpnet.pl 22.01.06, 18:34
      Jak facet lub facetka nie radzi sobie z zajeciem to;
      - pije,
      -pali.
      A wystarczy tylko zmienić zajątka.Jakie to proste no nie qrwa???
      Ale w normalnym kraju.
    • Gość: realista Re: naważył IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.01.06, 00:01
      Redaktor cytuje przecież słowa pana Janusza. Skoro powiedział, że naważył piwa
      to chyba wie co mówi. Policjant nie jest piwowarem, więc może chciał sprawdzić
      czy pół litra piwa równe jest pół kilograma piwa. Niemożliwe jest, aby redakcja
      zatrudniała osoby nie znające polskiego języka.
      • e_werty Re: naważył 23.01.06, 00:08
        "...Niemożliwe jest, aby redakcja zatrudniała osoby nie znające polskiego
        języka..."

        Także tak mysle...
        • Gość: realista Re: e-werty ! IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.01.06, 00:22
          Czytałem twoją dyskusję z psem rasowym. Nie wolno krytykować policji, mimo że
          jest wolność słowa. W ramach solidarności zawodowej i tak będą się starali
          oczyścić z zarzutów, nawet gdyby ich kolega zamordował człowieka.
          • asobnap Re: e-werty ..realista...nawarzył.... 24.01.06, 15:08
            Gość portalu: realista napisał(a):

            > Czytałem twoją dyskusję z psem rasowym. Nie wolno krytykować policji, mimo że
            > jest wolność słowa. W ramach solidarności zawodowej i tak będą się starali
            > oczyścić z zarzutów, nawet gdyby ich kolega zamordował człowieka.

            "...nawarzyć sobie piwa..." to nie znaczy odważyć pół kilograma(kufla,szklanki
            itp.) OJ,OJ,OJ,chłopaki, co z Wami??? Co innego gotować, a co innego używać
            wagi.!!!
      • Gość: Bernard Jak tanio - to nie bedzie dobrze... IP: *.ed.shawcable.net 23.01.06, 04:34
        Hey realista..
        Zatrudnia...
        Zatrudnia tez pacany w "korekcie" ktore powinni bledy wylapywac..
        Gorzowaska redakcja Gazety to paczka kolesiow ktorzy chcieliby lecz nie sa
        dziennikarzami...
        Musza byc bardzo tani...
        Popelniaja kazdy blad do pepelnienia mozliwy...
        A wypyszczaja sie...
        Ale jaja
        Pozdrawiam
        PS Przez Gazete Gorzow traktowany jest jak grajdolek pelen niedoukow...
        Nikt bledow nie powinien widziec he he he he
        Za durni...
        • Gość: pies ale rasowy O kundlach bez metryczki słów kilka. IP: *.ztpnet.pl 23.01.06, 18:15
          W pociągu na trasie Głogów-ZG,na stacji w Bytomiu wsiadło 2 menów odbywajacych
          służbe policyjna /w zastepstwie wojska/ w Warszawie.Co drugie słowo
          ku..,zajebiście,ja pierd..lę.W przedziale sporo ludzi,małe dzieci.Zreflektowali
          sie po uwadze babci z wnuczkiem siedzacej najbliżej.
          Najlepiej jak zaczęli przerzucać sie przykładami z pracy, metody,sposoby brania
          kasy bez ryzyka wpadki.Mandaty,słuzby na bazarze.Byli trzeżwi.
          Siedziałem i słuchałem i chciałem podejśc ale sie zreflektowałem.Nauka
          kosztuje.Niech was qrwa życie uczy!!!!.To najlepszy nauczyciel.
          Takimi kandydatami/po zawodówce/zapełnią wakaty bo poprzedni nabór sie nie udał
          /za wysoka poprzeczka/.I ma byc lepiej.Takie gamonie po 10 latach zaczną dymić
          jak ten z tytułu artykułu z Krosna.
          • Gość: kundel bury Re: O kundlach bez metryczki słów kilka. IP: *.ztpnet.pl 23.01.06, 19:31
            Kto dymi pytacie?
            ci co są na etacie.
            Nerwusy, nie radzący sobie,
            ot taka jest prawda mówie tobie!
            Wypaleni etatowcy-dla nich szcęśliwa chwila
            to przerwa na papierosa.
            Czemu pracy nie zmieniają?
            Bo do stołków przyrastają!!!
          • asobnap A co na to..... 24.01.06, 14:59
            Marek S., bezRadny. Rozkład policji następuje, a ZBAWCA ma czas tylko na
            prywatne rozgrywki (z C.). Podczas przesłuchania pali papierosy łamiąc
            prawo...POLICJANT. W pociągu zachowują się niegodnie ( po chamsku)...POLICJANCI.
            Jasne, że się p.r.z.y.p.....m.Sytuacje podobne można wymieniać bez końca...
            Poszkodowany zlitował się i tępakowi-chamowi policyjnemu odpuścił, bo trudne
            warunki materialne(!), a ten ,I SŁUSZNIE < MA W DUPIE PRZESŁUCHIWANEGO PO
            CHAMSKU CZŁOWIEKA , człowieku chcesz przeprosin, od kOGO??? Walnij
            się ,przepraszam, w łeb młotem, naiwniak. Ciekawe, czy w sytuacji odwrotnej coś
            podobnego zdarzyłoby się?????? NIGDY!!!
            • e_werty Re: A co na to..... 24.01.06, 15:23
              "...w łeb młotem, naiwniak. Ciekawe, czy w sytuacji odwrotnej..."

              eeee... chyba na jedno by wyszło - w "łeb młotem" - czy "łbem w młot"...
              • asobnap Re: A co na to...>e_werty 24.01.06, 16:21
                e_werty napisał:

                > "...w łeb młotem, naiwniak. Ciekawe, czy w sytuacji odwrotnej..."
                >
                > eeee... chyba na jedno by wyszło - w "łeb młotem" - czy "łbem w młot"...

                Proszę Cię, przeczytaj jeszcze raz całe zdanie, jeśli zrozumiesz...sytuację
                odwrotną....chwała Ci o wielki...
                POozdro.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka