15.02.06, 18:34
Witam jade jutro do Gorzowa a przy okazji chcialem spawdzic stan zawieszenia.
Czy w Gorzowie sa jakies szarpaki z kumatymi diagnostami ?
Obserwuj wątek
    • zetkaf Re: Szarpak 15.02.06, 18:55
      Może bez diagnostów, ale świetnym szarpakiem są gorzowskie drogi, jak nie
      urwies zawieszenia, to jeszcze duuużo wytrzyma ;)
      A serio - na Kosynierów zdziwiłem się, jak się okazało, że badanie
      amortyzatorów (ani żadna trzęsiałka) nie mieści się w standardowym przeglądzie
      do dowodu :(
      • Gość: rudy Re: Szarpak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 21:13
        Przejeżdżałem ostatnio przez Wrocław... Boże jakie dziury!!!! Odwołuję wszystko
        co kiedyś myślałem o dziurach w Gorzowie. Wrocek, wstydź się!!!
    • e_werty Re: Szarpak 15.02.06, 19:00
      "...Czy w Gorzowie sa jakies szarpaki ..."

      ..widziałem kilku na Staszica... szarpali jednego kolesia - jak pogadasz to -
      kto wie...
    • Gość: chunkpunk Re: Szarpak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 19:10
      Dzieki fajnie gadacie a tak na serio moze znacie gdzies jakis warsztat
      co ma szarpak
      • Gość: szarpak Re: Szarpak IP: *.gorzow.mm.pl 15.02.06, 19:41
        Każda porządna stacja diagnostyczna ma szarpaki.
        ul. Walczaka, Podmiejska, Koniawska, Żwirowa, Kos. Gdyńskich.
        • Gość: chunkpunk Re: Szarpak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 20:11
          Dzieki w mojej wiosce nikt nie ma i w okolicy
          dlatego spytalem
        • zetkaf Re: Szarpak 15.02.06, 21:52
          O tych na Kosynierow już pisałem, przynajmniej koło Multimediów - naprawdę
          można się zdziwić, jak mało badań załapuje się do obowiązkowego, corocznego
          przeglądu. Myślę, że szarpaka rzadko używają, więc i pewnie i żadni z nich
          diagności...
          Kiedyś wytrzęsiałka była standardem na przeglądach, obecnie większość stacji
          diagnostycznych "zapobiegawczo" nie "trzęsie" - bo jeszcze wyjdzie, że coś do
          naprawy w aucie, a wtedy już klient nie odwiedzi takiej stacji diagnostycznej,
          bo przecież na przegląd przychodzi się "dla pieczątki", a nie żeby sprawdzić
          samochód...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka