aborys 03.12.02, 09:27 Mamusia z Tatusiem siępoznali w NBP-ie. Jeszcze na Sikorskiego. Pewnie by mnie nie było... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kkk Re: Znika odział NBP IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 03.12.02, 11:08 kto mieczem wojuje od miecza ginie,jeszcze trochę a Zielona Góra udusi się swoją zachłannością Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BERT Re: Znika odział NBP IP: *.mg.gov.pl / 158.66.106.* 03.12.02, 11:33 Gorzowianie! Często czytuję stronę lokalną "Gazety", bo mimo że losy rzuciły mnie do stolicy, sercem i myślami jestem z Wami. Nie od dziś obserwuję zachłanność Zielonej Góry, ale nie należy tego ganić, mają do tego prawo, tak jak i Gorzów - są tylko bardziej operatywni i lepiej wykorzystują "koneksje". Pytam gdzie były poseł . Wierchowicz - kolega partyjny obecnego Prezesa NBP, czy próbował coś zrobić, by oddział pozostał w Gorzowie? A inni gorzowscy posłowie? I co Pan na to Panie Wojewodo - może też się Pan przeniesie do "nowej stolicy województwa".Żal mi zwalnianych pracowników NBP, bo znalezienie pracy będzie prawie cudem. Pozdrowienia BERT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mirek Re: Znika odział NBP IP: proxy / *.kostrzyn.sdi.tpnet.pl 03.12.02, 18:06 Można zamienić mieszkanie w Gorzowie Wlkp. na mieszkanie w Zielonej Górze lub w Poznaniu.Polacy muszą być bardziej mobilni tak jak jest to w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jankee Re: Znika odział NBP IP: *.centrala.kbsa / 10.1.3.* 04.12.02, 12:57 likwidacja NBPu zwiększy bezrobocie w Gorzowie, które i tak jest prawie najwyższe w kraju gorsze jest to że to dopiero wierzchołek góry lodowej jeśli chodzi o zwolnienia w bankowości Odpowiedz Link Zgłoś
j24 Znika odział NBP - TEKST 04.12.02, 15:16 Znika odział NBP Aleksandra Pezda 03-12-2002, ostatnia aktualizacja 03-12-2002 18:36 Za miesiąc gorzowski oddział NBP przestaje istnieć. 21 osób - na bruk, 20 - do innych oddziałów, a 20 - na emeryturę . Zapowiadana od dwóch lat restrukturyzacja Narodowego Banku Polskiego stała się faktem. Spośród 39 oddziałów w kraju NBP zostawia tylko 16. W każdym województwie po jednym. W Lubuskiem dotąd działały dwie równorzędne placówki, pod oddziałem okręgowym w Poznaniu. Ostatecznie na siedzibę NBP wybrano Zieloną Górę. To wy tu macie wojewodę? NBP wybrał południową stolicę województwa, mimo że w Gorzowie rezyduje wojewoda. Ta decyzja dziwiła gorzowskich bankowców, bo - jak twierdzili - jednym z głównych zadań NBP jest prowadzenie rachunków jednostek budżetu państwa. W porównywalnym dwustolicowym województwie kujawsko-pomorskim, NBP uruchomił oddział w Bydgoszczy, czyli w mieście, w którym urzęduje wojewoda. W Lubuskiem postąpiono na odwrót. Kiedy jeszcze ważyły się losy oddziału, dzwonili do redakcji pracownicy i opowiadali o swoich spotkaniach z restrukturyzatorami. Na przykład taką anegdotę: Przedstawiciel z Warszawy dokonuje oględzin budynku. Zauważył stojący naprzeciwko NBP przy ul. Jagiellończyka wieżowiec Urzędu Wojewódzkiego. Pyta:- A cóż to za olbrzymi gmach?- To Urząd Wojewódzki - odpowiadają gorzowscy pracownicy. - To wy tu macie Urząd Wojewódzki? - szczerze dziwił się bankowiec z Warszawy. Zielonogórski oddział zyska prestiż i zwiększy liczbę etatów z 85,5 do 108. Nowi dotrą z Gorzowa (15 osób) i z kilku innych miast (np. Legnicy, Suwałk, Kalisza). Pracę w Gorzowie straci 61 osób. 21 zostanie zwolnionych, 6 idzie na emeryturę, 14 na zasiłki przedemerytalne, 6 osób przeniesie się do Poznania, a 15 do Zielonej Góry. - Pracownicy dostali wybór: emerytura, Poznań albo Zielona Góra. To luksus - mówili nam. A kto by chciał dojeżdżać do pracy 120 km? Jak przeflancować całą rodzinę, jeśli każdy jej członek już jest w Gorzowie w coś zaangażowany? - mówi Irena Krawczyk, przewodnicząca Związków Zawodowych Pracowników NBP. W kraju zwolnimy kilkaset osób Z powodu restrukturyzacji w całym kraju straci pracę kilkuset pracowników NBP.- Restrukturyzacja wynika ze zmiany metody pracy: przechodzimy na formę bankowości elektronicznej. Ale zmieniamy też filozofię działania, bo większy nacisk będziemy teraz kładli na działalność analityczno-edukacyjną - tłumaczy Łukasz Kwiecień, doradca prezesa NBP w Warszawie. Nieoficjalnie mówi się, że zwolnionych będzie 600 osób. - Ja nie będę tak dokładny i powiem: kilkaset, bo ciągle szukamy dla pracowników nowych miejsc - mówi Kwiecień. Co się stanie z budynkami po NBP? Dziesięć miast zrobi w nich sądy. W Gorzowie budynek dostał do dyspozycji wojewoda. Co zrobią pracownicy gorzowskiego NBP? pracownica z 36-letnim stażem w NBP: - Mieliśmy takie same szanse, Gorzów i Zielona Góra. Proszę, jak nas załatwili! Nie dostałam wyboru: Poznań czy Zielona Góra. Mnie zmuszono do pójścia na wcześniejszą emeryturę. Teraz, jak będzie okazja głosować za województwem, to pierwsza zagłosuję przeciwko Lubuskiemu. Po co nam takie województwo, skoro wszystko przenoszą do Zielonej Góry! długoletnia pracownica, w średnim wieku: - Wybrałam Zieloną Górę, bo nie miałam wyjścia. Rodziny nie przeniosę, bo wszyscy są w Gorzowie jakoś zaangażowani. Nie mam jeszcze pojęcia, czy będę dojeżdżać te 120 km, czy będę tam pomieszkiwać od poniedziałku do piątku. Iwona, 25 lat, przenosi się do Poznania:- Na pewno inaczej podchodziłabym do sprawy, gdybym była dwa razy starsza. Ale teraz traktuję to jak możliwość awansu. Przenosimy się całą rodziną, z mężem i dzieckiem. Sprzedajemy dom, mam nadzieję, że kupimy mieszkanie w Poznaniu, chociaż jeszcze się nie rozglądaliśmy, a czasu jest mało. Nigdy bym się nie zgodziła na Zieloną Górę, bo myślę, że ten oddział długo istnieć nie będzie. Poznań, to co innego. Odpowiedz Link Zgłoś