Dodaj do ulubionych

Kraj głupich mrówek?

22.03.06, 11:10
Mój dobry kolega, Mieciu Somogyi, mistrz limeryków, nadesłał mi swoją wersję
bajki o mrówce i koniku polnym:

"Mrówka pracowała w pocie czoła całe upalne lato. Zbudowała solidny dom i
zebrała zapasy na srogą zimę.
"Głupia mrówka" - myślał konik polny, który okres kanikuły spędził na tańcach
i hulankach.
Kiedy nadeszły chłody i deszcze, mrówka schowała się w domu i skosztowała zapasów.

Drżący z zimna i głodny jak wilk konik polny zwołuje konferencję prasową, na
której zadaje publicznie pytanie dlaczego na świecie są mrówki z własnym domem
i pełną spiżarnią podczas, gdy inni muszą cierpieć głód i nie mają dachu nad
głową. TVN, Polsat i Telewizja Polska pokazują zdjęcia sinego z zimna konika
polnego i siedzącej przy kominku zadowolonej mrówki. Polska jest zszokowana
tym kontrastem. Jak to możliwe, że w środku Europy na początku trzeciego
tysiąclecia są jeszcze takie różnice. Dlaczego konik polny musi tak cierpieć?

Rzecznik prasowy OFKP (Ogólnopolskie Forum Koników Polnych) występuje w
głównym wydaniu Wiadomości i oskarża mrówkę o uprzedzenie do koników.

W programie Łzy nie kłamią Główny Konik Polski razem z Głównym Konikiem Polnym
śpiewają "Nie łatwo być konikiem."

Piosenka błyskawicznie zdobywa pierwsze miejsce na listach przebojów. Lider na
krajowym rynku jednorazowych chusteczek notuje rekordowy wzrost sprzedaży.
Koniki polne zapowiadają zlot gwiaździsty w Warszawie w pierwszym dniu
kalendarzowej zimy. Frakcja młodych koników polnych przed domem mrówki
organizuje demonstrację pod hasłem "Każdy chce żyć". Stowarzyszenie Życie i
Pracowitość publikuje na stronie internetowej memoriał o większej liczbie
aktów przemocy w domach, w których mrówki mają klucze do spiżarni. Prezydent z
żoną w specjalnym oświadczeniu informują naród o ogromnym przywiązaniu do
wszystkich nieszczęśliwych koników i zapewniają, że zrobią wszystko co w ich
mocy, aby przywrócić im nadzieję w sprawiedliwość.

Redaktor Mrówkojad w cyklicznej audycji "Kto to zrozumie?" pyta czy nie warto
sprawdzić w jaki sposób mrówka osiągnęła tak wysoki status w kraju, w którym
jest tak dużo biedy. "Należy wprowadzić podatek, który wyrówna szanse
wszystkich, mrówek ik oników" - postuluje dziennikarz.

Następnego dnia parlament w trybie przyśpieszonym uchwala ustawę, która
nakazuje wszystkim mrówkom przekazać
w formie podatku nadmiar zapasów do Centralnego Spichlerza.

Główny Meteorolog Kraju prof. Koniec Polski dementuje pogłoski o rzekomym
odwołaniu zimy.

20 lat później...

Konik polny zjada resztki zapasów mrówki. W telewizorze, który kupił za
pieniądze ze sprzedaży jedzenia widać nowego przywódcę, który rozpromieniony
mówi do wiwatujących tłumów, że bezpowrotnie mijają czasy wyzysku i teraz
będzie już sprawiedliwość.

Bajka... a jaka prawdziwa - wystarczy włączyć telewizor."
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka