Dodaj do ulubionych

I znowu prokurator...

09.04.06, 17:37
Prokurator na obwodnicy?

Prokuratura w Szczecinie poprosiła gorzowski magistrat o przesłanie
dokumentów z kontroli przeprowadzonej po tym, jak wyszły niedoróbki przy
zachodniej obwodnicy Gorzowa. Nie oznacza to, że prokurator zajmie się tą
inwestycją, badaniem sposobu jej prowadzenia i nadzoru. To okaże się po
przeanalizowaniu dokumentów, które dotarły już do Szczecina- mówi rzecznik
prokuratury w Szczecinie Małgorzata Wojciechowicz.

Przypomnijmy, cala sprawa z obwodnicą zaczęła się latem minionego roku, gdy
po bardzo intensywnych opadach, uszkodzone zostały separatory odprowadzające
wodę, rozmył się nasyp, a w jezdni powstała wyrwa. Miasto dokonało napraw na
swój koszt i powołało komisję, która miała zbadać przyczyny obsunięcia się
ziemi. Okazało się m.in., że zamontowano separatory inne niż przewidywał
projekt, popełniono też błędy przy umocnieniu nasypu. Przedstawiciele władz
Gorzowa mówili o winie wykonawcy oraz inspektora nadzoru. Radni opozycyjni
wskazywali, że za 720 tysięcy złotych nadzorem nad inwestycją zajmowała się
firma Budinwest, która zasłynęła w niechlubny sposób- jej szefowie zostali
aresztowani w gorzowskiej aferze budowlanej.

Źródło: Radio RMG 95,6

Jak widać szczecińska prokuratura znowu będzie "badała", a tym czasem nie
możemy doczekać się wyników "badań" sprzed 2 lat! Halo, halo - bawienie się w
doktora, to domena dzieci:) My czekamy na konkrety.
Obserwuj wątek
    • Gość: waga Re: I znowu prokurator... IP: *.gorzow.mm.pl 09.04.06, 19:05
      W 2005r Urząd Miejski wydał 300 tyś zł na malowanie zebr/oznaczenie przejść dla
      pieszych/.Dziwnym zbiegiem okoliczności w tym roku na większosci ulic tych zebr
      nie ma/wytarły się/.Dlaczego po inne lata to malowanie było trwalsze.Ciekawe
      tylko za jakie pieniądze.Wydaje mi się, że ten problem też trzeba wyjaśnić.
      • Gość: Bernard Prokuratora wolac!!!!! IP: *.ed.shawcable.net 09.04.06, 19:19
        Kazda linia pomalowana na jezdni musi byc zatwierdzona politycznie..
        Jesli sie zetrze przed czasem sabotazystow i skorumpowanych politykow zamknac
        do wiezienia. Oczywiscie przedtem upewnic sie ze nie sa z PiS-u..
        PioS-owskie farby maja prawo scierac sie pod wplywem warunkow atmosferycznych i
        uzywania jezdni przez pojazdy..
        Ale tylko pisowskie..

        Ale jaja
        :)
        • zetkaf Re: Prokuratora wolac!!!!! 09.04.06, 22:41
          > PioS-owskie farby maja prawo scierac sie pod wplywem warunkow atmosferycznych
          > uzywania jezdni przez pojazdy..
          Zapomniales dodac: NIEPISOWSKIE pojazdy ;)
          A po hamerykansku piss to sie chyba tlumaczy jako "zlac to cieplym moczem"? ;)
    • Gość: Bernard Gdzie te glowy, gdzie ta krew..Obiecali !!!!! IP: *.ed.shawcable.net 09.04.06, 19:15
      Hey budrys,
      Bledy i "fuszerki" zdarzaja sie wszedzie. Tak dlugo jak ludzie sie czyms
      zajmuja nalezy zalozyc ze cos spieprza...
      W cywilizowanych krajach przyjacielu prokuratorzy zajmuja sie powazniejszymi
      jednak sprawami niz szukaniuem przyczyn skopania czyjejsc roboty..
      Ta mania posylania prokuratorow wszedzie musi miec inne podloze niz prawne..
      Zaden idiota nie bedzie sie takimi durnotami zajmowal, chyba, ze politycznie
      nakrecony..
      Problemy z droga jest to sprawa kontraktu. Kontrakty maja to do siebie iz
      przewiduja co i jak w kazdej sytuacji..
      Jesli inspektor zatwierdzil zle wykonany odcinek drogi to jest to sporawa
      sluzbowa. Moze stracic przez to prace lub nie - to juz od pracodawcy zalezy.
      Jesli wykonawca "poszedl na sktopty" to jest odpowiedzialny za problem
      niezaleznie od gwarancji. Gwarancja zaklada ZAWSZE, ze wszystko zrobione jest
      w/g projektu...
      Wszystko to jest po prostu czescia biznesu. Brzydka i kosztowna dla partaczy,
      jednak z Prawem nie ma nic wspolnego..
      Nastepnym razem prokuratora posla z powodu zakalca w chlebie???
      Ta histeria wywolana przez prokuratorskie rzady PiS-u przerazsta lusdzkie
      pojecie..
      Stalinizm w najlepszym wydaniu..
      Kazda dziura w jezdni to woda na mlyn wrogow IV RP - skazywac i skazywac i
      skazywac..
      Nie ma bledow - sa jedynie wrogie akty korupcji i sabotazu..
      Ale jaja. I wstyd przed swiatem
      :)
      • e_werty Re: Gdzie te glowy, gdzie ta krew..Obiecali !!!! 09.04.06, 20:22
        "...Wszystko to jest po prostu czescia biznesu. Brzydka i kosztowna dla
        partaczy, jednak z Prawem nie ma nic wspolnego.."

        Kazdy - najbardziej zas'rany interes zasdza sie na Prawie. Wiec nie broń
        przegranej sprawy! Interes jest wszawy!

        Wszawy - bo firma która skopała (dosłownie....) robote "wygrywa" prezetargi na
        kolejne roboty..
      • zetkaf Re: Gdzie te glowy, gdzie ta krew..Obiecali !!!! 09.04.06, 22:43
        > Bledy i "fuszerki" zdarzaja sie wszedzie. Tak dlugo jak ludzie sie czyms
        > zajmuja nalezy zalozyc ze cos spieprza...
        > W cywilizowanych krajach przyjacielu prokuratorzy zajmuja sie powazniejszymi
        > jednak sprawami niz szukaniuem przyczyn skopania czyjejsc roboty..
        W cywilizowanych krajach zajmuja sie m.in. sprawami o podlozu korupcyjnym oraz
        powaznym niedopatrzeniom urzedow stwarzajacych realne zagrozenie zycia, i to na
        dodatek zbiorowe zagrozenie. Czyli - tak jak w tym przypadku ;)

      • Gość: nicelus a jednak prokurator powinien tą sprawę sprawdzić . IP: *.dip.t-dialin.net 09.04.06, 23:41
        > Bledy i "fuszerki" zdarzaja sie wszedzie.

        tylko, że tu nie chodzi o błąd lub fuszerkę. tu jest oczywisty przekręt i
        niegospodarność dotyczące publicznych pieniędzy.

        jeżeli inspektor nadzoru inwestorskiego, czyli miasto zgodziło się na wpusty o
        kilkadziesięt tysięcy tańsze niż uzgodniono to powinno zapłacić o kilkadziesiąt
        tysięcy mniej niż uzgodniono. tak jednak nie było. nawet jeżeli jeszcze nie
        można udowodnić, że urzędnik miejski wziął łapówkę, to nie można też uwierzyć,
        że nie wziął. interwencja prokuratora jest jak najbardziej uzasadniona.

        sprawa druga to niegospodarność dotycząca funduszy publicznych. jeżeli miasto
        zgodziło się na tańsze wpusty po droższej cenie i w dodatku poniesie stratę
        kilku milionów kosztów wymiany wpustów na właściwe, to można mówić o
        niegospodarności. tak rażąca niegospodarność znacznymi funduszami publicznymi
        też jest karalna. jeżeli prawdą jest to co mówiły doniesienia prasowe, to byłoby
        dziwne gdyby prokurator nie zainteresował się tą sprawą.
        • Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry Prezydent IP: *.ed.shawcable.net 09.04.06, 23:55
          Hey nicelus,
          Znowu i jak zawsze krecisz i klamiesz...
          Wymyslasz afery wszedzie - nawet gdy sladu ich nie ma..
          Prokuratura kierowana prtzez PiS robi to co Warszawa nakazuje ..
          Czy wiesz ilu prezydentow miast (nie PiS-owskich) jest w Polsce pod butem
          prokuratorow????? Myslisz ze Jedrzejczak jedyny???
          Paranoja!!!

          Powtarzam, jest to sprawa kontraktu.
          Sprawdza kto za co jest odpowiedzialny i jak w biznesie przystalo ktos pokryje
          koszty naprawy...
          Jedynie w przypadku odmowy wywiazania sie z kontraktu Magistrat ma prawo
          zaskarzyc delikwenta do sadu...

          Tylko w spolecznosci rzadzacej przez PiS, jak za Stalina, kazde zbite jajko,
          kazda zlamana deska, kazda dziura w drodze to atak na panstwo - to podstawa
          do posadzenia ludzi w wiezieniu.
          Jakims dziwnym przypadkiem sa to zawsze ludzie z innych niz PiS partii
          politycznych...

          :(
          PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
          • redcloud Re: Jedrzejczak to dobry Prezydent 10.04.06, 10:38
            Gość portalu: Bernard napisał(a):
            > Powtarzam, jest to sprawa kontraktu.
            > Sprawdza kto za co jest odpowiedzialny i jak w biznesie przystalo ktos okryje
            > koszty naprawy...
            > Jedynie w przypadku odmowy wywiazania sie z kontraktu Magistrat ma prawo
            > zaskarzyc delikwenta do sadu...

            No wlasnie bernardzie. Miasto sprawdzilo inwestycje i kontrakt i wyszlo ze
            separtory za male i co? ... samo wylozy kase na naprawe. Czyli: A - wczesniej
            urzednicy nie wiedzieli o tym błedzie, a wiec niegspodarnosc lub brak
            nalezytego nadzoru. B - celowo ukryli tansze separatory, a wiec dzialanosc na
            szkode miasta. Budinwest odbieral inwestycje w imieniu miasta jako inzynier
            kontraktu, wzial za to kilkasety tys. zl i dal dupy swiadomie lub pzrez
            niekompetencje. Takie wniski sa w miejskim raporcie pokontrolnym, ale przeciez
            nie bedzie twoj najlepszy prezydent ciagal kumpli po sadach o paresettysiecy
            zlotych i to jeszcze nie jego wlasnych. Na tym polega problem. I nie mow mi ze
            o tym kto dal ciala zdecyduje sad i ze nie nalezy oskarzac przed wyrokiem itp
            itd. Separtory na obwdnicy to kolejny przekret budowlany podobny do tych z ul.
            Bierzarina i trasy srednicowej, z czasow kiedy chlopcy z ferajny czuli sie
            bezkarnie. Ktos sie na to zgodzil, ale cholera wydalo sie, bo woda rozpuscila
            skarpe
            howgh
            • Gość: Bernard Re: Jedrzejczak to dobry Prezydent IP: *.ed.shawcable.net 10.04.06, 18:59
              Hey redcloud,
              Ja sie ze wszystkim zgadzam..
              Tak sie sklada ze mam do czynienia z tego typu projektami nieomal na co dzien...
              To moja praca..
              Nie sadze by sposoby projektowania i realizacje tych projektow roznily sie
              bardzo od tutaj praktykowanych...
              W podobnej sytuacji bardzo latwo przesledzic jest droge "od projektu ...do
              efektu" i znalezc powod problemu...
              Czasami projekt byl"skopany" bowiem projektanci otrzymali zle dane dotyczace
              warynkow geologicznych i atmosferycznych...
              Czasami przez pomylke ktos zainstakowal zle "separatory" pracujac "na pamiec" -
              to sie moze niestety zdarzyc.
              Czasami materialy nie odpowiadaly specyfikacjom.. tez sie moze zdarzyc...
              Po to sa inspektorzy.. Na naszych budowach wszysko podzielone jest na "etapy.
              Nie mozna zaczac etapu #2 zanim inspektor nie sprawdzi i nie zatwierdzi etapu
              #1.. Oczywiscie wykonawcy - tacy jak my zawsze potwierdzenie uzyskujemy na
              pismie.
              Jesli realizacja projektu sklada sie z 15 etapow - tyle wlasnie zatwierdzen
              posiadamy od insopektora ..
              Proste.
              Zlamanie przez kogokolwiek lub cokolwiek kontraktu nigdy nie idzie do sadow..
              Prokuratorzy wiedza o naszych budowach jesli kolo nich przejezdzaja...
              Pamietaj, ze masa projektow ktore realizujemy jest takze finansowana przez
              rzady...
              Dla wyjasnienia raz jeszcze: Jedyna sytuacja w ktorej organa prawne bylyby
              wmieszane to sytuacja gdyby "winne" zaniedban przedsiebiorstwo odmowilo
              kategorycznie pokrycia kosztow naprawy. Praktykowanym bowiem jest, ze ci ktorzy
              spieprzyli nie naprawiaja.. Wola sie ina firme.. Winni placa...
              Nie przekresla to oczywiscie firmy. Kazdy popelnia bledy indywidualnie w zyciu
              i firmy podlegaja takim samym "prawom"...

              W Gorzowie Miasto pokrylo koszty naprawy. Odpowiedzialna za powstakla sytuacje
              firma bedzie musiala zaplacic.
              Jeslli to dobra firma to powie "Oops..." i zaplaci. I wszyscy szczesliwi.

              Jesli nie - sad ja zmusi i wtedy na zadne kontrakty liczyc raczej nie moze...To
              oczywiste... Moze sie pakowac i ...gdzie indziej szczescia szukac..
              Zasady dzialania sa bardzo proste bez znaczenia jak skomplikowany jest projekt.
              Kazdy robi swoja robote najlepiej jak moze - a jak cos "nie wypali" to sie
              poprawia i polityki z tego nie trobi..
              :)
              • Gość: nicelus Re: Jedrzejczak to dobry Prezydent IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.06, 23:37
                mylisz niezamierzone fuszerki ze świadomą zapłatą za niewykonane zgodnie z umową
                roboty budowlane. fuszerki się zdarzają również w kanadzie. natomiast świadoma
                zapłata publicznymi pieniędzmi za roboty które nie zostały wykonane napewno w
                kanadzie się nie zdarza. dlatego nie masz o tym pojęcia. jeżeli by coś takiego
                miało miejsce to również w kanadzie prokurator napewno by interweniował.
                • Gość: Bernard Re: Jedrzejczak to dobry Prezydent IP: *.ed.shawcable.net 13.04.06, 00:41
                  Hey nicelus,
                  A ty pacanie oczywiscie wiesz ze ktos naprawe i to swiadomie popelnil
                  przestepstwo...
                  Tak ci pisowcy pisac kazali???
                  Twoja nienawisc do administracji miasta saslania ci oczy...
                  Licza sie fakty a te zostana wyjasnione...
                  Tylko klamac, klamac i klamac na forum potrafisz...
                  :(
                  • Gość: Fakt Re: Jedrzejczak to dobry Prezydent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.06, 22:04
                    Miasto zgodzilo sie zaplacic za fuszerke tyle co za prawilowe wykonanie!
                    Pytanie dlaczego?
                  • Gość: nicelus Re: Jedrzejczak to dobry Prezydent IP: *.dip.t-dialin.net 18.04.06, 00:54
                    > A ty pacanie oczywiscie wiesz ze ktos naprawe i to swiadomie popelnil
                    > przestepstwo...

                    a ty pewno uważasz, że obecna ekipa w magistracie to durnie którzy nie wiedzą co
                    czynią?
    • e_kloszard Re: I znowu prokurator... 09.04.06, 21:31
      Jedrzejczak to zły prezydent.
      • Gość: gorzowianin Re: I znowu prokurator... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 23:17
        I znów BUDINWEST najlepszy Inwestor zastępczy.
        Czy oni nie odpowiadają za odbiory robót wykonane zgodnie z projektem?
        A może wyrazili zgodę na zamianę urządzeń, a może to projekt
        reacjonalizatorski, a może oszczędności Zamawiającego, Wykonawcy (zaniżona
        wartość kontraktu).
        Pytań wiele odpowiedzi brak.
        A może wystarczy zapoznać się z dokumentacją powykonawczą.
        • Gość: bieda Budinwest skasowal ok 700 tys za nadzor IP: *.gorzow.mm.pl 10.04.06, 22:36
          i teraz skasuja drugie tyle za most.
          Bawia sie chlopcy.
          • Gość: mimi wstawiam sie za beniem IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.04.06, 02:15
            Boze, daruj beniowi, jego glupote, jego dziewicze siolo edmontowko
            sam widzisz, Boze, ze nie ma sposobu
            prosze Cie, Boze, daruj, miej litosc
            • Gość: Bernard Re: wstawiam sie za beniem IP: *.ed.shawcable.net 11.04.06, 03:25
              Hey mimi,
              Dziekuje za wsparcie...
              :)
              • Gość: mimi Re: wstawiam sie za beniem IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.04.06, 05:33
                niech ktos to wezmie na siebie, moze Ty, Boze, i wytlumaczy temu jelopowi, ze to
                nie bylo wsparcie
                niech!
                Boze, zrob to, bo Gorzow juz stracil nadzieje

                a swoja droga, Boze, dlaczego go tak pokarales? tyle glupoty w jednym miejscu, w
                jednym nibymozgu na raz? jak to mozliwe?

                ok, rozumiem, u Ciebie wszystko jest mozliwe, no jasne, oczywiscie, oczywiscie

                oczywiscie, oczywiscie, ze to lepiej, nizby to rodzielic pomiedzy nas
                wszystkich, chocby po troszeczku, dzieki Ci, Boze, dzieki
                • Gość: Bernard Re: wstawiam sie za beniem IP: *.ed.shawcable.net 11.04.06, 06:08
                  Hey mimi,
                  Ja rozumiem, ze chcesz zwrocic moja uwage na siebie..
                  Nie ty pierwsza i nie ostatnia...
                  Niestety wszystko na nic..
                  Jestem zonaty i bardzo z tego zadowolony...
                  Za "cieplym piwem" po forum nie latam..
                  Skup sie na kims innym i mieszkajacym blizej..
                  Nigdy nie wiadomo..
                  Powodzenia.
                  :)
                  • Gość: mimi Re: wstawiam sie za beniem IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.04.06, 06:51
                    quod erat demonstrandum
                    • Gość: mimi Re: wstawiam sie za beniem IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.04.06, 06:55
                      o, sorki, benia, przez chwila zapomnialem, zes durna

                      "Quod erat demonstrandum" ("that which was to be demonstrated"), a notation
                      which is often placed at the end of a mathematical proof to indicate its completion.
                      • Gość: Bernard Re: wstawiam sie za beniem IP: *.ed.shawcable.net 11.04.06, 07:20
                        Hey mimi,
                        Chcesz mi czyms zaimponowac???
                        Mowilem juz, ze nie jestem zainteresowany...
                        Co za uparciuch...
                        :)
                      • klodawka mimi 11.04.06, 07:20
                        To co Bernard pisze Ty czytasz ale za mało razy:
                        Semel scriptum, decies lectum
                        • Gość: Bernard Re: mimi IP: *.ed.shawcable.net 11.04.06, 07:23
                          Heyu mimi,
                          Pogadaj sobie z klodawka (przepraszam klodawka ze cie w to wpedzam - ja mam
                          dosc tej natrety...)- on cierpliwy...
                          :) :)
                          • klodawka Re: mimi 11.04.06, 12:15
                            Sorki Bernard ale dyskusja z mimi nie jest moim Nutrimentum Spiritus. Chciałeś
                            mnie wrobić
                            • Gość: Bog Re: mimi IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.04.06, 13:16
                              spijcie spokojnie w Gorzowie, Sprawiedliwi
                              progam durnej benii jest realizowany zgodnie z zamierzeniami
                              wzialem to na siebie
                            • Gość: Bernard Re: mimi IP: *.ed.shawcable.net 13.04.06, 00:37
                              Hey klodawka,
                              Tak, to prawda...
                              Nie lubie facetow o imieniu "mimi"
                              :) :)
                              PS. Za zloliwosc przepraszam.. he he he
                              • e_werty Re: mimi 15.04.06, 20:03
                                "...Nie lubie facetow o imieniu "mimi"..."

                                ... wiemy - preferujesz facetów o imieniu Tadeusz...


                                P.S.

                                ... a jak Rydzykiem?
    • Gość: gaga Re: I znowu prokurator... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.06, 19:53
      > Prokurator na obwodnicy?

      Taka obwodnica to drobiazg. Najważniejsze, że nareszcie prokuratorzy nie są
      blokowani politycznymi naciskami i mogą swobodnie pracować.

      www.wprost.pl/ar/?O=89024
      • Gość: nicelus Re: I znowu prokurator... IP: *.dip.t-dialin.net 18.04.06, 01:58
        masz racje gaga. może wreszcie prokuratorzy i sądy zajmą się patologią
        rozkradania majątku publicznego. dotychczas nie są w tym skuteczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka