Dodaj do ulubionych

Urzędnicy znów sadzą na Chrobrego

03.06.06, 17:02
>Odleciały ptaki
I to jedno z dwóch pocieszeń po wycince. Prawdopodobieństwo obsrania przez
ptaka spadło do 0,001%.
Obserwuj wątek
    • budrys77 Re: Urzędnicy znów sadzą na Chrobrego 03.06.06, 18:11
      Dawno, dawno temu zaproponowałem, by odpowiedzialni magistraccy urzędnicy,
      zwrócili z własnej kasy za ponowne nasadzenia. Dlaczego gorzowianie mają
      kolejny raz płacić za czyjąś niekompetencję i łapownictwo???
      • Gość: waga Re: Urzędnicy znów sadzą na Chrobrego IP: *.gorzow.mm.pl 03.06.06, 20:07
        Ja także nie rozumiem, dlaczego wszyscy mamy płacić za czyjąś
        indolencję.Dlaczego nie ma informacji gdzie posadzą wykopane wiśnie.Jak długo
        można tolerować niekompetencje urzędników.Z pełnym szacunkiem - Panie
        Prezydencie czy Pan panuje nad urzędem?Dlaczego ciągle brak odpowiedzi na tego
        typu pytania? w innych kwestiach także.!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Bernard Niech sie Prezydent tlumaczy... IP: *.ed.shawcable.net 03.06.06, 21:49
          Tak jest..
          Kontrolowac kazdy oddech Magistratu i Prezydenta..
          Gdzie zostana drzewka przesadzone i dlaczego wlasnie tam, a nie gdzie indziej..
          A jesli "gdzie indziej, to dlaczego nie "tam"
          Ile olowkow zuzywa Magistrat i dlaczego...Czy urzednicy sami kupuja
          ostrzaleczki do olowkow czy Prezydent pozwala marnowac spoleczne fundusze..?
          Czy podczas pracu okna w Magistracie sa otwarte czy zamkniete...i dlaczego???
          Czy urzednik stoi i czeka az sie kawa zaparzy czy w tym czasie pracuje? I
          dlaczego
          Czy Prezydent je rano sniadanie czy jedynie "kawusia" w biegu i jesli kawusia
          to jaka?? I dlaczego w biegu?? A jesli sniadanie to co? I dlaczego?
          Dlaczego Prezydent nie uczestniczy w zebraniach Mlodziezy Prawiepolskiej?
          Organizacja z tak ladna nazwa i tradycjami w sasiednim kraju powinna go
          zainteresoiwac...
          Czy mozna sluchac urzednikom Radia Maryja podczas pracy czy nie i dlaczegO

          Ile roznych garniturow Prezydent nosi w tygodniu i skad na nie bierze
          pieniadze...
          Czy Danusia wybiera krawaty czy Prezydent sam...I dlaczego
          Czy Prezydent nosi bielizne typu "szorty - bokserki" czy typu "slipki".
          I dlaczego??
          Jaki rozmiar gwozdzi kupil na potrzeby trumny dla opozycji i dlaczego nie
          wieksze...
          Pytania sie mnoza a odpowiedzi nie ma...
          A spoleczenstwo nie majac wiekszych zmartwien siedzi i na odpowiedzi czeka...
          :) :)

          PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
          • Gość: Jałoszyński Re: Niech sie Prezydent tlumaczy... IP: *.gorzow.mm.pl 03.06.06, 22:32
            Bernard aluzje, aluzjami, a problem drzewek ciągnie się zdecydowanie za długo.
            Wydano kasę a efekt każdy widzi.
            Jak zwykle w urzędzie nie ma winnych. Drzewa na Chrobrego wyrosły same, a kasa
            przelała się z konta na konto jak bez pomocy osób trzecich. (cud ) nie mylić z
            CDU. Tego właśnie nie lubię skoro urzędnik zrobił błąd, a tak jest, to niech
            przyzna się, przeprosi i naprawi co zepsuł. Zdecydowanie bardziej szanuję
            ludzi, którzy potrafią się przyznać do błędu niż kombinatorów.
            A co dzisiaj... ?A co pozostało...? Pozostaje wymiana i to na jakieś konkretne,
            bo jeśli za rok okaże się, że te też nie spełniają oczekiwań, to będę za
            ustawieniem przy katedrze ładnego palika z badziewiastego drzewka i .........
            no wiesz.... niech poczuje jak zieleń kłuje.
            • Gość: Bernard Re: Niech sie Prezydent tlumaczy... IP: *.ed.shawcable.net 04.06.06, 07:58
              Hey Jaloszynski,
              O ile sprawa wycinki drzew i wymiany ich na inne - "japonskie" byla i jest
              kontrowersyjna, to jako urodzony opyumista dostrzegam w tej decyzji dobra
              wole...
              Chdzilem deptakiem ze "starymi" drzewami i oczywiscie przeszedlem sie
              deptakiem z tymi "nowymi"...
              Pytanie ktore sie nasuwalo bylo proste:
              Po jaka cholere??? "Co autor mial na mysli"???
              Dyskutujac sprawe z malzonka podczas tego spaceru doszlismy do wniosku iz
              intencja autorow calej "wymiany" drzew musialo byc "wizulne otwrcie i
              poszerzenie deptaka... To mialoby sens..
              Rzeczywiscie, ulica Chrobrego wydaje sie szersza i oferujacq wiecej
              przestrzeni...
              Brak duzych drzew pozwala dostrzegac urode kamienic...
              To wszystko ma sens..
              Tylko ze ta "druga japonia" nie dzialala w ekonomii wiec i nie zadzialala w
              drzewostanie...
              Deptak na Chrobrego nie jest najprzyjazniejszym miejscem dla przyrody - to
              oczywiste.. Takie wymiany jak przeprowadzony eksperyment to duze ryzyko..
              Ktos zaryzykowal i...nie wyszlo...
              Takie rzeczy sie zdarzaja... Nikt nie chce - ale jednak...
              Przeraza mnie ta mentalnosc ktora domaga sie "ofiar" (ktos musi byc winny i
              musi slono zaplacic - gdzie prokurator???!!!) przy kazdym niepowodzeniu..
              Zycie to nie jest jedna sciezka przyjemnego spaceru..
              Kazdego dnia my wszyscy podejmujemy decyzje wierzac ze sa dobre... Czesto
              niestety nie sa...
              Tak samo w firmach, tak samo w urzedach...
              To ogolny balans sie liczy...
              To madrosc wyciagania wnioskow z porazek i proby unikania ich w przyszlosci sie
              liczy...
              Nie patrzmy na rece i nogi urzednikow Magistratu i Radnym szukajac
              najmniejszego potkniecia..
              To nie fair!!! To nie jest uczciwe..
              Wielu z nas tego samego dnia na pewno spieprzylo cos i to na duza skale...
              Ale to sie nie liczy... To my.. My mozemy bledy popelniac... Nam moze cos nie
              wyjsc...
              Ja to sur...stwem nazywam i zaklamaniem..
              Sprawa drzewek nie wyszla. To jasne....
              Moze nastepne po naukach z doswiadczenia wyrosna jak powinny..
              :)
              PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent

            • Gość: waga Re: Niech sie Prezydent tlumaczy... IP: *.gorzow.mm.pl 04.06.06, 08:19
              Bernard - chociaż czesto gościsz z mądrymi wypowiedziami na forum to tym razem
              trudno poprzeć.Tu nie chodzi o wycięcia/bo skoro się nadawały wg oceny/tylko
              nietrafne nowe nasadzenia.Po prostu jest u nas zbyt dużo chybionych inwestycji i
              wielkimi bublami bez winnych osób.Mam nadzieję, że chociaż daleko, ale rozumiesz
              problem.Jałoszyński ma rację.Pozdrawiam.
              • Gość: Bernard Re: Niech sie Prezydent tlumaczy... IP: *.ed.shawcable.net 04.06.06, 08:58
                Hey waga,
                Wlasnie osoba z nick-name jak twoje powinna sugerowac rozwage...
                Osobiscie nie lubie ogolnilowej terminologii kiedy dyskutowane sa specyficzne
                osoby lub organizackje..
                Wiesz czego jest za duzo?
                Za duzo jest na tym forum ogolnikowej i nic w rzeczywistosci nie znaczacej
                demagogii typu...."za duzo"..
                Podawaj szczegoly... Podawaj konkretne inwestycje ktore w/g ciebie byly
                skopane..
                Napoisz dlaczego tak wlasnie sadzisz...
                Takie: "wszyscy wiedza"... "zad uzo tego czy tamtego", "poinformowane osoby
                doniosly"... to dzicinada i glupota...
                To wszystko brzmi jak plotkarstwo w najleszej sytuacji a tak naprawde jak
                polityczne ataki..
                Jak juz wspomnialem... Jaloszynski to lokalny polityk ktory stara
                sie "pokazac"..
                No i pokazuje sie...
                Bronie faceta (nie znam go) gdy czuje ze ktos mu swinie poidklada i nie
                traktuje fair..
                Widze tez, ze Jaloszynski jak kazdy polityk opozycji jedyna szanse na
                "awans" upatruje nie w prezentowaniu wlasnych idei i programow, a na atakowaniu
                tych osob ktorych pozycje nadzieje objac...
                Malomiasteczkjowa i powiatowa mentalnosc Jaloszynskiego prezentowana na tym
                forum nie zaskarbi mu wielu zwolennilkow..
                Po prostu jest taka sama marnota jak inni w opozycji..
                Kopac, pluc, pomawiac, oskarzac... - to metoda na niszcenie oponentow...
                Jaloszynski stara sie to robic delikatniej...Jednak robi to samo. To widac dla
                kazdego kto patrzy...
                Jaloszynski musi zrozumiec ze przecietny glosujacy (jak ja) nie jest idiota i
                doskonale widzi co sie w miescie dzieje...
                Jaloszynski nie musi wlasnych, politycznie motywowanych interpretacji wciskac...
                Ja chcialbym wiedziec co on ma do zaprtezentowania..
                Co on mysli na temat Jedrzejczaka I magistratu guzik mnie obchodzi. To nie jest
                istotne. Jego opinie nie beda mialy wplywu na moja czy kogokolwiek innego
                decyzje..
                My mamy wlasne...
                Spodziewam sie glupot od budrysa i innych takich, ale polityk???
                To obraza inteligencje wyborcow...
                :)
                Ps. Jedrzejczak to dobry Prezydent
                • budrys77 Re: Niech sie Prezydent tlumaczy... 04.06.06, 10:40
                  Benek napisał:

                  "Dyskutujac sprawe z malzonka podczas tego spaceru doszlismy do wniosku iz
                  intencja autorow calej "wymiany" drzew musialo byc "wizulne otwrcie i
                  poszerzenie deptaka... To mialoby sens.."

                  Jedyną intencją pani byłej ogrodnik-rzeźnik był własny zysk.

                  "Brak duzych drzew pozwala dostrzegac urode kamienic...
                  To wszystko ma sens.."

                  No tu już strzeliłeś jak Rasiak:)))))) Po wycięciu drzewostanu, brzydota
                  kamienic i zaniedbanie Gorzowa okazały się w pełnej krasie. Poprostu nie ma
                  chyba drugiego miasta podobnej wielkości w Polsce z tak "reprezentacyjnym"
                  deptakiem. Stare klony jakoś jeszcze tuszowały 50 lat niedbalstwa.

                  "Takie wymiany jak przeprowadzony eksperyment to duze ryzyko..
                  Ktos zaryzykowal i...nie wyszlo..."

                  Powinieneś raczej powiedzieć - ktoś wziął w łapę, wywalili go z pracy, a
                  społeczeństwo Gorzowa kolejny raz wyłoży pieniądze z powodu korupcji w
                  magistracie...

                  "Takie rzeczy sie zdarzaja... Nikt nie chce - ale jednak..."

                  Takie rzeczy mogą się zdarzać w kraju trzeciego świata, a nie w sercu Europy.
                  Mentalność rodem z PRLu znowu przebija w twojej wypowiedzi.


                  "Przeraza mnie ta mentalnosc ktora domaga sie "ofiar" (ktos musi byc winny i
                  musi slono zaplacic - gdzie prokurator???!!!) przy kazdym niepowodzeniu..
                  Zycie to nie jest jedna sciezka przyjemnego spaceru.."

                  Kochany - pani ogrodnik-rzeźnik już odpowiedziała za swoje czyny przed sądem.
                  Ciekawe tylko, że nikt nie odpowiedział za brak nadzoru nad pracownikiem. Gdyby
                  nie przyzwolenie "góry", na pewno nie mogła by tak dugo brać łapówek i ustawiać
                  przetargów na zieleń miejską. Klony rosły by dalej, miasto nie wydao by 120 zł
                  za każdą sadzonkę wiśni, a teraz nie musiało by kupować kolejnych klonów
                  wyciągając pieniądze z kieszeni Gorzowian. Ale co tam - w Gorzowie to norma, a
                  czytając forum odnoszę wrażenie, że panuje powszechne przyzwolenie na korupcję
                  i przekupstwo. Czyżby połowa forumowiczów to rzędnicy miejscy???:)
                • Gość: Jałoszyński Re: Niech sie Prezydent tlumaczy... IP: *.gorzow.mm.pl 04.06.06, 10:54
                  Bernard co ty wypisujesz ....? Jaka opozycja, jakie opluwanie, jakie kopanie?
                  Wskaż mi teks gdzie komuś naubliżałem.
                  Człowieku proszę nie pal więcej tego świństwa!!!!
                  Już kiedyś pisałem o znikomym a wręcz zerowym znaczeniu wyborczym naszego
                  forum, ale widzę, że muszę, to powtórzyć i to dużymi literami „FORUM NIE MA
                  ZNACZENIA W KONTEKŚCIE WYBORCZYM”, wszyscy tu piszący mają określone poglądy na
                  poszczególne partie czy polityków, wiec przekonywanie kogoś do innego
                  stanowiska jest raczej niewykonalne.
                  Dla mnie forum jest jednym z wielu źródeł inspiracji i dlatego je odwiedzam.
                  Czy każdy tekst napisany np. przez radnego musi być kampanią wyborczą?
                  Bernardzie do każdego tekstu, który pojawia się na forum można dorobić
                  ideologię, znam nicki fachowców, którzy się w tym specjalizują, ale chyba na
                  forum nie o to chodzi.
                  Po twoim tekście już dobitnie zrozumiałem dlaczego na forum nie piszą pod
                  swoimi nazwiskami osoby mniej lub bardziej publiczne.Po prostu nie ma sensu
                  prowadzić polemiki czy informować forumowiczów o tym co się dzieje w polityce,
                  urzędzie, na sesjach, komisjach itd. Każdy tekst jest wykorzystany przeciwko
                  autorowi, bez względu na opcje, którą reprezentuje.

                  • budrys77 Re: Niech sie Prezydent tlumaczy... 04.06.06, 10:59
                    Nie przejmuj się Benkiem Jałoszyński:) Według niego, Twoim zadaniem jest tylko
                    i wyłącznie podnoszenie ręki zgodnie z wolą ojca-batjuszki gorzowskiego -
                    Tadeusza J. Posiadanie własnego zdania nie jest wskazane:)
                    A ja się cieszę że tu zaglądasz i dam sobie uciąć nie tlko głowę (hehehehe), że
                    zagląda tu co najmniej połowa radnych-bezradnych jak i politbiuro samego
                    batjuszki.
                  • Gość: Bernard Re: Niech sie Prezydent tlumaczy... IP: *.ed.shawcable.net 04.06.06, 11:12
                    Hey Jaloszynski...
                    Wlasnie w tym rzecz..
                    Opcje..
                    Ty nie przedstawiasz zadnej..
                    Nie prezentujesz nic...
                    Jak juz postanowiles w tym niewaznym miejscu pod wlasnym nazwiskiem sie
                    zaprezentowac to swoja "uczciwosc i otwartosc" powinienes konsekwentnie
                    kontynuowac..
                    Wiemy skad idziesz (SLD) wiemy gdzie stanales (PD) ale za cholere nie wiemy o
                    tobie nic..
                    Jesli zamierzasz trzymac to w tajemnicy to po diabla sie ujawniasz...
                    "Chce byscie mnie poznali (ladnie) lecz nie powiem wam o sobie nic (brzydko)..
                    Acha, pamietajcie by na mnie glosowac..
                    Nie udawaj naiwniaka i forumowiczow za polglowkow nie uwazaj..
                    Bawisz sie w polityke i twoja obecnosc tutaj (przyznasz sie czy nie)jest
                    motywowana checia "zobienia imienia"...
                    I wisz co? Nie ma w tym nic zlego. Wrecz przeciwnie...
                    Nie rozumiem twoich "wywijasow" starajacych sie usprawiedliwic twoj udzial w
                    dyskusji..
                    "Jestem radnym. Chce jako taki dyskutowac majac nadzieje zaskarbic sobie
                    przyjaciol i zwolennikow..
                    Zblizaja sie wybory i chcialbym swoja pozycje Radnego przynajmniej utrzymac..
                    Oto moje pomysly na "uszczesliwienie Gorzowian"....

                    Proste , latwe, uczciwe i...nie widze tego..
                    Widze negatywizm i krytykanctwo...Czy chcesz tego czy nie...
                    :)
                    PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
                  • Gość: Jałoszyński Re: Niech sie Prezydent tlumaczy... IP: *.gorzow.mm.pl 04.06.06, 11:22
                    Jesteśmy na wątku drzewek , przeczytaj co napisałem wyżej i zrozumiesz, że
                    jestem za wymianą nasadzeń i to na porządne, aby nie było problemów za rok.
                    Trzeba będzie zapłacić za błąd urzędników i koniec

                    • Gość: zzz Re: Niech sie Prezydent tlumaczy... IP: *.gorzow.mm.pl 04.06.06, 13:24
                      P.Jałoszyński a kto ma zapłacić za te błędy ?????
          • danny_boy Re: Niech sie Prezydent tlumaczy... 05.06.06, 00:11
            >Gdzie zostana drzewka przesadzone i dlaczego wlasnie tam, a nie gdzie
            >indziej.. A jesli "gdzie indziej, to dlaczego nie "tam"
            >Ile olowkow zuzywa Magistrat i dlaczego...Czy urzednicy sami kupuja
            >ostrzaleczki do olowkow czy Prezydent pozwala marnowac spoleczne fundusze..?
            >Czy podczas pracu okna w Magistracie sa otwarte czy zamkniete...i dlaczego???
            Ale chrzanisz człowieku. Czy ktoś sie truje na swoje życzenie w swoim pokoju to
            raczej zwisa mieszkańcom, natomiast zieleń ma służyć mieszkańcom, a nie
            urzędnikom.
    • Gość: anna Re: Urzędnicy znów sadzą na Chrobrego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:02
      Ktoś powinien za to wszystko zaplacić. U nas niestety nie ma odpowiedzialnosci
      personalnej, gdyby byla pewnie by się jeden z drugim najpierw zastanowił.
      Oczywiście za pomysly osób niekompetentnych placimy znowu my.
      • Gość: xyz Re: Urzędnicy znów sadzą na Chrobrego IP: *.gorzow.mm.pl 04.06.06, 13:23
        przecież już były posadzone jeszcze nie zdążyły wyrosnąć a już następne się
        sadzi gdzie jest odpowiedzialna osoba za posadzenie drzewek które jeszcze nie
        urosły.
        • budrys77 Re: Urzędnicy znów sadzą na Chrobrego 04.06.06, 13:43
          Gość portalu: xyz napisał(a):

          > przecież już były posadzone jeszcze nie zdążyły wyrosnąć a już następne się
          > sadzi
          I nie wyrosłyby nawet przez najbliższe 100 lat:) Kto normalny sadzi kikuty
          małych drzew w centrum miasta w którym wandalizm to codzienność. Skoro już
          wycięli piękne i zdrowe klony, to mogli posadzić wyrośnięte - kilkunastoletnie
          drzewka i porządnie je zabezpieczyć.

          > gdzie jest odpowiedzialna osoba za posadzenie drzewek które jeszcze nie
          > urosły.
          hmmm, jak już wspomniałem wcześniej - została wyrzucona z pracy za korupcję i
          łapownictwo. I to bynajmniej nie jednorazowe. Postawiono tej osobie zarzuty
          prokuratorskie. Niestety - konsekwencje finansowe działań tej pani ponoszą
          wszyscy gorzowianie.
          Okazało się również, że bezpośredni przełożony tej pani, był także jej ...
          partnerem życiowym. Człowiek który odpowiadał za kontorlę pracy tej pani -
          mieszkał z nią i dzielił "stół i łoże". Wierchuszka magistratu oczywiście "nic
          nie wiedziała na ten temat". Kolejny kwiatek z korupcyjnego bukietu w kolorze
          czerwonym z budynku przy Sikorskiego:/
          • Gość: już niegorzowianin Re: Urzędnicy znów sadzą na Chrobrego IP: 195.205.191.* 04.06.06, 15:37
            Jaki gospodarz takie gospodarstwo.Z jednej strony arogancja władzy,z drugiej
            tumiwisizm mieszkańców.Gdzie było poczucie wspolnoty z miejscem w którym się
            żyje ? Pierwsze walące się drzewo w centrum miasta widział tłum ludzi.Nikt nie
            zareagował.Gdzie były organizacje z szumnymi hasłami na ustach ? Dla
            kontrastu:w tym samym miejscu nachalność zbierających datki na Orkiestrę
            Światecznej Pomocy.Aspirujemy do europejskosci gadżetami,ale nie odruchami
            społecznymi.Na Chrobrego powininny stanąć dwa kamienie;jeden ku czci pani
            Springer,drugi ku chwale społeczeństwa gorzowskiego.PS.Dobrze że wyjechałem z
            Gorzowa przed wycinką i takie Chrobrego będę pamietał.
            • danny_boy Re: Urzędnicy znów sadzą na Chrobrego 05.06.06, 00:26
              >Gdzie było poczucie wspolnoty z miejscem w którym się
              >żyje ? Pierwsze walące się drzewo w centrum miasta widział tłum ludzi.Nikt nie
              >zareagował
              Jak przyznajesz, wyjechałeś przed wycinką, ale musisz sobie popier..., że nikt
              nie zareagował. Reakcja była natychmiastowa, larum podniosła też Lubuska,
              natomiast firma wycinająca nie przejmowała się tym i realizowała zlecenie.
    • Gość: Jałoszyński Re: Urzędnicy znów sadzą na Chrobrego IP: *.gorzow.mm.pl 04.06.06, 15:05
      Oczywiście, że za błąd odpowiedzialność ponosi Prezydent, to on jest szefem i
      to on powinien kontrolować pracę urzędników. Nie wierzę aby taka decyzja obyła
      się bez jego akceptacji. Ktoś zaproponował, ktoś przedstawił dokumenty do
      podpisu i ktoś podpisał przelew. Dzisiaj wiemy, że ta decyzja była totalnym
      nieporozumieniem i zbędnym wydatkiem.
      Aby naprawić ten błąd trzeba zmienić drzewa na większe, starsze i najlepiej
      nie gubiące liści na jesień. Wybór jest bardzo duży, a jedynym
      problemem jest za ile.
      Kto zapłaci? Odpowiedź brzmi MY, czyli wszyscy mieszkańcy Gorzowa.
      Mamy wybór, albo zmieniamy, albo pozostaje to co jest. Jednak ta druga
      propozycja w moim przekonani jest nie do przyjęcia.
    • Gość: PiS Re: Urzędnicy znów sadzą na Chrobrego IP: *.gorzow.mm.pl 04.06.06, 18:28
      I prosze jestem zgodny z moim politycznym wrogiem!
      Winę ponosi Jędrzejczak
      • Gość: Ragnar Jedrzejczak musi odejść IP: *.gorzow.mm.pl 04.06.06, 20:42
        • Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry Prezydent!! IP: *.ed.shawcable.net 05.06.06, 07:10
          hey Ragnar,
          Czego sie Tadzia czepiasz pacanie jeden...
          To swoj chlopak, robi co moze by z Gorzowa miasto zrobic...
          Jedrzejczak to dobry Prezydent...
          :)
        • Gość: olka Re: Jedrzejczak musi odejść zasiądz ty ragnar IP: *.gorzow.mm.pl 05.06.06, 09:27
          zobaczymy co potrafisz,zgłoś swoją kandydaturę na prezydenta masz drogę otwartą
          • Gość: Bernard Re: Jedrzejczak musi odejść zasiądz ty ragnar IP: *.ed.shawcable.net 05.06.06, 09:34
            Hey olka,
            Do momentu az PiS odbierze prawo wyborow, rzeczywiscie ja i wszyscy inni mamy
            jakas tam szanse..
            Oczywiscie majac wspanialego Prezydenta w osobie Jedrzejczaka nie zamierzam z
            siebie wariata robic....
            Skopanie przez Tadka w wyborach zostawiam innym...
            To bedzie obraz... Jak opozycja gorzowska wyjasni swoja porazke tym razem???
            he he he
            beda jaja....
            he he he
            PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka