Gość: Andrzej
IP: *.dip.t-dialin.net
27.01.03, 20:43
Pewna mgr farmacji śmiała się kiedyś, że często musi klienta
wypytywać co mu dolega aby się domyślić co lekarz przepisał.
Lekarze nie rokują nadziei, że kiedykolwiek będą umieli
czytelnie pisać. Przyznaje rację pani inspektor, że recepty
powinny być drukowane i tylko podpisane przez lekarza tak jak
to jest w innych państwach.
Natomiast pomysł z odszkodowaniem może się nie udać. Aby było
odszkodowanie musi być poniesiona strata, a z artykułu wynika
że zbyt mało tych tabletek zaaplikowano i straty niestety nie
ma. Szkoda pieniędzy na adwokata.