Dodaj do ulubionych

Wątek kulinarny :)

27.06.06, 15:30
Pogadać o jedzeniu dobra rzecz. Wprawdzie wypada, że nie mam w temacie wiele
do powiedzenia, bo a to ktoś zarzuci, że wątek o serniku co był się nie udał
przygłupi, albo wywołam zgorszenie przyznając, że zdarzyło mi się zamówić
"chińskie" (cudzysłów zamierzony :)) żarcie w byłej "Popularnej :), ale może
inni mają... :) Co, Danny?
Wczoraj się dowiedziałam, że w Pasji kręcą program kulinarny. Nie odbieram tej
telewizji, więc żyłam w błogiej nieświadomości. Ktoś oglądał? Dzisiaj kręcą
przed restauracją. Szkoda, że knajpy obok już nie ma, byłoby wesoło :))
Mając wciąż przed oczyma to, czego szczęśliwie udało mi się nie zjeść na
wczasach nad morzem, idę dziś wieczorem zjeść coś dobrego. Może się spotkamy
na kulinarnym szlaku :))
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • danny_boy Re: Wątek kulinarny :) 28.06.06, 02:14
      >Szkoda, że knajpy obok już nie ma, byłoby wesoło :))
      Niestety, tylko przez zimę knajpy nie było. Jest z powrotem i znowu z "mocnym"
      po 2 zeta. Jedynie na razie spokój, bo nie ma discopolo i tańców folkowych.

      A co do żarcia to powrócę do wątku, ale nie o takiej porze...
    • e_werty Re: Wątek kulinarny :) 30.06.06, 00:08
      Byłem dzisiaj z córka i jej chłopakiem na obiedzie w "Młynku" w Krakowie na pl.
      Wolnica - w jego "mięsnej" części - bo jest i część "wege"!!! I musze
      powiedzieć że najadłem się i... kasa wcale nie duża... (karczek + ziemniaki +
      micha surówek + cola) (schab + ziemniaki + micha surówek + cola) (duza micha
      rizotto + micha surówek + woda mineralna) zapłacilismy - 35.zł
      Mam wrażenie że to nie dużo! Nie wiem jakie ceny aktualnie panuja w Gorzowie...
      • maxder Re: Wątek kulinarny :) 21.08.06, 23:41
        No fajnie było na festynie "Przystań bosmana" piwo 0.4litra tylko jeden rodzaj
        za to cena 4 zl wszędzie piwo lało się a najbardziej ciekawie było przy wejściu
        na festyn gdzie porządkowi nie przepuścili nikogo bez rewizji osobistej.
        Macania, zaglądanie do torebek tez jest dla jednych rozrywką a dla drugich
        upokorzeniem.
        • pretty01 Re: Wątek kulinarny :) 05.07.06, 23:07

          Gość portalu: jona napisał(a):

          > A gdzie na lody,ciastko z dziecmi???Oczywiscie oprocz Sniezki,Sniezki bis bo
          > ile mozna chodzic w te same miejsca

          Nie ma, niestety, konkurencji, a szkoda. Oj, marzy mi się taka kawiarnia z
          dobrym ciachem i kawą... M<ała alternatywa, to Tiramisu w Pasji. Pyszne, moim
          zdaniem lepsze niż w Don Vittorio, ale zastosowali zdumiewający patent - zamiast
          biszkoptów, tzw. kocich języczków, tiramisu robią w Pasji na... spodzie
          biszkoptowym... Hmmm...
      • Gość: Bernard Re: Wątek kulinarny :) IP: *.ed.shawcable.net 03.07.06, 00:24
        Hey login_tymczasowy ,
        Zawsze gadalem malzonce o Bartoszku..
        Nie bardzio chyba wiedziala o jakim to swiatowej klasy establiszmencie
        marudze...
        Nie wiem jaki obraz sobie po tym moim "nawijaniu" w umysle stworzyla... lecz
        kiedy wreszcie pierwszy raz wzialem ja w Gorzowie na slynne krokieciki z
        barszykiem "U Bartoszka"...ona zapytala..
        "To ty jestes gotow leciec 8000 km by tu sniadanie zjesc???????
        Szok. OCZYWISCIE!!! Co za pytanie...????
        Odpowiedzialem: I warty kazdy kes...
        he he he
        Pokrecila glowa i z dziwnym wzrokiem spogladala w kierunku McDonald's
        niepopodal..
        he he he
        McDonalds do Bartoszka sie nie umywa..
        Tyle ze toalety sieroty dla klientow nie maja..a to juz wstyd..
        :)
        PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
      • danny_boy Re: Wątek kulinarny :) 03.07.06, 13:01
        Niestety ceny w Bartoszu tak poszły w górę, że jeśli chce się tam zjeść
        odpowiednik obiadu (barszczyk, surówka, napój, ze 3 krokieciki), to wychodzi
        cena porównywalna z Don Vittorio
        • Gość: Bernard Re: Wątek kulinarny :) IP: *.ed.shawcable.net 07.07.06, 04:02
          Hey danny_boy,
          A ten lokalny Bartoszek to gorszy od tego Wlocha??
          Podadza takie ktokieciki i taki barszczyk?
          Nie sadze..
          he he he
          Roznice w cenach widze za kazdym razem jak tam jestem..
          Z drugiej jednak strony to unikalny ( w pozytywnym slowa znaczeniu) element
          gorzowskiej gastronoimii...
          Dlaczego maja sie nie cenic?
          :) :)
          PS. Jedrzejczak to dobry Prezdydent
          • e_werty Re: Wątek kulinarny :) 08.07.06, 11:51
            "...Dlaczego maja sie nie cenic?..."

            ... np. powinni wprowadzić bilety wstepu i kapcie - wszak to "unikalny element
            gorzowskiej gastronomi"!!!

            P.S.

            ... i wcale nie musza niczego gotować!!!
    • Gość: jona Re: Wątek kulinarny :) IP: *.235-201-80.adsl.skynet.be 01.07.06, 23:26
      Moze to nie bezposrednio n/t,ale moze komus sie przyda przepis na tradycyjne
      belgijskie ciasto-super tanie i super latwe-szybkie.Tu popularny jest riztaart-
      ciasto ryzowe (zawsze jak przyjezdzam do PL to biore ze soba,ale kupne bo nie
      mam jeszcze wyprobowanego przepisu,ale za to mam dobry na BROODPUDING-ciasto
      chlebowe
      300-400g starego,czerstwego pieczywa,bulek
      1/2l mleka
      200g cukru
      200ml smietany
      2zoltka
      w opcji rodzynki,2 lyzki rumu,

      Pieczywo pokruszyc i zalac zagotowanym mlekiem (mleko zagotowac z
      cukrem),chwile pogotowac razem,wlac smietane wymieszana z 2 zoltkami,chwile
      razem pogotowac i wowczas mozna dodac rodzynki,cukier waniliowy,rum,przelozyc
      do formy i piec 40-45 min w 180°
      • pretty01 Re: Wątek kulinarny :) 05.07.06, 22:51
        e_werty napisał:

        > A jak tam Pyza? Widze że rosnie jak na drożdzach!!!
        Pyza rośnie, pewnie, była zrobiona na porządnym zaczynie :)
        Co do Bartosza, to, kochani, kierujecie się chyba starymi sentymentami... chyba
        niczym innym nie można wytłumaczyć zachwytów nad tymi naleśnikami. Byłam tam
        (pierwszy raz, jakoś do tej pory nie było mi po drodze) z rodziną zimą-
        wstąpiliśmy, żeby rozgrzać się po karmieniu kaczek w parku róż. Wstąpiłam pełna
        nadziei na pycha żarełko, bo, myślę sobie, taka sława nie bierze się znikąd, no
        i kompletna klapa. Naleśniki- mój "meksykański", rodzina zeżarła "ruski" i "z
        pieczarkami" szczerze powiem - takie sobie. Żadna rewelacja. Porcje małe i jak
        porównać zawartość talerza do ceny drogie. Jak weszłam głodna, tak głodna
        wyszłam. Godny uwagi, jak dla mnie, był barszczyk- rzeczywiście bardzo dobry.
        Wielbicieli "Bartosza" jednak rozumiem- sama, jak tylko jestem w Lublinie gnam
        do czegoś w rodzaju piccerii- lokal o wdzięcznej nazwie "Piccolo" pamiętający
        chyba wszelkie zawirowania dziejowe w naszym kraju którym dzielnie się oparł,
        serwuje małe, dość dziwne placki drożdzowe z pieczarkami albo pieczarkami i
        kiełbasą które smakują jak nic innego na świecie! :))

        • login_tymczasowy Re: Wątek kulinarny :) 06.07.06, 20:19
          pretty01 napisała:

          > Co do Bartosza, to, kochani, kierujecie się chyba starymi sentymentami...
          chyba
          > niczym innym nie można wytłumaczyć zachwytów nad tymi naleśnikami.
          Pewnie tak. W drodze powrotnej ze szkoly wpadalem na nalesniki z kapusta i
          grzybami albo (drozsze) z pieczarkami. Ale wtedy w Gorzowie z gastronomii byl
          tylko Pegaz i Slowianska.
          No i Agata, dla twardzieli.

          > do czegoś w rodzaju piccerii- lokal o wdzięcznej nazwie "Piccolo"
          Wylot ulicy Lipowej na Krakowskie Przedmiescie?
          Podobny lokal jak w Gorzowie przy Chrobrego, blisko Borowskiego.
          • pretty01 Re: Wątek kulinarny :) 12.08.06, 11:28
            login_tymczasowy napisał:


            > > do czegoś w rodzaju piccerii- lokal o wdzięcznej nazwie "Piccolo"
            > Wylot ulicy Lipowej na Krakowskie Przedmiescie?
            > Podobny lokal jak w Gorzowie przy Chrobrego, blisko Borowskiego.

            Tak, tak, to ten - przy wejściu do Ogrodu Saskiego! Widzę, że chadzamy
            (chadzaliśmy?) tymi samymi ścieżkami :) Nie wiem, czy w Lublinie zachował się
            jeszcze jeden kultowy lokal- przy Placu Litewskim, zaraz przy "Europie". Chyba
            nie ma w Gorzowie odpowiednika :)) Ulubione miejsce studentów medycyny i
            okolicznych pijaczków, a jedzenie donoszono... z hotelowej kuchni! Po remoncie
            "Europy" nie wiem, czy jeszcze istnieje.

            Piwiarnia Warki- brzmi obiecująco. Dobrze, że już nie ma czekoś tego, co tam się
            poprzednio ulokowało. A tak a'propos, to była "Frajda" i co? Ostatnio widziałam
            kartkę "urlop" (!!!) Chyba jak dobrze idzie, to urlopów nie ma.
            A tak na koniec, to pożarłam ostatnio w Pasji świetną sałatkę z małymi
            pomidorkami z sosem vinaigret. Szczerze polecam.
            • e_werty Re: Uznanie w Lubuskiem? 12.08.06, 16:18
              "...Jeśli kulinaria dorównają wykonczeniu wnętrza..."

              ... jedno wyklucza drugie... Może po jakimś czasie - jak inwestycja się zwróci?
              Ale żeby szybko się zwróciła - kulinaria musza pochłaniać wszystkie dochody...
              i kółko sie zamyka. Jeżeli własciciel nie będzie zbyt pazerny - to może coś z
              tego byc.
            • andrzejusa Re: Uznanie w Lubuskiem? 12.08.06, 16:33
              tez mam taka nadzieje Danny!

              a teraz przepis na najlepszy bigos dla tych co rano potrzebuja
              cos ostrzejszego,i nie tylko dla nich!!!

              skladniki:
              -kg kiszonej kapusty z foliowego woreczka
              -pol duzego peta podwawelskiej
              -20 dkg wedzonego boczku
              -30 dkg miesa wieprzowego lub wolowego chudego
              -maly sloiczek krojonych pieczarek
              -6 grzybow suszonych
              -5 listkow bobkowych
              -8 ziarenek ziela angielskiego

              zadnej soli!!!
              -wegeta lub ziarenka smaku do smaku
              -pol lyzeczki ostrej papryki(plaskie pol lyzeczki)
              -6 pociadniec z butelki magi takich pelnych.

              kapuste z woreczka razem z woda do garnka,
              (nie wylewac soku z kapusty , nie plukac)

              dodac lisc bobkowy i ziele angielskie i go towac co naj mniej 50 min,
              dodac rozmoczone grzyby suszone razem z woda z grzybow
              w tym czasie mocno obsmarzuc mieso ,boczek i kielbase i pieczarki ze sloika
              kazde osobno na niewielkiej ilosci tluszczu,

              dodac ziarenka smaku i magi(obojetnie kiedy),
              wrzucic wszystkie smazone skladniki w kolejnosci:

              boczek wedzony , pokrojony oczywiscie
              po 10 min.mieso,
              po nastepnych 5 min kielbasei pieczarki.

              wymieszac , poprobowac.

              miesa ,boczku, kielbasy,piecarek nie solic!

              jak stwierdzicie ze kapusta jest ugotowana,
              mozna jesc!

              chce zaznaczyc,
              ze smak mojego bigosu,
              dochodzi do granic mozliwosci czlowieka,
              jest bardzo kwasny i bardzo slony i ostry!

              zareczam:da sie spokojnie zjesc,
              a dzien po imprezie smakuje super!!!

              dzieciom nie radze dawac: za ostry!

              smacznego!!!!!!!!
              • pretty01 Bigos 14.08.06, 09:13

                Lubię taki. Mąż robi, tyle, że bez pieczarek i wołowiny. Świetny, ostry. Zawsze
                się śmieję, że wyglądem przyp[omina mi bigos, jaki w zamierzchłych czasach
                serwowano w dworcowych barach "Wars". Tylko smak o niebo lepszy.
                Ostatnio nie robimy bigosu, bo nie mamy ostrego noża :)))

                Ps. Kilka dni temu runął ostatni punkt, w którym wg mnie można było zjeść dobrą
                pizzę. Zatruliśmy się Europejską z Mezzoforte!!
                • andrzejusa Re: Bigos 14.08.06, 09:50
                  czesc pretty01,
                  faktycznie taki bigos wyglada
                  na troche rozgotowany,
                  ale to tylko wrazenie optyczne,
                  a smak , jak piszesz , super!

                  ten twoj noz jest teraz w rewalu,
                  ale ostrym bym go nie nazwal,

                  we wrzesniu jade jeszcze raz do rewala,
                  wiec przywioze go ze soba do gorzowa,
                  i oddam go tobie,
                  kiedy tylko bedzie okazja.

                  pozdrowienia
                        • andrzejusa Re: Bigos 18.08.06, 20:33
                          do pretty01 i innych kobiet(kobietek)!

                          przepis na salatke z tunczykiem.
                          podejzalem kiedys w niemczech jat to jedza,
                          zamowilem ,
                          a ze byla swietna, zapamietalem skladniki!
                          co nie bylo nawet trudne.

                          wiec potrzebujemy (na 4-ry dorosle osoby:

                          -glowke salaty (lodowa czy normalna , nie wazne)
                          -pol ogorka szklarniowego lub dwa gruntowe
                          -3 pomidory
                          -duza cebule(bo tunczyk z puszki smakuje najlepiej z duza iloscia cebuli)
                          -3 jajka na twardo
                          - dwie puszki tunczyka
                          -sol, troche
                          -pieprz , troche.

                          pol glowki salaty porwac na duzy talerz,
                          tali od duzej pizzy, lub do duzej salaterki,

                          pokroic cwierc ogorka w krazki
                          i jednego pomidora na osiem czesci,
                          i polozyc na salacie.

                          odrobine posolic i popieprzyc.

                          na to porwac druga polowe salaty
                          i pokrojoic druga cwiartke ogorka
                          i do tego dwa pomidory na 16 czesci,

                          polozyc na drugiej warstwie salaty
                          dosypac cieniutko pokrojona cebule
                          na to polozyc pokrojone jajka

                          posolic i po pieprzyc odrobine
                          i na to wszystko polozyc tunczyka bez wlasnej wody,
                          po prostuja odsaczyc

                          radze tunczyka w sosie wlasnym. nie w oleju

                          do tego idealnie smakuje goraca ,prosto z piekarnika
                          bagietka z maslem czosnkowym lub innym
                          trzeba trzy takie bagietki.

                          sprobujcie ,
                          a przekonacie sie ze kulinarny sukces murowany!

                          czas przygotowania takiego przysmaku to zaledwie 20 minut!
                          sama bagietka piecze sie w piekarniku 10-12 minut

                          jezeli ktos lubi tunczyka z puszki , to sie nie zawiedzie!!

                          pozdrowienia i smacznego!

              • e_werty Re: Uznanie w Lubuskiem? 19.08.06, 02:40
                Ten twój bigos trzeba gotowac i podawać w naczyniech ze stali kwasoodpornej!!!
                Że nie wspomnę o żołądkach - jakieś osłonowe granulaty trzeba zażyć przed
                jedzeniem!!!

                P.S.

                ... nawet wiem gdzie stracił ostrość ten nóż Pretty!!!!
                • andrzejusa Re: Uznanie w Lubuskiem? 19.08.06, 08:56
                  czesc danny_boy,
                  czesc werty,

                  trzy bagietki wystarcza, wiecej nie da sie zjesc,
                  chyba ze ktos ma bardzo wielki apetyt,

                  a co do bigosu,
                  to ostrzegalem ze bardzo slony i bardzo kwasny i do tego ostry!!!
                  oczywiste ze nie wszystkim bedzie smakowal
                  i nie wszyscy sa w stanie tak pikantnego bigosu zjesc.

                  pozdrowienia
    • e_werty Re: Wątek kulinarny :) 30.08.06, 20:26
      Wątek kulinarny zmienił się w "watek du'polizów"... wszystko wszytkim
      smakuje... jak ktoś głodny biega po świecie to mu smakuje byle g'ówno stąd
      pewnie to du'polizusotwo...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka