Dodaj do ulubionych

polska -kraj skończony!!1

19.02.03, 20:32

Mimo protestów świata i raportu międzynarodowych inspektorów obalającego
oskarżenia wobec Bagdadu USA i Wielka Brytania współpracują w przygotowaniu
nowej rezolucji ONZ, która popierałaby atak na Irak. Pierwszy samolot
szpiegowski ONZ - amerykański U-2 - przeleciał w poniedziałek nad środkowym
Irakiem. Turcja uzależniła zgodę na korzystanie przez Waszyngton z baz
wojskowych od przyznania jej miliardowej pomocy.
Wysiłki Waszyngtonu i Londynu w celu uchwalenia nowej rezolucji postępują
mimo wyraźnego oporu Rady Bezpieczeństwa i wielu innych krajów ONZ spoza
Rady. Przedstawiciele Waszyngtonu i Londynu w ONZ prowadzą także od
poniedziałku konsultacje w celu ustalenia skutecznej taktyki, mającej na celu
przyjęcie rezolucji. Sprawa ta będzie omawiana na forum ONZ być może dzisiaj
lub w najbliższych dniach. Dotąd nie zajmowano się nią z powodu debaty na ten
temat państw, które nie wchodzą do Rady Bezpieczeństwa. Przewiduje się, że
sesja ta stanie się kolejnym forum sprzeciwu wobec planowanego przez Stany
Zjednoczone ataku na Irak.
Wczoraj irackie ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało, że pierwszy
samolot szpiegowski ONZ - amerykański U-2 - przeleciał w poniedziałek nad
środkowym Irakiem. Irak zgodził się w zeszłym tygodniu na loty obserwacyjne,
by przekonać społeczność międzynarodową, że współpracuje z inspektorami
rozbrojeniowymi, jak zaleca to rezolucja 1441 Rady Bezpieczeństwa ONZ.
Tymczasem turecki minister spraw zagranicznych Yasar Yakis oświadczył
wczoraj, że rząd poprosi parlament o zgodę na korzystanie przez Amerykanów z
baz wojskowych tylko wtedy, jeśli Waszyngton zaakceptuje wielomiliardowy
pakiet pomocy finansowej dla Ankary. Waszyngton oczekiwał, że Turcja zgodzi
się na korzystanie ze swoich baz przez wojska amerykańskie, ale Ankara
opóźniła głosowanie, twierdząc, że nie ustalono jeszcze roli, jaką w operacji
w Iraku będzie odgrywała armia turecka, oraz że przedstawiciele amerykańskich
władz nie zagwarantowali pakietu pomocy, który miałby zrekompensować straty
finansowe Ankary w następstwie wojny z Bagdadem.
Obecnie trwają także negocjacje nad rolą, którą może odegrać Ankara w
ewentualnej amerykańskiej inwazji. Turcja chce wysłać do północnego Iraku
dziesiątki tysięcy swoich żołnierzy, by powstrzymać niekontrolowany napływ
uchodźców i aby zablokować możliwość ogłoszenia przez Kurdów własnego
niepodległego państwa. Ankara obawia się, że wzmocniłoby to tendencje
separatystyczne tej narodowości, zamieszkującej południowe prowincje tureckie.
JS, Reuters

żeby polska była polską wypada nam tylko pośpiewać-
Obserwuj wątek
    • pontifexmaximus Re: polska -kraj skończony!!1 20.02.03, 08:55
      hiro napisała:

      >
      Turcja chce wysłać do północnego Iraku
      > dziesiątki tysięcy swoich żołnierzy, by powstrzymać niekontrolowany napływ
      > uchodźców i aby zablokować możliwość ogłoszenia przez Kurdów własnego
      > niepodległego państwa. Ankara obawia się, że wzmocniłoby to tendencje
      > separatystyczne tej narodowości, zamieszkującej południowe prowincje tureckie.
      > JS, Reuters
      >
      > żeby polska była polską wypada nam tylko pośpiewać-

      Kurdowie to nieprawomyślni wywrotowcy. W przeciwieństwie do miłujących pokój
      Czeczenów, ta mniejszość ma irracjonalne poczucie braku własnego państwa i
      czuje się oszukana przez społecznośc międzynarodową. Jak by powiedział Gall
      Oberix - strasznie głupi ci Kurdowie. Jak można wątpić w dobrą wolę US i
      kierowanie się przez te państwo paradygmatem wolności człowieka,
      imponderabiliami demokracji i prawa do samostanowienia narodów. Paradoksem
      mnijszości kurdyjsiej jest fakt, iż na rozległych terenach owa mniejszość
      charakteryzuje się występowaniem w większości.
      Tu oddajmy głos naszemu dyżurnemu katastrofiście Waldkowi W (z TVP) - Panie
      Waldku co tam słychać? - WOLNOŚĆ DLA CZECZENI, PRECZ Z ROSYJSKIM IMPERIALIZMEM!
      Panie Waldku a co u Kurdów - ...................wolność dla czeczeni, precz z
      Saddamem.... - dziekujemy panie Waldku, a może skomentowałby pan fakt braku
      dowodów na opisywane wczesniej przez pana czystki na Balkanach; mówił pan o 150
      tysiącach ofiar masowych mordów, tymczasem inspektorzy doliczyli się jedynie 10
      tysięcy, przy czym byli to zarówno Serbowie, jak i Albańczycy - WOLNOŚĆ DLA
      CZECZENI!!! - panie Waldku, ale Putin dogadał się z Buszem - aaaaaa, no cóż
      problem czeczeński jest bardzo złożony i trudno o ocenę w kategoriach zero -
      jedynkowych - WOLNOŚĆ DLA IRAKU, PRECZ Z SADDAMEM.......................
      • pontifexmaximus Re: polska -kraj skończony!!1 20.02.03, 08:57
        Miało być Waldkowi M ;)
      • j24 Re: polska -kraj skończony!!1 20.02.03, 10:50
        pontifexmaximus napisał:

        > Kurdowie to nieprawomyślni wywrotowcy. W przeciwieństwie do miłujących pokój
        > Czeczenów, ta mniejszość ma irracjonalne poczucie braku własnego państwa i
        > czuje się oszukana przez społecznośc międzynarodową. Jak by powiedział Gall
        > Oberix - strasznie głupi ci Kurdowie. Jak można wątpić w dobrą wolę US i
        > kierowanie się przez te państwo paradygmatem wolności człowieka,
        > imponderabiliami demokracji i prawa do samostanowienia narodów. Paradoksem
        > mnijszości kurdyjsiej jest fakt, iż na rozległych terenach owa mniejszość
        > charakteryzuje się występowaniem w większości.

        Cieszę się, że choć świat ma pierdolca, to są tacy co jeszcze to dostrzegają.
        Dzięki Maksio :)
        • pontifexmaximus Re: polska -kraj skończony!!1 20.02.03, 11:57
          j24 napisał:

          >
          > Cieszę się, że choć świat ma pierdolca, to są tacy co jeszcze to dostrzegają.
          > Dzięki Maksio :)

          oj robię się czerwony ;)
          thx i pozdro
      • klin Re: polska -kraj skończony!!1 20.02.03, 12:18
        pontifexmaximus napisał:

        > Jak można wątpić w dobrą wolę US i kierowanie się przez te państwo
        > paradygmatem wolności człowieka, imponderabiliami demokracji i prawa do
        > samostanowienia narodów.

        Oczywiście, wszyscy wiemy, że to imperialistyczni Amerykanie bez ustanku
        ciemiężą dzielny naród kurdyjski. Zakładają im obozy filtracyjne, które w
        rzeczywistości są obozami śmierci. Strzelają do bezbronnych, torturują i gwałcą
        ich żony. Jeden jedyny Saddam Husajn jest w stanie ich obronić, ale jego
        dotychczasowe w tym zakresie poczynania są źle rozumiane w świecie, który ma
        pierdolca.
        • pontifexmaximus Re: polska -kraj skończony!!1 20.02.03, 12:30
          klin napisał:

          > pontifexmaximus napisał:
          >
          > > Jak można wątpić w dobrą wolę US i kierowanie się przez te państwo
          > > paradygmatem wolności człowieka, imponderabiliami demokracji i prawa do
          > > samostanowienia narodów.
          >
          > Oczywiście, wszyscy wiemy, że to imperialistyczni Amerykanie bez ustanku
          > ciemiężą dzielny naród kurdyjski. Zakładają im obozy filtracyjne, które w
          > rzeczywistości są obozami śmierci. Strzelają do bezbronnych, torturują i
          gwałcą
          >
          > ich żony. Jeden jedyny Saddam Husajn jest w stanie ich obronić, ale jego
          > dotychczasowe w tym zakresie poczynania są źle rozumiane w świecie, który ma
          > pierdolca.

          Oczywiście Amerykanie popierają dazenia Kurdów stąd też ostre rekacje na
          zagazowanie przez Saddama Husjana. To nieprawda, że w tym samym okresie USA
          wspierało Saddama podczas jego wojny z Irakiem. Kłamstwem jest obiecanie
          utworzenia wolnego kurdystanu przez busza seniora, a następnie wycofania się w
          wyniku nacisków ze strony Turcji.
          niech żyje wersja oficjalna, niech żyje kapitan naszego statku, niech żyje
          sternik...................
          • Gość: borys Re: polska -kraj skończony!!1 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.03, 12:38
            pontifexmaximus napisał:

            > wspierało Saddama podczas jego wojny z Irakiem.
            Chciałem zabrać głos w dyspucie, ale wymiękłem.
            Mniej egzaltacji, przetrzyj okularki.
            • pontifexmaximus Re: polska -kraj skończony!!1 20.02.03, 12:45
              Gość portalu: borys napisał(a):

              > pontifexmaximus napisał:
              >
              > > wspierało Saddama podczas jego wojny z Irakiem.
              > Chciałem zabrać głos w dyspucie, ale wymiękłem.
              > Mniej egzaltacji, przetrzyj okularki.

              wybacz ten lapsus, oczywiście że nie chodzi o Irak tylko o wojnę z Iranem.
              Osoby , którym obca jest wiedza mogły zostać wprowadzone w błąd, a co gorsza
              mogły dojść do wniosku, że w omawianym okresie toczyła się wojna domowa.
              Raz jeszcze przepraszam i wyjasniam
              Amerykanie popierali IRAK w konflikcie z IRANEM. IRAN w polityce US był
              postrzegany jako zagrożenie dla interesu narodowego, natomiast IRAK był w miarę
              stabilnym reżimem. W okresie konfliktu amerykanie dostarczali broń, częsci
              zamienne, jak również środki chemiczne....... jak powiedział Kissinger co
              prawda wspieramy zbrodnicze reżimy, ale to są nasze reżimy ;) ;p
              • Gość: borys Re: polska -kraj skończony!!1 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.03, 12:48
                pontifexmaximus napisał:

                > jak powiedział Kissinger co
                > prawda wspieramy zbrodnicze reżimy, ale to są nasze reżimy
                Oczywiście podasz źródło, z którego cytujesz???
                • pontifexmaximus Re: polska -kraj skończony!!1 20.02.03, 12:54
                  Gość portalu: borys napisał(a):

                  > pontifexmaximus napisał:
                  >
                  > > jak powiedział Kissinger co
                  > > prawda wspieramy zbrodnicze reżimy, ale to są nasze reżimy
                  > Oczywiście podasz źródło, z którego cytujesz???

                  Musisz poszukać w archiwum "Foregin Affairs", łagodnnie jest to podane w
                  Dyplomacji, w Polsce można to było również spotkać w przedrukach w Forum....
                  na to stwierdzenie powołał się również Robert Fisk w jednej ze swoich
                  publikacji na temat bliskiego wschodu (na yahoo jest archiwum, niektóre
                  wymagają opłacenia abonametu).
                  jeszcze jedno wyjasnienie - kissinger nawiązał do ogólnej doktryny US (z
                  naciskiem na amerykę łacińską)
                  • Gość: borys Re: polska -kraj skończony!!1 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.03, 13:05
                    pontifexmaximus napisał:

                    > Musisz poszukać w archiwum (...)
                    Nie mam czasu, nie przyjmuję cytatu.
                    • pontifexmaximus Re: polska -kraj skończony!!1 20.02.03, 13:09
                      Gość portalu: borys napisał(a):

                      > pontifexmaximus napisał:
                      >
                      > > Musisz poszukać w archiwum (...)
                      > Nie mam czasu, nie przyjmuję cytatu.


                      Płatne archiwum "Foregin affairs". Jeżeli cię stać to press enter :) Jeśli nie
                      to masz problem w postaci ograniczonego dostępu do źródeł.
                      heheh amerykanie wyrabiali takie rzeczy, ale dysonas :) (nieakceptowalny) ;p
                      • pontifexmaximus Robert F 20.02.03, 13:14
                        Dlaczego George W. Bush i Tony Blair nie wspominają o najstraszniejszej zbrodni
                        wojennej Saddama Husajna?, pyta Robert Fisk, korespondent
                        londyńskiego „Independenta” na Bliskim Wschodzie, i odpowiada: bo ona
                        kompromituje władze amerykańskie!



                        Robert FISK



                        Dlaczego we wszystkich swoich „dossier” nie odnoszą się do 5 tys. młodych ludzi
                        i kobiet, których trzymano w ośrodkach internowaniaa, gdy tuż przed najazdem
                        prezydenta Saddama Husajna na Iran w 1980 r. ich rodziny pochodzenia irańskiego
                        wygnano przez granicę do Iranu?

                        Czy może dlatego, że tych 5 tys. młodych mężczyzn i kobiet wykorzystano do
                        eksperymentów z czynnikami wojny chemicznej i biologicznej, których składniki
                        dostarczyły USA?

                        Kilka miesięcy przez najazdem na Iran we wrześniu 1980 r. – najazdem, w którym
                        dziesiątki tysięcy żołnierzy irańskich poniosły przerażającą śmierć od
                        spowodowanych przez gaz oparzeń – Saddamowy minister spraw wewnętrznych wydał
                        rozporządzenie nr 2884 z 10 kwietnia 1980 r., w którym stwierdzono, że „wszyscy
                        młodzi ludzie w wieku od 18 do 28 lat nie podlegają deportacji i aż do
                        odwołania muszą przebywać w ośrodkach internowania”.

                        Większość młodych mężczyzn i kobiet objętych tych rozporządzeniem, choć nie
                        wszyscy, była Kurdami. Żadna z ich rodzin nigdy więcej nie ujrzała tych swoich
                        ukochanych istot, ale z biegiem czasu dowiedziały się, że internowanych zabito
                        podczas eksperymentów w ośrodkach wojny chemicznej i biologicznej w Iraku.

                        Wśród najstraszliwszych zbrodni wojennych popełnionych podczas drugiej wojny
                        światowej były japońskie eksperymenty z chemikaliami i gazami na więźniach w
                        Harbinie w okupowanych Chinach. Funkcjonariusze amerykański postarali się, aby
                        główni winni uniknęli kary w zamian za rezultaty ich eksperymentów. Naziści
                        przeprowadzali eksperymenty medyczne na Żydach w obozach masowej zagłady w
                        Europie – niektórzy ich „lekarze” też uniknęli kary.

                        Jak zawsze w Iraku – i gdzie indziej na świecie – nie ma dowodów. Rodziny
                        kurdyjskie, z którymi rozmawiał „Independent”, prosiły, aby nie ujawniać ich
                        nazwisk, w rozpaczliwej nadziei, że ich synowie, mężowie i córki jeszcze mogą
                        żyć. Wśród nich był ojciec młodego mężczyzny, którego zabrano z domu rodzinnego
                        w Bagdadzie, oraz ojciec mężczyzny, którego rzekomo posłano na front podczas
                        wojny irańsko-irackiej i który zginął jako „męczennik” w kilka miesięcy po
                        swojej śmierci podczas eksperymentu medycznego.

                        Amerykański Departament Rolnictwa, zachęcany przez prezydenta Busha-ojca,
                        posłał do Iraku próbki substancji chemicznych, które mogły chronić uprawy i
                        produkty rolne, wraz z pestycydami, które następnie rozwinięto po to, aby
                        służyły wojnie chemicznej, mimo wielokrotnych ostrzeżeń urzędników
                        amerykańskich, że mogą zostać wykorzystane przeciwko istotom ludzkim.

                        Tuż przed wrześniową inwazją 1980 r. na Iran zaczęły się aresztowania. Według
                        jednego z uchodźców irackich, z którymi przeprowadził
                        wywiad „Independent”, „wyparowało” co najmniej 5 tys. „młodych Kurdów”.

                        Według pewnego dysydenta irackiego, którego odmowa przystąpienia do opozycji
                        irackiej przemawia na jego korzyść w świetle tego, o czym za chwilę, duża, choć
                        nieznana liczba młodych aresztantów mogła zginąć w rezultacie wykorzystania ich
                        jako królików doświadczalnych do realizacji wdrażanych przez Saddama Husajna
                        programów badań w różnych laboratoriach chemicznych, biologicznych i
                        nuklearnych. Zgodnie z tym samym źródłem, naukowcy iraccy, którzy od tego czasu
                        uciekli na Zachód, napomykali o programach testowania broni biologicznej, ale z
                        oczywistych powodów odmawiali oskarżania samych siebie. Iracko-irańskie rodziny
                        kurdyjskie, które uzyskały przerażające informacje o losie swoich krewnych, nie
                        zgodziły się siedzieć cicho. Ojciec pięciu „zaginionych” chłopców uzyskał
                        audiencję u wiceprezydenta Iraku, który miał mu powiedzieć, że jeden z jego
                        synów został uwięziony z powodu opozycji wobec prezydenta Saddama, ale
                        później „przejrzał na oczy”. Postanowił walczyć na wojnie z Iranem i poległ w
                        walce, a jego ciało „zaginęło”.

                        Zdaniem kurdyjskiego uchodźcy z Iraku, mieszkającego w Libanie i
                        postrzegającego „oficjalną”, tj. wspieraną przez Waszyngton opozycję iracką
                        jako piątą kolumnę, wywiadom zachodnim od dawna znany był los 5 lub więcej
                        tysięcy „internowanych”. „Teraz jest jasne”, mówi, „że podczas wojny z Iranem
                        wielu młodych internowanych zabrano do tajnych laboratoriów w różnych punktach
                        w Iraku i w niezliczonych warunkach i sytuacjach poddano silnym dawkom
                        substancji chemicznych i biologicznych. Po każdym niepowodzeniu wojskowym na
                        froncie, wywołującym panikę w Bagdadzie, eksperymenty te przyspieszano – co
                        znaczy, że do laboratoriów trzeba było wysyłać więcej internowanych, na których
                        testowano gaz nerwowy VX, gaz musztardowy, sarin, tabun, aflatoksyn, gangrenę
                        gazową i wąglika.” We wczesnych stadiach wojny iracko-irańskiej wojska irańskie
                        szturmowały autostradę prowadzącą z Bagdadu do Basry i niemal przecięły Irak na
                        pół – ku wielkiemu zmartwieniu Waszyngtonu.

                        Jednak w żadnym z wielu oskarżeń wysuwanych przez Londyn i Waszyngton pod
                        adresem reżimu Saddama Husajna nie wspomina się o zniknięciu 5 tys. młodych
                        ludzi „internowanych” przez Irak tuż przed wybuchem wojny iracko-irańskiej.

                        Może to oczywiście odzwierciedlać zakłopotanie Zachodu z powodu poparcia,
                        jakiego podczas tej wojny udzielał Irakowi. Albo może to być próba uniknięcia
                        wszelkiego dochodzenia na temat tego, jak prezydent Saddam uzyskał środki do
                        prowadzenia wojny chemicznej ze swoimi przeciwnikami.

                        The independent
                        • pontifexmaximus le carre 20.02.03, 13:18

                          Stany Zjednoczone weszły w jeden ze swoich okresów szaleństwa historycznego,
                          ale to jest najgorsze ze wszystkich, jakie mogę sobie przypomnieć – gorsze od
                          maccarthyzmu, gorsze od Zatoki Świń i na dłuższą metę potencjalnie bardziej
                          katastrofalne od wojny w Wietnamie.

                          Reakcja na 11 września przewyższa to wszystko, o czym w najokrutniejszych snach
                          mógłby marzyć Usama ben Laden. Tak, jak w czasach McCarthy’ego, systematycznie
                          podkopuje się w USA wolności, które były przedmiotem zazdrości świata. Raz
                          jeszcze kombinacja służalstwa środków masowego przekazu i wykreowanych
                          interesów USA zapewnia to, że dyskusja, która powinna była wybuchnąć w centrum
                          każdego miasta, ogranicza się do najbardziej wyszukanych kolumn w prasie
                          Wschodniego Wybrzeża.

                          Tę nieuchronną wojnę zaplanowano przed atakiem Ben Ladena, ale atak ją
                          umożliwił. Bez Ben Ladena junta Busha do dziś starałaby się wyjaśnić tak
                          mroczne sprawy, jak to, w jaki sposób udało mu się zostać prezydentem, sprawę
                          Enronu, jego bezwstydne preferowanie tych, którzy już są nadmiernie bogaci,
                          bezwstydną pogardę dla ubogich z całego świata, ekologii i kupy traktatów
                          międzynarodowych, które jednostronnie wypowiedział. Mogłaby również być
                          zmuszona do wyjaśniania nam, dlaczego popiera Izrael w jego nieustannym
                          okazywaniu pogardy dla rezolucji ONZ.



                          Bóg wyznaczył Amerykę



                          Ben Laden zaciągnął jednak nad tym wszystkim zasłonę. Bushowcy są na grzbiecie
                          fali. Mówi się nam, że obecnie 88% Amerykanów chce wojny. Budżet wojskowy USA
                          wzrósł o kolejne 60 miliardów dolarów i wynosi 360 miliardów. Przygotowuje się
                          nową generację doskonałej broni nuklearnej, więc możemy być spokojni. Mniej
                          jasne jest to, jaką wojnę popiera 88% Amerykanów. Chciałbym zapytać, jak długo
                          ich zdaniem będzie trwała. Jaki będzie jej koszt w postaci zabitych Amerykanów?
                          Ile będzie kosztowała podatnika amerykańskiego? Jakie będą jej koszty pod kątem
                          liczby zabitych Irakijczyków? Bo większość tych 88% to całkiem przyzwoici i
                          ludzcy osobnicy.

                          To, jak Bush i jego junta zdołali przenieść gniew USA z Ben Ladena na Saddama
                          Husajna, stanowi jeden z wielkich tricków konspiracyjnych w historii stosunków
                          publicznych.

                          Jednak zdołali. Niedawny sondaż wykazał, że jeden Amerykanin na dwóch uważa
                          obecnie, iż to Saddam jest odpowiedzialny za atak na World Trade Center. Lecz
                          społeczeństwo amerykańskie nie tylko się okłamuje. Również zastrasza się je i
                          utrzymuje w stanie niewiedzy i lęku. Starannie organizowana nerwica może z
                          powodzeniem doprowadzić Busha i jego konspiratorów do najbliższych wyborów.

                          Ci, którzy nie są z Bushem, są przeciwko niemu. Co gorsza, stoją po stronie
                          wroga. To dziwne, bo jestem całkowicie przeciwko Bushowi, lecz byłbym
                          zachwycony, gdyby upadł Saddam – ale nie tak, jak tego chce Bush ani nie
                          stosując jego metod. I nie pod szyldem tak bezwstydnej hipokryzji.

                          Być może żargon religijny, który poprowadzi żołnierzy amerykańskich do boju,
                          jest najbardziej odrażającym aspektem tej surrealistycznej wojny, która
                          nadciąga. Bush ma w swojej władzy Boga. No i Bóg ma bardzo szczególne poglądy
                          polityczne. Bóg wyznaczył USA do ratowania świata w jakikolwiek sposób, który
                          przypadnie im do gustu. Bóg wyznaczył Izrael, aby był punktem węzłowym USA na
                          Bliskim Wschodzie, a każdy, kto zechce mieć obiekcje wobec tego pomysłu, jest:
                          a) antysemitą, b) antyamerykaninem, c) zwolennikiem wroga, d) terrorystą.



                          Koneksje naftowe



                          Bóg ma również pewne inne koneksje. W USA, gdzie z Jego punktu widzenia wszyscy
                          ludzie są równi, choć nie jest Bogiem ich wszystkich, rodzina Busha ma w swoim
                          gronie prezydenta, byłego prezydenta, byłego szefa Centralnej Agencji
                          Wywiadowczej, gubernatora Florydy i byłego gubernatora Teksasu.

                          Chcecie, abym wskazał wam kilka tropów? George W. Bush, 1978-1984: jeden z
                          wyższych menedżerów kompanii naftowej Arbusto Energy/Bush Exploration; 1986-
                          1990: jeden z wyższych menedżerów kompanii naftowej Harken. Dick Cheney, 1995-
                          2000: naczelny dyrektor kompanii naftowej Halliburton. Condoleezza Rice, 1991-
                          2000: jeden z wyższych menedżerów kompanii naftowej Chevron; jeden z tankowców
                          ochrzciła swoim imieniem. I tak dalej. Lecz żadne z tych nie mających żadnego
                          znaczenia powiązań nie przeszkadza prawości dzieła Bożego.

                          W 1993 r., gdy były prezydent George Bush gościł w tak demokratycznym emiracie
                          Kuwejtu po to, aby można było mu osobiście podziękować za jego wyzwolenie, ktoś
                          usiłował go zabić. CIA uważa, że tym „kimś” był Saddam. Dlatego Bush-syn
                          krzyczy: „Ten człowiek chciał zabić mojego tatusia.” Jednak ta wojna nie jest
                          żadną sprawą osobistą. To konieczność. To sprawa Boga. Chodzi o to, aby
                          przynieść wolność i demokrację gnębionemu narodowi irackiemu.

                          Jeśli chce się być członkiem ekipy, trzeba również wierzyć w Dobro Absolutne i
                          w Zło Absolutne, a Bush z dużą pomocą swoich przyjaciół, rodziny i Boga jest po
                          to, aby nam mówić, co jest czym. To, czego Bush nam nie mówi, to prawdziwy
                          powód, dla którego mamy pójść na wojnę. W grę nie wchodzi Oś Zła, lecz ropa
                          naftowa, forsa i życie ludzkie. Nieszczęście Saddama polega na tym, że siedzi
                          na największym polu naftowym na świecie. Bush pożąda go, a ten, kto pomoże mu
                          je przejąć, dostanie cząstkę łupu. Ten zaś, kto nie pomoże, nie dostanie.

                          Gdyby Saddam nie miał tej nafty, mógłby torturować swoich obywateli ile tylko
                          zechciałby. Inni rządzący robią to codziennie – proszę pomyśleć o Arabii
                          Saudyjskiej, proszę pomyśleć o Pakistanie, proszę pomyśleć o Turcji, proszę
                          pomyśleć o Syrii, proszę pomyśleć o Egipcie.

                          Bagdad nie stanowi oczywistego ani aktualnego zagrożenia dla swoich sąsiadów, a
                          już żadnego dla USA czy Wielkiej Brytanii. Gdyby Saddam posiadał broń masowego
                          rażenia, byłaby to bagatela w porównaniu z tym, czym w ciągu pięciu minut mogą
                          go zarzucić Izrael czy USA. Nie chodzi o nieuchronne zagrożenie militarne czy
                          terrorystyczne, lecz o wymóg wzrostu gospodarczego USA. Chodzi o to, że USA
                          mają potrzebę zademonstrowania nam wszystkim – Europie, Rosji, Chinom, biednym
                          małym lunatykom z Korei Północnej, jak również Bliskiemu Wschodowi – swojej
                          potęgi wojskowej po to, aby było wiadomo, kto rządzi w USA i kim za granicą
                          rządzą USA.



                          Interpretacja roli Blaira



                          Najmiłosierniejsza interpretacja roli Tony Blaira w tym wszystkim jest
                          następująca: oto uwierzył, że siadając na tygrysie będzie mógł go kontrolować.
                          Nie może. Zamiast tego dał mu fałszywą legitymację i słodki głos. Teraz boję
                          się, że tygrys zapędził go w ślepy zaułek.

                          Strasznie śmieszne jest to, że choć to dyskurs samego Blaira rzucił go na liny,
                          żaden z przywódców opozycji w Wielkiej Brytanii nie może go ruszyć. Na tym
                          polega tragedia Wielkiej Brytanii, podobnie jak USA – podczas gdy nasze rządy
                          zniekształcają, kłamią i tracą wiarygodność, elektorat po prostu wzrusza
                          ramionami i odchodzi na stronę. Najlepsza możliwość, jaką miałby Blair, aby
                          osobiście przetrwać, polegałaby na tym, że protesty na świecie i porywająca się
                          na nieprawdopodobną odwagę ONZ zmusiłyby Busha do schowania pistoletu bez
                          oddania z niego strzału. Lecz co się stanie, jeśli największy kowboj na świecie
                          wróci do domu bez głowy tyrana i nie będzie mógł pokazać jej swoim chłopakom?

                          Najgorsza dla Blaira możliwość polega z kolei na tym, że z ONZ albo bez niej
                          wciągnie nas w wojnę, której – gdyby kiedykolwiek była wola energicznych
                          rokowań – można byłoby zapobiec, a tymczasem w Wielkiej Brytanii o tej wojnie
                          nie dyskutowano bardziej demokratycznie niż w USA czy w ONZ. Jeśli Blair
                          wciągnie nas w wojnę, zaszkodzi na całe dziesięciolecia naszym stosunkom z
                          Europą i Bliskim Wschodem. Przyczyni się do sprowokowania nieprzewidywalnych
                          akcji odwetowych, niepokoju w kraju i regionalnego chaosu na Bliskim Wschodzie.
                          Witamy na święcie etycznej polityki zagranicznej.

                          Jest droga
                          • aborys O kurczę, ctrl c... 20.02.03, 16:48
                            A Oriana Falacci uważa, że Ameryka zbawia świat. A Ziuganow inaczej. Ale to nie
                            powód, żeby ich cytować na hektary. Cytuj pojedyńcze, celne zdania.
                            Le Carre potrafiłeś znaleźć (to tylko pisarz). A Kissingera (męża stanu) nie
                            bardzo...
          • klin Re: polska -kraj skończony!!1 20.02.03, 12:42
            pontifexmaximus napisał:

            > Kłamstwem jest obiecanie utworzenia wolnego kurdystanu przez busza seniora,
            > a następnie wycofania się w wyniku nacisków ze strony Turcji.

            Też jestem zdania, że Bush senior powinien doprowadzić Pustynną Burzę do końca.
            Nie mielibyśmy teraz dylematów związanych z Saddamem. Tylko, czy to nie byłby
            amerykański imperializm?
            • pontifexmaximus Re: polska -kraj skończony!!1 20.02.03, 12:47
              klin napisał:

              > pontifexmaximus napisał:
              >
              > > Kłamstwem jest obiecanie utworzenia wolnego kurdystanu przez busza seniora
              > ,
              > > a następnie wycofania się w wyniku nacisków ze strony Turcji.
              >
              > Też jestem zdania, że Bush senior powinien doprowadzić Pustynną Burzę do
              końca.
              >
              > Nie mielibyśmy teraz dylematów związanych z Saddamem. Tylko, czy to nie byłby
              > amerykański imperializm?


              Nie. Wówczas narody ONZ były zgodne co do potrzeby rozprawienia się z Irakiem.
              • klin Re: polska -kraj skończony!!1 20.02.03, 13:11
                pontifexmaximus napisał:

                > klin napisał:
                >
                >> pontifexmaximus napisał:
                >>
                >>> Kłamstwem jest obiecanie utworzenia wolnego kurdystanu przez busza seniora
                >>> a następnie wycofania się w wyniku nacisków ze strony Turcji.
                >>
                >> Też jestem zdania, że Bush senior powinien doprowadzić Pustynną Burzę do
                >> końca. Nie mielibyśmy teraz dylematów związanych z Saddamem. Tylko, czy to
                >> nie byłby amerykański imperializm?
                >
                >
                > Nie. Wówczas narody ONZ były zgodne co do potrzeby rozprawienia się z
                > Irakiem.

                Czy madnat ONZ obejmował jakiekolwiek formy nacisku militarnego na Turcję?
                Jakie było stanowisko ONZ w sprawie utworzenia na terenach Turcji niepodległego
                państwa kurdyjskiego?
                • Gość: Elzbieta WOLNA _ SUWERENNA _NIEPODLEGLA ASYRIA IP: *.sympatico.ca 20.02.03, 21:21
                  Nie ma Kurystanu !!!!


                  To oszustwo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  Czyje ???????

                  Nie wazne.

                  POLNOCNY IRAQ TO ASYRIA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • hiro Re: WOLNA _ SUWERENNA _NIEPODLEGLA ASYRIA 20.02.03, 21:54
                    oj wydawać się może ,że co poniektórym forumowiczom się w dupach poprzewracało!@
                    co wy kurna sobie myślicie :,Ze wystarczy zjebać kobitkę i -zamknie się!
    • Gość: Elzbieta Modlitwa przed rozpoczeciem wojny IP: *.sympatico.ca 20.02.03, 22:17
      A prayer on the brink of war

      Posted By: Raman (internet.walgreens.com)
      Date: Wednesday, 19 February 2003, at 2:07 p.m.

      Tell him to pray for Assyrians as well.
      Raman

      Redlands Daily Facts

      A prayer on the brink of war
      By GREGORY ELDER
      For the Daily Facts

      Tuesday, February 18, 2003 -

      In the Name of the Holy One of Israel, Blessed be He.

      In the Name of the Father and of the Son and of the Holy Spirit.

      In the Name of Allah, the Compassionate, the Merciful.

      O God Most High, Most Great, Most Powerful Creator of the worlds, we appeal to
      you for the peoples of the Earth, as we stand on the brink of another great
      conflict. As the armies and fleets of the West mass in the Middle East, we make
      this appeal to you to save your peoples from the scourge of war. Bring peace in
      our day, for it is only by your great hand that any mortal nation can live in
      comfort.

      Have mercy on the men and women of the armed forces of the United States of
      America and the Kingdom of Great Britain and Northern Ireland. Defend them from
      every foe, keep them from all harm, and bring them home safe and in peace.

      Comfort and defend the families of those who stand in harm's way, give them the
      assurance of your immortal love, and dry the tears of those who weep. Open the
      hearts and hands of the American and British peoples to provide for the needs
      of the wounded, the orphan, the widow and the bereaved in the time of their
      loss.

      Judge of the nations, so many of our allies have deserted us in the hour of
      decision. If they have forgotten, we pray that you do not forget the souls of
      the men and women who died to save them from slavery. We appeal to you for the
      souls of the men who were slaughtered like lambs on the beaches of Normandy, in
      Belleau Wood, at the Bulge, at the crossing of the Rhine, at the Ardennes
      forest and in the trenches.

      Grant the fallen Americans, Australians, Canadians and Britons buried on the
      continent of Europe in the 20th century everlasting rest and peace. We bless
      them for their liberation of Europe, and their supreme sacrifices so that the
      modern children of Belgium, Holland, France and Germany can express their
      political opinions in freedom, even when they slander us. Let the blood the
      English-speaking peoples have shed for Europe stand as an everlasting reminder
      of price which has been paid for political and religious freedom.

      Lord, you planted a garden between the Tigris and the Euphrates rivers and
      filled it with every good thing, and gave it into the hands of a man and woman
      to tend. Look with mercy on the peoples of Iraq. Deliver them from the hands of
      all who oppress them, enslave them, arrest and torture them.

      Deliver them from arrest, bombardment and harm, protect their crops, their
      dams, their herds, their cities and their families. Hasten the day when they
      will have the opportunity to live in freedom, tolerance and justice.

      King of the world, protect the religious minorities of the Middle East. Let no
      harm come to the Sunni Kurds, the Iraqi Shia, the Jews and Palestinians, the
      Babylonian Christians, the Chaldean Catholics and the Ba'hai. Let the day soon
      dawn when all of the children of Abraham, Sarah and Hagar may dwell in peace
      and harmony.

      As Scripture commands us, we pray for the peace of Jerusalem; may they prosper
      who love you. Lord, send your special care on the Arab and Iraqi Americans in
      this land who are loyal to our flag and democratic republic; defend those who
      came to this country seeking peace, and deliver them from prejudice and hatred
      in the hour of conflict.

      Everliving Word of God, your Scriptures of old commanded us to pray for the
      Roman emperor, even when he was a persecutor of your peoples. We pray now for
      the rulers of the world, for the president of the United States, for the prime
      ministers of Britain, France, Italy, Spain, Belgium, India and Israel, for the
      chancellor of Germany, the Palestinian authorities, the presidents of Russia,
      Pakistan, Syria and Egypt, for the rulers of Iraq and for the lords of the
      Taliban. Turn their hearts to peace and bring to repentance any who gladly seek
      the death of innocent lives.

      Send the spirit of repentance into all of our hearts, Lord, to examine our
      consciences as nations and as individuals to repent our own sins and offenses
      against your most holy laws. Save our immortal souls and our nations from the
      sins of pride and vainglory, and enable us to do your will alone, God Most
      High. Grant us peace, Lord. Amen.

      Gregory Elder, a Redlands resident, is a professor of history and humanities at
      Riverside Community College. You can write to him at Professing Faith, P.O. Box
      8102, Redlands, CA 92375, or send email to Gnyssa1996@aol.com

      www.redlandsdailyfacts.com/Stories/0,1413,209~22484~1188100,00.html#



      ******************************************************************************


      Papiez przygotowuje sie do wyjazdu do Asyrii. ( Mowia do Iraku, gdzie sa
      chrzesijanie ! Co za eufemizm ??????????????????? )
      Podalo zrodlo w Watykanie.





      • Gość: eh Re: Modlitwa przed rozpoczeciem wojny IP: *.sympatico.ca 21.02.03, 04:12
        www.wealth4freedom.com/Rothschild2.html
    • Gość: Bernard Re: polska -kraj skończony!!1 IP: *.ed.shawcable.net 21.02.03, 05:50
      Hey Hiro,
      Widze ze masz na glowie ogromne sprawy.
      My maluczcy nie potrafimy tak...
      My staramy sie podjac i skonczyc male dzielka.
      Obecnie budujemy pomnik Szymona Gietego.
      Potrzebujemy pomocy kazdego Gorzowiaka.
      Liczymy na Ciebie.
      Z gory dziekuje.
      • hiro Re: polska -kraj skończony!!1 21.02.03, 18:16
        Gość portalu: Bernard napisał(a):

        > Hey Hiro,
        > Widze ze masz na glowie ogromne sprawy.
        > My maluczcy nie potrafimy tak...
        > My staramy sie podjac i skonczyc male dzielka.
        > Obecnie budujemy pomnik Szymona Gietego.
        > Potrzebujemy pomocy kazdego Gorzowiaka.
        > Liczymy na Ciebie.
        > Z gory dziekuje.
        nie znam się na budownictwie pomników:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka