Gość: akacja IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 21.03.03, 07:07 myślę że jest to taki ogólnoludzki bunt przeciwko przemocy,papa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kajzerka Re: PACYFIŚCI SERCA W DŁOŃ 21.03.03, 09:08 Popieram cię akacja bardzo, bardzo. ja tez jestem za tym, że by tego dyktatora Saddama zmieść z powierzchni ziemi. Im szybciej tym lepiej dla wszystkich. Zwłaszcza dla obywateli Iraku. Niestety wśród nas pacyfistów są takie czarne owce, które uzywają przemocy wobec policjantów podczas demonstracji przed ambasadą USA (co oni tam w ogóle robili? chyba pomylili ambasady), są też prowokatorzy, ktorzy robią ludziom wode z mózgu i protestują przeciw Amerykanom A przecież każde dziecko wie, że kto jest winny tej wojnie. Tym, co nazywają Busha Hitlerem proponuję jeszcze raz przeczytać: www1.gazeta.pl/swiat/1,42323,1270963.html Akacja zgadzam się z tobą: serca w dłoń i palmy świeczki, za szybki koniec Saddama i budowę demokracji i pokojowego państwa w granicach Iraku, i za pomyślność wojsk koalicji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: PACYFIŚCI SERCA W DŁOŃ IP: 216.40.249.* 21.03.03, 09:33 kajzerka napisał: > Niestety wśród nas pacyfistów są takie czarne owce, które uzywają przemocy > wobec policjantów podczas demonstracji przed ambasadą USA Przemoc rodzi przemoc. Akcja-rekacja i takie-tam, pęd i popęd... > przed ambasadą USA (co oni tam w ogóle robili? chyba pomylili ambasady) Flagi też im się pomyliły, bo na brytyjskiej pisali coś o terroryźmie. To na pewno byli terroryści (ci co to pisali), mieli wąglika w kieszeni i rozsypywali go po ulicach. > A przecież każde dziecko wie, że kto jest winny tej wojnie. Każde dziecko natowskiej telewizji (to zapomniałeś dodać). > Akacja zgadzam się z tobą: serca w dłoń i palmy świeczki, za szybki koniec > Saddama i budowę demokracji i pokojowego państwa w granicach Iraku i myślmy też o ORLENIE i o złożu dla alianta, jednego z trzech najdzielniejszych. > i za pomyślność wojsk koalicji. ... żeby spotkało ich to, po co tam poszli, a chyba poszli tam z karabinami - zabijać. Odpowiedz Link Zgłoś
kajzerka Re: PACYFIŚCI SERCA W DŁOŃ 21.03.03, 10:27 Gość portalu: x napisał(a): > Przemoc rodzi przemoc. Akcja-rekacja i takie-tam, pęd i popęd... Jak sie ktos nie moze opanować, żeby nie być agresywnym, to niech sie nie nazywa pacyfistą i niech nie protestuje przeciw przemocy, bo to żałosnie wyglada i deprecjonuje słuszna ideę. >Każde dziecko natowskiej telewizji (to zapomniałeś dodać).< Na pewno nie irackiej, która jest pewnie dla ciebie ideałem obiektywnego informowania społeczeństwa. > i myślmy też o ORLENIE i o złożu dla alianta, jednego z trzech > najdzielniejszych. Jesteś cynikiem, czy pragniesz pokoju? > > ... żeby spotkało ich to, po co tam poszli, a chyba poszli tam z karabinami - > zabijać. Z pewnością nie jesteś pacyfistą, życzysz śmierci ludziom. Ja im smierci nie życzę. Nie życzę też źle mieszkańcom Iraku. Chcę tylko, aby został odsunięty od władzy despota, ktory nie dość że morduje własnych obywateli, to równiez stanowi zagrożenie dla reszty świata. Nie zaglądam w umysły przywódców USA, nie wiem jakie są ich prawdziwe intencje - być może jest to ropa, być może obrona przed terroryzmem, być może przemysł zbrojeniowy. Nie wykluczam też jednak,ze może powodować nimi troska o los ludzkości. Być może Ty masz wiedzę z pierwszej ręki...i na dodatek w szklanej kuli widzisz,mże po wojnie będzie jeszcze gorzej: Amerykanie wyprodukują jeszcze więcej chemii niz saddam, wymordują dajmy na to 10 tys. kurdów na raz i w ogóle wyrzna cały Irak dla spokoju, a niedobitków zagonią w kajdanach do roboty przy odwiertach. Oświeć mnie natomiast co do intencji Saddama. Jak rozumiem jest to dobrotliwy ojciec narodu, który nie godził się na niegodziwości Amerykanów, wspanialy przywódca który prowadzi swój kraj ku swietlanej, pokojowej przyszłości, kochajacy kazdego, każdemu wybaczający, ktorego ręce nie sąa splamione krwia ani jednego cżłowieka. Który nigdy nie prowadził żadnej wojny, na Kuwejt zaś napadli poprzebierani za Arabów Amerykanie, a 5 tys. Kurdów zw jednej chwili zatruło się BigMacami. Pacyfiści wszystkich krajów - łączmy się w solidarności z Ameryką! Dodam jeszcze nieśmiało: Niech żyje Czeczenia! Precz z rosyjskim najeźdźcą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: PACYFIŚCI SERCA W DŁOŃ IP: 216.40.249.* 21.03.03, 12:42 kajzerka napisał: >> i myślmy też o ORLENIE i o złożu dla alianta, jednego z trzech >> najdzielniejszych. > Jesteś cynikiem, czy pragniesz pokoju? Czy jak Amerykanin mówi o odbudowie Iraku to nie jest cynikiem ? Ja próbuję się dostosować. W końcu my są tera sojusznicy, na dobre i na złe (wbrew woli 3/4 polskiego społeczeństwa, dzięki naszym różowym jastrzębiom). Na złe, bo żaden muzułmanin wcześniej Polski nie miał na celowniku, a teraz jako jeden z wąskiej (elitarnej) grupy prowadzącej działania wojenne celem wyeliminowania terrorysty wszechczasów Saddama, bieżemy odpowiedzialność za rozpierdolenie miast, pourywane rączki i nóżki niemowląt tej populacji brudasów i dzikusów, która ma pecha zamieszkiwać w promieniu kilkuset kilometrów od męża opaczności narodu amerykańskiego, który uchroni Amerykę przed krachem gospodarczym. Na dobre, bo przecież co się zniszczyło to trzeba będzie i odbudować po nowemu, w myśl NOWEGO PORZĄDKU. Koncesja na wydobycie ropy komuś się należy, przecież trzeba będzie mieć za co odbudować kraj. > Chcę tylko, aby został odsunięty od władzy despota, ktory nie dość że > morduje własnych obywateli, to równiez stanowi zagrożenie dla reszty świata. Największym obecnie zagrożeniem dla świata są dziedziczne ambicje prezydentów USA do uczynienia świata na podobieństwo narodu wybranego. > Nie zaglądam w umysły przywódców USA, nie wiem jakie są ich prawdziwe > intencje - być może jest to ropa, być może obrona przed terroryzmem, > być może przemysł zbrojeniowy. > Nie wykluczam też jednak,ze może powodować nimi troska o los ludzkości. Nie nadajesz się na adwokata. Przeczytaj co napisałeś: "że nie wykluczasz, że Amerykanie zabijają *) w trosce o los ludzkości". *) a może mają spóźniony karnawał i strzelają na wiwat ? > Oświeć mnie natomiast co do intencji Saddama. To typowy dyktator, jak Czingis Chan. Nie sądzę, żeby zabijał dla przyjemności, jak na ten przykład ta parka snajperów z Waszyngtonu. > Pacyfiści wszystkich krajów - łączmy się w solidarności z Ameryką! Twój cynizm jest przerażający. Przeraził nawet innego cynika. > Dodam jeszcze nieśmiało: Niech żyje Czeczenia! Precz z rosyjskim najeźdźcą. Wolność dla Kurdystanu! Precz z tureckim oprawcą ! Wolności dla Palestyny, pozwolisz, że nie będę tu szmacił. Zbyt wielką cenę już zapłacili..., żeby obok postulatu o solidarności pacyfistów z Ameryką ich umieszczać... Odpowiedz Link Zgłoś
kajzerka Re: PACYFIŚCI SERCA W DŁOŃ 21.03.03, 15:15 Gość portalu: x napisał(a): > Na złe, bo żaden muzułmanin wcześniej Polski nie miał na celowniku, Zastanawia mnie jedna sprawa. Przecież to jest wojna z irackim reżimem. Nic nie upoważnia Cię, do twierdzenia że Amerykanie wypowiedzieli wojnę religii, islamowi. Nic nie upoważnia tez do stwierdzenia, że prowadzą wojnę z muzułmanami jako takimi. Wrecz przeciwnie - dokładnie okreslają kto jest ich celem. Dlaczego więc muzułmanie mieliby mieć Ameryke na celowniku? A tym bardziej Polskę? Myślę, że obrażasz w ten sposób uczucia religijne muzulmańskiej społecznności w Polsce np. polski Tatarów itp. > a teraz jako jeden z wąskiej (elitarnej) grupy prowadzącej działania > wojenne celem wyeliminowania terrorysty wszechczasów Saddama, bieżemy > odpowiedzialność za rozpierdolenie miast, pourywane rączki i nóżki niemowląt > tej populacji brudasów i dzikusów, która ma pecha zamieszkiwać w promieniu > kilkuset kilometrów od męża opaczności narodu amerykańskiego, który uchroni > Amerykę przed krachem gospodarczym. dla scisłości: bieżemy (bieżymy) pochodzi od biegać np. Przybieżeli do Betlejem. rozp...miast jak piszesz można zastąpić słowami zniszczenie, zburzenie itp., nie bądź wulgarny w dyskusji na tak poważny i smutny temat jak wojna. Jesteś przeciwko wojnie, a sam w uwłaczający sposób mówisz o jej potencjalnych ofiarach. Ja nie uważam mieszkańców Iraku za dzikusów i brudasów. Chocby dlatego nie wypowiadam takich sądów, że ich nie znam, ale tez nie przypuszczam, żeby byli tacy jak piszesz. Pourywane rączki i nóżki.... oglądalem wczoraj wstrząsające zdjęcia z zagazowania Kurdów przez chemicznego Alego. To cię nie wzrusza? Bo rączki i nózki były w całości? Nie bądź demagogiem. Czy gdybyś był ojcem niemowlęcia, przedszkolaka czy nastolatka, trzymałbyś swoje dzieci kilkaset metrów od obiektów które mogą zostać zbombardowane? O wojnie było wiadomo od dawna. Zdaję sobie sprawę, że może jest dużo zachodnich oszolomow, ktorzy chcą być żywymi tarczami, pewnie i swoje dzieci by poswiecili dla własnego oszołomstwa. Naprawdę, nie ma żadnych podstaw do sądów, że Amerykanie podczas dzialań wojennych będą stosować terror wobec ludności cywilnej. > Na dobre, bo przecież co się zniszczyło to trzeba będzie i odbudować > po nowemu, w myśl NOWEGO PORZĄDKU. > > Koncesja na wydobycie ropy komuś się należy, przecież trzeba będzie > mieć za co odbudować kraj. > > > Chcę tylko, aby został odsunięty od władzy despota, ktory nie dość że > > morduje własnych obywateli, to równiez stanowi zagrożenie dla reszty świat > a. > > Największym obecnie zagrożeniem dla świata są dziedziczne ambicje prezydentów > USA do uczynienia świata na podobieństwo narodu wybranego. > > > Nie zaglądam w umysły przywódców USA, nie wiem jakie są ich prawdziwe > > intencje - być może jest to ropa, być może obrona przed terroryzmem, > > być może przemysł zbrojeniowy. > > Nie wykluczam też jednak,ze może powodować nimi troska o los ludzkości. > > Nie nadajesz się na adwokata. Przeczytaj co napisałeś: "że nie wykluczasz, > że Amerykanie zabijają *) w trosce o los ludzkości". > > *) a może mają spóźniony karnawał i strzelają na wiwat ? > > > > Oświeć mnie natomiast co do intencji Saddama. > > To typowy dyktator, jak Czingis Chan. Nie sądzę, żeby zabijał dla przyjemności, > jak na ten przykład ta parka snajperów z Waszyngtonu. > > > > Pacyfiści wszystkich krajów - łączmy się w solidarności z Ameryką! > > Twój cynizm jest przerażający. Przeraził nawet innego cynika. > > > > Dodam jeszcze nieśmiało: Niech żyje Czeczenia! Precz z rosyjskim najeźdźcą > . > > Wolność dla Kurdystanu! Precz z tureckim oprawcą ! > > > Wolności dla Palestyny, pozwolisz, że nie będę tu szmacił. > Zbyt wielką cenę już zapłacili..., żeby obok postulatu o solidarności > pacyfistów z Ameryką ich umieszczać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: PACYFIŚCI SERCA W DŁOŃ IP: 216.127.82.* 21.03.03, 16:11 kajzerka napisał: > Zdaję sobie sprawę, że może jest dużo zachodnich oszolomow, ktorzy chcą być > żywymi tarczami, pewnie i swoje dzieci by poswiecili dla własnego > oszołomstwa. Jak będę pisał słownik, to poproszę Ciebie o opisywanie pojęć i terminów. Żywe tarcze - oszołomami - a mi się wydawało, że to wrażliwi na nieszczęścia innych, solidaryzujący się z ludzkim nieszczęsciem ludzie... No cóż, już teraz wiem, kto oszołom, a kto brat. > Naprawdę, nie ma żadnych podstaw do sądów, że Amerykanie podczas dzialań > wojennych będą stosować terror wobec ludności cywilnej. Nie no oczywiście. Wyprowadzają sobie na spacer tylko te swoje bombki o przemiłej nazwie "kosiarze stokrotek". Czy to ważne, zresztą ile one mają ton ? Do Hujasna można by wystrzelić antymaterią w Jowisza, a że orbita planety by się trochę zmieniła... no cóż, "nie szkoda róż, gdy płonie las". Nie, nie ma żadnych podstaw by przypuszczać, że zabici cywile do nie ofiary turtur reżimu Saddama, oczywiście, wszystko jest o.k. To nic, że w poprzedniej wojnie spychaczami amerykanie zasypywali żywcem obrońców tych okopów. - Mogli wypierdalać..., tak mówił ten "żołnierz", operator buldożera... Chcesz jeszcze o czymś pogadać ? Skąd to wiem ? - sami Amerykani nakręcili ten reportaż. Wspomniany żołnierz raczej nie uważał irakijskich żołnierzy za obrońców ojczyzny - po prostu nie bronili granic (interesów) USA. Odpowiedz Link Zgłoś
bart.q Re: PACYFIŚCI SERCA W DŁOŃ 21.03.03, 18:03 Gość portalu: x napisał(a): > To nic, że w poprzedniej wojnie spychaczami amerykanie zasypywali żywcem > obrońców tych okopów. - Mogli wypierdalać..., tak mówił ten "żołnierz", > operator buldożera... > Chcesz jeszcze o czymś pogadać ? Wspaniali są Ci pacyfiści, którzy obrażają się za to, że jedni są silniejsi a inni słabsi. Szczególnie pouczające są rozmowy o tym jak to silniejsi są podlejsi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x ONZ zbiera podpisy.... IP: 216.127.82.* 21.03.03, 09:56 Pacyfiści takimi mailami skrzynki zaśmiecają: Pod tym było około 500 podpisów, z Polski na bardzo odległych miejscach. "Kongres Amerykański zezwolił prezydentowi USA na rozpoczęcie wojny przeciwko Irakowi. Proszę, weź te wiadomość pod uwagę jako bardzo ważną i wymagajaca szybkiej odpowiedzi prośbę: Petycje ONZ na rzecz pokoju. Islam nie jest wrogiem. Wojna NIE jest odpowiedzią. Na dzień dzisiejszy jesteśmy na progu możliwości, iż takie działania zbrojne mogą stać się poczatkiem TRZECIEJ WOJNY SWIATOWEJ. Jeśli jesteś przeciwny takiej możliwości, ONZ zbiera podpisy, aby uniknąć tak nierozważnej i tragicznej możliwości. Proszę SKOPIUJ ( nie używając funkcji: "podaj dalej") ten, e-mail jako "nowa wiadomość", podpisz się na końcu listy i wyślij to do wszystkich, których znasz. Jeśli otrzymasz ten e-mail i będzie się tam znajdować więcej niz. 500 podpisów, wtedy proszę prześlij także kopie tego listu do: usa@un.int usa@un.intpresident@whitehouse.gov president@whitehouse.gov NAWET JESLI ZDECYDUJESZ SIE NA NIEPODPISYWANIE TEJ PETYCJI, PROSZE PRZESLIJ TEN E-MAIL DALEJ ZAMIAST GO KASOWAC! The US Congress has just authorized the President of the US to go to war against Iraq. Please consider this an urgent request. UN Petition for Peace. Stand for Peace. Islam is not the Enemy. War is NOT the Answer. Today we are at a point of imbalance in the world and are moving toward what may be the beginning of a THIRD WORLD WAR. If you are against this possibility, the UN is gathering signatures in an effort to avoid a tragic world event. Please COPY (rather than Forward) this e-mail in a new message, sign at the end of the list, and send it to all the people whom you know. If you receive this list with more than 500 names signed, please send a copy of the message to: usa@un.int usa@un.intpresident@whitehouse.gov president@whitehouse.gov Even if you decide not to sign, please consider forwarding the petition on instead of deleting it! 1) Suzanne Dathe, Grenoble, France 2) Laurence COMPARAT, Grenoble, France 3) Philippe MOTTE, Grenoble, France 4) Jok FERRAND, Mont St. Martin, France 5) Emmanuelle PIGNOL, St Martin d'Heres, FRANCE 6) Marie GAUTHIER, Grenoble, FRANCE 7) Laurent VESCALO, Grenoble, FRANCE 8) Mathieu MOY, St Egreve, FRANCE 9) Bernard BLANCHET, Mont St Martin,FRANCE 10) Tassadite FAVRIE, Grenoble, FRANCE 11) Loic GODARD, St Ismier, FRANCE 12) Benedicte PASCAL, Grenoble, FRANCE 13) Khedaidja BENATIA, Grenoble, FRANCE 14) Marie-Therese LLORET, Grenoble,FRANCE 15) Benoit THEAU, Poitiers, FRANCE 16) Bruno CONSTANTIN, Poitiers, FRANCE 17) Christian COGNARD, Poitiers, FRANCE 18) Robert GARDETTE, Paris, FRANCE 19) Claude CHEVILLARD, Montpellier, FRANCE 20) gilles FREISS, Montpellier, FRANCE 21) Patrick AUGEREAU, Montpellier, FRANCE 22) Jean IMBERT, Marseille, FRANCE 23) Jean-Claude MURAT, Toulouse, France 24) Anna BASSOLS, Barcelona, Catalonia 25) Mireia DUNACH, Barcelona, Catalonia 26) Michel VILLAZ, Grenoble, France 27) Pages Frederique, Dijon, France 28) Rodolphe FISCHMEISTER,Chatenay-Malabry, France 29) Francois BOUTEAU, Paris, France 30) Patrick PETER, Paris, France 31) Lorenza RADICI, Paris, France 32) Monika Siegenthaler, Bern, Switzerland 33) Mark Philp, Glasgow, Scotland 34) Tomas Andersson, Stockholm, Sweden" Odpowiedz Link Zgłoś
kajzerka Re: ONZ zbiera podpisy.... 21.03.03, 11:09 Łooo! same france, a gdzie czyrak?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roman.g Re: ONZ zbiera podpisy.... IP: 217.8.186.* 21.03.03, 15:16 kajzerka napisał: > Łooo! same france, a gdzie czyrak?? Czyrak zastanawia się jak przeprosić się z Buszem. Po co te listy jak Czyraki i Busze zrobią po swojemu. Może lepiej listę o rozwiązanie ONZ-tu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: ONZ zbiera podpisy.... IP: 216.127.82.* 21.03.03, 16:12 Gość portalu: roman.g napisał(a): > kajzerka napisał: > > > Łooo! same france, a gdzie czyrak?? > Czyrak zastanawia się jak przeprosić się z Buszem. > Po co te listy jak Czyraki i Busze zrobią po swojemu. > Może lepiej listę o rozwiązanie ONZ-tu Rozsądna propozycja. Odpowiedz Link Zgłoś
proca_toya Re: PACYFIŚCI - dupy w troki 23.03.03, 00:00 Gość portalu: akacja napisał(a): > myślę że jest to taki ogólnoludzki bunt przeciwko przemocy,papa Pacyfiści? Wystarczy popatrzeć na migawki w tv i od razu widać kto to: pryszczate szczeniaki, cioty, pedały i lesby (nie mylić z gejami), śmierdzące tchórze które kombinują jakby tu od poboru się wyłgać, narkomani na haju albo na głodzie, podstarzali hippisi, jakieś lewackie bojówki - tego tałatajstwa jest w tych pochodach ok. 90% - reszta to niepoprawni romantycy i humaniści. Jedno jest pewne: tego bandytę Saddama trzeba zabić, sprawdzić czy to on, być może zabić wszystkie jego sobowtóry i dać tym biednym, ogłupianym i zniewolonym przez całe dziesięciolecia ludziom Wolność, zwrócić im poczucie własnej wartości, zdolność decydowania o swoim losie, pokazać im, że świat to nie tylko obrazy Stalina-Saddama ale coś znacznie więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
bart.q Re: PACYFIŚCI - dupy w troki 23.03.03, 13:24 proca_toya napisał: > tego tałatajstwa jest w > tych pochodach ok. 90% - reszta to niepoprawni romantycy i humaniści. Ech, ci brudni humaniści. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
hiro Re: PACYFIŚCI - dupy w troki 01.04.03, 19:35 bart.q napisał: > proca_toya napisał: > > > tego tałatajstwa jest w > > tych pochodach ok. 90% - reszta to niepoprawni romantycy i humaniści. > > Ech, ci brudni humaniści. :)) .!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aborys Pacyfiści kontra pokój 23.03.03, 20:43 Była taka książka Władimira Bukowskiego. Odnosiła się do działań ruchów i autorytetów pacyfizujących w Europie Zachodniej, tzw. pożytecznych idiotów. Protesty przeciw rozmieszczaniu amerykańskich rakiet, przeciw bazom NATO w Niemczech, etc. Ciekawe, co by Bukowski powiedział o dzisiejszych pacyfistach. "Bezbronny dyktator" /określenie Mareczka P./. Clou problemu. Wielkie, bogate Stany napadają na mały, bezbronny Irak. Co prawda mały, bezbronny Irak z kaprysu Bezbronnego Dyktatora 10 lat toczył wojnę z większym Iranem, gdzie zginęło ok. miliona ludzi. Użył wobec własnych obywateli napalmu i broni chemicznej, w 1988 r. w Halabdży zginęło 5 tys osób. Ale zawsze to będzie maluszek, taki niegrzeczny bobasek. Który przecież nie ma broni chemicznej ani biologicznej, bo ją zniszczył, albo mu się zapodziała, bo jej nie może znaleźć. Ameryka i jej brudne interesy. Maksio podniósł sprawę wspierania Saddama podczas wojny z Iranem. Najpierw to połknąłem, bo przecież USA na bliskim wschodzie zrobiły masę błędów, choćby Iran-contras, czy pomysły Brzezińskiego. Ale zaglądnąłem tu i ówdzie i... nie znalazłem z tym poparciem nic. Znalazłem tylko niszczenie przez USA irańskiej floty wojennej, która w 1986 roku, w jednej z faz wojny Irak-Iran, zaczęła zatapiać tankowce neutralnych państw. Ale nie sądzę, żeby Maksiowi chodziło o to, bo to przecież nie jest dowód poparcia USA dla Husajna, Maksio faktu obrony neutralnych tankowców nie uznałby za popieranie Bezbronnego Dyktatora. Maksia i jego rozległa wiedzę należy sprawdzać. Po cytacie z Kissingera, którego źródła nie znalazł, to już druga wpadka. Wojna kosztuje USA (wg różnych czytanych przeze mnie źródeł) 50 - 700 mld USD. Jakie interesy musiała by zrobić Ameryka, żeby skompensować sobie taki wydatek? Jeżeli to tylko interesy, to czemu nie skończono ich w poprzedniej wojnie irackiej? Zostawiono Saddama jako przeciwwagę dla Iranu? Syrii? Wolne żarty, przecież można było zająć Bagdad i zainstalować tam kogokolwiek. Damaszkożercę albo brata Chomeiniego. W Madrycie, Paryżu i innych miejscach protesty. Społeczność międzynarodowa na forum ONZ nie pozwoliła atakować Iraku. Przynajmniej nie wprost. Ciekawe, nie słyszałem o protestach w obronie Czeczenii Maschadowa. Maschadow w 1997 r., w wyborach obserwowanych przez misję OBWE, został wybrany przezydentem Czeczenii. W dupie mając autorytet Wysokich Organizacji Międzynarodowych Putin ściga teraz Maschadowa po Kaukazie jak psa. Nie przeszkadza to oczywiście Czyrakowi lizać zwieraczy Putina. Francuska kuchnia zna nie takie smaki. Poprzednim smakoszem był marszałek Petain. Straszne bronie mordują Szarego Człowieka. Kosiarze Stokrotek, bomby o których opowiada ze zgrozą Mareczek, wykorzystywana była w wietnamskiej dżungli przeciw Wietkongowi, w pierwszej Wojnie w Zatoce do rozminowywania pól i w jaskiniach Tora Bora w Afganistanie. Wietnam był amerykańskim koncertem błędów i głupoty, nie wykluczam, że od tych bomb poginęli tam cywile. Ale na kuwejckich polach minowych i w jaskiniach Tora Bora ciężarnych staruszek raczej nie było. Tak więc zachłystywanie się Mareczka zbrodniczością nowych technologii mija się z celem. Od rzeczonej wojny wietnamskiej amerykańskim działaniom towarzyszy telewizja i tysiące ofiar takiej bomby na pewno zobaczylibyśmy w Sienenie. Bomba impulsowa, nad którą biadał już Mareczek, osobie cywilnej może co najwyżej zepsuć peceta albo komórkę. To taka bomba neutronowa a rebour, nie rusza ludzi tylko sprzęty. No, prawda, biada rozrusznikom serca i aparatom słuchowym. Ameryka z pewnością jest brzydka. Nobo jakżeby inaczej. Ale, Panowie, na litośc boską, udowodnijcie to z podaniem źródeł. ps. Może zresztą odniesienie ruchu pokojowego pasowałoby bliżej do ruchów przeciw wojnie wietnamskiej. Urodzeni w latach 70 - 80-tych pewnie zazdroszczą ojcom. Wojna w Zatoce to prezent z nieba na pustyni ideowej naszych czasów. Mamy tęsknotę za odruchenm serca i obiekt ataku, ustawiony do bicia przez filmy Stone'a i teksty RAtM. Spytajmy więc w pierwszej "chińskiej" knajpce pracującego tam Wietnamczyka, jak się żyło w Wietnamie w latach 80'tych, jaki los zgotowali im m. in. pacyfiści na uniwersytetach amerykańskich. Mam tylko nadzieję, że amerykanie mają lekarstwo na iracką "ofensywę Tet". Odpowiedz Link Zgłoś
bes-t Re: Pacyfiści kontra pokój 24.03.03, 00:04 aborys napisał: > "Bezbronny dyktator" /określenie Mareczka P./. Clou problemu. > Wielkie, bogate Stany napadają na mały, bezbronny Irak. > Co prawda mały, bezbronny Irak z kaprysu Bezbronnego Dyktatora 10 lat toczył > wojnę z większym Iranem, gdzie zginęło ok. miliona ludzi. Użył wobec własnych > obywateli napalmu i broni chemicznej, w 1988 r. w Halabdży zginęło 5 tys osób. > Ale zawsze to będzie maluszek, taki niegrzeczny bobasek. Który przecież nie ma > broni chemicznej ani biologicznej, bo ją zniszczył, albo mu się zapodziała, bo > jej nie może znaleźć. Dodałbym jeszcze, ze ten bobasek nie ma też broni atomowej. Wprawdzie z lekką pomocą francuskich przyjaciół zbudował sobie plutonowy reaktorek, ale podli Żydzi mu go zniszczyli tuż przed uruchomieniem… Odpowiedz Link Zgłoś
pontifexmaximus Re: Pacyfiści kontra pokój 26.03.03, 14:27 1979 Hussein zostaje prezydentem Iraku i formuje rozpoczyna formowanie sojuszu z ZSRR 1980 Książe Fhad z Arabii Saudyjskiej informuje Saddama, że rząd amerykański powitałby z radością atak wojskowy na Iran, w którym 54 amerykańskich dyplomatów jest przetrzymywanych jako zakładnicy. Irak atakuje irańską prowincję Kusistan zawierająca pola naftowe. 1980-81 Amerykańskie i izraelskie materiały wojenne są dostarczane do Iraku bezpośrednio bądź przez strony trzecie 1982 Amerykański wywiad wojskowy dostarcza Irakowi informacji nt. pozycji oddziałów irańskich. USA dostarczają do Iraku bomby kasetonowe, pociski rozrywaj?ce pancerze oraz komputerowe bazy danych służące oskarżeniom dysydentów wewnątrz Iraku. 1983 Irak używa broni chemicznej w wojnie przeciwko Iranowi. Donald Rumsfeld oferuje dodatkowe wsparcie USA dla Iraku. 1984 Tajne memorandum Richarda Murphyego pozwalające na dostarczanie materiałów ? podwójnego użytku? do Iraku. Dostawy broni i helikopterów do Iraku poprzez arabskich sojuszników USA. Rumsfeld zwiększa amerykańską pomoc wojskową do Iraku i przywraca normalne stosunki dyplomatyczne z tym państwem. 60 członków DIA (Defense Intelligence Agency - Agencji Wywiadu Obronnego) zostaje oddelegowanych do Iraku z zadaniem doradztwa i wspierania armii irackiej. Użycie broni chemicznej przez Irak przeciwko celom militarnym jest uważane przez amerykański Departament Stanu za ?niezwykle ważne? 1986 dyrektor CIA William Casey informuje wiceprezydenta Busha seniora o planach dostarczenia do Iranu materiałów wojskowych, w celu uwolnienia zakładników amerykańskich 1987 Po ujawnieniu afery Iran-contras, oddziały irackie wystrzeliwują francuskie pociski w kierunku amerykańskiego statku USS Stark; wynik - 37 zabitych. Administracja USA twierdzi, że atak był nieporozumieniem. Amerykańskie oddziały bombardują irańskie platformy wiertnicze w Zatoce. 1988 Armia Husajna zabija więcej niż 100.000 Kurdów na północy kraju przy użyciu gazu. Prezydent Reagan blokuje wprowadzenie embarga przeciwko Irakowi, którego zażądali kongresmani po tej masakrze. 1989 Wiceprezydent Bush senior kontynuuje pragmatyczną politykę kolaboracji z Saddamem Husajnem, nawet po tym, jak CIA informuje go, że Irak posiada program budowy broni chemicznej, biologicznej oraz atomowej. Biały Dom odmawia śledztwa w sprawie pogwałcenia praw człowieka w Iraku, którego domaga się ONZ. 1990 Prezydent Bush podpisuje dokument mówiący o wsparciu dla Saddam Husajna. Kongres amerykański nakłada sankcje na 17 państw, Bush wyłącza Irak z tej listy. Na osiem dni przed inwazją Iraku na Kuwejt amerykański ambasador April Glaspie zapewnia rząd iracki o celu USA, jakim jest ustanowienie lepszych stosunków z Irakiem. 1991 Wojna w Zatoce Prezydent Bush senior prosi Kurdów i szyitów na południu kraju o powstanie przeciwko reżimowi. Następnie siły aliantów zostawiają ich samemu sobie. Rebelia jest zdławiona przez armię iracką, tysiące ludzi ginie. 1991-2003 Z powodu embarga ONZ nałożonego na Irak, które lekko ulega rozluźnieniu w późnych latach 90-tych, umierają setki tysięcy dzieci. USA odmawia zniesienia embarga i reintegracji Iraku na scenie międzynarodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
pontifexmaximus Re: Pacyfiści kontra pokój 26.03.03, 14:43 aborys napisał: > Ameryka i jej brudne interesy. > Maksio podniósł sprawę wspierania Saddama podczas wojny z Iranem. Najpierw to > połknąłem, bo przecież USA na bliskim wschodzie zrobiły masę błędów, choćby > Iran-contras, czy pomysły Brzezińskiego. Ale zaglądnąłem tu i ówdzie i... nie > znalazłem z tym poparciem nic. > Znalazłem tylko niszczenie przez USA irańskiej floty wojennej, która w 1986 > roku, w jednej z faz wojny Irak-Iran, zaczęła zatapiać tankowce neutralnych > państw. Ale nie sądzę, żeby Maksiowi chodziło o to, bo to przecież nie jest > dowód poparcia USA dla Husajna, Maksio faktu obrony neutralnych tankowców nie > uznałby za popieranie Bezbronnego Dyktatora. > Maksia i jego rozległa wiedzę należy sprawdzać. Po cytacie z Kissingera, > którego źródła nie znalazł, to już druga wpadka. > Wojna kosztuje USA (wg różnych czytanych przeze mnie źródeł) 50 - 700 mld USD. > Jakie interesy musiała by zrobić Ameryka, żeby skompensować sobie taki wydatek? > Jeżeli to tylko interesy, to czemu nie skończono ich w poprzedniej wojnie > irackiej? > Zostawiono Saddama jako przeciwwagę dla Iranu? Syrii? Wolne żarty, przecież > można było zająć Bagdad i zainstalować tam kogokolwiek. Damaszkożercę albo > brata Chomeiniego. > www.stosunki.pl/news/2003/marzec/004_zasponsorowac_sobie_wroga.html Odpowiedz Link Zgłoś
pontifexmaximus Re: Pacyfiści kontra pokój 26.03.03, 14:55 czytaj, czytaj www.defenselink.mil/speeches/2002/s20020919-secdef2.html cholera za rączkę trzeba prowadzić ;p Odpowiedz Link Zgłoś
pontifexmaximus Re: Pacyfiści kontra pokój 26.03.03, 14:58 citypaper.net/articles/2002-10-24/pretzel.shtml Odpowiedz Link Zgłoś
pontifexmaximus Re: Pacyfiści kontra pokój 26.03.03, 15:00 www.progressive.org/0901/anth0498.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: open Re: Pacyfiści kontra pokój IP: *.teleton.pl 29.03.03, 11:44 aborys napisał: > Ameryka z pewnością jest brzydka. > Nobo jakżeby inaczej. > Ale, Panowie, na litośc boską, udowodnijcie to z podaniem źródeł. Ameryka nigdy nie była krajem broniącym sie zawsze jest agresorem i jakby to nie ubarwić słowem pomoc humanitarna, konflikt zbrojny itp. A oto interwencje zbrojne w histori USA: 1) 1898 po wysadzeniu okretu wojennego USA w Hawanie rozpoczeła się wojna z Hiszpanią i przejecie Kuby Puerto Rico wyspy Guam , Filipiny 2)Filipiny 1899-1901 USA tłumią ruch niepodległościowy -setaki zabitych 3) Panama 1903 -wysyłają okręty by pomóc Panamie oderwać sie od Kolumbi. Wtedy podpisano w Waszyngtonie traktat o budowie Kanału Panamskiego. 4)Nikaragua 1912 Marines obalają rząd i zostają do 1933r. 5)Haiti Inwazja USA i 20 lat okupacji wyspy. 6)Rosja 1918r USA wysyła do stłumienia rewoluji robotników . 7)Korea 1950-1953 USA prowadza operację policyjna miedzy Koreą PN,a południową ginie 2mln. ludzi w tym 54 246 Amerykanów . 8)Iran 1953 ,zamach zainspirowany przez CIA , poczatek dyktatury króla Shaha zakończonej rewolują Irańską 1979. 9) Gwatemala 1954 zamach sterowany przez CIA obalajacy prezydenta J. Arebenza. 10) Cuba 1959 Che i Fidel obalaja dyktaturę Batisty. Dochodzi do kryzysu jadrowego . Embargo USA trwa do dzisiaj. 11)Indonezja 1965-98 USA pomaga obalić prezydenta Sukarno . Ginie milion osób . 12)Wietnam 1954-75 ginie 4 mln. -59 000 amerykańskich żołnierzy 13)Dominikana 1965 r USA tłumi powstanie 14)Kongo 1965r Krwawy zamach USA wprowadza J Mobutu Sese Seko 15)Chile 1973r CIA pomaga usunąć prezydenta Allende.Nowy prezydent Pinochet z nadania USA wprowadza krwawe rządy do 1990r. 16)Nikaragua 1979-90r pomaga partyzantom contras w walce z sandinistami. 17)Grenada 1992-95 zamach wojskowy USA 18)Panama 1989 r 26tys marines ląduje by pojmać Noriegę . Tysiące ludzi ginie w zamieszkach 19)Irak 1991 inwazja Husajna na Kuwejt. USA rozprawiają się z nim w wojnie . 20)Somalia 1992-95 Wojsko USA przybywa by przywrócić pokój. W zamieszkach ginie 350 000 ludzi. 21) Jugosławia 1999 jak zwykle pomoc 22) Afganistan 2001r pretekst z 11września powoduje wkroczenie do Afganistanu i tworzenie baz w byłych republikach ZSRR. 23)Irak 2003 Pomoc, albo jak kto woli kolejne wyzwolenie trwa Należałoby wspomnieć Zatokę Świń na Kubie ale tu należy przyjąć ,że przeważli w desancie kubańscy contras. Wyszczczególnienie drobnych intryg w innych państwach zajełoby kolejny metr Forum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Noblistki i biskupi: spod Białego Domu do aresztu IP: 216.40.249.* 27.03.03, 10:57 Noblistki i biskupi: spod Białego Domu do aresztu AP, mar 27-03-2003, ostatnia aktualizacja 27-03-2003 02:42 Dwie laureatki Pokojowej Nagrody Nobla i dwóch biskupów znalazło się wśród 65 demonstrantów aresztowanych przed Białym Domem w Waszyngtonie. Zanim zostali zatrzymani, protestujący sforsowali policyjne barykady, a następnie oddali się śpiewom i modlitwie. Do aresztu trafiły noblistki Mairead Corrigan Maguire (Ruch Pokojowy Irlandii Płn) i Jody Williams (Akcja na Rzecz Zakazu Min Przeciwpiechotnych) oraz katolicki biskup Thomas Gumbleton z Detroit i biskup Joseph Sprague z Kościoła Metodystów w Chicago. Odpowiedz Link Zgłoś
klin Re: Noblistki i biskupi: spod Białego Domu do are 27.03.03, 11:35 Gość portalu: x napisał(a): > protestujący sforsowali policyjne barykady, a następnie oddali się > śpiewom i modlitwie. Coś mi to przypomniało. Dawno temu forsowałem milicyjną barykadę. Wyznam szczerze, nigdzie nie chciałem się dostać, a raczej pragnąłem się wydostać. Skończyło się wstrząsem mózgu. Gdybym nie stracił przytomności pewnie też oddałbym się śpiewom i modlitwie. Postawa księży i pokojowych noblistek zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Odpowiedz Link Zgłoś
pontifexmaximus Patrz borys! 01.04.03, 13:35 nawet wprost znalazło informacje nt. powiązań US - Iraq www.wprost.pl/ar/?O=42612&C=57 ;P szukałem i nie znalazłem ;P buchchahchahcha Odpowiedz Link Zgłoś
pontifexmaximus Re: Patrz borys! 01.04.03, 13:39 borys napisał Maksio podniósł sprawę wspierania Saddama podczas wojny z Iranem. Najpierw to połknąłem, bo przecież USA na bliskim wschodzie zrobiły masę błędów, choćby Iran-contras, czy pomysły Brzezińskiego. Ale zaglądnąłem tu i ówdzie i... nie znalazłem z tym poparciem nic. Znalazłem tylko niszczenie przez USA irańskiej floty wojennej, która w 1986 roku, w jednej z faz wojny Irak-Iran, zaczęła zatapiać tankowce neutralnych państw. Ale nie sądzę, żeby Maksiowi chodziło o to, bo to przecież nie jest dowód poparcia USA dla Husajna, Maksio faktu obrony neutralnych tankowców nie uznałby za popieranie Bezbronnego Dyktatora. gdzie Ty zaglądałeś, tu i ówdzie hohohohoho ?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a teraz to połkniesz, czy organ prasowy towarzysza sekretarza Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej również jest niewiarygodny? www.wprost.pl/ar/?O=42612&C=57 więc zamiast dyskredytować a'priori poszukaj teraz Kissingera ;p .................................................................. ................................................................................ ................................................................................ ............................................................... Odpowiedz Link Zgłoś
aborys Re: Patrz borys! 01.04.03, 14:12 - Wprost to szmata, z pięć razy to pisałem. - Powiązania znalazłeś, to fakt. Znajdź jeszcze źródło cytatu Kisindżera. Odpowiedz Link Zgłoś
pontifexmaximus Re: Patrz borys! 01.04.03, 14:18 aborys napisał: > - Wprost to szmata, z pięć razy to pisałem. OOOOOO pomyliłem się do Ciebie, masz u mnie piwo ;) > - Powiązania znalazłeś, to fakt. Znajdź jeszcze źródło cytatu Kisindżera. Znajdę. Jak tylko uporam się z obowiązkami pracowniczymi ;). Sprawa nie jest taka prosta; kissinger został zacytowany w jednej z publikacji poświeconych polityce US w Ameryce Łacińskiej, muszę przekopać mnóstwo materiałów ;O pozdro Odpowiedz Link Zgłoś