Dodaj do ulubionych

Na kogo głosujemy?

29.10.06, 18:58
podoba mi się tekst J1

trafił w samo sedno.

"Na pewno nie zagłosuje na Jędrzejczaka,bo otacza się miernotami.
po drugie- Jedrzejczak nie ma zaplecza politycznego i nic nie zdziała w
Sejmiku, a tym bardziej w "Warszawce".

Bachalski nie zle kombinuje, ale jakoś nie mogę mu darować tego tysiąca
komputerów zamiast WSA.- chłop nie ma lub nie miał pojęcia jaką range ma ten
Sąd.
po drugie, nie jest lubiany w samym PO.

Madej- na Niego chciałem głować, ogromne polityczne zaplecze na co najmniej 3
lata, Styczen, krzykaczka Rafalska, Surmacz i bądz co badz bracia
Marcinkiewiczowie wraz z Mikoszem w PAIZ-ie.
No cóz, ale jak widzę brak profesjonalizmu w Jego kampanii wyborczej to mnie
sciska. Nie wiem czy chcę Prezydenta, który nie jest w stanie porządnie
odmierzyć plakatów ze swoją podobizna na banerach.
- i te poparcie Marcinkiewicza , takie raczej ostro przymuszone.

tego kandytdata z Sulechowa na prezydenta Gorzowa z ramienia LPR- nie będę
komentował- szkoda mojego czasu.

A wieć na kogo mam głosować???????????????????."

J1 - trochę poprawiłem błędów.

a co z Sejmikiem?

Korolewcz, Wozniak, Krzycki?

mam marzenie 1/3 Bachala za profesjonalizm, 1/3 Madeja za zaplecze
polityczne, 1/3 Jędrzejaczaka za miłość do Gorzowa.
Obserwuj wątek
    • andrzejusa Re: Na kogo głosujemy? 29.10.06, 19:11
      no coz patriota77,
      kazdy na swego!

      ja na jedrzejczaka,
      bo gosciu gorzow widzi,
      (zaplecze powinien miec w gorzowie,)
      i to o fotel prezydenta gorzowa idzie!!!

      pozdrowienia
      • e_werty Re: Na kogo głosujemy? 29.10.06, 19:29
        "...bo gosciu gorzow widzi,"

        ... taaa przez alkoholem zamglone oko!!!
        • Gość: Bernard Re: Na kogo głosujemy? IP: *.ed.shawcable.net 30.10.06, 02:49
          Hey werty,
          Alkohol to dobra rzecz...To pijaczki jak ty zla marke mu wyrabiaja...
          Przestan pic!!!
          he he he
          :)
          PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
    • e_werty Olej wybory!!!! 29.10.06, 19:27
      ...
      • andrzejusa Re: Olej wybory!!!! 29.10.06, 20:06
        werty!
        nie powiesz mi ze nie pijesz,
        no moze niektore osobniki przesadzaja,
        ale popatrz:

        ameryki prezydent , juz druga kadencje wali,
        a wszyscy wiedza ze w zyciu "walil" ze ho,ho!

        to nie za dobry argument jest!

        bo mozna "walic" i byc normalnym gosciem!

        pozdrowienia
        • e_werty Re: Olej wybory!!!! 31.10.06, 17:12
          "...a wszyscy wiedza ze w zyciu "walil" ze ho,ho!"

          ... "wszyscy" to znaczy kto? Oczywiście oprócz ciebie - wszak nie
          jedną "połówkę" indiańskiego samogonu wypiliście!!!
    • Gość: Bernard Na kogo nie glosowac...czyli - Czytaj Lubuska... IP: *.ed.shawcable.net 30.10.06, 02:38
      Pamietacie bohatera Gporzowa ktorego imieniem ulice jakis pacanm peoponowal
      nazywac???
      Taki Gorzowiak...Taki Patriota...
      On Gorzow bedzie reprezentowac: Z Marcinkiewiczem Gorzowska przyszlosc miala
      byc rozowa...
      Przeczytajcie wywiad z nim: Co mowi o Gorzowie...
      ....

      W Polsce dominuje atmosfera wojny


      KAZIMIERZ MARCINKIEWICZ Ma 46 lat. Gorzowianin, poseł w latach 1997-2006. Od 31
      października zeszłego roku do 10 lipca premier RP. Gdy został komisarzem
      Warszawy, zrezygnował z poselskiego mandatu. Żonaty, czworo dzieci.
      fot. Katarzyna Chądzyńska
      Rozmowa z KAZIMIERZEM MARCINKIEWICZEM, pełniącym obowiązki prezydenta
      Warszawy



      - Czy pan mizdrzy się do Platformy Obywatelskiej? Tak o pana propozycji
      współpracy PiS i PO w samorządach powiedział Wojciech Wierzejski z LPR.
      - Politycy mają taki język: jak ktoś chce współpracować dla dobra Polski, mówią
      o nim, że się przymila. Moje poglądy znane są od lat i ich nie zmieniam.

      - Był pan za koalicją z PO, ale przecież jako premierowi nie udało się jej panu
      stworzyć. Skąd więc taki pomysł?
      - Ale w samorządzie wygląda to trochę inaczej. Prowadziłem rozmowy z
      prezydentami Wrocławia, Gdyni i Katowic, gdzie PiS współpracuje z PO, i dla
      tych miast robi to dobrze. Uznałem, że w Warszawie trzeba zrobić to samo.
      Atmosfera wojny, jaka się teraz toczy, jest dla Polski dramatycznie
      niekorzystna. U nas się walczy ze sobą, szuka tematów, by przyłożyć drugiej
      stronie. Tymczasem Polska stoi przed ogromną szansą: od stycznia ruszają
      wielkie pieniądze z Unii, mamy wzrost gospodarczy. Możemy zmienić kraj, ale
      żeby to zrobić, trzeba zawrzeć pakt w najważniejszych sprawach. To
      zaproponowałem.

      - Ale od pana propozycji odcinają się nawet koledzy z PiS...
      - Nie odcinają. Premier Jarosław Kaczyński powiedział, że jeśli pojawi się
      konkretna propozycja, mam z tym przyjść. Oznacza to, że mogę rozmawiać z PO.

      - Dalej liczy pan na zwycięstwo w Warszawie? Notowania PO rosną...
      - Wygram, choć PO ma duże poparcie warszawiaków, a wszyscy kontrkandydaci
      walczą tylko ze mną. Wiem, że sytuacja jest bardzo trudna, ale w takim
      przypadku zwycięstwo będzie jeszcze słodsze.

      - Co pan zrobi, jeśli przegra?
      - Nigdy nie myślę o przegranej. Mam charakter optymisty, na tym buduję
      zwycięstwo. Optymizm i wiara w siebie to 50 proc. sukcesu. Nikt mi tej
      pięćdziesiątki nie odbierze.

      - Czy w razie przegranej wróci pan do Gorzowa?
      - Zawsze w polityce i życiu publicznym, proszę to sprawdzić, zachowywałem się
      honorowo.

      - To znaczy? Wróci pan czy nie?
      - Dziś mieszkam w Warszawie, jest pełniącym obowiązki prezydenta tego miasta i
      startuję w warszawskich wyborach.

      - Nie chce pan rozmawiać o Gorzowie?
      - Gorzów to miasto, w którym się urodziłem, żyłem i z którego wyjechałem do
      Warszawy.

      - Dziękuję.



      HENRYKA BEDNARSKA
      0 95 722 57 72
      hbednarska@gazetalubuska.pl



      PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent


      Wydrukuj be

      • Gość: Bernard Re: Na kogo nie glosowac...czyli - Czytaj Lubuska IP: *.ed.shawcable.net 30.10.06, 02:47
        Jeszcze ktos na pisowcow chce w Gorzowie glosowac???
        Nawet nie wyrazil wdziecznosci dla Gorzowian ktorzy ufajac mu glosowali na
        niego umozliwiajac kariere polityczna...
        Bez Gorzowian bylby zerem...I bez Gorzowian, ktorych odpycha, tak sie jego
        polityczna kariera skonczy...
        Chcecie przyklad politycznej prostytucji???

        Teraz spanikowany faktem ze sam traci Warszawe (przegra - to oczywiste!!!)a PiS
        Polske traci - przymila sie do PO...
        Ukladzikow szuka...
        Nie ma znaczenia z kim sie spi... Byle loze wygodne bylo...

        PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
        • Gość: smerf Re: Na kogo nie glosowac...czyli - Czytaj Lubuska IP: *.gorzow.mm.pl 30.10.06, 08:44
          Bernard tu nie masz racji,a Jędrzejczak w jakiej partii jest obecnie??I wielu
          wielu innych polityków Ostrouch to jest,nie wiem z koleii która partia,i
          znalazł się w PO,a ostatnio był w solidarności,także każdy zmienia gdzie są
          większe wskażniki.A tak nie powinno być
        • Gość: _tymczasowy Marcinkiewicz - ok. IP: *.server.ntli.net 30.10.06, 08:52
          A mnie sie podoba.
          Facet zajmuje sie sprawami Polski a nie tylko Gorzowa.
          Poslem zostal, by reprezentowac Polakow a nie Chrobrego iles tam w Gorzowie.
          O koalicji z PO mowil zawsze i do tego dazy - rok temu, po wyborach, wszyscy
          bylismy przekonani, ze do koalicji PPO-PiS dojdzie.
          Konsekwentny.
          • Gość: Bernard Re: Marcinkiewicz - ok. IP: *.ed.shawcable.net 30.10.06, 16:21
            Hey _tymczasowy,
            Nie o jego konsekwencje chodzi...
            I Rumcajs i Hitler a szczegolnie Syzyf byli konsekwentni... I co???
            To czy ktos jest "konsekwentny" czy uparty jak osiol zalezy juz od punktu
            widzenia...
            Mnie chodzilo o jego wypoowiedz dotyczaca Gorzowa... A raczej jej brak...
            Rzeczywiscie, konsekwentnie odmawia odpowiedzi na pytania krecac jak kiepski
            polityk ktorym jest (dobry karierowicz)..
            Przeczytaj raz jeszcze i powiedz czy jako Gorzowianina taka postawa cie nie
            oburza...
            :)
            PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
            • login_tymczasowy Re: Marcinkiewicz - ok. 30.10.06, 18:19
              Stary, pamietaj, ze wyrazasz sie o premierze Rzeczypospolitej.
              Co, ku..jegomac, ma Hitler, Syzyf i Rumcajs do tej calej sprawy?

              Dlaczego ta torba francuska MAria Sklodowska nie zalozyla Instytutu Radiu w
              Polsce?
              Dlaczego Chopin nie dal sie zabic w ktoryms glupawym powstaniu?
              Dlaczego Kwasniewski nie zostal na studiach w Koszalinie? I tak przeciez ich
              nie ukonczyl.
              Dlaczego Ty wyjechales i walcujesz drogi w puszczy a nie Rondo w Parku
              Kopernika?
              • Gość: Bernard Re: Marcinkiewicz - ok. IP: *.ed.shawcable.net 31.10.06, 06:29
                Hey login_tymczasowy ,
                Podalem przyklady "konsekwentnych" postaci znanych powszechnie...
                Podalem takze, ze konsekwencja to jeszcze nic pozytywnego...
                Mozna ludzi "konsekwentnie" straszyc i niszczyc (Hitler), smieszyc i bawic
                (Rumcajs), lub zdumiewac i zadziwiac (Syzyf)...
                Gdzie umiescisz "konsekwencje" Marcinkiewicza???
                Chodzilo mi przede wszystkim o jego pogardliwy i wprost wstydliwy stosunek do
                Gorzowa...
                Wykrecal sie od uzycia slowa "Gorzow" jakby wiedzial ze w obecnej sytuacji
                przedwyborczej w Warszawie przypominanie czytelnikom jego "powiatowego"
                pochodzenia moze mu zaszkodzic...
                To tak jak wstydzic sie rodziny z ubogiej wsi...
                To mnie zabolalo jako Gorzowiaka...
                Niech sobie... (Jest jaki jest...) kariery buduje...
                Jednak potrzeba trzech pytan w kilkupytaniowym wywiadzie by uzyskac odpowiedz
                zawierajaca Gorzow???!!!
                I co powiedzia???
                To dla miasta i jego mieszkancow obrazliwe
                To swiadczy ze facet wstydzi sie miasta...Politycznie mowiac, oczywiscie...
                Teraz on po wielkich salonach chodzi i nie potrzebuje by mu mieszkanka gdzies w
                Gorzowie przypominano...
                Pamietaj, Warszawiacy to dumny "narod" Trudno bedzie przemycic tam kogos z
                dzikiego zachodu...
                Ta dziennikarka zrobila swietna robote odkrywajac jego osobowosc...
                "Ja nie ze wsi...Ja wielki Pan Stolica zdolny przewodzic... Nie przypominaj
                mi..."...
                Wlasnie dlatego przegra!
                Kazdy ma swoje zycie i czasami rzuca nas ono tam czy gdzie indziej...
                Traktowanie jednak nawszej gorzowskiej przeszlosci, gorzowskiego pochodzenia i
                ciaglego bycia czescia tej spolecznosci jako czegos "wstydliwego" czy
                wrecz "szkodliwego" uwazam za godne pogardy...
                :)
                PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
                • login_tymczasowy Re: Marcinkiewicz - ok. 31.10.06, 20:26
                  Gość portalu: Bernard napisał(a):

                  > Wykrecal sie od uzycia slowa "Gorzow" jakby wiedzial ze w obecnej sytuacji
                  > przedwyborczej w Warszawie przypominanie czytelnikom jego "powiatowego"
                  > pochodzenia moze mu zaszkodzic...
                  > To tak jak wstydzic sie rodziny z ubogiej wsi...

                  - Nie chce pan rozmawiać o Gorzowie?
                  - Gorzów to miasto, w którym się urodziłem, żyłem i z którego wyjechałem do
                  Warszawy.

                  Co mial jeszcze powiedziec?
                  Ze bedzie prezydentem Gorzowa? Przeciez nie staruje.
                  Co mial powiedziec Kwasniewski gdy kandydowal przeciw Walesie?
                  Ze bedzie prezydentem, by wrocic do Bialogardu?
                  Sklodowska, Chopin, Mickiewicz nie wrocili do Polski, bo w Polsce nie mogli
                  robic tego, co powinni.
                  Kwasniewski, Wojewodzki (Kuba), etc. - podobnie.
                  MArcinkiewicz etapem premierostwa zaczal kariere polityczna.

                  Dupki moga na niego szczekac, on juz wygral.
                  Nie zostanie preziem Warszawy - trudno.
                  Jest tyle do zrobienia...
                  • e_werty Re: Marcinkiewicz - ok. 31.10.06, 21:02
                    "....Wojewodzki (Kuba), etc. - podobnie.>>>"

                    tego idioty i populisty nie lubie - to wykwit aktualnych "tryndow topu"...
                    Obrzyliwe inddywidum...
                    • login_tymczasowy Re: Marcinkiewicz - ok. 31.10.06, 21:06
                      Ale kariere zrobil.
                      Zarabia kase, sa panny, co za nim sikaja.
                      Gdyby zostal w Koszalinie bylby najwyzej Przemkiem Wisniewskim.
                      Z calym szacunkiem dla Przemka Wisniewskiego - nieczesto bywa on ogolnopolska
                      gwiazda pop.

                      Z listy powyzej to ja tez nie lubie Wojewodzkiego, Kwasniewskiego, Mickiewicz
                      mnie meczy a Chopin nudzi.
                      Ale to sa dobre przyklady kariery w Swiecie - malym lub Duzym.
                      • e_werty Re: Marcinkiewicz - ok. 31.10.06, 21:21
                        "...Ale kariere zrobil...."

                        w powiecie to mi powiecie ze niewielu się przwiozło na Jankielu...


                        P.S.

                        pewnie bzdura - ale mi sie rymuje... :)
                  • Gość: Bernard To jest cala "gorzowska czesc...manipulatorze!!! IP: *.ed.shawcable.net 01.11.06, 06:30
                    Hey login_tymczasowy ,
                    Oto cala wypowiedz dotyczaca Gorzowa...
                    Trzeba bylo uporu dziennikarkli by z rtego tchurza wydobyc potwierdzenie ze
                    jest z Gorzowa!!!
                    On sie Gorzowa wstydzi i to widac!!!
                    Oto czesc wywiadu z pytaniami dotyczacyumi Gorzowa...
                    Zobacz jak wije sie i kreciu...


                    " - Czy w razie przegranej wróci pan do Gorzowa?
                    - Zawsze w polityce i życiu publicznym, proszę to sprawdzić, zachowywałem się
                    honorowo.

                    - To znaczy? Wróci pan czy nie?
                    - Dziś mieszkam w Warszawie, jest pełniącym obowiązki prezydenta tego miasta i
                    startuję w warszawskich wyborach.

                    - Nie chce pan rozmawiać o Gorzowie?
                    - Gorzów to miasto, w którym się urodziłem, żyłem i z którego wyjechałem do
                    Warszawy.


                    Cego chcesz jeszcze???!!!
                    Co chcesz usprawiedliwiac???
                    Ten czlowiek wstydzi sie Gorzowa... Gorzowska przeszlosc przeszkadza mu w
                    polityce...
                    W Warszawie chce byc widziany jako "swoj chlopak" a ty jakas dziennikarka z
                    Lubuskiej powiatowe pochodzenie przypomina...
                    Zenujace, Wstyd po prostu ze takiemu czlowiekowi Gorzowianie zaufali...
                    Gorzowianie nie maja jednak nic sobie do zarzucenia..
                    To polityka PiSu... Naobiecywac ile sie da...reszta jakosc bedzie...
                    Otoz nie bedzie!!!
                    Klamcy i kombinatorzy nie dostana wladzy w Gorzopwie...
                    Glosowac na Jedrzejczaka!!
                    :)
                    PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
    • Gość: yerra Re: Na kogo głosujemy? IP: *.gorzow.mm.pl 30.10.06, 16:55
      Ja glos oddam na Madeja. Najbardziej mnie on interesuje. Najbardziej do mnie
      przemawia. No i przynajmniej ma postawe,jak na 100% polityka, umie sie
      wysłowic, a nie jak Jedrzejczak gada tak, ze nie sposob go zroumiec, istny
      bełkot! Prezio z wyrokiem swietna sprawa. Pozdrowienia.
      • Gość: Bernard Re: Na kogo głosujemy? IP: *.ed.shawcable.net 30.10.06, 17:44
        Hey yerra,
        Z wyrokiem, przepraszam- dwomawyrokami, jest twoj mianowany wicepremier Lepper..
        Jedrzejczak nigdy nie byl za nic skazany...Jedynie oskarzony...
        Tobie to jednak przeszkadzac nie powinno skoro Leppera popierasz...
        Oczywiscie masz prawo gl;osowac tak jak uwazasz.....
        Wazne tylko bys naporawde glosowal...
        Demokracja wymaga praktyki...Nie praktykowana - ginie..
        :)
        PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
        • Gość: slash82 Re: Na kogo głosujemy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 15:34
          do rady miasta zagłosuje na Michała Wasilewskiego - szefa młodzieżówki PO, jako
          nieliczny coś robi pozytywnego w tym mieście, na prezydenta Bachalski -
          Jędrzejczak - nie bo ma zarzuty, a Madej szkoda gadać:)
    • Gość: dir Re: Na kogo głosujemy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 15:51
      www.satyr.pl/html/zdjecie/KACZOWSTRZYMYWACZ/3754/cysqxcyc
    • e_werty Re: Na kogo głosujemy? 31.10.06, 21:04
      ...
    • e_werty Re: Na kogo głosujemy? 31.10.06, 21:30
      eee tam olej wbory - kazdy pilnuje swojej dziury...
      albo daj glos na wszystkich...
    • Gość: gość Re: Na kogo głosujemy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 05:28
      Ja na Ferdka Kiepskiego , widziałem go na bilbordzie , takim dużym i niebieskim
      jak jechałem na cmentarz od strony Chwalęcic , oczka wybałuszone , chyba po
      mocnym fulu no i wąsisko też niczego sobie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka