Dodaj do ulubionych

Zdziczenie małolatów

02.11.06, 08:56
Moja 17 letnia córka wychodząc od koleżanki natkneła sie na klatce schodowej
na swoją szkolną rówieśnice która uprawiała seks z chłopakiem.Jedyną reakcją
młodej pary było zwrócenie córce uwagi aby przypadkiem nie potrąciła nogą
jabola który stał obok nich.Nic tylko ręce opadają.
Obserwuj wątek
    • Gość: emsiziomal Re: Zdziczenie małolatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.06, 09:03
      Zdziczenie małolatów, rodziców, cywilizacji?
      O tempora o mores.
    • login_tymczasowy Re: Zdziczenie małolatów 02.11.06, 09:05
      Juz Hlasko, w l. 50-tych, uzalal sie nad mlodzieza, ktora nie znajduje miejsca
      na seks ("Osmy dzien tygodnia").
      • e_werty Re: Zdziczenie małolatów 02.11.06, 09:07
        "Juz Hlasko..."

        ... Hłasko!!!??? Juz Platon ubolewał nad upadkiem moralności ówczesnej
        młodzieży!!! :)
    • e_werty Re: Zdziczenie małolatów 02.11.06, 09:06
      "...aby przypadkiem nie potrąciła nogą jabola który stał obok..."

      ... i co? kopnęła?
    • mkblat Re: Zdziczenie małolatów 03.11.06, 13:26
      najważniejsze że sie nie podłączyła ....
    • be_em Re: Zdziczenie małolatów 03.11.06, 13:53
      faktycznie...kiepściuchno...klatka schodowa? jabol?

      nie lepiej łóżko i merlot? :)
    • ant777 Bajka dla niegrzecznych dzieci. 03.11.06, 14:03
      duckbuster napisał:

      > Moja 17 letnia córka wychodząc od koleżanki natkneła sie na klatce schodowej
      > na swoją szkolną rówieśnice która uprawiała seks z chłopakiem.Jedyną reakcją
      > młodej pary było zwrócenie córce uwagi aby przypadkiem nie potrąciła nogą
      > jabola który stał obok nich.Nic tylko ręce opadają.

      W mniemaniu tego dziewczęcia jej autorytet urósł wśród koleżanek. Później po
      kilku miesiącach w związku z brakiem okresu dziecko napisze do Bravo, czy od
      stosunku płciowego w klatce schodowej można zajść w ciążę.
      Bravo napisze, że tak jeśli miała owulację. Niestety dziewczę opuściło kilka
      lekcji biologii i nierozumiejąc tekstu wciąż czekało na okres. W końcu dziewczę
      zamiast kupić doładowanie komórki, w końcu kupiło test ciążowy. Znajoma
      koleżanka wytłumaczyła skomplikowaną instrukcję obsługi testu. Dziewczę z razu
      się ucieszyło widząc pozytywny wynik testu - bo to był pierwszy w jej życiu
      test z wynikiem pozytywnym. Dziewczę musiało przerwać naukę w szkole. Przed
      porodem wzięło ślub równie szybki jak stosunek na klatce schodowej z
      chłopaczkiem który jedynie chciał ją przelecieć. Następnie jak dziecko
      dorośnie, dziewczę skończy jakąś zaoczną szkółkę albo zrobi "maturę w rok".
      Przez jakiś czas będą mieszkać kątem u rodziców. Później po kłotniach o to czy
      oglądać "Modę na sukces", "Same życie", czy "M jak miłość" jej bardziej chłopak
      niz mąż wyjedzie do Anglii na jakąś budowę i kilka razy do roku będzie
      odwiedzał swoją bardziej dziewczynę niż żonę. A ona siedząc za kasą w Tesco, do
      końca życia będzie przerzucała setki takich samych jaboli, jakie popijała na
      klatce schodowej.

      Koniec bajki dla niegrzecznych dzieci.
      • be_em wzruszyłam się:) 03.11.06, 14:11
        a morał? :)
        • login_tymczasowy Re: wzruszyłam się:) 03.11.06, 19:49
          be_em napisała:

          > a morał? :)
          Pilnuj corki.

          Bajka jest b. optymistyczna, skad klatkowa pieknosc ma wiedziec kto jest tata???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka