To jest .... a nie wybory

12.11.06, 13:52
To jest..... nie wybory. Plastikowe pojemniki na smieci z wycietymi otworami
udajacymi urny wyborcze oklejone paskami papieru(niby zabezpieczone) druki
wyborcze nie sa drukami scislego zarachowania a ktorych kazdy wlasciwie moze
nadrukowac.Jak sie pudlo wypelni to wynosi sie do sasiedniego pokoju i stawia
nastepne juz puste(przepraszam urne). Podpisy na listach trzeba skladac w
taki sposob(do gory nogami). W pomieszczeniu kreca sie urzednicy Urzedu
Gminy, ciasno i nikt niczego nie kontroluje, nie patrzy na rece. To jest pole
do wszelkiego rodzaju szachrajstw, matactw i oszustw wyborczych. To wyglada
na zwykly chlam.
    • Gość: MacKluska Re: To jest .... a nie wybory IP: *.gorzow.mm.pl 12.11.06, 16:21
      U mnie wystąpiło większe niedopatrzenie. Pani wydająca karty do głosowania
      wydała mi 2 x tą samą kartę na radnych. Z racji, że radnych ogólnie mam
      w "głębokim" analnym poważaniu uczciwie oddałem drugą kartę zwracając kobiecie
      uwagę na przyszłość, co by się przebudziła i więcej troski wkładała w to co
      robi. Poza tym na pierwszy rzut oka rzuciły mi się w oczy berety. Tak! Moher-
      power! Wszystkie miejsca do głosowania były zajęte przez 80-letnie staruszki.
      Ja dwudziestoparolatek poczułem się jak rodzyn wstępując w grono starowinek,
      które ledwo stojąc na nogach, dzielnie idą głosować na przyszłośc ... jakby nie
      patrzeć moją i mojego pokolenia. Źle się dzieje. Źle. Młodzi mają totalnie w
      dupie co się tu na lokalnym podwórku będzie działo ...
      • Gość: Bernard Re: To jest .... a nie wybory IP: *.ed.shawcable.net 12.11.06, 19:46
        Hey pacany...
        Najwazniejsze ze glosowalisci...
        Reszta to drobiazgi!
        Gratuluje decyzji...
        Z takimi jak wy demokracja bezpieczna!!
        :)
        Oczywiscie wy pisowckie pacany glosowaliscie przeciwko Jedrzejczakowi...
        Nie klamac!!! Ja wiem wszystko!!!
        Ze co??? Ze wam przykro???
        Ze ...TYLKO RAZ????
        Bedziecie oskarzeni o dzialalnosc na szkode miasta Gorzowa!!!
        he he he he
        Dobre, takie pisowskie...co nie???
        Eh, ja jestem dobry....
        :)
        PS. Jedrzejczak to doibry Prezydent
        • Gość: emsiziomal Re: To jest .... a nie wybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.06, 19:49
          benek napisał:
          "Oczywiscie wy pisowckie pacany glosowaliscie przeciwko Jedrzejczakowi...
          Nie klamac!!! Ja wiem wszystko!!!
          Ze co??? Ze wam przykro???
          Ze ...TYLKO RAZ????
          Bedziecie oskarzeni o dzialalnosc na szkode miasta Gorzowa!!!
          he he he he
          Dobre, takie pisowskie...co nie???
          Eh, ja jestem dobry...."
          Jesteś w swej pozbawionej logiki głupocie konsekwentny.

          • Gość: Bernard Mam racje...Co nie??? IP: *.ed.shawcable.net 12.11.06, 19:53
            Jak zawsze moj drogi emsiziomal...
            Jak Zawsze..
            :)
            PS. Jedrzejczak to dobry Prezydent
        • Gość: MacKluska Re: To jest .... a nie wybory IP: *.gorzow.mm.pl 12.11.06, 22:50
          Bernardinho, czy to "pacan" odnosiło się także do mnie buraku malinowy? Siedź
          tam cicho, gdzie siedzisz i ludzi nie obrażaj. Stwierdzam tylko naruszenie
          pewnych procedur formalnych. Sam byłem w komisji 2 razy z rzędu i wiem, że
          wydanie 1 kartki za dużo jednej osobie robi niezły burdel w całej komisji, o
          ile nie w całym głosowaniu lokalnie. Numer kart na start = numer na finisz.
          Liczba podpisow = liczba kart. Nie może być inaczej. Wówczas jest bagno. W
          kwestii formalnej ciamciaku klonowy głosowałem najlepiej jak można, czyli na
          TJ. Więc przemyśl zanim coś napiszesz, bo mimo iż na ogół lubię Twoje
          wypowiedzi na forum, to tym razem wykazałeś się daleko idącym buractwem.
          • Gość: wyborca Re: To jest .... a nie wybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 00:40
            Facet sprawdzający mój dowód i listę wyborców miał całe ręce w tatuażach. Tak
            jakoś przeszły mi ciarki po plecach. Inaczej wyobrażałem sobie członków
            komisji wyborczej.
            • Gość: gorzowianin Re: To jest .... a nie wybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 05:19
              Dla mnie jak widzę tatuaże to też ciarki przechodzą po plecach lecz jak widzę je
              na posladkach pieknych dziewczyn. Że też cie chłopcy podniecają.

              Tu byłem...i pozostajena stołku prezydenckim.

              Tadeusz Jędrzejczak to dobry prezydeny
          • atena48 Re: To jest .... a nie wybory 13.11.06, 08:36
            a już myślałam, że w Gorzowie mieszkają mądrzejsi ludzie jak w Zielonce. Ale po
            tych postach widzę, że chyba nie. Poziom bagna mamy podobny. Mentalność chyba
            też i podobną, i nie zdziwcie sie gdy tak będziecie sie naparzać, że
            zostaniecie sami, a reszta, która już nie będzie miała nadzieję na to swoje
            lepsze wyrwie za granicę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja