rafal_zapadka
17.12.06, 19:04
Znamiennie uczczono w Gorzowie 25. rocznicę stanu wojennego. Pan Sławomir
Wieczorek opublikował adresy esbeków pod tytułem „Sprawdź czy jest tu twój
sąsiad!” (www.sw.org.pl/lista.html).
Natomiast Stanisław Żytkowski obwieścił, że już teraz rozumie decyzję
Jaruzelskiego o wprowadzeniu stanu wojennego. Nie tylko rozumie, ale i wie, że
generał kierował się wtedy interesem narodowym, tzn. swoim rozumieniem tego
interesu.
Pan Wieczorek prawdopodobnie zapłaci za swoją zuchwałość. Widział kto, żeby
łamać ustawę o ochronie danych osobowych?! Toż straszna zbrodnia i gwałt
niesłychany. Tego esbecy mu nie darują i wykończą Pana Sławka przed sądem
(obym się mylił). W tym przypadku sprawiedliwość ma szansę zatriumfować w
krótkich abcugach.
Inaczej jest gdy kto popełnia przestępstwo, które da się potem - niechby i
wykrętnie, a nawet podle – usprawiedliwić powołaniem się na interes narodowy.
Aa, w takich razach nie tylko bezkarnie można zrobić jakieś świństwo, ale
nawet i zabić. Np. zabili górników z „Wujka” i włos im z głowy nie spadł.
Ludzi pokroju Pana Wieczorka to boli i szokuje. Mniej to chyba doskwiera tym,
którzy uwierzyli onegdaj propagandzie Urbana, a dzisiaj zgadzają się z ocenami
Żytkowskiego. Muszą oni bowiem tezę „stan wojenny był w interesie narodu”
przyjąć z całym dobrodziejstwem inwentarza. Znaczy to, że za zgodne z
interesem Polski wypada też ostatecznie uznać i zabicie górników, i zabicie
ks. Popiełuszki, i uwięzienie tysięcy, i wszelkie łajdactwa …
Rafał Zapadka