borys-krakow
26.11.01, 10:29
Lepper oczywiście jest nieestetyczny, burzy nasze trójkowo-gazetowyborcze
poczucie estetyki. Lepper jest Edkiem, my - Stomilami (mam nadzieję, że lektury
szkolne wszyscy czytali).
Ale Cimoszewicz jest aroganckim bucem i obawiam się jego popisów w roli szefa
MSZ. Dowiemy się o nich post factum z Financial Times. I to jest problem także
mój. A czy Jędrek jest wicekimś tam, to może nieestetyczne, ale mało mój
problem.
Cimoszko do ławy poselskiej, a Lepper - zróbcie, co chcecie.