Gość: xyz
IP: *.gorzow.mm.pl
28.05.03, 21:32
Nic dziwnego, że tak się dzieje!!! Jakie młodzież ma
perspektywy, jaki start życiowy zapewnia nam państwo?! ŻADEN !
Kogo stać na własne choćby jednopokojowe mieszkanie, kto z
odpowiedzilanych ludzi założy rodzinę zarabiając 1000 zł (a to w
większości przypadków i tak dużo)miesięcznie, jeżeli w ogóle
ktoś w ogóle ma prace, a jak już ją ma to jaką ma pewność ile
jeszcze popracuje! Gdyby miasto budowało mieszknia i
przydzielałby je nowożeńcą (oczywiście nie na własność, ale jako
mieszkania komunalne), a tu w tym gorzówku pałace to sobie
stawiają prezydenci i inni przemytnicy i handlarze !!!
Prezydencik nic nie robi w tym kierunku - poprostu młodzież ma
się za NIC - tylko ciekawe kto za kilka lat będzie pracował na
wasze emeytury. Jestem pewien że jeżeli powstał by jakiś program
dla nowożeńców to:
1. Młodzież mając perspektywy na własne zamieszkanie wiązałaby
się na stałe ze swoimi partnerami, anie tylko na kocią łapę
2. Ruszyłoby budownictwo to wszystko by zaczęło się kręcić -
mając już "własny" kąt inwestowalibyśmy w sprzęt AGD, wzrosłaby
sprzedaż, to i produkcja, a jak produkcja to i więcej stanowisk
pracy. A przede wszystkim powstały by nowe stanowiska pracy
dla "robotników" z którego słynie nasz region. Ale najlepiej
panie Jędrzejczak to jest budować Słowianki, pola golfowe i inne
pierdoły - ruszyłby pan w końcu czaszką i coć wymyślił bo za
kilka lat to pan i pana "kolesie" będą korzystać z tych
dobrodziejstw którymi pan mydli oczy mieszkańcą naszego
miasta!!!