Dodaj do ulubionych

Dokąd leziemy?

08.07.07, 20:30
kmarcinkiewicz.blog.onet.pl/
Marcinkiewicz na swoim blogu pisz m.in.:
"...Do końca roku zostaną podjęte wszystkie szczegółowe decyzje i mam
nadzieję, że Europa ruszy z przystanku, na którym niepotrzebnie i zbyt długo
się zatrzymała....

...Ważne jest przy tym także to, że kompromis jest niezły. Da się na nim
budować sprawniejszą i efektywniejszą Europę...."


Może ktos mi wyjasni - normalnie po "chłopsku" o co chodzi w takich
sloganach - uzywanych nie tylko przez Marcinkiewicza.
Z jakimi zmianami to sie wiąże? Co to znaczy "sprawniejsza i efektywniejsza
Europa"?
Dokąd my mamy jechać? Czy poprawią sie warunki życia szarego robotnika? Bo w
to że politycy, kler i wszelkiej maści "notable" będa mieli lepiej to wierzę.
Jednak nie widzę co ja - prywatnie z tych haseł będę mial? Bo widzę że komuna
nie odeszała - rozlazła się na całą Europę. I pierdzieli farmazony.
Obserwuj wątek
    • login_tymczasowy Re: Dokąd leziemy? 08.07.07, 20:36
      e_werty napisał:

      > Dokąd my mamy jechać? Czy poprawią sie warunki życia szarego robotnika?
      Mysle, ze juz sie poprawily.
      Takiego budowlanca.
      Jesli nie wyjechal to mu sie podnioslo.
      • e_meryt Re: Dokąd leziemy? 08.07.07, 20:41
        O.K. Budowlańcom sie podnioslo o stówę czy dwie. Jednocześnie podrozało zarcie.
        No a co maja z tej "transformacji" ludzie po 50'tce? Nikt nas nie chce
        zatrudniać - młodzi dominują. Przydalyby sie jakieś ustawy osłonowe dla
        zatrudnainia ludzi w wieku przedemerytalnym.
    • Gość: icesurfer Re: Dokąd leziemy? IP: 66.175.194.* 10.07.07, 03:47
      e_werty,
      zamiast czytać grafomańskie wypociny jakiegoś patafiana,
      wyluzuj, idź na planty, zjedz bajgla
      no co Ci będę tłumaczył...

      też bym wypił piwo w rynku, żywca
      :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka