pippin!
30.11.01, 12:07
Powstały tu już różne listy i wyliczanki, a ja proponuję: podajcie co właśnie
przeczytaliście i czy warto.
Jeśli chodzi o mnie:
"Wierność w stereo" Nicka Hornbyego.
Polecam wszystkim, którzy akurat nie mają ochoty się wysilać a chcą przeczytać
coś dobrego. Noty na tyle okładki są w przypadku tej książki prawdziwe a
użytkownicy Amazon.com uznali ją za jedną z najzabaweniejszych, jakie powstały.
Absolutna kicha to natomiast:
"Mężczyzna i chłopiec" Parsonsa
Stek bzdur na temat relacji ojca rozwodnika i jego czteroletniego syna.
Unikajcie jak ognia, a będą wam wmawiać, że to świetny bestseller itp. Moim
zdaniem ten facet albo nie ma syna albo go nie zna. W żadnym z tych wypadków
nie powinien pisac tej książki.
A - jakby ktoś miał wątpliwości - uwielbiam wyliczanki, zwłaszcza takie, w
których wysokie miejsce zamiast Bridget J., zajmuje Fiodor D. (jak na tym
forum).
Wyliczanki i Muminki Rulez!
pippin