redakcja_gorzow 14.08.03, 09:36 Podyskutuj: www1.gazeta.pl/gorzow/1,35211,1619875.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aborys Re: Marszałek Bocheński dorabia w energetyce 14.08.03, 10:16 redakcja_gorzow napisał: > Podyskutuj Ale o czym? Całe państwo w ten sposób się sypie. Co więcej: jeszcze przed wyborami było widomo, że tak będzie. I co? Ludożerka i tak głosowała na komuchów. A i teraz Bocheńscy - Jagiełłowie mają 25 %. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Instalator Zanim mnie piorun strzeli. IP: *.halo.provector.pl 14.08.03, 16:25 Dotychczas Bocheński był marnym marszałkiem teraz okazał się też kiepskim energetykiem - napięcie (po jego wejściu do rady nadzorczej)w regionie wzrosło. Może trzeba go teraz uziemnić ? Odpowiedz Link Zgłoś
tezgucio Re: Zanim mnie piorun strzeli. 14.08.03, 18:17 Gość portalu: Instalator napisał(a): > Dotychczas Bocheński był marnym marszałkiem teraz okazał się też kiepskim > energetykiem - napięcie (po jego wejściu do rady nadzorczej)w regionie wzrosło. To chyba dobrym energetykiem? > Może trzeba go teraz uziemnić ? Jeśli ma z niego być przyzwoity odbiornik to dobre uziemienie na pewno pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
klin Re: Marszałek Bocheński dorabia w energetyce 14.08.03, 12:02 Bocheński musi odejść. Odpowiedz Link Zgłoś
pierwszy Re: Marszałek Bocheński dorabia w energetyce 14.08.03, 14:03 Jagiełło, Sobieski i Bolesław Chrobry też... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borys Re: Marszałek Bocheński dorabia w energetyce IP: *.bajt.krakow.pl 14.08.03, 16:29 redakcja_gorzow napisał: > Podyskutuj Sama se podyskutuj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman S. Re: Marszałek Bocheński dorabia w energetyce IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 14.08.03, 18:31 Redakcja zaprasza do dyskusji o forsie marszałka Bocheńskiego. W innym wątku, jak na tacy ma podaną sprawę grubszej korupcji w gorzowskim ZGM. Wystarczyło by sprawdzić kilka wątków, zapytać prokuratora co robi w tej sprawie. Porozmawiać z ludmi... I co? Dlaczego ta odważna redakcja ignoruje tę sprawę? Kogo się boi, albo kto ją wstrzymuje? Czyżby też coś zawdzięczała nietykalnemu dyrektorowi? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Chłopcy z ferajny 15.08.03, 00:17 Granda! Brak słów. Komponuje się to doskonale z całokształtem działalności zielonogórskich panów będących przy korycie. Ręce opadają. Ktoś ze znajomych dzisiaj powiedział, że przykro mu to mówić, ale Polacy nie potrafią się gospodarzyć... nie dorośliśmy do wzięcia odpowiedzialności za własną państwowość. Prawie byłem gotów się z nim sprzeczać, że są jeszcze na świecie inne kraje, gdzie równie pięknie kwitnie korupcja. Spróbujny sobie odpowiedzieć jaki jest modelowy system wartości lubuskiego polityka (kolor skóry nie wydaje mi się istotny, opozycja też już nam się przedstawiła). Mi wyłania mi się taki oto obraz: Na pierwszym miejscu - dobro osobiste. Drugie - dobro chłopców z ferajny. Trzecie - dobro osiedla (własnego podwórka). Czwarte - wizerunek osobisty, żeby dobrze o nas mówili. Gdzieś między jest jeszcze "i spuść na kargulowe plemię wszystkie nieszczęścia egipskie" (gdzieś między punktem 1, ale przed punktem 3). Kolega mówił, że w Lubuskiej opisali rodzinne, bezprzetargowe związki w zielonogórskim Urzędzie Statystycznym. Efektów pracy Listowskiego, też jakby kilka jest w kręgu podejrzeń... Ten pan co sprowadził frasunki na gorzowskie szpitale, no bo jeden z nich trafił jako jedyny z województwa na listę 100 najlepszych szpitali w Polsce - czy mam uwierzyć, że bez konkursu to od razu ma być tak słabym zarządcom, żeby narobić taki rozpiździaj ? A ten pan od służbówki (importowany z okolic Międzyrzecza), łyknął zielonogórskiego powietrza i od razu poczuł się ponad prawem - jakoś do dziś jest vicemarszałkiem... Nie silę się wypisywać tego wszystkiego, kto by się w tym połapał... dużo tego, poszukajcie na forum Zielona Góra. Czy Zielona Góra jest polską stolicą korupcji, przecież to niewielkie miasto sadzi tymi kwiatkami na prawo i lewo. Czy to środowisko zasługuje na zarządzanie jakimikolwiek urzędami i groszem publicznym ? Czy ktoś złożył w końcu doniesienie do prokuratury o dokonaniu przestępstwa przy skoku na ARiMR, czy dajemy okeya na skrajną niegospodarność podyktowaną pragnieniem dogodzenia chłopcom z własnego podwórka ? Czy poseł Owoc dalej należy do klubu parlamentarnego partii rządzącej ? Czy nie ma mocnych na barona, tego co zna się na KRS-ach ? (zna się na tym, gdzie powinno ich nie być) Nie czekam odpowiedzi. Marek Pogorzelec Ps. Pieprzę Was, politykmajstry! Tak od serca. Odpowiedz Link Zgłoś
aborys Re: Chłopcy z ferajny 15.08.03, 14:12 marek_p napisał: > Komponuje się to doskonale z całokształtem działalności zielonogórskich > panów będących przy korycie. Ręce opadają. Chiba czerwonych? > modelowy system wartości lubuskiego > polityka: > Na pierwszym miejscu - dobro osobiste. > Drugie - dobro chłopców z ferajny. > Trzecie - dobro osiedla (własnego podwórka). Pewnie wolałbyś kolejność odwrotną, ale mnie by to też nie urządzało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: salezjanin Rywin nie przychodził do Marszałka, dziennikarzyno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.03, 05:32 To częsty problem w prasie. Zakompleksiony dziennikarz , trzymający na zewnątrz fason ważniakaściga kogos za uczciwie zarobione pieniądze. Odejdę od przykładu Marszałka. Kiedyś pewien póżniej polityk był szefme dużej i znanej firmy prywatnej (nie był właścicielem) i zgodnie z Umową o Pracę powiązaną z tzw kontraktem Menadżerskim należała się mu odprawa zostanie zwolniony z przyczyn przez niego niezależnych. Firma upadała i właściciel go zwolnił. Były Prezes wystąpił z roszczeniem o znaczną odprawę. Dziennikarz zaścigał polityka , napisał, że XYZ powinien zrezygnować z roszczeń związanych z odprawą w związku z trudną sytuacją finansową przedsiębiorstwa. Już widzę tego dziennikarzynę jak rezygnuje z takiej Rady Nadzorczej , czy odprawy. Taki dziennikarz jest w stanie upodlić się za dobrą, zakrapianą kolację plus gadżet, a co dopiero za 1.800.zł miesięcznie. A poza tym to do Marszałka Rywin nie przychodził ! Zresztą za 1-2 lata lokalne dodatki GW znikną i Ci tzw dziennikarze znajdą się na tym szczeblu drabiny społecznej, na którym powinni się znależć już dawno. Zawiść i kompleksy. Odpowiedz Link Zgłoś
aborys Re: Rywin nie przychodził do Marszałka, dziennika 15.08.03, 14:00 Gość portalu: salezjanin napisał(a): > Ci tzw dziennikarze znajdą się > na tym szczeblu drabiny społecznej, na którym powinni się znależć już dawno. > Zawiść i kompleksy. Co na to Don Bosco? Odpowiedz Link Zgłoś
pretty01 Re: Rywin nie przychodził do Marszałka, dziennika 16.08.03, 16:54 Kurczę... żeby choć odrobinę przyzwoitości... A jaka jest końcowa puenta? Możemy wszyscy Zadowolonemu Z Siebie Marszałkowi skoczyć. przecież nie ma sprawy. A i urlopu nie ma co przerywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sen_nocy_letniej Marszałek dorabia w energetyce IP: *.miedzychod.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 17:40 o k..a to straszne, i co teraz pismacy zrobicie? W ogóle tragedia, marszałek dorabia, a bezrobocie wysokie, najlepiej zapier..ić marszałka dorabiać nie wolno bo to urzedas i basta.... a my z GW wiemy co kto może i nie może, aaaaaaa my z GW w wigilię karpia nie moglismy kupić, a to w ogóle skandal wielki, no bo w ogóle jak my coś napiszemy to mucha nie siada gdyby marszałek nie dorabiał to bezrobocie było niskie, a tak nie jest bo dorabia, no i w ogóle ch..wo jest bo marszałek dorabia, no tego karpia w wigilię nie można kupić, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sen_nocy_letniej Re: Marszałek dorabia w energetyce IP: *.miedzychod.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 18:57 "Panie ministrze, gdyby doba była dłuższa, to może wziąłbym tę robotę. Ale wie pan, my tu mamy duże bezrobocie, musimy ściągać inwestorów. Huk pracy. Dziękuję za wyróżnienie, ale muszę odmówić". buchachachachachachachachachacha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sen_nocy_letniej Re: Marszałek dorabia w energetyce IP: *.miedzychod.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 19:00 Gość portalu: sen_nocy_letniej napisał(a): > "Panie ministrze, gdyby doba była dłuższa, to może wziąłbym tę robotę. Ale wie > pan, my tu mamy duże bezrobocie, musimy ściągać inwestorów. Huk pracy. Dziękuję > > za wyróżnienie, ale muszę odmówić". > > > buchachachachachachachachachacha redaktorze K - proszę o więcej radosnej twórczosci > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sen_nocy_letniej Re: Marszałek dorabia w energetyce IP: *.miedzychod.sdi.tpnet.pl 16.08.03, 19:05 marszałek nie przejmuje się regionem, pan K wie to najlepiej, regionem przejmuje się pan K, nasz omnipotentny kolega z Gazety Naczelnej........ heh dwa miesiące temu byłem na party, na którym również pojawiły się osoby z GW, tylko nie z wypocin regionalnych, ale z Centrum, chłopcy narzekali na niskie płace, fotoreporter zastanawiał się, czy nie zaczać dorabiać "na boku", panie K proponuję rozpocząć prywatne śledztwo i wykryć drani, w koncu jak poświęcą częsc swojej energii na zarobkowanie "na boku", to spadnie jakość GW, a co za tym idzie sumienie narodu i sam naród bardzo na tym ucierpią, Odpowiedz Link Zgłoś
marek_p Re: Marszałek dorabia w energetyce 16.08.03, 23:00 Gość portalu: sen_nocy_letniej napisał(a): > heh dwa miesiące temu byłem na party, na którym również pojawiły się osoby > z GW, tylko nie z wypocin regionalnych, ale z Centrum, chłopcy narzekali na > niskie płace Najlepszą obroną tradycyjnie okazuje się atak. Bronisz siebie, czy "środowiska"? Ciekawe swoją drogą na ile marszałek (ponoć już licencjonowany, znaczy się z licencjatem) zna się na elektryczności... Odpowiedz Link Zgłoś
pretty01 Re: Marszałek dorabia w energetyce 17.08.03, 11:35 > Gość portalu: sen_nocy_letniej napisał(a): chłopcy narzekali na > > niskie płace Tylko, że im nie płacimy pensji z własnej kieszeni, a Marszałkowi a i owszem. Poza tym - dziennikarz- to chyba nie stanowisko państwowe? Odpowiedz Link Zgłoś
bart.q Re: Marszałek dorabia w energetyce 17.08.03, 13:20 Gość portalu: sen_nocy_letniej napisał(a): > marszałek nie przejmuje się regionem, pan K wie to najlepiej, regionem > przejmuje się pan K, nasz omnipotentny kolega z Gazety Naczelnej........ O co Ci chodzi, Ponty? Nie było się, K***A, na marszałka pchać. Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 Re: Marszałek dorabia w energetyce 17.08.03, 15:18 Właściwie prawie nie ma o czym dyskutować. Prawie wszystko co istotne jest w artykuliku ale ... Stanowisko Marszałka Województwa to stanowisko urzędnika opłaconego przez naszą wojewódzką społeczność. TO MY ZATRUDNILIŚMY TEGO GOŚCIA NA ETACIE !!! Po co ? Moim zdaniem żeby odpowiednio zarządzał ludźmi którzy mają odpowiednio zarządzać naszymi lubuskimi pieniędzmi z naszych podatków ! Moim zdaniem to wymagające, odpowiedzialne zadanie i gość powinien się skupić w pracy na tej pracy a po pracy wypoczywać żeby mieć siły do dalszej pracy. Za to chyba niemało mu płacimy ! Jeżeli dostał ofertę rządową to powinien zapytać społeczność wojewódzką w referendum czy się zgadza na dodatkowy etat ( bo dla nas też świetnie pracuje, za co jak wie jesteśmy mu wdzięczni ), albo ... zrezygnować z naszej posady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartoo Re: Marszałek dorabia w energetyce IP: 213.76.131.* 17.08.03, 15:34 Niestety w polskiej rzeczywistości łączenie etatów "publicznych" z "prywatnymi" uchodzi bez najmniejszych komplikacji. Jest to granda i skandal. O pracy samorządu terytorialnego województwa lubuskiego mam jak najgorsze zdanie. Marnuje się środki i czas, a wszelkie wysiłki kierowane są na powoływanie nowych etatów, za pieniądze podatników oczywiście. Kilka lat temu sejmik uchwalił strategię rozwoju województwa - jej realizacji lepiej nie komentować. Jakiś czas temu powstał nowy plan (za grube pieniądze wykanała go firma z Warszawy), który wktótce po przedstawieniu wylądował w przepastnych szufladach Urzędu Marszałkowsiego, instytucji pomocniczej względem organu Marszałka ! Panowie i Panie - czas na zmiany!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aborys Re: Marszałek dorabia w energetyce 17.08.03, 15:42 Gość portalu: Bartoo napisał(a): > Panowie i Panie - czas na zmiany!!!!! Oki. Ale co będziemy zmieniać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartoo Re: Marszałek dorabia w energetyce IP: 213.76.131.* 17.08.03, 15:43 Najprościej Marszałka:))) Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 Re: Marszałek dorabia w energetyce 17.08.03, 15:57 Czas na zmiany , bo możliwości już są. Teraz musi to sobie uświadomić społeczeństwo wojewódzkie. Myślę że to się stanie i wkrótce zaczniemy zapytywać o nasze "wojewódzkie" pieniądze, a także o skuteczność naszych pracowników. Panie Marszałku - szykuj się Pan do odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
aborys Re: Marszałek dorabia w energetyce 17.08.03, 15:59 darth4 napisał: > Czas na zmiany , bo możliwości już są. Gratuluję merytorycznego podejścia. Czymiem kciuki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waltari Towarzystwo wzajemnej adoracji z GW IP: *.gorzow.mm.pl 17.08.03, 19:00 darth.4, aborys,bartoo itp.itd.- panowie się nawzajem skomplementowali, zadaną rolę odegrali, popyskowali i....figa. Jak mawiał Sinuhe "wasza mowa jest jak brzęczenie much". Odpowiedz Link Zgłoś
hiro Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji z GW 17.08.03, 19:13 Gość portalu: waltari napisał(a): > darth.4, aborys,bartoo itp.itd.- panowie się nawzajem skomplementowali, zadaną > rolę odegrali, popyskowali i....figa. > > Jak mawiał Sinuhe "wasza mowa jest jak brzęczenie much". Senmut, którego nazywałem ojcem, był lekarzem biedaków w Tebach. Kipa, którą nazywałem matką, była jego żoną. Dzieci nie mieli. Dopiero w starości przybrali mnie za syna. Kipa nazwała mnie Sinuhe, imieniem z baśni, bo jej zdaniem przyszedłem do niej uciekając przed niebezpieczeństwami, jak ów baśniowy Sinuhe, który przypadkiem podsłuchał straszliwą tajemnicę faraona i który potem uciekł i żył przez wiele lat, doświadczając rozmaitych przygód w obcych krajach... Kapłani Amona mówią, że imię człowieka to wróżebna zapowiedź. Być może więc, że to moje imię wystawiło mnie na niebezpieczeństwa i przygody i wygnało do obcych krajów. Moje imię skazało mnie na udział w straszliwych tajemnicach, sekretach królów i ich małżonek, tajemnicach, które mogą przyprawić człowieka o śmierć. Moje imię uczyniło ze mnie w końcu banitę i wygnańca... wonnnnnnnnnnnnnnnn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waltari Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji z GW IP: *.gorzow.mm.pl 17.08.03, 19:32 hiro napisała: > Gość portalu: waltari napisał(a): > > > darth.4, aborys,bartoo itp.itd.- panowie się nawzajem skomplementowali, > zadaną > > rolę odegrali, popyskowali i....figa. > > > > Jak mawiał Sinuhe "wasza mowa jest jak brzęczenie much". > Senmut, którego nazywałem ojcem, był lekarzem biedaków w Tebach. Kipa, którą > nazywałem matką, była jego żoną. Dzieci nie mieli. Dopiero w starości przybrali > > mnie za syna. Kipa nazwała mnie Sinuhe, imieniem z baśni, bo jej zdaniem > przyszedłem do niej uciekając przed niebezpieczeństwami, jak ów baśniowy > Sinuhe, który przypadkiem podsłuchał straszliwą tajemnicę faraona i który potem > > uciekł i żył przez wiele lat, doświadczając rozmaitych przygód w obcych > krajach... Kapłani Amona mówią, że imię człowieka to wróżebna zapowiedź. Być > może więc, że to moje imię wystawiło mnie na niebezpieczeństwa i przygody i > wygnało do obcych krajów. Moje imię skazało mnie na udział w straszliwych > tajemnicach, sekretach królów i ich małżonek, tajemnicach, które mogą > przyprawić człowieka o śmierć. Moje imię uczyniło ze mnie w końcu banitę i > wygnańca... > wonnnnnnnnnnnnnnnn > Zapowiadało sie tak ładnie aż w końcu wyszło g...wno (sorry hiro) > Odpowiedz Link Zgłoś
hiro Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji z GW 17.08.03, 19:48 nie pozwalasz sobie na zbyt wyszukane niki:-) republika.pl/finn/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: walt... Re: Towarzystwo wzajemnej adoracji z GW IP: *.gorzow.mm.pl 17.08.03, 21:19 hiro napisała: > nie pozwalasz sobie na zbyt wyszukane niki:-) > republika.pl/finn/ O.K zmieniam na "paraszyta" ! Wróćmy jednak do "ad remu" - skurw..l z tego marszałka , nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
j24 Konkrety 18.08.03, 07:42 Gość portalu: waltari napisał(a): > darth.4, aborys,bartoo itp.itd.- panowie się nawzajem skomplementowali, > zadaną rolę odegrali, popyskowali i....figa. Namawiam redakcję do poszukania odpowiedzi na pytania o politykę finansową samorządu wojewódzkiego: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=7094973&a=7095548 Może dla Waltariego efekty tej pracy równe będą owocom figowca, ale po 5 latach powinien wyłonić się jakiś obraz - jak drogie jest dla nas to województwo, na co Bocheński znajduje w swej kasie pieniądze, a na co nie... Wątpię aby Bocheńskiego udało się usunąć, ale może w dłuższej perspektywie może uda się jemu podobnym odsunąć stołek od tłustego zadka. Więc jak to jest z wydatkami sejmiku, czy stronami w rozmowach o finansach sejmiku są przede wszystkim zielonogórski marszałek i prezydent Zielonej Góry, czy może obraz wyłaniający się z informacji prasowych (patrz link) jest mylny? O LICZBY PROSZĘ, mi urzędas sejmiku nie odpowie, prasie MUSI! PYTAJCIE, PROSZĘ! Odpowiedz Link Zgłoś
aborys Re: Konkrety 18.08.03, 16:24 j24 napisał: > Może dla Waltariego efekty tej pracy równe będą owocom figowca, Mareczku, jesteś Poetą! Odpowiedz Link Zgłoś
j24 PJWSS 19.08.03, 11:57 aborys napisał: > j24 napisał: > > > Może dla Waltariego efekty tej pracy równe będą owocom figowca, > Mareczku, jesteś Poetą! ... a Ty jesteś Pisarzem Jednoaktówek W Stanie Spoczynku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xgwiak Re: Marszałek Bocheński dorabia w energetyce IP: *.cvx3-bradley.dialup.earthlink.net 18.08.03, 00:09 Chyba pracuje tam dla obnizenia kosztu kwh dla przecietnego Lubuszanina a w szczegolnosci dla zielono-gorzanina? Czeba go nalezycie rozumiec. Pozdrowka!! Odpowiedz Link Zgłoś
pontifexmaximus W Warszawie też problem z samorządowcami 18.08.03, 15:58 www1.gazeta.pl/kraj/1,34309,1624236.html Odpowiedz Link Zgłoś
darth4 Re: W Warszawie też problem z samorządowcami 18.08.03, 23:17 Najbardziej z całego artykułu spodobało mi się : "jednorazowa zgoda wielorazowego użytku". W MIŚ-u Pan Prezes ( Tym ) mówi że jest dobry w te handlowe klocki i załatwił helikopter. Bo MIŚ im jest droższy tym prowizja większa !!! a nie jakieś "dziadowskie interesy" w cepelii. Życie i urzędnicy udowadniają jednak że Pan Prezes , to "cepeliowski burak co się na interesach nie zna". Gdyby się znał załatwiłby zgodę na helikopter "jednorazowo do wielorazowego użytku" !!! aby temu MISIU dobrze się latało ku chwale 2-giego PRL. A w ogóle jaka tam 2 Rzeczpospolita. To 2 PRL. Przecież urzedowe to nasze wspólne obywatelskie, a urzędnik też obywatelski urzędowo więc wszystko pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katarzyna Bocheński mija się z prawdą ! IP: *.halo.provector.pl 19.08.03, 14:54 Mówiąc w Radiu Zachód że : "był zaskoczony nominacją", "to minister mi powierzył funkcje" - sprawia wrażenie jakby rzeczy działy sie poza nim. Tymczasem KAŻDY z kandydatów do rad nadzorczych spółek skarbu państwa składa w ministerstwie WŁASNY wniosek (osobiście podpisany), w którym wyraża zgodę na pracę w spółkach> Zatem próba obarczenia Ministra Skarbu odpowiedzialnością za powstałe zamieszanie jest mocno naciągana. Odpowiedz Link Zgłoś
j24 Re: Bocheński mija się z prawdą ! 19.08.03, 15:25 Gość portalu: Katarzyna napisał(a): > Mówiąc w Radiu Zachód że : "był zaskoczony nominacją", "to minister mi > powierzył funkcje" - sprawia wrażenie jakby rzeczy działy sie poza nim. > Tymczasem KAŻDY z kandydatów do rad nadzorczych spółek skarbu państwa > składa w ministerstwie WŁASNY wniosek (osobiście podpisany), w którym > wyraża zgodę na pracę w spółkach > Zatem próba obarczenia Ministra Skarbu odpowiedzialnością za powstałe > zamieszanie jest mocno naciągana. Przyjrzyj się panu Andrzejowi. Czy ten poczciwy człowiek mógłby skłamać ? Nie. Coś mu się pomyliło, albo zapomniał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bartoo Re: Bocheński mija się z prawdą ! IP: 213.76.131.* 19.08.03, 20:25 Podobnie jest z Panem Zychem, BYŁYM Marszałkim (sic!) sejmu, jak przenosił ARiMR z Gorzowa do Zielonej:) On tylko proponował, on nic nie załatwiał, on z nikim nie rozmawiał, on nic nie wie..... Czyżby zielonogórskie "szychy" cierpiały na pomroczność jasną:)))) Pozdrówka z Kołobrzegu:)) Odpowiedz Link Zgłoś
enki Różne są drogi do dorabiania 04.09.03, 09:19 www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_030903/publicystyka/publicystyka_a_3.html Odpowiedz Link Zgłoś
j24 Marszałek Bocheński rozdorabia w uniejce 19.09.03, 12:23 www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=58&w=7982492&a=7982492 i zna się nie tylko na elektryczności. Na brukselce też. Borys co można upichcić z tego ziela? Odpowiedz Link Zgłoś