Dodaj do ulubionych

Żywotność gorzowskiego forum

19.08.03, 11:35
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=73&w=7504376

Zobaczcie - tekst pojawił się w wydaniu gorzowskim Gazety, dotyczy bardzo
ważnej sprawy, a dyskutują o tym na Zielące.
Jak trzeba będzie wybudują tam nowy oddział, a po większości gorzowskich
obiektów, zajmowanych jeszcze niedawno przez trzy tętniące życiem szpitale
będą się tylko szczury ganiać.

Wygląda na to, że my gorzowianie sprawą jesteśmy żywotnio zainteresowani.
Znaczy się mamy ją z życi.
Obserwuj wątek
    • j24 Re: Żywotność gorzowskiego forum 19.08.03, 11:46
      j24 napisał:

      > Wygląda na to, że my gorzowianie sprawą jesteśmy żywotnio zainteresowani.
      > Znaczy się mamy ją z życi.

      Celowo nie pisałem pod tekstem Oli. Skończył mi się dużyr, może ktoś łaskawie
      mnie zmieni ?

      Może ktoś jednak się interesuje losem chorych ale robi to w tajemnicy, aby się
      nikt nie dowiedział?
      Taka troska to nic złego, można śmiało mówić, że dobrze by było dać szansę
      przeżycia ludziom takim jak pan Bolesław.
      Swoją drogą jeśli Centrum Chorób Serca będzie w Zielonej lub Nowej Soli to
      panu Bolesławowi wciąż będzie najbliżej do Szczecina... chyba, że marszałek
      uruchomi szybką kolej linową (jak w najnowszej odsłonie Strategii Dla Lepszego
      Województwa Lubuskiego SDLWL ktoś swoim niezbyt zdrowym umysłem umyślił).
      • martha4 Re: Żywotność gorzowskiego forum 19.08.03, 13:20
        j24 napisał:

        >
        > Celowo nie pisałem pod tekstem Oli. Skończył mi się dużyr, może ktoś
        łaskawie
        > mnie zmieni ?

        Nie histeryzuj. "Dużyr" ci się skończył, być może, ale dyżur wciąż trwa:)))
        Trudno znaleźć osobę na tym forum o szybszej reakcji i z taką dzienną
        statystyką aktywności...;))))
        Przepadłeś i już:))))))
        • j24 Re: Żywotność gorzowskiego forum 19.08.03, 14:56
          martha4 napisała:

          > Nie histeryzuj. "Dużyr" ci się skończył, być może, ale dyżur wciąż trwa:)))

          Całkiem mnie rozbroiłaś :) (jeszcze wciąż się uśmiecham do ekranu)

          > Przepadłeś i już:))))))

          Kysz! (zgiń i przepadnij). Dzięki z tych milszych Marth jesteś, jak widzę:)
    • Gość: Odra Re: Żywotność gorzowskiego forum IP: *.teleton.pl / 192.168.0.* 19.08.03, 12:37
      Dysksja na forum sąsiadów też jest raczej anemiczna. Ja wolałabym, aby odezwał
      się ktoś z władz miasta lub szpitala. I w ogóle przydałyby się jakieś
      informacje o możliwościach lokalowych w Gorzowie. W jakim stanie, na przykład
      jest budynek starego szpitala dziecięcego.
      • Gość: Marcin Re: Żywotność gorzowskiego forum IP: scutum:* / 10.2.0.* 19.08.03, 15:05
        Odpowiedź skierowana do j24.

        Od dłuższego czasu czytam wypowiedzi osoby o nicku "j24". Nie chciałem go
        oceniać ani krytykować, ale już dłużej nie mogę wytrzymać. Poprostu ten palant
        mnie wkurza. Ciągle lamentuje, że Gorzów jest okradany przez Zieloną Górę, że
        wyrywane są mu instytucje, że marszałek niesprawiedliwie dzieli pieniądze.
        Zaczyna mnie to powoli wku....ć. To proszę niech powie, które miasto bardziej
        skorzystało na reformie administracyjnej? Odpowiedź jest prosta: Gorzów. Tylko
        dlatego Gorzów został siedzibą wojewody, gdyż szantażowano ZG, że jeśli
        siedzibą wojewody nie będzie Gorzów, to nie będzie województwa. Tam znajdują
        się siedziby najważniejszych urzędów, tam pracuje więcej urzędników i tam
        zapadają najważniejsze decyzje. Może i ZG ma więcej urzędów, ale biorąc pod
        uwagę ich rangę, są o wiele mniej ważne. J24 lamentuje z powodu siedziby ABW.
        Jak zapadała decyzja na ten temat to władze Gorzowa nic nie zrobiły. Kto im
        zabraniał wydać kupe forsy na budowę nowej siedziby? Nikt. To że prezydent
        Gorzowa miał inne wydatki to jego strata. Zielona Góra zaproponowała lepsze
        warunki i wygrała. J24 oskarża polityków ZG, że przy tym majstrowali. Taka
        przecież jest rola polityka, aby lobbingować swoje miasto. Czy politycy z
        Gorzowa robią inaczej? Nie. Oni poprostu mają mniejsze wpływy. Była też
        burzliwa dyskusja o NBP. Postanowiono zlikwidować oddział w Gorzowie, bo w
        Zielonej Górze były o wiele lepsze warunki (jak nie wierzysz j24 to przyjedź do
        ZG). Co do lubuskiego oddziału ARiMR zgadzam się, że była to kradzież i w
        dodatku bezprawna, ale stało się i cóż, jest to tylko jeden przypadek, który
        można negatywnie oceniać. Ale j24 czepia się wszystkiego. Czemu nie było
        prostestów jak zlikwidowano Komendę Wojewódzką Policji w Zielonej Górze, gdzie
        warunki do działania były o niebo lepsze. Nie mówię o Urzędzie Wojewódzkim, bo
        rzeczywiście w Gorzowie jest on o wiele lepszy. Jak wybrano ZG na Lubuski
        Ośrodek TVP to j24 i wielu innych forumowiczów z Gorzowa protestowało, że
        dlaczego ma być w Zielonej Górze, która była wtedy niedobra, chytra itd. Ale
        jak siedzibę zmieniono na Gorzów Wielkopolski to wszystko było w porządku.
        Dlaczego wszystko co wygrywa ZG jest tak negatywnie odbierane. Czy ktoś się
        kłócił że w Gorzowie powstał oddział Agencji Rynku Rolnego? Nie. Stało się i
        trudno, pogodzono się z tym, a nie lamentowano tak jak robi to wielokrotnie
        j24. Swego czasu czepiał się dzielenia pieniędzy przez marszałka. Może i trochę
        więcej pieniędzy dostaje Zielona Góra, ale przyjżyjmy się temu, jak dzieli
        pieniądze wojewoda. Dlaczego o wiele więcej kasy na dożywiadnie dzieci dostaje
        Gorzów, dlaczego więcej pieniędzy dostaje Gorzów na dodatki do mieszkań,
        dlaczego Korski finansuje budowę drogi za 15 mln zł w Gorzowie Wielkopolskim (a
        nie robią tego władze Gorzowa)? Odpowiedź jest oczywista: wojewoda jest osobą
        związana od lat z Gorzowem. Dlaczego nie oceniasz j24 wojewody za jego
        postępowanie progorzowskie (po co wmieszał się w sprawę siedziby Sądu
        Administracyjnego, skoro to nie była jego sprawa; dlaczego wstrzymywał
        dokumenty w Gorzowie przez co nie można było wprowadzić zmian własnościowych na
        pl. Słowiańskim, gdzie miał powstać sąd; również przez jego opierzałość ZG
        straciła możlwiość rozbudowy fabryki obuwia itd.). A jeśli marszałek zrobi coś
        dobrego dla ZG to wszyscy go krytykują (głównie j24). Niech lepiej oceni
        postępowanie naszego gorzowskiego wojewody.

        I jeszcze raz zwracam się do ciebie j24 (palancie), przestań ciągle krytykować
        ZG, a jeśli chcesz to robić, to oceniaj też swój kochany Gorzów. W przypadku
        wyboru siedziby liczy się wiele kwestii: budynek (ZG zawsze proponuje lepsze
        warunki, głównie budowę nowej siedziby, i ma do tego prawo, bo nik nie zabrania
        prezydentowi Gorzowa robić tak samo), lobbing (tutaj bywa różnie, raz lepsi są
        politycy z ZG, innym razem z Gorzowa, chociaż częściej wygrywają ci pierwsi), a
        w przypadku instytucji już istniejących liczy się głównie baza lokalowa, co
        wielokrotnie przez Gorzów było lekceważone (np. KWP).

        Pozdrawiam i mam nadzieję że j24 wkońcu przemyśli to co napisałem, bo uważam że
        mam w tym wiele racji.
        • j24 Re: Żywotność gorzowskiego forum 19.08.03, 15:20
          Gość portalu: Marcin napisał(a):

          > Swego czasu czepiał się dzielenia pieniędzy przez marszałka.

          Żadnych złudzeń Marcinku! Wciąż się czepiam (bo to nasze wspólne pieniądze,
          tyle, że zielonym łapskiem dysponowane).
          Pięć budżetów! - wciąż mam nadzieje, że poznam szczegóły geografii wydatków.
          • Gość: Marcin Re: Żywotność gorzowskiego forum IP: scutum:* / 10.2.0.* 19.08.03, 17:16
            Wiem że marszałek dzieli pieniądze z korzyścią dla ZG, ale dlaczego nie
            doczepiasz się do wojewody, który robi to samo, z tą jednak różnicą, że Gorzów
            dostaje duuuużo więcej pieniędzy. To może mi powiesz mądralo dlaczego w
            Gorzowie powstaje droga za 15 mln zł, a finansuje ją wojewoda? Zielonej Górze
            takich prezentów nie robił.
            • Gość: Marcin Re: Żywotność gorzowskiego forum IP: scutum:* / 10.2.0.* 20.08.03, 18:26
              Do j24.
              Nadal nie doczekałem się odpowiedzi na moje pytanie. Czyżbyś nie wiedział co
              powiedzieć? Widać że łatwo jest ci krytykować marszałka, ale o wojewodzie to
              już nie wspominasz.
              • j24 Odra tu Warta 21.08.03, 08:54
                Miło Cię czytać (czemu szczędzisz ludziom przyjemności?)
              • Gość: mleko Re: Żywotność gorzowskiego forum IP: *.acn.waw.pl 21.08.03, 09:28
                Gość portalu: Marcin napisał(a):

                > Do j24.
                > Nadal nie doczekałem się odpowiedzi na moje pytanie. Czyżbyś nie wiedział co
                > powiedzieć? Widać że łatwo jest ci krytykować marszałka, ale o wojewodzie to
                > już nie wspominasz.

                sie wylalo
        • bart.q Re: Żywotność gorzowskiego forum 19.08.03, 15:24
          Gość portalu: Marcin napisał(a):

          > Dlaczego wszystko co wygrywa ZG jest tak negatywnie odbierane. Czy ktoś się
          > kłócił że w Gorzowie powstał oddział Agencji Rynku Rolnego? Nie.

          Kolego Marcinie, w wielu Zielonogórzanach krew zakipiała gdy podjęto decyzję
          dotyczącą lokalizacji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
          Być może nie zauważyłeś tego ponieważ spędzałeś tamten czas na Hawajach.
          Niemniej jednak był to klasyczny przykład tego, co krytykujesz u agenta J24.
          Nie chrzań więcej bez sensu.
          • j24 a Marcin powiedział, że tata Marcina powiedział... 19.08.03, 15:34
            bart.q napisał:

            > Kolego Marcinie, w wielu Zielonogórzanach krew zakipiała gdy podjęto decyzję
            > dotyczącą lokalizacji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

            ... że jak?, a co się działo, jak się dowiedzieli, że z "zapierniczeniem"
            telewizji to nie taka prosta sprawa?
            Przecież chcieli się zrobić wspólną listę z Gorzowem, żeby rozpierniczyć
            województwo :)

            Marcinku, poczytaj, proszę. I uśmiechnij się!
            To województwo jest tak popierniczone, że tylko można się śmiać:)
            • j24 Pierniczkowy wątek się zrobił! 19.08.03, 15:40
              j24 napisali:

              > Pozdro (znów bym się wybrał na pierniki, do To ruń!, to Ruń!)

              Do Tonunia (nic już agent nie kombinuj).
              I gdzie ten wątek nas zaprowadził, a wszystko przez Marcina (winny musi być!)

              Sprawa poruszona na górze wątku, ani nie jest zabawna, ani błaha.
              Przepraszam, zagalopowałem się.
        • Gość: Rewia Re: Żywotność gorzowskiego forum IP: *.zgora.dialog.net.pl 20.08.03, 22:50
          Masz, Marcinie, sporo racji.
          • j24 Re: Żywotność gorzowskiego forum 21.08.03, 08:56
            Gość portalu: Rewia napisał(a):

            > Masz, Marcinie, sporo racji.

            Wiem, chcesz wyłudzić od niego kolację :)
      • j24 Re: Żywotność gorzowskiego forum 19.08.03, 15:14
        Gość portalu: Odra napisał(a):

        > Ja wolałabym, aby odezwał się ktoś z władz miasta lub szpitala.

        Też bym wołał.
        Nawet z Panem Hiro byśmy zadbali o pełen szacuneczek, żeby dyskusja była
        merytoryczna, a tym co by wrzucali inwektywy, byśmy poprawiali kompy po
        kablu (Hiro, tylko więcej mojego już nie poprawiaj, plisss:)

        > I w ogóle przydałyby się jakieś informacje o możliwościach lokalowych
        > w Gorzowie. W jakim stanie, na przykład jest budynek starego szpitala
        > dziecięcego.

        Z powodu chwilowego braku na forum rzeczniczki prasowej magistratu, pozwolę
        sobie w zastępstwie wyjaśnić, że budynki po byłym "Szpitalu Dziecięcym"
        Bocheński przekazał w ostatnim dniu pierwszej, acz nie ostatniej, czterolatki
        z buławą marszałkowską, panu Wojewodzie, który z kolei przekazał pieczę nad
        nimi urzędowi miasta (nie znany mi jest status prawny tego ostatniego
        przekazania).

        Zawile zaznaję? (i tak ma być!)

        Wracając do budynków - nie widać, aby coś się tam działo, a budynki są pięknie
        położone...
        Przykro będzie napadać na swoich jak się będzie pogłębiać ich dewastacja (ileż
        mogą wytrzymać bez lokatorów,w końcu popadną w ruinę i tylko część winy będzie
        po stronie Bocheńskiego).
    • stefcia_r Re: Żywotność gorzowskiego forum 19.08.03, 16:21
      Szkoda czasu na dyskusję, wszak o sprawie napisała gorzowska GW, logicznym
      jest zatem, że CCS musi powstać w Gorzowie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka