Dodaj do ulubionych

Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam

16.03.08, 17:39
"...Policjanci często wspierają akcje łapania groźniejszych psów,
np. ogradzając teren..."

.. no!!! widziałem - takie taśmy wieszaja z nadrukiem "Policja"!!


P.S.
A co z pijanym właścicielem? Oddano strzał ostrzegawczy i odwieziono
na Izbe Wytrzeźwień?
Obserwuj wątek
    • ayran co to za brednie.... 16.03.08, 18:05
      8--kilogramowy pitbull mógłby co najwyżej powłóczyć nogami.
      • Gość: ała Gratulacje dla Policji! Dobra robota! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.08, 18:47
        Szkoda, że nie jednym strzałem, ale ważne, że bardzo niebezpieczny pies zabity.
        Posiadanie pitbulli i rottweilerów powinno być zakazane, za rasa zlikwidowana.
        Została ona bowiem specjalnie wyselekcjonowana do zabijania.
        • Gość: aska Re: Gratulacje dla Policji! Dobra robota! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 20:07
          zrobili to co musieli...gdyby uciekl i kogoś ugryzł lub zagryzł, wtedy wszyscy siedli by na policje ze nawet z psem nie umie sobie poradzić.A poza tym, policjant ma prawo chronic swoje zycie i zdrowie, a partner jest po to aby go wspierać w akcji!!Przyzwyczajcie sie ludzie ze policja ma broń nie po to żeby było co do pasa przypiść!!!!!!!
          • Gość: pol A co zrobić z agresywnym bydlakiem, nawet jeśli to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 20:14
            ze strachu?

            po prostu tak trzeba.










            • Gość: zsypy Re: A co zrobić z agresywnym bydlakiem, nawet jeś IP: *.crowley.pl 16.03.08, 21:31
              Taa, "obroncy praw zwierzat". Wlasnie przeprowadzilem sie ostatnio
              do jednej z miejscowosci w azji, (czytaj mazowieckie) i czuje sie
              jak bym mieszkal w jakiejs jednej wielkiej psiarni, co dom to pies i
              kazdy ujada 24h na dobe bo wlasciciele maja w d... zeby je ulozyc. W
              nocy okna nie mozna otworzyc bo za plotem szczekanie, a jak jeden
              zacznie to zaraz zaczyna w sasiedztwie i po chwili cala sfora pseudo-
              rasowych i kundlakow zapchlonych ujada. Tylko w Polsce pies moze
              ujadac bezkarnie i zaklocac cisze nocna. Tylko w Polsce lata ich
              pelno po ulicach bez kaganca i smyczy. Tak samo jak tylko w Polsce
              prawo chroni bandytow i przestepow a nie uczciwych ludzi. Teraz beda
              jechac pseduo obroncy zwierzat po policjantach, a jak by krzywde
              ktoremu pies wyrzadzil to by jechali tez po policjantach ze nic nie
              zrobili.
              • Gość: kwak Re: A co zrobić z agresywnym bydlakiem, nawet jeś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 21:54
                Trzeba było sobie zbudować szałas w środku lasu to miałbyś cisze na bank
                • Gość: Janina Re: A co zrobić z agresywnym bydlakiem, nawet jeś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 23:19
                  To prawda, w Polsce psy to masakra. Szczekają bezkarnie całymi
                  nocami, właściciele łażą z nimi po trawnikach, wszystko zasrane i
                  zaszczane. Dno.
                • Gość: dc Re: A co zrobić z agresywnym bydlakiem, nawet jeś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 06:27
                  Twoj post jest tak samo glupi jak "nie podoba sie to won do Korei czy na Kube",spotykane "argumenty" u niektorych forumowiczow
              • Gość: Huk Re: A co zrobić z agresywnym bydlakiem, nawet jeś IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.08, 22:28
                He he "uwielbiam" takich jak ty. Szanowny "panie" - jeżeli nie znasz realiów wsi to na cholerę się na nią przeprowadzasz? Niby w jaki sposób ktoś ma zapobiec "szczekaniu" psa :D ? Moze mu kaganiec na noc zakładać? Taaa nie dość że to nie humanitarne (oj wiem że ciebie to wali że pies cierpi - w końcu, się przeprowadziłeś więc wymagasz ciszy prawda?), to na dodatek nieskuteczne - zamiast szczekania miałbyś przeraźliwe piski.

                Znam z własnego doświadczenia takich jak szanowny "pan" - jest taki jeden koleś który ganiał dzieciaki za to że odważyły się przejść pod jego płotem i... rozmawiać - no bo on musi mieć ciszę, ten sam koleś przez kilk lat blokował modernizację jednej z dróg - "No bo jak naprawią, to więcej pojazdów zacznie się nimi poruszać - a ja chcę mieć spokój!", co z tego że cierpi na tym, ulica - ba! cała miejscowość - jago "cisza" jest ważniejsza. Na szczęście w końcu pan pustak ustąpił i drog poprawiono.

                Co do artykułu - Policjanci mieli PEŁNE prawo użyć broni - jestem za ochrona zwierząt, ALE pies groźnej rasy, atakujący innych prosi się o kulę - wystraszony czy tez nie - nadal miał możliwość kogoś zagryźć. Policjantów można co najwyżej ukarać za marnotrastwo amunicji...
                • Gość: gen. Italia Zapobieganie szczekaniu psa w nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 22:59
                  polega na trzymaniu go na noc zamkniętego w domu. Proste i skuteczne.
                  • Gość: kwak Re: Zapobieganie szczekaniu psa w nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 23:20
                    A kto będzie dobytku pilnował? Psy w nocy pilnują terenu i odstraszają
                    potencjalnych złodziei, więc trzymanie ich w domu mija się z celem.
                    • Gość: gen. Italia Re: Zapobieganie szczekaniu psa w nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 23:39
                      To ja zainstaluję sobie w ogrodzie głośniki grające non stop Jożina
                      z Bażin. Każdy zlodziej dostanie szału zanim sforsuje zamek. A
                      sąsiedzi muszą zrozumieć że dbam o bezpieczeństwo swoje i dobytku
                      mego.
                      • Gość: Huk Re: Zapobieganie szczekaniu psa w nocy IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.08, 00:47
                        Różnica polega na tym że w tym wypadku będziesz miał pełną kontrolę nad tym co leci z tych głośników - a co za tym idzie będziesz CELOWO łamał ciszę nocną. Tobie panowie mundurowi mogą powiedzieć "Niech pan to wyłączy bo sąsiedzi nie moga spać", zaś szczekania psa tak naprawde nie da się kontrolować - zamykanie psa w domu to żadne rozwiązanie - psy wychowane na wsi NIE WYTRZYMAJĄ w domu - taki szczeniak MUSI sobie pobiegać - oczywiście ci którzy mieszkają w blokach tego nie zrozumieją - w końcu są przyzwyczajeni że psa zawsze należy trzymać zamkniętego w swoim mieszkaniu (swoją drogą - zamykanie psa w mieszkaniu, na tak długo że zwierzak zaczyna wyć - powinno podchodzic pod znęcanie się nad nim).

                        Wieć podsumujmy:
                        Głośniki:"Pan władza" może ci nakazać ich wyłączenie (a jak nie pomoże Policja ma prawo je skonfiskowa)

                        Pies:"Pan władza" może... nic nie może ;p - nawet właściciela nie ma jak ukarać za szczekanie jego psa (w jakimś mieście wprowadzono "Zakaz szczekania psów po 22" - ciekaw jestem jak tam z egzekwowaniem tego przepisu ;p )

                        I na koniec - zanim ktoś "na starość" przeprowadzi się w jakieś wiejskie strony - powinien zdać sobie sprawę że mieszkanie na wsi ma nie tylko plusy, ale również minusy - to by wystarczyło żeby potem na forach nie wypisywać głupot.
                        • Gość: gen. Italia Re: Zapobieganie szczekaniu psa w nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 10:35
                          Ja akurat mieszkam na wsi i wiem z praktyki że szczekanie psa w nocy
                          podpada pod art 51. KW. Właściciel odpowiada za psa tak samo jak za
                          głośnik czy własne struny głosowe.
                          • Gość: Huk Re: Zapobieganie szczekaniu psa w nocy IP: *.adsl.inetia.pl 17.03.08, 11:42
                            To ciekaw jestem po co w niektórych miastach uchwala się przepisy typu:
                            "Zakaz szczekania psa po 22"? Skoro jest to zapisane w prawie to nic tylko dzwoń na Policję - na pewno przyjmą zgłoszenie... chciałbym zobaczyć jak o północy przyjeżdża radiowóz a panowie mundurowi wchodzą na teren posesji po którym lata spuszczony pies :D - to by było nawet niezłe - przydałby im się taki trening: "Przeskakiwanie przez płot kiedy goni cię pies" ;p

                            Idąc twoim tokiem rozumowania - powinienem pozwać sąsiada, na którego działce od paru lat zalęgły się sowy - jak te ptaszki potrafią wyć w nocy (wierz mi - szczekanie psa przy tych piskach to małe piwo)! Są na jego podwórku a on nikogo na nie nie wpuszcza - ostatnio nawet zaczął je dokarmiać. To co - czy jest on odpowiedzialny za ich piski czy nie?
                            • Gość: gen. Italia Re: Zapobieganie szczekaniu psa w nocy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 12:57
                              U nas zajmuje się tym nie policja tylko Straż Miejska (działająca w
                              ramach gminy miejsko-wiejskiej). Dzwonię, przyjeżdżają i wystawiają
                              mandat jeżeli stwierdzą że rzeczywiście pies wyje. Tak czy siak -
                              psa kupuje, sprowadza i utrzymuje człowiek więc to on jest
                              odpowiedzialny za jego zachowanie.

                              Na całym cywilizowanym świecie jest tak że jeżeli pies wyje w sposób
                              uciążliwy dla otoczenia to właściciel ma 1 dzień na rozwiązanie
                              problemu - albo schować psa albo (jeżeli wycie jest nadal uciążliwe)
                              podciąć mu struny głosowe bądź pozbyć się go w cholerę.

                              Natomiast co do dokarmiania dzikich zwierząt na własną rękę - nie
                              znam się na tym za dobrze ale to jest chyba w sprzeczności z ustawą
                              o ochronie zwierząt.
                  • misek-to-ja Re: Zapobieganie szczekaniu psa w nocy 16.03.08, 23:53
                    Głupolu!
                    Na wsi psa się nie zamyka w domu. Jest on stróżem, a nie maskotką!
                    • Gość: zała Re: Zapobieganie szczekaniu psa w nocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 00:23
                      A czy w mieście pies mieszkający w M-2 musi wyć cały dzień, gdy pana nie ma w
                      domu. Ścianki są z tektury.

                      Czy normalny człowiek bierze dużego psa do bloku!? Do M-2?!
                      • Gość: krwawy Re: Zapobieganie szczekaniu psa w nocy IP: *.acn.waw.pl 17.03.08, 00:52
                        a co ma psu mieszkanie M5 kupić ja zaraz padnę czytając te komentarze na psach
                        się nie znają na ludziach też ale muszą poszczekać
                  • przem-ch Re: Zapobieganie szczekaniu psa w nocy 17.03.08, 01:46
                    Mam duzego psa. Ujadal cale noce. Sasiedzi sie skarzyli.
                    Przeprowadzilem z nim powazna rozmowe-jak mezczyzna z mezczyzna.
                    Udzielilem mu nagany z wpisaniem do akt personalnych. Pomoglo!!!
        • Gość: oooo [...] IP: 80.54.202.* 16.03.08, 21:34
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: anya Re: Gratulacje dla Policji! Dobra robota! IP: *.acn.waw.pl 17.03.08, 11:34
          przykro mi,ze tak myslisz.
          Ale idac Twoim inteligentnym tokiem rozumowania to rasa ludzka tez powinna byc
          "zlikwidowana", bo ja NIE ZNAM AGRESYWNIEJSZEGO GATUNKU NIŻ LUDZIE.

          Moja ciotka ma 2 rottweilerki - wspaniałe psy, bawiłam się z nimi jako
          dziecko:))), a na posesje nikt nieproszony nie odważył sie wejsc.
        • Gość: vSRG nie pitbul a Amstaf IP: 82.160.54.* 17.03.08, 12:19
          nie pitbul a Amstaf, i ze niby niebezpieczny był? uwierzycie w kazda
          bzdure ktora przeczytacie
        • Gość: Szeri Re: Gratulacje dla Policji! Dobra robota! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.08, 10:22
          Boze, ile Ty masz lat? ze mowisz takie brednie?
          A owczarki niemieckie? Ratlerki? Jamniki? To ich posiadanie powinno
          byc zakazane, tylko one gryza bez ostrzezenia...
          Poza tym czy ten "pitbull" mial certyfikat? Mozna go bylo nazawac
          rasowym pitubllem? Nie! Byl to zwykly kundel w typie rasy, wiec
          radze 10 razy sie zastanowic a nie snuc bledne opinie...
          To nie pies jest zly tylko wlasciciel nieodpowiedzialny.
          I zaloze sie, ze te pieprzone media w zycu nie widzialy rasowego
          pitbulla czy amstaffa, opieraja sie na opini sprzed wieku i pieprza
          3 po 3...
          Nie idzie Was sluchac.
      • tcl Gliniarz mógł strzelać bez ostrzeżenia. 16.03.08, 18:48
        Pitbull i podobne bez kagańca to śmiertelne zagrożenie. A właściciel powinien zapłacić koszty akcji i pocisków. Precz z An(im)al(sa)mi i tym podobną swołoczą!
        • zetkaf Re: Gliniarz mógł strzelać bez ostrzeżenia. 16.03.08, 19:12
          > Pitbull i podobne bez kagańca to śmiertelne zagrożenie. A
          Dopowiedz: ŹLE UŁOŻONE.
          ŹLE UŁOŻONE pitbule i podobne, bez kagańca są groźne.
          Dobrze ułożony pies rozumie, że w stadzie (bo tak nalezy traktować
          ludzi i współżyjące z nimi psy), to człowiek jest na wyższej pozycji
          i nie należy go atakować (chyba, że w obronie własnej lub
          właściciela)... ale do tego trzeba ułożyć psa - jeśli ktoś układa
          psa na zasadzie: ja jestem twój pan, reszta to śmieci a ty jesteś do
          sprzątania śmieci - to trudno się dziwić psu, że atakuje innych
          ludzi. Niestety, psa źle ułożonego faktycznie powinno się zabić, bo
          już się go nie ułoży i stwarza zagrożenie - ale też od razu w
          stosunku do własciciela powinny być nakładane wysokie kary! Żeby
          żaden agresywny typ nie kupował sobie silnego psa...
          • zigzaur Re: Gliniarz mógł strzelać bez ostrzeżenia. 16.03.08, 19:33
            A skąd wiadomo, czy pies jest dobrze czy źle ułożony?

            KAŻDY pies to z natury drapieżnik. Nie ma psów, które "nie gryzą", żywych
            oczywiście. Pies niebezpiecznej rasy, bez smyczy i kagańca powinien być
            odstrzeliwany natychmiast.

            Zbyt wiele jest przypadków pokąsania ludzi przez psy.

            Powinno być obowiązkowe ubezpieczenie posiadaczy psów od odpowiedzialności cywilnej.
            • michalng Re: Gliniarz mógł strzelać bez ostrzeżenia. 16.03.08, 19:40
              > KAŻDY pies to z natury drapieżnik.
              Kot tez :)))

              >Nie ma psów, które "nie gryzą", żywych
              > oczywiście.

              Są :) mój sp jamnik np :)

              > Pies niebezpiecznej rasy, bez smyczy i kagańca powinien być
              > odstrzeliwany natychmiast.

              A co ten pias jest winien ? Właściciel powinien być karany a nie pies.

              > Powinno być obowiązkowe ubezpieczenie posiadaczy psów od >
              odpowiedzialności cywilnej.

              Po co ? Szanse na odszkodowanie masz takie same czy jest OC obowiązkowe dla
              właścicieli czy nie. Wprowadzenie obowiązkowego OC to tylko kilka tysięcy
              porzuconych psów więcej.
              • zigzaur Re: Gliniarz mógł strzelać bez ostrzeżenia. 16.03.08, 19:44
                Kot też, ale jakże mało jest przypadków zaatakowania człowieka przez kota.

                Martwe psy nie gryzą, to fakt.

                Oczywiście, że właściciel powinien być ukarany, podobnie jak np. za zaparkowanie
                ciężarówy na pochyłej drodze z niesprawnymi hamulcami postojowymi. To też jest
                powszechne zagrożenie.

                • michalng Re: Gliniarz mógł strzelać bez ostrzeżenia. 16.03.08, 19:46
                  > Kot też, ale jakże mało jest przypadków zaatakowania człowieka przez > kota.

                  Nie znasz mojego kota :)))) na szczęście atakuje tylko u mnie w mieszkaniu :)
                  • Gość: RM Re: Gliniarz mógł strzelać bez ostrzeżenia. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.08, 19:51
                    Ale ręki albo głowy nie odgryzie.
                    • michalng Re: Gliniarz mógł strzelać bez ostrzeżenia. 16.03.08, 19:56
                      Raczej nie ;) atakuje głownie pazurami :)
                      • Gość: łaa Martwy pitbull nie ugryzie. Brawo Policja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.08, 20:42
                        Są rasy do domu i rasy do mordu.
                        Rottweilery i pitbulle to są rasy sztucznie wyselekcjonowane do mordu.
                        Sprawdzanie, czy takie zwierze ugryzie, to jak naciskanie na minę, żeby sprawdzić, czy wybuchnie.
                        • Gość: ~? Re: Martwy pitbull nie ugryzie. Brawo Policja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 07:49
                          A Yorki to może efekt ewolucji???
                        • Gość: lol Re: Martwy pitbull nie ugryzie. Brawo Policja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.08, 14:42
                          Jak czytam wypowiedzi niektórych z was to mnie aż trzęsie. Policjant stwierdził
                          że pies był agresywny i zaatakował, GW powtórzyło a wszyscy w to wierzą. Żenada!
                          Sam mam takiego psa, nigdy nikogo nie zaatakował, ale wiem co potrafi robić
                          podczas zabawy. Te psy są na tyle szybkie, że byle policjant w przypadku ataku
                          nie zdąży wyjąć broni, a co dopiero oddać strzału ostrzegawczego (podobno
                          policjanci nie odnieśli obrażeń). Jestem pewien że chłopcy zobaczyli pieska,
                          przestraszyli się i zaczęli strzelać. Z resztą dziwne, że pies zachowujący się
                          agresywnie biega luzem i nikomu krzywdy nie robi. Od telefonu do przyjazdu miał
                          na to jakieś 20 min (bo wcześniej nigdy nie przyjeżdżają).
                          Pitbull nie dochodzi do wagi 80KG, jeśli ważył by tyle, to mógł by co najwyżej
                          agresywnie toczyć się po trawniku. Autorowi gratuluje źródeł. Warto je sprawdzić
                          zanim się coś napisze.

                          > Są rasy do domu i rasy do mordu.
                          i są specjaliści tacy jak Ty.

                          > Rottweilery i pitbulle to są rasy sztucznie wyselekcjonowane do mordu.
                          Są to psy, które są dobrze zbudowane, silne i dość szybkie, ale tak jak każdego
                          innego psa, można go ułożyć. Można z niego zrobić mordercę lub domową maskotkę.
                          Z resztą małe upierdliwe kundle są bardziej agresywne niż one.

                          > Sprawdzanie, czy takie zwierze ugryzie, to jak naciskanie na minę, żeby sprawdz
                          > ić, czy wybuchnie.
                          Jak byś wiedział co kolwiek na temat psów, wiedział byś po czym poznać
                          zdenerwowanego psa, który jest gotowy do ataku. Czytając Twój post i podobne do
                          niego, wnioskuje, że wasza wiedza na ten temat jest bardzo uboga. W związku z
                          tym dlaczego wypowiadacie się w tematach o których nie macie pojęcia.

                          Odstrzelić się powinno właściciela. Na każdego psa powinny być pozwolenia
                          wydawane wyłącznie osobą niekaranym za agresywne zachowanie, oraz osobą
                          nadużywającym alkoholu. Poza tym badania psychologiczne.
                          • Gość: odp do "lol" IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.08, 18:29
                            swiete slowa!!!
                      • zigzaur Re: Gliniarz mógł strzelać bez ostrzeżenia. 16.03.08, 22:23
                        Koty też gryzą. Ale rzadko.
                        • Gość: Arek Re: Gliniarz mógł strzelać bez ostrzeżenia. IP: *.acn.waw.pl 16.03.08, 23:30
                          Rzadko????
                          Mój Rysiek gryzie mnie non stop :)
                    • bf109 Mógł strzelać trochę celniej 17.03.08, 00:35
                      rośnie nam społeczeństwo nieobeznane z bronią i takie efekty z tego
                      wychodzą. Skutek ograniczania pozwoleń na broń i słabego szkolenia
                      policji. Aż strach pomyśleć że chcą dać giewry straży miejskiej.

                      Amen
                      • hekatonchejr Re: Mógł strzelać trochę celniej 17.03.08, 00:45
                        Nie jest powiedziane, że strzelał niecelnie. Pewnie po prostu wpakował w niego
                        tyle kulek ile fabryka dała. Tak dla pewności albo ze strachu. Obie możliwości
                        rozumiem i pewnie zrobiłbym tak samo w na jego miejscu.
                        • Gość: gliwiczanin Re: Mógł strzelać trochę celniej IP: *.xdsl.centertel.pl 17.03.08, 08:31
                          inna sprawa ze pies raczej nie stal w miejscu. cel byl pewnie bardzo
                          ruchomy :)
                          • Gość: swiadek czytajcie jak bylo!!!!!! IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.08, 18:12
                            pies siedzial kolo smietnika, policja wyszla zza garazy, po oddaniu
                            dwóch pierwszych strzałów pies zaczął uciekac. padaly kolejne, i
                            dopiero trafil w psa, podszedl i zbliska jeszcze strzelil dwa lub
                            trzy razy..swiadek
            • zetkaf Re: Gliniarz mógł strzelać bez ostrzeżenia. 16.03.08, 20:11
              > A skąd wiadomo, czy pies jest dobrze czy źle ułożony?
              Jesli zaatakuje człowieka bez wyraźnego polecenia właściciela (lub w
              przypadku silnej agresji innej osoby, lub obrony właściciela) - na
              pewno źle ułożony. W innych przypadkach - who knows?
              >
              > KAŻDY pies to z natury drapieżnik.
              Każdy pies, to z natury zwierzę stadne. Pokrewne wilki też. Problem,
              żeby dobrze rozumiał, kto należy do stada i jaka jest hierarchia.
              Psu można wmówić, że obcy człowiek to z założenia ktoś, kto stoi w
              hierarchii wyżej i nie należy atakować.

              > oczywiście. Pies niebezpiecznej rasy, bez smyczy i kagańca
              powinien być
              > odstrzeliwany natychmiast.
              A ratlerek czemu nie? Bo ma słabszą szczękę? Aha, czyli silnych
              ludzi zakuć w kajdany, a słabych nie?

              > Zbyt wiele jest przypadków pokąsania ludzi przez psy.
              > Powinno być obowiązkowe ubezpieczenie posiadaczy psów od
              > odpowiedzialności cywilnej.
              To już za późno. Na rasy niebezpieczne - specjalne zezwolenie, które
              trzeba mieć zawsze przy sobie, gdy się wyprowadza psa. I jak straż
              widzi takiego psa - legitymuje właściciela i sprawdza, czy ma
              zezwolenie. Nie ma - konfiskata psa i areszt dla właściciela. Plus
              oskarżenie (w trybie 24h!) o "nieumyślne spowodowanie zagrożenia dla
              życia lub zdrowia ludzkiego"...
              • bajagob Re: Gliniarz mógł strzelać bez ostrzeżenia. 16.03.08, 21:55
                o UMYŚLNE spowodowanie zagrożenia itd.
              • Gość: alka.modesta Re: Gliniarz mógł strzelać bez ostrzeżenia. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 22:10
                ad.1. nie zamierzam czekac,az zaatakuje, zeby sprawdzic, jak
                jest 'ulozony", bo wtedy moze sie okazac ze jakas czesc mojego ciala
                do konca zycia bedzie juz niezdatna do uzytku
                ad. 2. trzeba by wprowadzic weryfikacje wlascicieli, a to u nas
                lezy, podobnie jak egzekwowanie obowiazku wyprowadzania psow na
                smyczy i w kagancach
                ad. 3. ratlerek nie jest w stanie (ze wzgledow fizycznych)
                spowodowac takiego uszczerbku na zdrowiu jak pittbull
                • Gość: fdg Re: Gliniarz mógł strzelać bez ostrzeżenia. IP: *.icpnet.pl 16.03.08, 23:31
                  nie goiła ci się jeszcze łydka przez 2 miesiące (na antybiotykach) po pokasaniu
                  przez ratlerka to go masz za niegorźnego.
              • Gość: bsh Re: Gliniarz mógł strzelać bez ostrzeżenia. IP: *.hstl5.put.poznan.pl 17.03.08, 08:28
                Tylko, że dla niebezpiecznych mieszanek ras niebezpiecznych o nie zbadanych
                cechach i zachowaniach nie musisz mieć zezwolenia.
                Coś takiego powinno się natychmiast uśmiercać i strzelać bez ostrzeżenia!
          • Gość: jood Re: Gliniarz mógł strzelać bez ostrzeżenia. IP: 213.77.84.* 16.03.08, 19:41
            > ŹLE UŁOŻONE pitbule i podobne, bez kagańca

            Właśnie. Zresztą każdy pies, źle ułożony, z problemami psychicznymi, bez smyczy i kagańca jest groźny. Nawet ratlerek może dotkliwie pogryźć, a dziecku, któe podejdzie do takiej psiny, w parku na przykład, może wyrządzić poważną krzywdę. Dlatego uważam, że za wyprowadzanie psa bez smyczy i kagańca powinny być drakońskie grzywny, a nie gó..ane mandaty, a strażnicy i Policja powinni być przeszkoleni tak, żeby nie ruszały ich jęki, że "piesek jeszcze nikogo nie ugryzł", i matka staruszka na utrzymaniu. Nie miałbym nic przeciwko grzywnom od 1000 PLN w górę. Nasze społeczeństwo jest w większości na tyle bezmyślne i po prostu głupie, że to jest moim zdaniem jedyny argument edukacyjny. Dodatkowo, postulowałbym maksymalne utrudnianie życia posiadaczom, w tym potencjalnym, psów tzw. groźnych ras. Rozumiem przez to wyższy podatek, zakaz trzymania takiego psa w bloku, specjalne zezwolenia na posiadanie, do uzyskania którego potrzebny byłby pozytywny wynik badania psychologicznego. Do tego obowiązkowe szkolenie w licencjonowanej szkole.

            A gliniarz z artykułu powinien dostać pochwałę za sprawne działanie i zauważanie priorytetów w swoim działaniu.
            • Gość: elewi Re: Gliniarz mógł strzelać bez ostrzeżenia. IP: *.acn.waw.pl 17.03.08, 00:30
              > Dodatkowo, postulowałby
              > m maksymalne utrudnianie życia posiadaczom, w tym potencjalnym, psów tzw. groźn
              > ych ras. Rozumiem przez to wyższy podatek, zakaz trzymania takiego psa w bloku,
              > specjalne zezwolenia na posiadanie, do uzyskania którego potrzebny byłby pozyt
              > ywny wynik badania psychologicznego. Do tego obowiązkowe szkolenie w licencjono
              > wanej szkole.

              Były pomysły ustaw, wg których na posiadanei psów ras niebezpiecznych mianoby wydawać pozwolenia jak na broń. Jednak bardzo trudno byłoby wprowadzić taką ustawę w życie. Chociażby z tego powodu, że bardzo trudno określić grupę psów objętą ustawą - mówimy o rasach neibezpiecznych, a co z mieszańcami? W praktyce trudno byłoby to kontrolować...
              • Gość: Dodo Re: Gliniarz mógł strzelać bez ostrzeżenia. IP: *.stat.gov.pl 17.03.08, 08:17
                WLK. BRYTANIA: Tygodniowa amnestia dla właścicieli niebezpiecznych
                psów. Tygodniowa amnestia dla właścicieli niebezpiecznych psów,
                zabronionych ustawą z 1991, rozpoczęła się w hrabstwie Merseyside w
                północno-zachodniej Anglii. Każdy, kto odda psa zakazanej rasy,
                takiej jak pit bullterrier, nie poniesie konsekwencji. Psy zostaną
                uśpione. Za tydzień, kiedy skończy się amnestia, policja zamierza
                przeprowadzić wielką akcję przeciwko tym, którzy hodują, bądź
                trzymają zakazane psy, albo organizują walki tych czworonogów.
                Ustawa o niebezpiecznych psach wymienia 4 rasy: pit bullterrier,
                dogo argentino, japoński tosa oraz fila brasileiro (mastiff
                brazylijski). Za posiadanie psa jednej z tych ras grozi grzywna
                wysokości 5000 funtów szterlingów lub 6 miesięcy więzienia. W
                zeszłym miesiącu policja Merseyside skonfiskowała dziesiątki
                niebezpiecznych psów po tym, kiedy pit bullterier zagryzł 5-letnią
                dziewczynkę. (ks, PAP)
            • Gość: gliwiczanin Re: Gliniarz mógł strzelać bez ostrzeżenia. IP: *.xdsl.centertel.pl 17.03.08, 08:41
              w zasadzie sie zgadzam z jednym zastrzezeniem, w mysl przepisow na
              smyczy i kagancu psy musza byc w dwoch przypadkach:
              - w srodkach komunikacji zbiorowej i w tlumie
              - gdy pies jest na liscie ras niebezpiecznych
              W pozostalych przypadkach wymagana jest jedynie smycz.
      • Gość: Smalec Psiarze znowu atakują. IP: 62.233.214.* 16.03.08, 19:15
        Znowu bezmózdzy "obrońcy zwierząt" pokazali swoimi idiotycznymi
        tekstami, że są podobnie niebezpieczni dla otoczenia, jak ten
        atakujący pitbull a nawet jeszcze bardziej. Ludzie, Was trzeba
        leczyć, jesteście chorzy. Samo stwierdzenie, że zaatakowani
        policjanci powinni wezwać "fachowców" swiadczy, że coś macie z
        głową. To policjanci mieli powiedzieć pieskowi nie atakuj, poczekaj,
        zadzwonimy po pana, który cię uśpi i będzie chumanitarnie i w
        zgodzie z oczekiwaniami twoich pierd... obrońców?.
        Brawo Panowie policjańci!, tak trzymać!.
        • zigzaur Re: Psiarze znowu atakują. 16.03.08, 19:35
          Tylko dlaczego policjant nie potrafił zabić pierwszym strzałem?

          I po co strzał ostrzegawczy w przypadku psa? To strata naboju i cennych paru sekund.
          • michalng Re: Psiarze znowu atakują. 16.03.08, 19:45
            Akurat strzał ostrzegawczy w przypadku psa ma sens. 90% psów boi sie wystrzałów :)
          • Gość: MD Re: Psiarze znowu atakują. IP: *.nd.e-wro.pl 16.03.08, 19:49
            oddał kilkanaście strzałów ostrzegawczych, a następnie jednym celnym strzałem w
            oko go ukatrupił
            • Gość: łódź Takiego psa jednym strzałem nie ubijesz! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.08, 20:49
              NO WAY! Takiego psa jednym strzałem z pistoletu nie ubijesz. Pod Łodzią Policjanci strzeleli w podobnej akcji do rotweilera. Pięć pocisków w klatę, a pies nadal chciał gryźć.

              To są rasy selekcjonowane do walki. Prawie mają bardzo wysoką tolerancję na ból.
              • Gość: ZiomisławPaliblant Re: Takiego psa jednym strzałem nie ubijesz! IP: *.e-wro.net.pl 16.03.08, 23:17
                Ależ owszem, ubijesz. Jeden headshot załatwi sprawę.
                • Gość: jj Re: Takiego psa jednym strzałem nie ubijesz! IP: *.kuzniki.net 16.03.08, 23:36
                  A w ogóle bawisz się w strzelanie? Chyba nie skoro piszesz takie pierdoły.
                  Celować trzeba na największą powierzchnię. A głowa poruszającego się psa taką
                  nie jest.
                • michalng Re: Takiego psa jednym strzałem nie ubijesz! 16.03.08, 23:43
                  Pokolenie CS2 ?
                • poohdrummer Re: Takiego psa jednym strzałem nie ubijesz! 17.03.08, 07:55
                  Za duzo CS-a dzieciaku! Wybierz sie na strzelnice i sprobuj sil w IPSC, moze
                  wtedy pojmiesz...
              • poohdrummer Re: Takiego psa jednym strzałem nie ubijesz! 17.03.08, 07:54
                Ok, 5 moze nie da rady ale 15 ???? Swoja droga policja powinna powaznie
                zastanowic sie nad zmiana uzbrojenia i przejscie na kalibry o wiekszym tzw.
                "stopping power" lub stosowac przynajmniej 9mm P (a nawet P+). Zwykla 9-ka
                (Luger) to sie nadaje do strzelania do tarczy :o) (wiem, bo strzelam)
                • Gość: Dodo Re: Takiego psa jednym strzałem nie ubijesz! IP: *.stat.gov.pl 17.03.08, 08:22
                  Raczej nie. Przecież policja strzela też czasem do ludzi -
                  przestępców. I co za każdym razem trup,lub ciężkie zranienie? A może
                  inne pociski dla agresywnych psów, a inne dla ludzi?
          • Gość: po rozum do głowy pomyslcie IP: 82.160.54.* 17.03.08, 12:24
            pomyslcie, jesli pies zaatakowal funkcjonariusza, to jego partner
            oddawał by strzał ostrzegawczy? nie sadze, od razu celował by w psa.
            Wniosek jest jeden - jezeli oddano strzal ostrzegawczy, to pies
            nikogo nie zaatakowal. a ten strzal nie byl ostrzegawczy, po prostu
            frajer nie trafil.
      • Gość: ... NIE MA 80 kilogramowych pitbuli!!! IP: 88.220.124.* 16.03.08, 19:45
        te psy najwięcej mogą ważyć do 40 kg!!!
        ale gazeta jak zwykle musi ukolorowic artykuł,
        BZDURY!!!
        • Gość: Deeb-O Re: NIE MA 80 kilogramowych pitbuli!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 19:56
          Hehe jak nie ukoloruja to zyc nie moga, nie wiem jak mozna pisac o czyms o czym
          sie pojecia nie ma
        • Gość: RM Re: NIE MA 80 kilogramowych pitbuli!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.08, 20:03
          Chyba, że:
          - to nie czysty pitbull
          - był spasiony jak knur
          - właściciel karmił go polfamixem lub innym syfem by miał klatę jak piec.

          "Nie ma ludzi o wadze 200kg!" ... ajednak...
          • michalng Re: NIE MA 80 kilogramowych pitbuli!!! 16.03.08, 20:08
            > "Nie ma ludzi o wadze 200kg!" ... ajednak...

            Są ludzie o wadze 350 kg tylko ze akurat do "niebezpiecznych" nie nalezą . nawet
            jak byś spasł pitbula do 80 kg to pewnie pies miał by problemy żeby samodzielnie
            sie poruszać.
        • Gość: pp Re: NIE MA 80 kilogramowych pitbuli!!! IP: 212.180.128.* 16.03.08, 20:34
          jak to nie ma? ten oprócz 80 kg miał pewnie ze 3 głowy pełne ostrych jak brzytwy
          zębów! Nie znasz się:)
        • Gość: Emeryt Re: NIE MA 80 kilogramowych pitbuli!!! IP: *.sta.asta-net.com.pl 16.03.08, 21:33
          Jak to nie ma? Są. A czy wiesz co to znaczy 80 kg na pitbula. To
          jest maszyna do zabijania. Wszyscy byli zbulwersowani zagryzieniem
          dziecka przez psy. A teraz jak policja zareagowała prawidłowo to
          idioci - obrońcy zwierząt są zbulwersowani. Trzeba było złapać tego
          pitbula szanowni obrońcy. Najlepiej gołymi rączkami.
          Opamiętajcie się barany. Brawo policja.
          • Gość: ja Re: NIE MA 80 kilogramowych pitbuli!!! IP: *.99.broadband10.iol.cz 16.03.08, 21:55
            Do piszących takie komentarze powinni strzelać nawet bez ostrzegawczego. Oni się
            nie nadają do leczenia tylko od razu do odstrzału. Najlepiej pisać jak się nie
            ma pojęcia o czym się pisze. 80 kg pitbull? pokaz mi takiego. Równie dobrze byś
            mógl napisać o 20-to kilogramowym kanarku. rotfl. Jak owczarek zagryzie dziecko,
            to jest ok, bo to owczarek i to nie jest niebezpieczny pies. Ale jak po ulicy
            _chodzi_ pitbull to trzeba zastrzelić bo to morderca. Żal.pl.
            • Gość: X Re: NIE MA 80 kilogramowych pitbuli!!! IP: *.chello.pl 16.03.08, 22:15
              Żal.cz
          • Gość: Gość Re: NIE MA 80 kilogramowych pitbuli!!! IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.08, 01:09
            Tego akurat golymi raczkami bez problomemu by zlapali jedyne co by im grozilo to
            zaslinienie przy lizaniu
      • Gość: kaczki_i_psy Re: co to za brednie.... IP: *.lanet.net.pl 16.03.08, 22:41
        haha dokladnie xD
      • Gość: aa Re: co to za brednie.... IP: *.retsat1.com.pl 17.03.08, 07:43
        Czytaj dokładniej, 80 kilogramowy, a to chyba różnica?
      • Gość: RR Re: co to za brednie.... IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.08, 14:20
        No ja widziałem tego psa. Na tym podwórku często bawią sie dzieci. a wracając do
        powłoczenia nogami to ten akurat bardzo szybko i sprawnie nimi powłóczył. Szkoda
        psa ale policjant zrobił to co mógł w takiej sytuacji. a ten pies nie po raz
        pierwszy latał sam bez opieki.
    • blogfiles Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam 16.03.08, 18:06
      Popieram. Dobrze glina zrobił. Gratuluję!

      Może miał pieskowi dać do zmiażdżenia rękę ?
      • Gość: nn Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.gorzow.mm.pl 16.03.08, 19:11
        czyli rozumiem ze idac ulica mam prawo zastrzelic kazdego
        biegajacego swobodnie psa-ludzie, opamietajcie sie!!! ten pies
        nikogo nie zaatakowal, zginal bo skojarzono go z pitbullem (to byl
        amstaf), ot tak, bo pewnie tak bylo szybciej i sprawniej.
        • Gość: Klarisson Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.ramtel.pl 16.03.08, 19:34
          > czyli rozumiem ze idac ulica mam prawo zastrzelic kazdego
          > biegajacego swobodnie psa
          Tak, zdecydowanie tak! Psy nie mogą biegać swobodnie w miejscach, gdzie
          przebywają ludzie. Nie masz warunków, by zapewnić psu wybiegu o odpowiednich
          rozmiarach, to go nie bierz do domu. Nie każdy lubi psy i się cieszy, jak go
          jakiś obwąchuje. Jak słyszę teksty w stylu "ale on nie gryzie", to mnie krew zalewa.
          • zigzaur Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam 16.03.08, 19:35
            Tylko martwe psy nie gryzą.
          • Gość: ubawiony. Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.08, 07:45
            Nie szczekaj,bo strzelam!!!!!!!!!haha!Tylko polski gliniarz może tak
            powiedzieć,haha,do psa,ale się ubwiłem.
        • Gość: niezdrowy_rozsadek Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.acn.waw.pl 16.03.08, 21:10
          Pewnie, że nikogo nie zaatakował (przecież policjant to nie
          jest "ktoś"). Szedł pitbulek-amstaficzek właśnie na śniadanie do
          mlecznego baru a tu klops! zabili biedaka bez dania racji!


          Brawo policja! nawet jeśli strzeliła kilka razy za dużo...

        • Gość: alka.modesta Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 22:13
          alez nie, najpierw zaczekaj az zagryzie male dziecko zeby miec dobry
          powod
          • Gość: osama Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.08, 14:03
            Albo czekaj jak ciebie odstrzelą w samochodzie bo wydasz się podajrzany dla tych półgłówków co nawet szeregu nie umieją uzupełnić :)
        • Gość: X Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.chello.pl 16.03.08, 22:20
          Oczywiście, że masz prawo (niestety nie według kodeksu karnego). Pies nie może swobodnie biegać po ulicy. Jak widze takie "łagodne jak baranki" bydlaki np. w okolicach placu dziecka to mnie krew zalewa... Gdybym miał broń nie wahałbym się strzelać. I nie obchodzi mnie czy "piesek" dobrze ułożony czy źle ułożony - smycz, kaganiec i właściciel nie dalej jak metr od "zwierzaka".
        • blogfiles Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam 16.03.08, 22:45
          Ma prawo. Zwłaszcza agresywnego.

          Osiedlowy hodowca amstafików się odezwał?
          • Gość: Gość Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.08, 01:02
            blogfiles To czemu zabił spokojnego ?? pies juz nie ma prawa stac ?? moze nie ma
            prawa zyc???
            • Gość: gliwiczanin Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.xdsl.centertel.pl 17.03.08, 08:51
              z tego co wyczytalem w artykule pies skoczyl na policjanta
              • Gość: oslo Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: 82.160.54.* 17.03.08, 13:37
                to jakas nowosc chyba, pies nie skoczyl na policjanta,i sa ktorzy to
                widzieli
        • Gość: Jan Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 23:37
          O jednego pitbulla w mieście mniej, duzo widać w mieście psów tej
          rasy. to tykająca bomba. rzeczywiście powinny być wysokie podatki
          dla właścicieli, żeby je mieli ludzie, którzy naprawdę mogą zapewnić
          im szkolenie itd, a nie byle jaki debilek sobie ubzdura, że byłoby
          fajnie mieć psa bojowego.
          • Gość: Gość Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.08, 01:01
            pies nie był rasy pitbull
    • darino a co z właścicielem psa ? 16.03.08, 18:08
      Powinien chyba ponieść karę za doprowadzenie do takiej sytuacji ?
      • Gość: ridano Re: a co z właścicielem psa ? IP: 62.233.214.* 16.03.08, 19:20
        darino napisał:

        > Powinien chyba ponieść karę za doprowadzenie do takiej sytuacji ?

        A dlaczego Ciebie tam nie było?. Mogłeś tego psa pocałować w d... i
        pewnie by się uspokoił i był zadowolony?.
        To obciąża twoje sumienie, bo nie pilnujesz wałęsających się psów i
        przez to biedne zostają zastrzelone. Odwołuję się do Twojej
        odpowiedzialności, bo jeszcze dużo takich psów goni samopas i
        czekają na kulę w kolejce.
    • Gość: antylewak Dobrze zrobił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 18:08
      Tylko powinien zastrzelić wcześniej, żeby zminimalizować ryzyko.
      • Gość: Gość Re: Dobrze zrobił IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.08, 01:00
        KIEDY WCZESNIEJ ZANIM WESZLI NA PODWORKO PRZEZ SCIANY BO ZACZELI STRZELAC ODRAZU
        NIE PATRZAC NA TO ZE PIES NIC NIE ROBI TYLKO SOBIE STOI
    • Gość: pitbull Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 18:09
      80 kilogramow! no, no... to chyba musial byc niedzwiedz albo co
      najmniej krowa...
    • Gość: Max To nie byli policjanci tylko podli hycle ! IP: *.dream.net.pl 16.03.08, 18:10
      Oni byli bardziej agresywni od tego biednego psiaka !!!
      • Gość: RM Re: To nie byli policjanci tylko podli hycle ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.08, 19:47
        Byłeś? Widziałeś?
        Obyś nie musiał zakosztować psa o masie człowieka z mordą ud ucha do ucha i ...
        policjanta z wyrzutami sumienia.
        • michalng Re: To nie byli policjanci tylko podli hycle ! 16.03.08, 19:55
          > Byłeś? Widziałeś?
          > Obyś nie musiał zakosztować psa o masie człowieka z mordą ud ucha do ucha i ...
          > policjanta z wyrzutami sumienia.

          A ty byłeś i widziałeś ? do 80 kg to tylko największe owczarki kaukaskie albo
          mastify dochodzą. Ten art to bzdura.
          • Gość: niezdrowy_rozsadek Re: To nie byli policjanci tylko podli hycle ! IP: *.acn.waw.pl 16.03.08, 21:15
            Taak, jak zawsze wiesz lepiej. Nik oprócz Ciebie się na niczym nie
            zna. Artykuł był bardzo głupi i teraz musisz się trudzić i prostować
            te bzdety. Dobrze, ze jest ktoś tak mądry jak Ty i wyjaśni nam, że
            pitbulle (sprawdż co oznacza "bull" po angielsku)nie mogą dorosnąć
            do 80 kg, bo rosną tylko do 76-ciu. No, po prostu czysta ulga!!
            • michalng Re: To nie byli policjanci tylko podli hycle ! 16.03.08, 21:28
              Wiem doskonale co oznacza bull :) wiem tez ze pitbull jest "potomkiem" buldoga,
              Który swoja nazwe otrzymał nie ze wzgledu na to ze był podobny do byka tylko
              dlatego ze dawnymi czasy w Anglii modne były walki psów z bykami. Normalny
              pitbul wazy nie 76 tylko 20 kg. To ze 80 kg pitbule nie istnieją zauważyłem nie
              tylko ja ale większość ludzi które choć troszkę na psach sie zna.
              • Gość: gliwiczanin Re: To nie byli policjanci tylko podli hycle ! IP: *.xdsl.centertel.pl 17.03.08, 08:55
                i czlowiek ktory sie choc troche zna na psach powinien rowniez
                wiedziec ze juz 15 kg pies stanowi zagrozenie dla zdrowia czlowieka,
                a w przypadku malych dzieci rowniez dla zycia
                • Gość: michalng Re: To nie byli policjanci tylko podli hycle ! IP: *.amend.com.pl 17.03.08, 10:41
                  Raczej nie "stanowi" tylko "może stanowić".
              • Gość: ania Re: To nie byli policjanci tylko podli hycle ! IP: 82.160.54.* 17.03.08, 13:41
                po cholere piszesz o pidbulach? to byl Amstaf
        • Gość: krosno Re: To nie byli policjanci tylko podli hycle ! IP: 82.160.54.* 17.03.08, 13:40
          sa tacy ktorzy widzieli, ale nikt ich nie slucha...
      • bocian4 Głupi jesteś jak but 16.03.08, 22:31
        Jestes równei głupi jak ta pseudo obrońca zwierząt.
        Rozumeim ze jak by ten pieseczek, psinka, bidactwo, poszarpało
        jakieś dziecko (o czyms dość często słyszymy i nie są to naogół
        jamniki) to wszystko było by ok, widocznei głupie dziecko
        prowokowało...
        Do psów ras agresywnych i wszelkich mieszanek ras agresywnych
        chodzacych z właścicielami bez kagańców strzelał bym od razu.
        Następnym razem durny właściciel by założył kolejnemu "80
        kilogramowemu pupilkowi" kaganiec.
        Zastanów sie jakim trzeba byc durniem by miec takiego psa...
        Albo jak krótkiego trzeba mieć...
        • Gość: Gość Re: Głupi jesteś jak but IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.08, 00:56
          bocian4 to ciebie powinni zastrzelic w koncu czesto robisz to samo co ten pies
          STOISZ
        • Gość: Amstaf Re: Głupi jesteś jak but IP: 82.160.54.* 17.03.08, 13:43
          Amstaf nie należy do ras agresywnych. poczytaj sobie,
          • bocian4 Re: Głupi jesteś jak but 08.04.08, 23:20
            Amstaf czyli American Stafordshire terrier nie jest agresywy?
            Poczytaj do jakich celów tworzono tę rasę i wtedy zabieraj glos
            misiu...
    • Gość: szczery Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 18:11
      policjant zrobił bardzo dobrze. Wg. obrońcó zwierząt powinien
      pozwolić 80 kg bestii zaatakować kogoś, a potem rozległby się
      krzyk , dlaczego nic nie zrobił - skaaaaaaaaaaaaaaaandal.Należy
      ukarać właścieciela psa, że po pijanemu wyprowadził taką bestię na
      dwór. Taki pies to odbezpieczony pistolet.
      • michalng Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam 16.03.08, 19:18
        Przecież ten art. to bzdura. 80 kg pitbule nie istnieją ;) Pitbull wazy jakieś
        15- 27 kg.
        • ready4freddy Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam 16.03.08, 19:29
          ten byl pewnie zmutowany. az dziwne, ze nie musieli strzelac srebrnymi kulami.
    • Gość: eeech Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.ists.pl 16.03.08, 18:11
      No brawo dla pani prezes z gorzowskiego Towarzystwa Opieki nad
      Zwierzętami: bo zwierzę jest ważniejsze od życia i zdrowia ludzi.
      Nie mam siły tego dalej komentować..
      • Gość: kyrtus Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.gorzow.mm.pl 16.03.08, 19:14
        ten artykul to sam kłam.. uwierzcie...
      • Gość: Gość Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.08, 00:52
        Tak brawo jeszcze musi sie przejsc po zeznania swiadkow o czym policja nie
        wspomnina bo swiadkowie widzieli stojacego psa zaatakowanego (kulami z
        pistoletu) przez policje
    • Gość: realista Policjant postąpił słusznie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 18:12
      Jeśli właściciel takiego psa jest pijany, to tak jakby ktoś biegał z
      odbezpieczoną bronią.
      Szkoda psa, ale jego atak na policjanta mógłby skończyć się trwałym kalectwem.
      Sam tez bym strzelał. To racjonalny odruch. Obrona konieczna.
      Właściciel psa powinien dostać wysoka karę.
      • jaroslaw_z_szamba Właściciela też bym zastrzelił... 16.03.08, 18:12
      • Gość: Gość Re: Policjant postąpił słusznie.. IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.08, 00:51
        Ty terz bys trzelal do psa ktory by sobie biegał badz jak bylo w tym wypadku
        stal na wlasnym podworku ?? To wytlumacz za co bys zastrzelil tego psa za to ze
        zyje??
        • Gość: gliwiczanin Re: Policjant postąpił słusznie.. IP: *.xdsl.centertel.pl 17.03.08, 08:57
          plyta ci sie zaciela :)
      • Gość: zenek Re: Policjant postąpił słusznie.. IP: *.chomiczowka.waw.pl 17.03.08, 06:58
        Weterynarz powinien okreslac czy dany pies jest potencjalnie niebezpieczny a
        wlasciciel obowiazkowo wtedy na testy psychologiczne i po zezwolenie do policji.
        Na bron trzeba miec zezwolenie a taki pies to nawet grozniejszy bo nigdy nie
        wiadomo co mu odwali zwlaszcza jak jest zle traktowany.
    • Gość: dp Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 18:14
      Prosze zacząć strzelać do agresywnych ludzi! Będę po Was dzwonić za
      każdym razem gdy takiego zobaczę i żądam natychmiastowej reakcji.
      Aha, a czy zastrzelono właściciela? Rozumiem, że tak!
    • Gość: warszawiak Brawo policja! Całkowicie popieram! IP: *.aster.pl 16.03.08, 18:14
      Hycle niech się zajmują bezpańskimi jamnikami. Duże agresywne psy bez
      smyczy/kagańca należy odstrzeliwać na miejscu.
      • Gość: czytelnik Re: Brawo policja! Całkowicie popieram! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 18:42
        Policja ma moje poparcie rowniez. W slusznej sprawie Panowie
        Policjanci, podjeliscie sluszna decyzje. Dziekuje
        • zigzaur Re: Brawo policja! Całkowicie popieram! 16.03.08, 19:37
          Tylko dlaczego dopiero za kilkunastym razem?
          • Gość: Don nogos Re: Brawo policja! Całkowicie popieram! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 21:39
            Czytam te twoje posty "ZIGZAUR" i tak się zastanawiam, ile ty masz lat?

            Ale jak czytam to zawsze co najmniej się uśmiechnę. ;)))
      • Gość: krwawy Re: Brawo policja! Całkowicie popieram! IP: *.acn.waw.pl 17.03.08, 00:47
        Ciebie bym najpierw zastrzelił głąbie
      • Gość: Gość Re: Brawo policja! Całkowicie popieram! IP: *.gorzow.mm.pl 17.03.08, 00:48
        Duży był ale nie agresywny wiec czemu został zastrzelony bo policjant sie bał
        jak zobaczył dużego psa skoro tak panikuje to nie powinien dostac broni do reki
        , Nastepnym razem sie wystraszy czlowieka i tez sobie postrzela ?? ale wtedy juz
        nie bedzie tak ok ??
      • tymon99 Re: Brawo policja! Całkowicie popieram! 17.03.08, 02:10
        tak samo, jak warszawiaków chodzących po ulicach bez kajdan?
    • tadeusz542 pies po strzale zmyka w panice 16.03.08, 18:17
      Normalnie największy pies nieszkolony boi się strzału i zmyka w
      panice.
      Policjant psa nie znał a po strzale ryzykował że spanikowany bojowy
      pies wpadnie pomiędzy ludzi i różnie mogło być.
      Tyle że nie musiał go zaraz rozstrzelać.
      • zetkaf Re: pies po strzale zmyka w panice 16.03.08, 18:42
        > Tyle że nie musiał go zaraz rozstrzelać.
        A co innego miał zrobić? Zatakować (pamiętaj, mówimy o 80-kilowym,
        rozwścieczonym pitbullu), obezwładnić i zakuć w kajdanki? ;)
        • Gość: oburzona Re: pies po strzale zmyka w panice IP: *.gorzow.mm.pl 16.03.08, 19:20
          a widzialas tego 80? kg "potwora"? a wiesz na pewno ze zaatakowal
          kogos? a jaka powinna byc reakcja policji, jezeli okazalo by sie ze
          pies (owszem) był bez opieki, lecz nikogo nie zaatakował? czy tez
          powinni od razu strzelac? czekam na opinie
          • zetkaf Re: pies po strzale zmyka w panice 16.03.08, 20:32
            Powiem tak:
            to, czy mial 30kg, czy 50kg, nie powinno miec znaczenia. Tak jak to,
            czy byl to amstaff, pibull, bullterier, czy bokser (no dobra, ten
            ostatni sie nie liczy, za glupie bydle na agresje ;) Tylko to, czy
            byl agresywny, czy nie. Jesli byl agresywny - chwala wiekuista dla
            policjanta. Jesli pies nie byl agresywny, ale policjant spanikowal,
            bo jakas starsza pani nasluchala sie o diable w Radiu Maryja,
            zobaczyla psa, napanikowala oficerowi dyzurnemu, no i policjant jak
            sie nasluchal, jakie to 80tonowe bydle na niego czatuje, to ze
            strachu od razu zaczal panicznie strzelac - jesli tak bylo, to niech
            go pieklo pochlonie, znaczy sie, policjanta nie psa ;)
            Jak bylo naprawde - nie dowiemy sie nigdy...
            "prawda normalna kontra policyjna...
            prawda normalna, prawda normalna bywa omylna
            prawda normalna kontra policyjna...
            szkoda, ze policyjna bywa nieco inna
            prawda normalna kontra policyjna...
            policyjna prawda zawsze jest nieomylna"
            • Gość: cell Re: pies po strzale zmyka w panice IP: *.adsl.inetia.pl 12.07.08, 21:24
              > czy bokser (no dobra, ten
              > ostatni sie nie liczy, za glupie bydle na agresje ;)

              Boksery nie są ani głupie, ani bydlęta. Tylko skończona szuja może tak pisać o
              psach. Boksery stać na agresję, jeśli bokser broni właściciela, atakuje szybko i
              pewnie. Więc zaatakuj, proszę, właściciela z bokserem. Będzie jednego głupca
              mniej na świecie.

              > Tylko to, czy
              > byl agresywny, czy nie.

              Raczej był spanikowany, a nie agresywny. Gdyby był agresywny i jeśli "próbował
              atakować ludzi" (jak napisano w tym dziele wiekopomnym), to na pewno nie
              skończyłoby się na próbach.

              > Jesli byl agresywny - chwala wiekuista dla
              > policjanta. Jesli pies nie byl agresywny, ale policjant spanikowal,
              > bo jakas starsza pani nasluchala sie o diable w Radiu Maryja,
              > zobaczyla psa, napanikowala oficerowi dyzurnemu, no i policjant jak
              > sie nasluchal, jakie to 80tonowe bydle na niego czatuje, to ze
              > strachu od razu zaczal panicznie strzelac - jesli tak bylo, to niech
              > go pieklo pochlonie, znaczy sie, policjanta nie psa ;)

              Lubisz ferować wyroki, he? A może wcale nie było tak czarno-biało?

              > Jak bylo naprawde - nie dowiemy sie nigdy...
              > "prawda normalna kontra policyjna...
              > prawda normalna, prawda normalna bywa omylna
              > prawda normalna kontra policyjna...
              > szkoda, ze policyjna bywa nieco inna
              > prawda normalna kontra policyjna...
              > policyjna prawda zawsze jest nieomylna"

              Są trzy rodzaje prawdy, prawda?
              Odpuść se pisanie na forum, bo ci to nie wychodzi...
          • Gość: hallo2 Re: pies po strzale zmyka w panice IP: *.warszawa.dialog.net.pl 16.03.08, 20:35
            Tak. Ja to takie biegajace luzem potwory rozjezdzam samochodem.
          • blogfiles Re: pies po strzale zmyka w panice 16.03.08, 22:49
            a ja czekam aż twój piesek zagryzie twoje dzieci.
        • Gość: .................. Re: pies po strzale zmyka w panice IP: *.gorzow.mm.pl 16.03.08, 19:21
          amstaf, to byl amstaf,
          • michalng Re: pies po strzale zmyka w panice 16.03.08, 19:24
            I na pewno nie był 80 kg. Zarówno pitbule jak i amstaffy do takiej masy nie
            dochodza 30 kg to maks.
            • Gość: Marcin wczesniej wtym artykule bylo napisane ze wazyl 8kg IP: *.ztpnet.pl 16.03.08, 21:03
              teraz wazy 80 ;) rzetelnosc gw :D

              moj SPORY owczarek niemiecki wazyl 40kg
              • michalng Re: wczesniej wtym artykule bylo napisane ze wazy 16.03.08, 21:29
                Czyli pewnie tak naprawdę ważył 18 kg :)
        • Gość: niedxwiedx Re: pies po strzale zmyka w panice IP: 82.160.54.* 17.03.08, 13:49
          kolejny .... na forum. czy to był niedziedz a moze krowa? 80 kg
          pies, czlowieku, kazda scieme mozna ci wcisnac, nawet ta, ze pies
          zaatakowal policjanta, ha ha
      • Gość: hodowca Re: pies po strzale zmyka w panice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 20:46
        Niestety, nie każdy !!! Pitbule, amstafy, rotweilery i bulterrery to
        rasy szczególnie agresywne, hodowane przez wieki tak, aby zabić!!!!
        One nawet właścicieli atakują bez powodu, zwłaszcza mieszańce,
        krzyżowane bez kontroli . Powinno si cakowicie zakazac hodowli i juz
        taj Jak w USA I Niemczech, bo ludzie sa nieodpowiedziani !!! Brawo
        Policja !!
        • Gość: amstaf rasa Amstaf nie nalezy do ras agresywnych!!!!!!!!! IP: 82.160.54.* 17.03.08, 13:54
    • e_werty Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam 16.03.08, 18:18
      Policjant powinien szybko ogrodzic teren wydarzenia odpowiednio
      oznakowana taśmą i wyjąć służbowa zatruta kaszanke w celu
      unieszkodliwienia kundla!
    • Gość: wilie64 Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.08, 18:18
      powinni zastrzelic też właściciela
    • Gość: miś Szkoda, że nie zastrzelił agresywnego dresiarza!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 18:19
      • hekatonchejr Re: Szkoda, że nie zastrzelił agresywnego dresiar 17.03.08, 00:52
        Pewnie po tych kilkunastu strzałach zabrakło mu amunicji. Szkoda, ale następnym
        razem na interwencje pojedzie z kałaszem.
    • Gość: nanook Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.pronet.lublin.pl 16.03.08, 18:25
      Właściciela też powinni zastrzelić.
    • stefek2 Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam 16.03.08, 18:28
      Należało podać psu jako KASZANKę p. prezes TONZ Annę Dryglas..
      • Gość: al Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 18:37
        stefek2 napisał:

        > Należało podać psu jako KASZANKę p. prezes TONZ Annę Dryglas

        Może byłby z p. prezes nawet niezły pasztet.
    • Gość: mania Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 18:28
      zbyt duzo psow,nieodpowiedzialni wlasciciele!!Psiarze to ZERO!!!
      kultury!!!
    • Gość: Marian Każdy pies bez smyczy i kagańca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.08, 18:29
      powinien być odstrzelony. Koniec kropka. Koniec dyktatu psów i
      powalonych obrońców zwierząt.
    • Gość: Myszka Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: 12.193.65.* 16.03.08, 18:31
      Nastepny do odstrzalu powinien byc wlasciciel psa, bo z tego wiem,
      to dwunozne zwierze jest odpowiedzialne za swoje czworonozne
      zwierze. W ramach bezpieczenstwa proponuje odstrzelic prawdziwego
      sprawce tego zdarzenia.
    • Gość: nightdream Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.icpnet.pl 16.03.08, 18:31
      ok. zgadzam się że taki pies + pijany właściciel to prawie jak bieganie z
      odbezpieczoną bronią... tylko czemu policjant (wyszkolony przecież, specjalista)
      nie strzelił w psa raz a porządnie? cały magazynek musiał w niego władować? może
      mi powiecie jeszcze ze to z litości, żeby piesek się nie męczył? w człowieka
      agresywnego z bronią też by tak strzelał aż by miazga została? o ile wiem to
      strzela się tak, żeby unieruchomić i obezwładnić a nie żeby zabić.....
      • Gość: Łódź Takiego psa trzeba trafić wielokrotnie, by padł. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.08, 18:54
        Niedawno była podobna akcja z rottweilerem pod Łodzią. Pies został trafiony 5
        (PIĘCIOMA) POCISKAMI w klatkę piersiową. I dalej próbował gryźć. Na szczęście
        drugi z Policjantów biorących udział w akcji wspomógł kolegę kolejnymi trafieniami.

        NIE MÓWIMY O NORMALNEJ RASIE!!! TO PSY STWORZONE DO WALKI, O BARDZO WYSOKIEJ
        TOLERANCJI NA BÓL!!!
        • michalng Re: Takiego psa trzeba trafić wielokrotnie, by pa 16.03.08, 20:41
          > NIE MÓWIMY O NORMALNEJ RASIE!!! TO PSY STWORZONE DO WALKI, O BARDZO WYSOKIEJ
          > TOLERANCJI NA BÓL!!!

          Ból nie ma tu nic do rzeczy. Jest pocisk, który leci z dana prędkością i
          przekazuje swoja energie "celowi". Amunicja używana przez Policje powinna cel
          "obalać" - niekoniecznie zabijać. Pies takiej rasy, po trafieniu kilkukrotnym
          nawet będzie żył, nie powinien jednak już być niebezpieczny. To ze policjant
          oddał kilkanaście strzałów świadczy albo o tym ze chciał psa koniecznie dobić
          albo nie był w stanie trafic :)
          • Gość: Borewicz Re: Takiego psa trzeba trafić wielokrotnie, by pa IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.08, 21:17
            Troszeczkę mało pojęcia o balistyce. Używane przez Policję naboje mają pociski w
            pełnym płaszczu - powoduje to dużą przebijalność ale mniejszą moc obalającą,
            rozwiązaneim byłoby wprowadzenie amunicji z pociskami bez płaszcza, ale to kto
            inny decyduje...generalnie strzał pociskiem w pelnym płaszczu poza głową nie
            musi być odrazu skuteczny... niestety.
    • Gość: marcelek Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.adsl.inetia.pl 16.03.08, 18:32
      jak nam życie,to z firmy przyjechałby ktoś po paru godzinach, bo
      przeszkód byłoby bez liku. A w tym czasie? Brawo panie policjancie,
      Twoja reakcja była prawidłowa!
    • Gość: observer Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.centertel.pl 16.03.08, 18:33
      Ludzie, o czym ta dyskusja? Policja postąpiła słusznie!!!!
      Taki pies to śmiertelne niebezpieczeństwo dla ludzi, zwłaszcza dla
      dzieci! Widziałem już raz dziecko poszarpane przez groznego psa!

      A wypowiedzi ludzi z tego tam towarzystwa zwierząt to po prostu
      chamstwo! Jak można przedkładać życie psa nad życie człowieka?
      Jesteście chamami!
      • Gość: .................. Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.gorzow.mm.pl 16.03.08, 19:25
        czekam na opinie - a jezeli okazaloby sie ze pies nie zaatakowal
        nikogo, czy tez powinni strzelac?
        • zigzaur Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam 16.03.08, 19:40
          Prewencyjnie - tak!
        • Gość: Też gość. Re: Do "gościa" IP: 62.233.214.* 16.03.08, 19:56
          Czekaj dalej, masz czas.
        • hjalmar Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam 16.03.08, 21:06
          > czekam na opinie - a jezeli okazaloby sie ze pies nie zaatakowal
          > nikogo, czy tez powinni strzelac?

          Na ulicy kazdy pies bez kaganca lub nie na smyczy do odstrzalu. Bez wyjatku.
          Moze wtedy wlascieciele sie naucza, ze trzeba te kagance i smycze zakladac.
          • Gość: Odpowiedz Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: 212.180.168.* 16.03.08, 22:55
            > > czekam na opinie - a jezeli okazaloby sie ze pies nie zaatakowal
            > > nikogo, czy tez powinni strzelac?

            Tak, powinien strzelac, niezaleznie od rasy. Do kazdego psa bez smyczy i kaganca.
        • Gość: Kundzior Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.csk.pl 16.03.08, 23:24
          No tak kolejny raz okazało się ze pies rasy uważanej za groźną trafił jakimś
          cudem do głupiego właściciela. Policjanci też wykazali sie fachowością że szkoda
          gadać. Mam dużo i często do czynienia z amstafami pitami i nigdy nie miałem
          okazji doznać uszczerbku od tych ze ras. Te psy po prostu są słodkie a
          wypisywanie głupot nie mając pojęcia o Tych rasach to po prostu idiotyzm. Fakt
          faktem te psy zawsze mają charakter i bywa nie miło ale przy odpowiednim
          podejściu są naprawdę wspaniałymi towarzyszami.
    • Gość: bobek Re: Policjant do psa: Nie szczekaj, bo strzelam IP: *.goszczynskiego.trustnet.pl 16.03.08, 18:34
      obrońcy zwierzat niech się walną w te puste tępe łby, policjant
      zrobił słusznie i dobrze, co miał czekać aż się bydle na niego
      rzuci, czy kogoś zagryzie, brawo panie policjancie,
      jeszcze powinno się wyciągnąć konsekwencje wobec debilowatego
      nieodpowiedzialnego właściciela

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka