sebafix 25.05.08, 19:13 jednolite budynki pobudowano niegdyś przy ul Sikorskiego, każdy identyczny, dlatego nasze centrum tak pięknie wygląda, bo jednolicie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
e_werty Re: Kociokwik budowlany przy ul. Warszawskiej 25.05.08, 20:00 "...Tyle że jednolicie nie będzie ..." ... wlasnie!!! - gdzie jest napisane ze ma być jednolicie? Urokiem Starych Miast na całym swiecie jest rozmaitość! Przedmówca słusznie napisał - byli juz tacy co budowali według jednego projektu... Niech bedzie rozmaicie! Odpowiedz Link Zgłoś
budrys77 Re: Kociokwik budowlany przy ul. Warszawskiej 25.05.08, 20:05 Pomyślałem o tym samym:) Ja jedynie współczuję przyszłym mieszkańcom problemów z parkowaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Myśliciel Kociokwik budowlany przy ul. Warszawskiej IP: 77.242.225.* 25.05.08, 20:57 A czy tzw. Miasto gdziekolwiek zadbało o odpowiednią zabudowę, przeznaczenie terenów na boiska, nieco zieleni? Spójrzcie ma gorzowski Manhattan - mydło i powidło, koncepcyjny chaos. Do tego brak miejsc parkingowych, a przecież do zapewnienia odpowiedniej ilości miejsc można zobowiązać inwestora. Po co nam wydział urbanistyki?Kto zna odpowiedź? Moja jest taka: do służenia deweloperom, o resztę niech się martwią kupujący mieszkania. Tylko, że wtedy po zawodach. Odpowiedz Link Zgłoś
budrys77 Re: Kociokwik budowlany przy ul. Warszawskiej 25.05.08, 22:35 Myśliciel - gdzie na "Manhattanie" masz koncepcyjny chaos? Cały potocznie nazywany "Manhattan", czyli osiedle Ustronie w dzielnicy Górczyn, to stare klocowate blokowiska. Za brak parkingów trzeba podziękować socjalistycznym planistom z lat 70dziesiątych. Osiedle budowano z myślą o komunikacji zbiorowej, a nie o burżuazyjnych zwyczajach rodem z zachodu hehe. Plac JPII gdzie obecnie są cyrki z parkowaniem to nie "Manhattan" mój drogi:) Odpowiedz Link Zgłoś
real_marek Kociokwik budowlany przy ul. Warszawskiej 25.05.08, 21:01 Szkoda, bo to świetne miejsce na salę koncertową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Architekci to przedszkolaki??? IP: *.dial.telus.net 26.05.08, 00:32 Hey, Ten artykul mi czyms niezdrowym pachnie... Brykner napisal: "Pierwsi krytyczne uwagi zgłosili gorzowscy architekci. Wykazywali brak precyzyjnego, jednorodnego planu przestrzennego zabudowy dla tego terenu, do którego musieliby się dostosować przyszli inwestorzy." Co to jest? Architekci to przedszkolaki ktorzy musza miec jasno powiedziane przedz Magistrat gdzie co i jak zaprojektowac by miasto ladnie wygladalo????? Urzednicy maja "nakazywac i wskazywac "...???!!! Bryknerowi komuny brakuje? Czyja, jesli nie architektow odpowiedzialnoscia jest nie tylko to by ich "dzielo" upieknialo miasto ale takze by ladnie zgadzalo sie z otoczeniem? Takie "wladza nie powiedziala co robic wiec architekci mdurne Gorzow zeszpeca" wydaje sie dla profesjonalistow obrazliwe... Jesli rzeczywiscie niektorzy z nich takie uwagi zglosili to ...nie powinni byc architektami... Sie nie nadaja... Niech szopli ogrodkowe produkuja w/g ustalonych wzorcow... Co za swiat... Daj im wolnosc ...to rozkazow oczekuja!! :):):) PS. Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus architekci muszą korygować idiotów? IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.08, 02:56 Bernard napisał: > "Pierwsi krytyczne uwagi zgłosili gorzowscy architekci. Wykazywali > brak precyzyjnego, jednorodnego planu przestrzennego zabudowy dla > tego terenu, do którego musieliby się dostosować przyszli > inwestorzy." > Co to jest? jak nie wiesz, to nie zabieraj głosu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Kociokwik budowlany przy ul. Warszawskiej IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.08, 02:48 szanowni przedmówcy zupełnie nie zrozumieli artykułu. nigdzie nie jest napisane o jednolitych budynkach i jednakowej architekturze. chodzi o jednolite zasady, czyli o ład przestrzenny. zawsze miasta budowano w oparciu o jakieś zasady i nie ma nic gorszego w mieście niż brak zasad. dla centrum powinien być zrobiony bardzo szczegółowy mpzp i architekt powinien otrzymać precyzyjne obowiązujące prawo w ramach którego może budować. architektura budynków to jest dopiero następny krok. chodzi o uniknięcie takich sytuacji jak opisana. arhitekt otrzymuje od miasta błędne prawo i gdy wychodzą idiotyzmy zaczynają się roczne pertraktacje, konieczność przeprojektowania, inwestor traci czas i pieniądze z winy miasta, a nie architekta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: Kociokwik budowlany przy ul. Warszawskiej IP: *.dial.telus.net 26.05.08, 06:08 Hey nicelus, Jesli chodzi o wyglad miasta to inwestorzy sie nie liczyli....nie licza i liczyc nie beda... Ich rola jest stwarzanie (finansower) mozliwosci... To, co jakwyglada i czy miasto szpeci czy nie zalezy jedynie od architektow... Urzeednicy miasta nie musza sie znac na architekturze... Takze inwestorzy... Od tego wlasnie mamy architektow... Minely czasy gdy "pierwszy sekretarz" byl architektem, ogrodnikiem i budowniczym miasta... Dzisiaj za swoja dzialalnosc profesjonalisci (jesli takimi sa) sami ponosza odpowiedzialnosc.... Chce ktos postawic budynek mieszkalny w srodmiesciu i ma na to dzialke (inwestor)...bardzo dobrze...To architekt zaprojektuje cos co albo miasto upiekni albo zeszpeci... Proste.... Ludzie boja sie odpowiedzialnosci... Nie maja odwagi lub umiejetnosci... Wiec szukaja "wytycznych" od wladzy.... Co za poruta!!! Jak za komuny.,.. :):) PS. Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus do bernarda ... IP: *.dip.t-dialin.net 26.05.08, 11:09 1. całkowity brak zrozumienia problemu. w gorzowie źle funkcjonuje planowanie urbanistyczne i projektanci architektury muszą urbanistyczne błędy naprawiać choć to do nich nie należy i nikt im za to nie płaci. planowanie urbanistyczne należy do zadań gminy. jest to zapisane w ustawie o planowaniu przestrzennym. 2. masz całkowity brak wiedzy o procesie inwestycyjnym. > Jesli chodzi o wyglad miasta to inwestorzy sie nie liczyli.... > nie licza i liczyc nie beda... > Ich rola jest stwarzanie (finansower) mozliwosci... jeżeli chodzi o architekturę, to decydujący głos ma inwestor. > To, co jakwyglada i czy miasto szpeci czy nie zalezy jedynie od > architektow... architekt zgodnie z potrzebami inwestora projektuje pojedyńczy budynek. jak wygląda miasto i jak funkcjonuje zależy głównie od urbanistów. najlepsze mięśnie zwiotczeją, jeżeli nie ma doprowadzonego odpowiedniego rozsądnego układu nerwów, żył i tentnic. > Urzeednicy miasta nie musza sie znac na architekturze... Takze > inwestorzy... Od tego wlasnie mamy architektow... mylisz się. kto na czym powinien się znać jest zapisane w ustawie prawo budowlane, a w ogóle tematem artykułu są problemy urbanistyczne, a nie architektoniczne. urbanistyka to wyłącznie zadanie własne gminy. jeżeli urzędnicy się nie znają i nie mają odpowiednich uprawnień, to powinni zlecić planowanie urbanistyczne tym co takie uprawnienia mają. > Minely czasy gdy "pierwszy sekretarz" byl architektem, > ogrodnikiem i budowniczym miasta... ale nie w gorzowie. jędrzejczak zezwolił inwestorowi na budowę pomników marcinkiewiczów pomimo, że ustawa o planowaniu przestrzennym mówi wyraźnie, że taką decyzję przygotowuje uprawniony urbanista. jędrzejczak ewidentnie złamał prawo. nawet dla osób nie będących urbanistami jest jasne, że pomysł obiektu handlowego na placu grunwaldzkim, pomysł dominanty prezydenckiej, pomysł pomników marcinkiewiczów, i.t.p. pomysły nie pochodzą od uprawnionego urbanisty. > Dzisiaj za swoja dzialalnosc profesjonalisci > (jesli takimi sa) sami > ponosza odpowiedzialnosc.... > Chce ktos postawic budynek mieszkalny w srodmiesciu i ma na to > dzialke (inwestor)...bardzo dobrze...To architekt zaprojektuje cos > co albo miasto upiekni albo zeszpeci... > Proste.... nie w gorzowie. dowodem są profesorowie ortner&ortner. > Ludzie boja sie odpowiedzialnosci... > Nie maja odwagi lub umiejetnosci... > Wiec szukaja "wytycznych" od wladzy.... > Co za poruta!!! > Jak za komuny.,.. > :):) ponieważ planowanie przestrzenne stanowi zadanie własne gminy, więc to się odnosi wyłącznie do urzędników w magistracie. > PS. Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent chyba też nie. ciągle piszesz wszystko na odwrót niż jest naprawdę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Re: do bernarda ... IP: *.dial.telus.net 26.05.08, 14:47 Hey nicelus, O czym ty tak duzo piszesz??? Plommy wstawiaja a ty o planach urbanistycznych nawijasz... To zupelnie inne rzeczy... W okresie dzialan wojennych duzo budynkow w Gorzowie zostalo zniszconych i nic w ich miejsce nie postawiono...Od czasu do czasu "dziury" wypelnia sie tzw. "plabami"... Ten artykul dotyczy specyficznego miejsca w niescie. Wlasnie dziure wypelniaja i fajnie by bylo by projektanci postaralio sie o ich "dopaspwanie" do istniejacych... To wszystko... Zadne wielkie plany urbanistyczne nie wchodza tu w gre wiec nie ma o czym mowic. Sie nie znasz... :) PS. Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent Odpowiedz Link Zgłoś
redcloud Re: do bernarda ... 26.05.08, 14:56 Gość portalu: Bernard napisał(a): > Plommy wstawiaja a ty o planach urbanistycznych nawijasz... > To zupelnie inne rzeczy... Berni - barania łąko. W kwartale miedzy ul szkolna, teatralna i warszawska plombami sa 3 poniemieckie kamienice. Tam nie wstawia sie plomb tylko zabudowaje cala pierzeje np. ul. warszawskiej... przejdz sie tam gamuniu kiedy zajedziesz do miasta howgh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Duza plomba to tez plomba... IP: *.dial.telus.net 26.05.08, 23:50 Hey redcloud, Wielka rzecz... Trzy budynki wstawiaja i iz wielka afera... Pogubili sie architekci i pismaki z Gazety...Za duzo dla nich by urbanistow nie wolac!!! Moj dom stoi na dzialce 50 razy wiekszej do jasnej cholery... Urbanistow im sie chce i odgorych wytycznych... To plomba! To zatykanie dziury - nic wiecej... Odpowiedzialnosc za estetyke i dopasowanie nowych budynkow do otoczenia ponosza sami architekci ... To ich ambicja winno byc stworzenie czegos co do calosci pasuje... Wyglada na to ze architekci sprzedaja projekty z "polki" jak leci bez zadnbego szacunku i wzgledu dla otoczenia... Zadnej ambicji, zadnego szacunku dla profesji... O miescie nie wspomne... Pieniadz nie smierdzi a winnym zawsze bedzie ktos inny... Najczesciej Magistrat... Banda nieudacznikow i szmakow! :):):) PS. Jeedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Duza plomba to tez plomba... 27.05.08, 00:00 "...Banda nieudacznikow i szmakow! [...] Jeedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Duza plomba to tez plomba... IP: *.dip.t-dialin.net 27.05.08, 13:53 Bernard napisał: > To plomba! > To zatykanie dziury - nic wiecej... > Odpowiedzialnosc za estetyke i dopasowanie nowych budynkow do > otoczenia ponosza sami architekci ... to bardzo źle. nie można ciągle odtwarzać starej zabudowy, bo miasto ma teraz inne potrzeby niż miało kiedyś. dlatego potrzebny jest plan rewitalizacji całego kwartału lub pierzei ulicznej. trzeba dla wszystkich nowych budynków określić dopuszczalną funkcję, wysokość elewacji, linie zabudowy, lokalizację parkingów i.t.p. dlatego musi być nowe prawo miejscowe jednakowe dla wszystkich. nie może być tak, że jeden się wykosztuje na parking podziemny, drugo zrobi parking w podwórzu i zasmrodzi wszystkim sąsiadom podwórze, a trzeci zaoszczędzi na parkingach i będzie parkował na ulicy. jeżeli twierdzisz, że to problem wyłącznie architektów, to oczywiście najlepiej problem parkingów rozwiązał trzeci architekt, bo nie naraził inwestora na niepotrzebne koszty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Duza plomba to tez plomba... IP: *.dip.t-dialin.net 27.05.08, 13:57 Bernard napisał: > Moj dom stoi na dzialce 50 razy wiekszej do jasnej cholery... na odludziu nie ma problemów urbanistycznych. jak samy nazwa wskazuje, problematyka łączy się z miastami. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Duza plomba to tez plomba... IP: *.dip.t-dialin.net 27.05.08, 18:01 Bernard napisał: > Trzy budynki wstawiaja i iz wielka afera... odwrotnie. redcloud napisał, że tylko trzy są, a reszta będzie nowa. zamiast dostosowywania do starej zabudowy powinna powstać nowa całość zgodnia z obecnycmi i przyszłymi potrzebami miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: do bernarda ... 26.05.08, 17:05 "...Sie nie znasz... [...] Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dial.telus.net 26.05.08, 23:53 Hey werty, :):):):) PS. Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dip.t-dialin.net 27.05.08, 14:51 Bernard napisał: > Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent to może problemy go przerastają? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urbanista z wykszt Kociokwik budowlany przy ul. Warszawskiej IP: 212.6.124.* 27.05.08, 14:32 w kategorii: znajomość problematyki Nicelus 1:0 Bernard specjalna nagroda publiczności: e_werty Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Kociokwik budowlany przy ul. Warszawskiej 27.05.08, 22:15 Dziękuje publiczności! Piwo w Lamusie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwonka Re: Kociokwik budowlany przy ul. Warszawskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 18:31 e_werty napisał: Piwo w Lamusie! Bywasz w Lamusie, kotku? Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Kociokwik budowlany przy ul. Warszawskiej 28.05.08, 20:41 "...Bywasz w Lamusie, kotku?..." ... tak w Kraku na Karmelickiej... czasami w drodze z zajęć na ASP na Smoleńsku... a co znasz? Jak bedziesz to daj znać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwonka Re: Kociokwik budowlany przy ul. Warszawskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 22:16 e_werty napisał: > ... tak w Kraku na Karmelickiej... czasami w drodze z zajęć na ASP > na Smoleńsku... a co znasz? Jak bedziesz to daj znać. Ach, Ty niedobry kocurku, trzymam Cię za, narazie za słowo... Nie daruję Ci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Kociokwik budowlany przy ul. Warszawskiej IP: *.dip.t-dialin.net 28.05.08, 00:39 gorzej, że tyle samo znajomości problematyki budowlanej co bernard, mają urzędnicy miejscy. śmieszne, że dziecko powiedziało miejskim urzędnikom i projektantom, jaka powinna być barierka przy stromej skarpie żeby było bezpiecznie. :) ww6.tvp.pl/16092,20080525722081.strona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: urbanista z wykszt Re: Kociokwik budowlany przy ul. Warszawskiej IP: 212.6.124.* 28.05.08, 08:38 Ten wydział w UM jest straszny! Min. 5 miesięcy na jakąkolwiek decyzję, nawet zupełnie nieskomplikowaną. Realny czas to 2,5 miesiąca. Do 10 rano kawa i wesoła atmosfera. Jak zapytasz to zawsze każdy pracownik ma po 50 otwartych spraw. Mogą to nagrać na powitanie w telefonie. Mimo tego, że kręci się tam sporo osób tak naprawdę nie ma kto pracować. Nie dziwię się, bo kto by chciał, ale jak już się podjął to niech robi. Moim zdaniem główna wina leży po stronie pani naczelnik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus Re: Kociokwik budowlany przy ul. Warszawskiej IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.08, 10:13 urbanista z wykszt napisał: > Ten wydział w UM jest straszny! niewątpliwie brakuje zdolnych i doświadczonych absolwentów budownictwa i architektury w gorzowie. co prawda spotkałem fachowców u wojewody i w lubuskim pinb, ale widocznie dla urzędu miasta nie starczyło, albo może prezydent woli otaczać się miernotami. :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nicelus gorzów, to nie metropolia ... IP: *.dip.t-dialin.net 29.05.08, 14:15 może my zbyt dużo wymagamy? gorzów to jednak prowincja jak z brazylijskiego serialu. ten gorzowski bałagn w przestrzeni z prezydencką dominantą w publicznej przestrzeni na trasie komunikacyjnej, wyrzuceni wiedeńscy profesorowie architektury i sztuki, wycięte uliczne klony znakomicie się wpisują w klimat miasta. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
e_werty Re: Kociokwik budowlany przy ul. Warszawskiej 29.05.08, 19:18 Za "gorzow24": Centrum handlowe w szpitalu przy ul. Warszawskiej? ... rozwój kociokwiku? A spółka Ariadna zaciera łapki! Jak zmienią MPZP... to i powstanie apartamentowiec! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bernard Jedrzejczak to dobry i uczciwy Prezydent IP: *.dial.telus.net 30.05.08, 06:55 Hey, :):):):):):) Odpowiedz Link Zgłoś