Dodaj do ulubionych

Felieton o medialności przewodniczącego Rady Mi...

IP: *.gorzow.mm.pl 18.09.03, 20:57
Nasz przewodniczący jest niezwykłej urody.
Obiektywy kochają takie wyraziste ,inteligentne twarze - ot i
cała tajemnica.
To ludzkie Panisko , wychodzi naprzeciw nawet najmniejszemu
gorzowskiemu paparazzi.A ludek miejski kocha go przeogromnie...
widziałem nawet zdjęcia św.Kaczana na stoisku z dewocjonaliami.
Tak rodzi sie nowy kult na oczach maluczkich;)))))))))))))))
Obserwuj wątek
    • Gość: Maciek Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady IP: *.gorzow.mm.pl 18.09.03, 22:53
      Brawo redaktorze Brykner!
      Wreszcie ktoś się odważył obnażyć najsłabsy punkt Kaczana!
      Napiszcie jeszcze o jego ukłonach wykonywanych zawsze z prawą
      dłonią na sercu, niczym prezydenci USA! Czysta hipokryzja! Ale
      tak postępują ludzie prości, którzy dostali trochę władzy i
      mimo, iż słoma im z gumowych butów wystaje, to nosza białą
      koszulę i muszkę do kufajki!
      A już myślałem, że nikt nie kuma tej całej gry Kaczana!
      Z tymi odznakami to już jakaś paranoja, znowu sami swoi, bo
      czymże są byli radni! Czym oni się załużyli dla miasta, czyżby
      tylko tym, że opluwali się na sesjach z mównicy, by po wzięciu
      diety przepić ją wspólnie w Lamusie! Wiadomo, klub myśli
      twórczej, a jak już się trochę gorzałki człek napije, to poźniej
      myśli i tworzy........ A co? To widać!
      Kaczan na posła!
      A może na.........hmm.....
    • Gość: Bernard Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady IP: *.ed.shawcable.net 19.09.03, 05:41
      Jest powszechnie wiadomo, ze prasa moze "stworzyc" bohatera oraz
      moze go zniszczyc. Obywatel Kaczanowski najprawdopodobniej o tym
      nie wiedzial.
      Teraz wie.
      Zaskakujaca dla mnie jest potworna sila z jaka Artur Brykner
      przywalil Kaczanowskiemu... To nie byl prztyczek w nos, to nie
      byla uszczypliwa uwaga - to byl cios klonica w glowe !
      Skad tyle zlosci w Arturze?
      Bardzo nietypowe dla tego bardzo wywazonego dotychczas (moim
      zdaniem) dziennikarza.
      Mogl osiagnac taki sam efekt stosujac bardziej "wywazone metody"
      Nie zrobil tego...
      Interesujace.
      Pozdrawiam

      PS. Nie znam osobiscie Pana Kaczanowskiego. Na internecie
      znalazlem jego fotografie...
      Naprawde bardzo sie stara madrze wygladac
      • martha4 Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady 19.09.03, 11:21
        Gość portalu: Bernard napisał(a):

        > Zaskakujaca dla mnie jest potworna sila z jaka Artur Brykner
        > przywalil Kaczanowskiemu... To nie byl prztyczek w nos, to nie
        > byla uszczypliwa uwaga - to byl cios klonica w glowe !
        > Skad tyle zlosci w Arturze?
        > Bardzo nietypowe dla tego bardzo wywazonego dotychczas (moim
        > zdaniem) dziennikarza.
        > Mogl osiagnac taki sam efekt stosujac bardziej "wywazone metody"
        > Nie zrobil tego...
        > Interesujace.
        > Pozdrawiam
        >
        > PS. Nie znam osobiscie Pana Kaczanowskiego.

        Bernardzie, twoje ostatnie zdanie jest odpowiedzią na wcześniej zadane pytania.

        Ja się cieszę, że redakcja się wreszcie obudziła. Trudno jednak będzie
        dziennikarzom zacząć pisać rzetelnie. Najpierw sobie tak wychowali panów
        posłów, przewodniczących, radnych, z prezydentem włącznie, że napisać o ich
        postępowaniu źle, oznaczałoby utratę dostępu do wszelkich kanałów i źródeł
        informacji itp.

        A to, w jaki sposób "panowie u władzy" traktują dziennikarzy, pokazała jakiś
        czas temu "Lubuska", publikując fragment rozmowy pana prezydenta z
        dziennikarzem. W gorzowskiej redakcji "Wyborczej" wygląda to pewnie podobnie.
    • Gość: aborys Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady IP: *.bajt.krakow.pl 19.09.03, 09:05
      Gdy w Krakowie prasa nie wykazała dostatecznego zrozumienia dla koncepcji pp.
      Pendereckich, Mistrz obraził się i wyniósł swoją (i swojej Żony) aktywność poza
      Kraków.
      Jak pismaki będą się czepiać p. Kaczanowskiego - może się wyprowadzić.

      Spróbujcie sprowadzić na jego miejsce Pendereckiego.
      • kajzerka Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady 19.09.03, 15:38
        Przecież on i tak, żadnej wadzy nie ma...
        No nie , ma wadze objąć ochroną danych osobowych honorowych zasłużonych.
        Zawsze myslalem, ze jak sie kogos odznacza, to po to by docenic jego zaslugi i
        oglosic je wszem i wobec.

        Ale jak przecytalem te liste to sie nie dziwie ze pan prrzewodniczacy nie
        chciał jej dać. Bo to chała. Tam są sami radni byłej kadencji. Czym sie
        zasłużyli, za cholerę nie moge dociec. Słyszałem tylko o jednym, co podobno
        zrzekl sie diety. Ale jego na tej liscie nie ma.
        A dla ściemy wzieli ojca Jozsefa, mysla że ludzie sie nabiorą.
        Co zrobił np. tali własciciel firmy budowlanej na literke b., ze jest bardziej
        zasluzony dla miasta niż obywatel X? Nie ch nie zawracają dgułpoywy tulko od
        razu zmienią to na odznake honourową za zasługi dla rady miejskiej, a nie dla
        miasta

        Kim on jest z zawodu???

        • Gość: Bernard Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady IP: 5.5D* / 24.70.95.* 20.09.03, 04:02
          Hey Martha, Hey Kajzerka,
          To ze Kaczanowski moze misc nature natrentnego komara ktoremu wydaje sie ze
          jest motylem, nie watpie.
          Czytalem jego kilka wypowiedzi...
          Nie o Kaczanowskiego mi chodzilo jednak a o autora felietonu... Moze gdyby
          autor wyjasnil nieco szerzej hm...
          W koncu mial to byc felieton... Oczywiscie znam jedynie internetowa wersje
          artykulu.
          Co mnie odrobine niepokoi, to jednoznaczna postawa Gazety w tym "konflikcie"
          Istnieje niebezpieczenstwo iz uczciwe intencje autora moga byc niezrozumiale.
          Ktos moglby zarzucic Gazecie udzial w "walce politycznej ".
          Osobiscie lubie prase "bezstronna". Informujaca mnie o faktach, oferujaca
          komentarze, jednakze nie deklarujaca sie po zadnej stronie. Reputacja gazety od
          tego zalezy. Zbyt gwaltowne ataki na kogokolwiek, moga byc zrozumiane jako
          wlasnie zadeklarowanie sie po czyjejs stronie. Albo przeciwko komukolwiek.
          Tuba polityczna na przyklad prawicy mozna bezwiednie zostac atakujac bez
          przerwy lewice. I na odwrot.
          Niech sie politycy blotem obrzucaja - sa od tego ekspertami.
          Pozycja Gazety musi byc jedna - jest po stronie czytelnikow.
          Dla autora artykulu moje szczere uszanowanie.
          Z zainteresowaniem bede czytal nastepne publikacje.
          Pozdrawiam
          • redondo1 Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady 20.09.03, 11:08
            Ojej Bernardzie tu chodzi o zwykły dostęp obywatela do informacji. Prozaiczna
            sprawa Jest lista nagrodzonych to trzeba ją ujawnić. A ten psedopolityk zataja.
            Po co? I gazeta napisała jaki ma cel.
            Przecież głupio byłoby gdybył przeczytał: „przewodniczący zataił listę i nie
            powiedziała dlaczego”
            Wtedt gazeta pod spodem musiałaby zamiast listy dać jakąś wypowiedź
            psychiatry.A tak mam i listę i wytłumaczenie dlaczego Kaczanowski próbował
            zataić.
            • Gość: Bernard Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady IP: 5.5D* / 24.70.95.* 21.09.03, 02:36
              Hey redondo,
              Jesli jest to jedynie "prozaiczna sprawa" i "chodzi jedynie o zwykly dostep
              obywatela do informacji" to skad ta klonica w reku autora piszacego ten
              felieton ????
              Pozdrawiam (serdecznie oczywiscie)

              • redondo1 Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady 21.09.03, 10:37
                Jak kłonica, gdzie ty tam widzisz kłonice? Za mało mu przywalili. Napisali że
                czytelników ani gazete mało obchodzi jego kariera polityczna - to prawda.
                Napisali że pcha się pod media i staje się to już niesmaczne - mskąd wiesz
                żetak nie jest?
                Gdzie tu kłonica?
        • Gość: kaiser Kim ty Kajzerko jestes to widać ! Współczuję... IP: *.gorzow.mm.pl 21.09.03, 11:38
          kajzerka napisał:

          Jozsefa, mysla że ludzie sie nabiorą.
          > Co zrobił np. tali własciciel firmy budowlanej na literke b., ze jest
          bardziej
          > zasluzony dla miasta niż obywatel X? Nie ch nie zawracają dgułpoywy tulko od
          > razu zmienią to na odznake honourową za zasługi dla rady miejskiej, a nie dla
          > miasta
          >
          > Kim on jest z zawodu???

          A kim Ty jesteś "z zawodu" Kajzerko ? Z twoim spojrzeniem na świat i bliźnich.
          Myślę, że niezłym frustratem (-tka?). To wyraźnie widać po twoich wypocinach...
          • kajzerka Re: Kim ty Kajzerko jestes to widać ! Współczuję 22.09.03, 13:19
            Chyba mnie nie zrozumiałeś Kajzer. Nasi radni byłej i obecnej kadencji to
            wspaniali ludzie. Startowali w wyborach, bo chcą służyć jak tylko najklepiej
            umieją społeczeństwu, rezygnują dobrowolnie z własnych, osobistych dążeń i
            korzyści. O każdej porze dnia i nocy są gotowi nieść pomoc i radę mieszkańcom.
            Mieszkańcy ich znają i uwielbiają, bo widzą ze na swoich radnych moga zawsze
            liczyć. Gdyby nawet rada miejska nie dostrzegła tych zasług, mieszkańcy są
            gotowi sami, z własnej woli rozpocząc składkę na pomnik, albo przynajmniej
            tablicę pamiątkową na cześć zasłużonych rajców. Tyle im się należy na pewno, bo
            przecież wszystko co mieli oddali w służbie ludziom. Chwała bohaterom
            codziennej mrówczej pracy w komisjach. Chwała wielkim mówcom walczącym na
            pierwszej linni frontu podczas sesji i w kuluarach. Chwała.
            Teraz nie jestm frustratką?(frustratem?). Lubisz mnie choć trochę Kajzer?

            PS. Kim on jest zawodu - to pytanie chyba nie było do tego forum... sam nie
            wiem o co chodziło... sorki.
            Nie pocę się przy pisaniu. Pisanie przychodzi mi łatwo.
    • klin Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady 21.09.03, 14:49
      Redakcja powinna wygospodarować odrobinę miejsca na gazetowym serwerze i
      założyć stały kącik dostępny z gorzowskiej strony Gazety. Kącik zawierałby dużą
      kolorową fotografię Przewodniczącego, z troską i zadumą pochylonego nad
      sprawami maluczkich (na wzór tej z oficjalnej witryny miasta). Kącik nosiłby
      tytuł "Przewodniczący Powiedział" i zawierałby motto Przewodniczącego dla
      gorzowian na kolejne dni tygodnia. Słowa Przewodniczącego powinny być zapisane
      czcionką 14 pkt bez szeryfów, w kolorze złotym, otoczone zgrabnymi girlandami.
      Przewodniczący miałby możliwość sam wpisać swoje Słowo codziennie rano. Kącik
      można uzupełnić galerią fotografii dokumentujących najświeższe przejawy
      aktywności Przewodniczącego. Wydaje mi się, że kącik przyniósłby przeogromne
      korzyści, przede wszystkim Przewodniczącemu, a także znacznie poprawiłby
      relacje na linii Gazeta - Rada Miasta.
      • Gość: Bernard Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady IP: 5.5D* / 24.70.95.* 21.09.03, 18:28
        Hey klin,
        Idz ze swym pomyslem dalej...
        Wyobraz sobie wszystkie te zlote mysli, zlota czcionka wydrukowane i
        opublikowane w wersji kieszonkowej...
        Taka mala "czerwona ksiazeczka".
        Kazdy poddany w momentach upadku duchowego moglby sile i wiare w lepsze jutro
        czerpac...
        Co tam "moglby"... Kazdy poddany musialby ja posiadac i trzy razy dziennie
        czytac...
        Klin, zakrec sie kolo swego pomyslu to kupe forsy zrobisz..
        Serdecznie pozdrawiam
        • Gość: Hey,hey A może witrynę tylko dla pismaków ? IP: *.gorzow.mm.pl 21.09.03, 18:46

          Zastanawiam się jak często pismacy z Wyborczej występują w necie w innych
          wcieleniach. Jakoś zbyt wiele głosów jest "na linii i na bazie".
          Reanimacja ginących wątków, manipulacje i "głosy oddolne" -to wszystko trąci
          mi sporą manipulacją.Te umiejętność już Państwo posiedliście , teraz pora
          zabrać się za zdobywanie zaufania czytelników. Tu jednak przed Wami długa
          droga...
          • klin Re: A może witrynę tylko dla pismaków ? 21.09.03, 20:15
            Gość portalu: Hey,hey napisał(a):

            > Zastanawiam się jak często pismacy z Wyborczej występują w necie w innych
            > wcieleniach.

            Bardzo celna uwaga. Najczęściej używają nic nie znaczących głupawych nicków,
            np. "cze,cze" albo "pa,pa". Ale matactwo ma krótkie nogi. Łatwo ich
            zdemaskować, nie tylko po nickach. Na przykład w tym wątku. Ci, którzy stają w
            obronie Przewodniczącego to normalni ludzie. Wszyscy inni to redaktorski spisek.
            • hiro Re: A może witrynę tylko dla pismaków ? 21.09.03, 21:21
              klin napisał:

              > Gość portalu: Hey,hey napisał(a):
              >
              > > Zastanawiam się jak często pismacy z Wyborczej występują w necie w innych
              > > wcieleniach.
              >
              > Bardzo celna uwaga. Najczęściej używają nic nie znaczących głupawych nicków,
              > np. "cze,cze" albo "pa,pa". Ale matactwo ma krótkie nogi. Łatwo ich
              > zdemaskować, nie tylko po nickach. Na przykład w tym wątku. Ci, którzy stają
              w
              > obronie Przewodniczącego to normalni ludzie. Wszyscy inni to redaktorski
              spisek
              > .
              jaak cchceccie -to powiemphiiiii
              • hiro Re: A może witrynę tylko dla pismaków ? 21.09.03, 21:24
                hiro napisała:

                > klin napisał:
                >
                > > Gość portalu: Hey,hey napisał(a):
                > >
                > > > Zastanawiam się jak często pismacy z Wyborczej występują w necie w in
                > nych
                > > > wcieleniach.
                > >
                > > Bardzo celna uwaga. Najczęściej używają nic nie znaczących głupawych nickó
                > w,
                > > np. "cze,cze" albo "pa,pa". Ale matactwo ma krótkie nogi. Łatwo ich
                > > zdemaskować, nie tylko po nickach. Na przykład w tym wątku. Ci, którzy sta
                > ją
                > w
                > > obronie Przewodniczącego to normalni ludzie. Wszyscy inni to redaktorski
                > spisek
                > > .
                > jaak cchceccie -to powiemphiiiii
                >po kolei -ip kogo cię interesuje?phiiiiiiiiiiiiiiiiiborysa-nie powiem ale
                jazda birys teraz rozumiem te wąty o esdechuifajeczkach
            • Gość: Bernard Re: A może witrynę tylko dla pismaków ? IP: 5.5D* / 24.70.95.* 22.09.03, 00:06
              Hey Klin...
              To musialo Hey Hey zabolec.... mozesz powtorzyc??? Prosze...
              Pozdrawiam
          • Gość: Filip Re: A może witrynę tylko dla pismaków ? IP: *.gorzow.mm.pl 22.09.03, 16:41
            Pismacy dbają o forum, podsuwają temaciki, chowają sie pod różnymi głupawymi
            nickami, uprawiają swoje, często brudne, gierki. I jeszcze myślą sobie, że są
            dobrymi, mającymi autorytet, dziennikarzami. Nerwowo zareagował klin - wiadomo
            dlaczego.
    • Gość: open Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady IP: *.gorzow.mm.pl 21.09.03, 21:14
      Facet i tak daleko zaszedł jako sekretarz i funkcyjny członek PZPR i pracownik
      Komitetu . Jako były kolejarz świetnie się orientuje w tym co czyni PIH nigdy
      nie bedąc nawet młodszym inspektorem. Jak zajdze potrzeba to i zostanie
      strażakiem!!!Co pożar to zdjecie i to z Bryknerem.
      Hi,hi
      • Gość: Bernard Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady IP: 5.5D* / 24.70.95.* 22.09.03, 00:08
        Open...
        Zaczynam doceniac Twoje poczucie humoru.
        Jestes dobra...
        Serdecznie pozdrawiam

      • Gość: open Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady IP: *.gorzow.mm.pl 22.09.03, 21:57
        Faceta znamy wszyscy kupujacy miejscową prasę. Mozna Mu przyznać,że nie jest za
        przeproszeniem ,świnią i nie czyni takich działań jak dyr ZUS zwalniając
        zastępców bo są z Etosu. Nasz bohater ma u siebie w PIH też funkcyjnego
        działacza Solidarności i normalnie jak polak z polakiem. Liczy się fachowość ,a
        nie kolor.
        Faktycznie może juz zawiele na temat Przewodniczącego.
        Proponuję ludzi z listy zasłużonych dla Gorzowa .Tych nazwisk niewiele
        gorzowian zna , a o zasługach i wielkopomnych czynach dla miasta nie
        wspominając.
        Dobrym tematem jest jak zawsze Jędrzejczak (i kolejna propozycja) jego zastępca
        Guzenda.
    • Gość: Gonzo Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady IP: *.gorzow.mm.pl 22.09.03, 18:19
      Słuchajcie, ale jaja, jeszcze w internecie jest lista wyborcza
      gorzowskiego SLD!
      A tam życiorys naszego lokalnego Kin-Ir-Sena sporządzony według
      starej pezetpeerowskiej szkoły! Oto człowiek ludu, z ludem, dla
      ludu i na czele ludu! Czas się zatrzymał 50 lat temu, mamy rok
      1953!

      Jan K.
      Okręg : 3
      Lista : SLD - UP
      Pozycja : 1
      Data i miejsce urodzenia: dd-mm-yy Kwilicz
      Wykształcenie: Wyższe, magister nauk społecznych
      Nazwa szkoły: Akademia Nauk Społecznych w Warszawie
      Kwalifikacje/uprawnienia zawodowe: Doświadczenie na
      stanowiskach kierowniczych, dobry organizator, skuteczny,
      konsekwentny
      Aktywność społeczna: Działalność w SdRP i SLD od początku
      istnienia, od 4 lat radny, od roku Przewodniczący Rady Miejskiej
      w Gorzowie
      Stan cywilny: żonaty
      Dzieci: syn

      Zainteresowania (hobby): Życie sprawami współmieszkańców,
      książki historyczne, sport, grzybobranie
      Kandyduję do Rady Miejskiej ponieważ: Chcę służyć moim
      współmieszkańcom
      Będę się koncentrować na problematyce : Polityka społeczna

      P.S.
      A może zamiast Świnstera, jakiś medialny pomnik lub małe
      popiersie na Starym Rynku, albo przed ratuszem?

      • pan_hrabia O skromności 22.09.03, 18:36
        Jedną z cech charakteru, po których poznać arystokratę jest skromność.
        Ale na podanym curriculum vitae arystokratyczny esprit nie wycisnął piętna, cóż
        trudno mieć w takim razie zarzut o brak skromności, skoro pan Przewodniczący do
        moej klasy nie należy, ani należeć nie pragnie
        Pozdrawiam wszystkich dyskutantów niezależnie od koloru krwi i udajć się na
        spoczynek życzę dalszej owocnej wymiany myśli
        Wasz
        W.hr R.


        • Gość: wiktor Re: O skromności IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 22.09.03, 21:08
          No cóz. Ktoś nadał temat Panu Redaktorowi. Pan redaktor w swoim felietonie z
          głupstwa zrobił widły i dorobił brodę przewodniczącemu. I już jest powód do
          ataku na kogoś, kogo tak naprawdę nikt z Was nie zna. Tymczasem nawet o tym nie
          wiedząc, włączacie się do lokalnej wojenki na górze. Pan przewodniczący jakiś
          czas temu stał się zbyt samodzielny i rozpoczął się proces jego docierania. Po
          prostu przyszedł czas aby pokazać Mu miejsce w szeregu.
      • Gość: Bernard Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady IP: 5.5D* / 24.70.95.* 23.09.03, 04:50
        Nie lubisz Swinstera??????
        Jak juz mam wybrac to wole Swinstera.
        Przynajmniej facet...niczego nie ukrywa...
        Pozdrawiam
    • Gość: Filip Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady IP: *.gorzow.mm.pl 23.09.03, 16:15
      Ot, i dziennikarzyna z GW zwalcza za pomocą prymitywnych argumentów
      Przewodniczącego Rady Miasta. To zresztą sprawdzona metoda tej gazety. Sam
      naczelny daje przykład. Chce uprawiać politykę kadrową w otoczeniu Premiera.
      Jego pożal się boże " dziennikarze " mają z czego i kogo czerpać wzorce. Tylko
      jaka jest wiarygodność takich " niezależnych publicystów ". U mnie - żadna.
      Co innego taki np. klin. O, ten to ma powody do radości - znowu mój kolega
      dołożył czerwonemu.
    • Gość: Robert Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady IP: *.gorzow.mm.pl 30.09.03, 16:19
      Bellisima, masz rację, że przewodniczący jest niezwykłej urody!
      Widziałem tą swojską gębę w "Lubuskiej" jak wręczał kolesiowi odznakę!
      Niezwykle fotogeniczny!
      Pół zdjącia to był on, reszta była tłem!
      Postawić popiersie na Starym Rynku!
      • Gość: Filip Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady IP: *.gorzow.mm.pl 01.10.03, 15:20
        A stawiaj sobie pomniki, popiersia i co tam jeszcze chcesz. Na zdrowie.
        Zacznij od siebie!! Później wystaw pomniki wybitnych dziennikarzy z Gazety
        Zachodniej. Przecież tam piszą same tuzy, asy dziennikarstwa krajowego, a może
        i europejskiego, albo jeszcze lepiej - światowego. Pomnik pismaka gorzowskiego -
        to jest to.
        • Gość: Jacek Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady IP: *.gorzow.mm.pl 12.10.03, 19:21
          FILIPIE, JESTEŚ PROSTYM CZŁOWIEKIEM, TOBIE TEŻ SŁOMA Z BUTÓW WYSTAJE!
    • aborys Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady 19.11.03, 22:20
      Paszkwil!!!
      • Gość: Filip Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady IP: *.gorzow.mm.pl 19.11.03, 22:41
        Co tam znowu kłamiesz?
      • Gość: Agis Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 19.11.03, 23:07
        aborys napisał:

        > Paszkwil!!!

        Widzisz. Jak pomyślisz, to czasami coś mądrego napiszesz Aborys. Wyjątkowo się
        z Tobą zgadzam.
















    • letron Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady 20.11.03, 10:02
      towarzsz Kaczan byl bohaterem feliotonu Lubuszczanskiej autorstwa Bednarskiej
      na ten sam tenmat widze tutaj nawet plagiat bo niczego nowego Brykner nie
      pisze,
      Kaczan to wredny typ, swego czasu oglosil swiatu ze zwolnil sie z pracy w Banku
      bo kazali mu zwolnic pracownikow a w rzeczywistosci nikt mu nie kazal a pan
      przewodniczacy zgarnal roczna odprawe i czekal na obiecana ciepla posadke w
      LUWrze, wszedzie knuje, robi zamieszanie w kregach SLD zostal odsuniety bo
      probowal zrobic wojne na gorze chcial sklocic Jedrzejczaka, Krzyckiego z reszta
      ale sie nie udalo !
      mlodych lewicy tez chcial sklocic ale sie wreszcie postawili
      Kaczan to wredny typ
      • aborys Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady 20.11.03, 10:10
        letron napisał:

        > towarzsz Kaczan byl bohaterem feliotonu Lubuszczanskiej autorstwa Bednarskiej
        > na ten sam tenmat widze tutaj nawet plagiat bo niczego nowego Brykner nie
        > pisze,
        Paszkwil, Bryki był pierwszy.
        • Gość: Filip Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady IP: *.gorzow.mm.pl 20.11.03, 17:50
          Co tam znowu kLamiesz, aborys
      • Gość: miki Re: Felieton o medialności przewodniczącego Rady IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 16:46
        Jak ci przez gardło potrafi przejść tyle kłamstw przy jednym bluzgu? Cyżbyś był
        jednym z inspiratorów owego paszkwilu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka