Dodaj do ulubionych

zapraszam na ping ponga

19.09.03, 09:52
W parku (?) między pomnikiem Mickiewicza - Estkowskiego- a policją ustawiono
stół do ping ponga. Kto żyw niech się spieszy pograć póki stół nie został
jeszcze zdemolowany przez sfrustrowaną młodzież.
Przy okazji: pozdrowienia dla pana robotnika odlewającego się w bramie
pobliskiej kamienicy.
Obserwuj wątek
    • j24 Re: zapraszam na ping ponga 19.09.03, 10:30
      js72 napisał:

      > Przy okazji: pozdrowienia dla pana robotnika odlewającego się w bramie
      > pobliskiej kamienicy.

      :)))
      • pontifexmaximus Re: zapraszam na ping ponga 19.09.03, 10:32
        a'propos są w Gorzowie miejskie toalety, jakieś toi toie, czy coś?
        • js72 Re: zapraszam na ping ponga 19.09.03, 11:01
          pontifexmaximus napisał:

          > a'propos są w Gorzowie miejskie toalety, jakieś toi toie, czy coś?

          W tej okolicy dostępny jest szalet w parku róż, w afw-ie i pewnie panowie
          policjanci "z dołków" nie odmówili by obywatelowi w potrzebie ;)
          • j24 Re: zapraszam na ping ponga 19.09.03, 11:05
            js72 napisał:

            > W tej okolicy dostępny jest szalet w parku róż, w afw-ie i pewnie panowie
            > policjanci "z dołków" nie odmówili by obywatelowi w potrzebie ;)

            Kurde, tylko z szacuneczkiem do przyrody! Ręce (tego tam) precz od dębów!
            • aborys Re: zapraszam na ping ponga 19.09.03, 11:15
              j24 napisał:

              > Kurde, tylko z szacuneczkiem do przyrody! Ręce (tego tam) precz od dębów!
              Plecami do dołków stoi w parku szalet.
              Ze 2 lata temu nawet był czynny.
              • darth4 Re: zapraszam na ping ponga 19.09.03, 11:24
                Czyli zasadniczo nie ma.

                Już sobie wyobrażam kierunkowskazy w różnych miejscach G-wa.

                ---------------------------------------------------\
                WC ---> Pytaj w Centrum Informacji Turystycznej >
                ---------------------------------------------------/

                Gdy ktoś zdąży, pani zagląda do komputera i mówi :

                - jest jedna czynna w Centrum Panorama, ale prosze sie spieszyc bo jeszcze
                tylko 15 minut. A za 25 minut otwierają WC w Tesco :)))
              • j24 Re: zapraszam na ping ponga 19.09.03, 11:24
                aborys napisał:

                > j24 napisał:
                >
                > > Kurde, tylko z szacuneczkiem do przyrody! Ręce (tego tam) precz od dębów!
                > Plecami do dołków stoi w parku szalet.
                > Ze 2 lata temu nawet był czynny.

                Kurde, myślisz, że się rozglądam na boki i tego tam przymierzam do tych dębów,
                czy... Czemu o tych szaletach opowiadasz ? (js mówi, że są, to chyba czynne.
                Atrapy by nie wspominał:)
                • martha4 Re: zapraszam na ping ponga 19.09.03, 11:28
                  Wszystkie mamy z dziećmi hasającymi na placu zabaw w Parku Róż, w razie
                  potrzeby biegną do McDonaldsa. Tam jest czysto i nawet czasami pachnie;)))


                  • j24 Re: zapraszam na ping ponga 19.09.03, 12:37
                    martha4 napisała:

                    > Wszystkie mamy z dziećmi hasającymi na placu zabaw w Parku Róż, w razie
                    > potrzeby biegną do McDonaldsa. Tam jest czysto i nawet czasami pachnie;)))

                    Marto, tak ładnie i szczęśliwie wątek zakończyłać. Pismaki już wklejają
                    go do następnego wydania czterostronnicówki :)

                    Agenta cytować raczej nie będą. Nie z tego wątku. Na pewno nie :)
                  • js72 Re: zapraszam na ping ponga 19.09.03, 13:35
                    martha4 napisała:

                    > Wszystkie mamy z dziećmi hasającymi na placu zabaw w Parku Róż, w razie
                    > potrzeby biegną do McDonaldsa. Tam jest czysto i nawet czasami pachnie;)))
                    >
                    >
                    to jest chyba jedyny klimatyzowany kibel w centrum :)
              • bart.q szalety 20.09.03, 12:01
                Przechadzając się ulicą w południowych Włoszech poczułem nagle mocny zapach
                kremu, czy też innych perfum, więc zacząłem się rozglądać za tak przesmarowaną
                Włoszką.
                Okazało się, że mijałem miejski szalet.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka