kobyla 16.01.02, 22:15 Ja jestem na 84 stronie powieści Jerzego Sosnowskiego „Apokryf Agłai”. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
borys-krakow Re: A co teraz czytacie? 16.01.02, 22:19 Odrabiam zaległości. "Euklides był osłem" Themersona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: A co teraz czytacie? IP: *.stacje.agora.pl 16.01.02, 23:15 Themerson, kurde, Themerson! Myślałem że go tylko w bibliotece w POSK- u można znaleźć. Smakosz z waćpana. Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: A co teraz czytacie? 21.01.02, 13:12 Gość portalu: Wojtek napisał(a): > Myślałem że go tylko w bibliotece w POSK- u można znaleźć. Smakosz z waćpana. Toteż siedzę w POSK-u. A Bobkowski nudziarz. Ale miły. Odpowiedz Link Zgłoś
kobyla Re: A co teraz czytacie? 16.01.02, 22:25 Przed „Apokryfem...” czytałem powieść współczesną pt. „Jest”. Zapomniałem nazwiska autora. Rzecz jest o grupie przyjaciów z ogólniaka. Zdają maturę w 1982 roku. Galeria postaci - głównie nauczycieli - żywcem wzięta z twojego Borysowego wątku o dekomunizacji I LO. Ale powieść zdecydowanie mniej sugestywna niż „Apokryf” - tam akcja toczy się też w „ogólniaku” ale już po upadku komuny. Swoją drogą to pokolenie, które chodziło do szkoły średniej zaczyna pisać ciekawe książki.Podobno genialne są „Niskie Łąki” ale jeszcze nie czytałem. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: A co teraz czytacie? 16.01.02, 22:44 kobyla napisał(a): > Swoją drogą to pokolenie, które chodziło do szkoły średniej > zaczyna pisać ciekawe książki.Podobno genialne są „Niskie Łąki” ale jeszcze nie > czytałem. siemion bardzo niezly. zwlaszcza jesli zna sie choc troche wroclaw, to klimatyczny okrutnie. w tym samym chyba ciagu jeszcze 'madame' libery - co o tym sadzicie? ja tez odrabiam zaleglosci - '4 roze' topora. thx borys;) Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: A co teraz czytacie? 16.01.02, 22:49 arwena napisał(a): > ja tez odrabiam zaleglosci - '4 roze' topora. thx borys;) Potem zapisuję Piersi (okład) i Lokatora. Chimerycznego zresztą. A Themersona zalecam obowiązkowo. Wykład prof. Mmaa najpierw. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: A co teraz czytacie? 16.01.02, 23:19 hej no... nie wytrzymam tyle ciezkiego... musze break na 'wilta' zrobic :))) polecam piersi juz mam Odpowiedz Link Zgłoś
ula_ Re: A co teraz czytacie? 16.01.02, 23:24 arwena napisał(a): > hej no... nie wytrzymam tyle ciezkiego... musze break na 'wilta' zrobic > :))) polecam > piersi juz mam Podobały się "piersi"? Wg mnie fantazja konkretna, ale ciekawa... Odpowiedz Link Zgłoś
lentil Re: A co teraz czytacie? 16.01.02, 23:23 Chimera jako zwierzę pociągowe Stempowskiego. Niezłe, choć nielekkie. Do wanny się nie nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: A co teraz czytacie? 17.01.02, 10:11 Alberto czy Alfredo Perez jakiś tam - nie mam pamięci do nazwisk. Chodzi o Klub Dumas - pierwowzór filmu Dziewiąte Wrota Polańskiego Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: A co teraz czytacie? 17.01.02, 10:44 gnomek napisał(a): > Alberto czy Alfredo Perez jakiś tam - nie mam pamięci do nazwisk. Chodzi o Klub > Dumas - pierwowzór filmu Dziewiąte Wrota Polańskiego Arturo Perez-Reverte, to raczej film oparty tylko na jednym z watkow w ogole lubie cala jego tworczosc, mam wszystko co wydane po polsku. ostatnio 'cmentarzysko bezimiennych statkow' ale najlepsza jest i tak inna powiesc jego, ktorej tytul wylecial mi z glowy - o 'kosciele, ktory zabijal' i sledztwie w tej sprawie... no... nie pamietam! Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: A co teraz czytacie? 17.01.02, 11:18 Wiele słyszałem i czytałem o twórczości tego Arturo i dlatego sięgnąłem po tę książkę. Ale szczerze mówiąc jestem nią rozczarowany. Wątek z rękopisami Wina Andegaweńskiego oraz z Torchią i Dziewiątymi Wrotami w ogóle się nie klei. A już zakończenie zupełnie dziwaczne - jacyś klub miłośników Dumasa odgrywający wybrane role - Rochefort i Milady - spotkania jakiś światowych elit. Trochę to pierdy. Może te pozostałe książki o których piszesz są lepsze. A film Polańskiego zdecydowanie pozytywnie. To jest mistrz. Nawiązanie do Rose- Mary's Baby i Chinatown ale z taką lekką mgiełką tajemniczości i przymróżenia oka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pretty Re: A co teraz czytacie? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 12:17 Ja czytam szósty tom cyklu historycznego "Królowie przeklęci"- napisał to cacko Maurice Druon. Po prostu majstersztyk literatury! Do tego świetne tłumaczenie. Jeśli lubicie historię, szczerze polecam. Pozdrawiam! Pretty Odpowiedz Link Zgłoś
kajzerka Re: A co teraz czytacie? 17.01.02, 16:43 Ja wlasnie skonczylem powiesc aklerykalno-historyczno-antropozosficzną �Loszka Watykanu� autorstwa KR$ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blic Re: A co teraz czytacie? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 18.01.02, 19:44 Przeczytawszy wysokolotne tytuły wymienione przez poprzedników domniemuję, iż nikt tu nie czyta literatury sf... Właśnie jestem po jednej cyberpunkowej powieści - 'Czarne oceany' Dukaja i w trakcie kolejnej - 'Graf Zero' Gibsona. pzdr Bx Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: A co teraz czytacie? 18.01.02, 20:40 Dziwne, ale w młodości wczesnej pożerałem fantastykę na kilogramy. Został mi z tego tylko podziw dla Lema, a reszta wywietrzała. Byłem pod sporym wrażeniem Alei potępienia Żelaznego (jeszcze z Fantastyki), ale kilka lat temu przeczytałem ją w wersji książkowej i... nic. Jakoś wyrosłem chyba...? Stetryczałem...? Odpowiedz Link Zgłoś
pretty_ Re: A co teraz czytacie? 20.01.02, 13:33 A ja dokupiłam sobie wczoraj brakujące mi części "Diuny"!! chyba zaczne czytać równocześnie, ale... sytuacja, kiedy historia średniowiecznej francji przeplata się z sf, może mi nie wyjść na dobre... :))) Pozdrawiam jak zawsze serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: A co teraz czytacie? 20.01.02, 13:37 Polecam (szczegolnie zdolowanym muzyka roznista) - nazywa sie to 'Wilt' napisal Tom Sharpe (chyba) i powoduje ze czlowiek skreca sie ze smiechu dawno juz nie zdarzylo mi sie glosno rechotac przy ksiazce a biografia Borchardta troche ciezko napisana:( tez was tak mecza przy czytaniu bledy edytorskie? borys? Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: A co teraz czytacie? 20.01.02, 14:03 arwena napisał(a): > a biografia Borchardta troche ciezko napisana:( To ten od Znaczy Kapitan? Czytałem kiedyś. Pamiętam opis pewnego zdarzenia. Był potworny upadł, ale w mesie oficerskiej trzeba było trzymać fason - wszystkie guziki pod szyją zapięte. Damy nie musiały się stosować do tych wymagań. No i jest śniadanie, Znaczy Kapitan posila się w towarzystwie dwóch skąpo odzianych pań. Nagle ni z tego jednej wyskoczyła pierś z mocno wydekoltowanej sukni i jakby to powiedzieć, plasnęła w półmisek. Znaczy Kapitan zachował kamienną twarz. Nie pamiętam dokładnie czym się to skonczyło, ale Znaczy Kapitan wydał chyba ukaz co do ubioru na czas posiłków. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: A co teraz czytacie? 20.01.02, 14:07 ;)))) nie pamietam dokladnie czym to sie skonczylo, ale Znaczy Kapitana mozna by cytowac chyba kawalek po kawalku a pamietasz 'to pan nie wiedzial a powiedzial?' przy okazji historyjek borchardta o wiosce na fiordach i mleku z krolic na nordkapie? Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: A co teraz czytacie? 20.01.02, 14:18 Nie kojarzę za bardzo. Opowiedz. A cała historia Znaczy Kapitana nie skończyła się pomyślnie, bo wojny chyba na przeżył. Pamiętasz? Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: A co teraz czytacie? 20.01.02, 15:00 Pamietam. Ale jakoś tak pamiętam, że chyba podobnie skonczy sie historia każdego z nas. Obysmy mogli spojrzec w przeszlosc tak czysta jak mial Znaczy Kapitan. A z tymi krolikami to bylo tak. Oficeorwie mieli przykazane aby byc bezwzglednie grzecznym dla pasazerow, wynikalo to z waznosci niektorych person, ale rowniez z przedwojennego przekonania Kapitana co do roli oficerow na statku. Natomiast pasazerowie byli namolni okrutnie, wciaz chcieli wiedziec co to za wioske teraz mijamy, co to za swiatelko tam swieci i jakie romantyczne historie wiaza sie z tym czy tamtym miejscem. Poniewaz odpowiadanie 'nie wiem' po pierwsze byloby troche niegrzeczne, po drugie wykazywaloby ignorancje oficera przez co tracilby on niewatpliwie w oczach pasazerek zwlaszcza, oficerowie 'mowili, choc nie wiedzieli'- na kazdy temat;) Pech chcial ze raz opowiedzianą przez Borchardta wymysloną zupelnie historie o pewnej wiosce, milości mlynarczykowny i wlocha - lacznie z fikcyjna nazwa wioski oraz dokladnym polozeniem - uslyszal pewien geograf, ktory usilowal pozniej zlokalizowac ja na mapie, a poniewaz byl VIPem - nagabywal o to Kapitana. Co zaowocowalo szczeka 'na sztorm' po rozmowie z winowajca;)))) Historia z krolikami dotyczyla podobnych okolicznosci. Borchardt opowiedzial pewnej damie, ze w kawiarni na Nordkapie podaja kawe ze smietanka z mleka krolic (polarnych chyba) specjalnie w tym celu hodowanych. I znow Znaczy Kapitan wzbudzil zainteresowanie zamawiajac tam kawe ze smietanka. I znów: "znaczy pan nie wiedzial ale pan powiedzial??" ale juz szczeki 'na sztorm' nie bylo;))))) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: A co teraz czytacie? 20.01.02, 15:14 Dzięki za ten reload.:) To rzeczywiście była super książka. Muszę ją znów przeczytać. Ze śmiesznych, ale o zwierzakach. Kiedyś czytałem też taką książkę Dzikusy, nie pamiętam autora, ale było o historiach w dopływie Wisły oraz na Pojezierzu Mazurskim. Był rozdział Dol i Tupek. Dol to był wyżeł, a Tupek jeż, którego rodzina wzięła na zimę do domu. Zwierzaki szczerze się nienawidziły i przez całą zimę trwała wojna podjazdowa o dominację. Np. gdy Tupek spał w swoim kartonie z jednią dziurą na wyjście przychodził Dol i łapą przewracał karton tak że wyjście było na spodzie. Tupek wtedy szalał z kartonem po całym mieszkaniu. Gdy się w końcu wydostał, szedł w zemście zrobić siku do miski z kaszą dla Dola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pretty Re: A co teraz czytacie? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.02, 17:39 Jak podobał Wam się "Znaczy Kapitan", to sięgnijcie koniecznie po "krążownik spod samosrierry"i książkę Marka Koszura "Kapitan kapitanów". Nie będziecie zawiedzeni. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: A co teraz czytacie? 20.01.02, 20:33 książka marka koszura? to ciekawe ja wciaz pamietam jego program 'morze' w niedziele w okolicach 11 rano takie 10 min chyba szlo. jak na moj gust naprawde niezle, choc szczur ladowy jestem (a moze wlasnie dlatego niezle?) dzieki za info, pretty;) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: A co teraz czytacie? 21.01.02, 13:16 arwena napisał(a): > tez was tak mecza przy czytaniu bledy edytorskie? borys? Smieszą. Przeważnie. Chyba że dotyczą spraw zawodowych (tzn. narażają mnie na wpady). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blic Re: A co teraz czytacie? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 20.01.02, 21:17 borys-krakow napisał(a): > ale kilka lat temu > przeczytałem ją w wersji książkowej i... nic. > Jakoś wyrosłem chyba...? > Stetryczałem...? Pożarł Cię System (totalitarny, masięrozumieć :)). pzdr Bx Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pretty Re: A co teraz czytacie? IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.02, 11:04 Arweno, nie wiem, czy to ten sam Koszur, ale- być może. "Krążownik spod Somosierry" napisał Borchard, a jest o fascynującym człowieku, jakim był kapitan Konstanty Matyjewicz-Maciejewicz. Jest człowiekiem-legendą dla ludzi morza i nie tylko. Przeczytaj koniecznie. Pozdrawiam serdecznie. Pretty Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: A co teraz czytacie? 21.01.02, 12:07 dzieki;) czytalam - mam wiekszosc (moze wszystkie?) ksiazki borchardta mam rowniez autobiografie znaczy kapitana 'z floty carskiej do polskiej' polecam Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Re: A co teraz czytacie? 21.01.02, 15:21 borys-krakow napisał(a): > Dziwne, ale w młodości wczesnej pożerałem fantastykę na kilogramy. > Został mi z tego tylko podziw dla Lema, a reszta wywietrzała. Lem w całości, kilka ładnych roczników Fantastyki, Zelezny, Zajdel, Strugaccy! Lem dumnie stoi na półce (ładnie wygląda taki skompletowany), ale gdzie reszta? :) Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: A co teraz czytacie? 22.01.02, 12:27 Zadrza mi się jeszcze wciągnąć Ziemkiewicza. Ale nie żeby jakoś pięknie pisał. Odpowiedz Link Zgłoś
kobyla Re: A co teraz czytacie? 22.01.02, 15:38 Kilka dni temu kupiłem „Klub Pickwicka”. Ponad 800 stron. Czy warto się za to zabierać? Może ktoś doradzi. Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Pikłik 22.01.02, 16:10 Jeśli to Dickensa - to zdecydowanie warto. Nawet Ci zazdroszczę że jesteś przed pierwszym czytaniem... Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: Pikłik 23.01.02, 10:13 arwena napisał(a): > tylko duzo jedzonka naszykuj. i grogu... Jeżeli czyta tak szybko jak Ty, to wystarczy mu snickers. Odpowiedz Link Zgłoś
kobyla Re: blitzkrieg 23.01.02, 13:06 Czytam bardzo powoli. Snickers nie wystarczy. A propos... Czy możecie wymienić tytuły książek(takie powyżej 150 stron) które przeczytaliście od początku do końca bez dłuższych przerw. Oto moje książki: „Cała jaskrawość”(to chyba miało mniej niż 150 str) - Stachura „Ciemność w południe” Koestlera „Droga donikąd” Mackiewicza Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: blitzkrieg 23.01.02, 13:40 kobyla napisał(a): > Oto moje książki:(...) > „Ciemność w południe” Koestlera > „Droga donikąd” Mackiewicza Niezła z Ciebie Kontra! Odpowiedz Link Zgłoś
kobyla Re: blitzkrieg 23.01.02, 14:07 Wyżej od „Kontry” stawiam „Lewą wolną”, którą czytałem ponad tydzień. W „Lewej wolnej” jest taka jedna znakomita scena, kiedy odpływa ostatnia armada kontrewolucji. Kadeci uciekają przedbolszewikami na Zachód. Stoją na statku i gadają coś w tym stylu ” Ech Sasza pluń na te brzozy białokore, Nie masz już matuszki Rasiji”. A „Cimność w południe” kończy się jakoś tak. Rubaszow dostaje kulke w tył głowy. Coś tam słyszy. jakieś fale, poszumy. I narrator kończy: „To wieczność wzrusza ramionami”. Koestler przeczytany w wieku 16 lat - to było duże wrażenie. Po opowieściach wujka - który kiedyś sobie podpił i całą noc opowiadał o Powstaniu Warszawskim i śpiewał „Czekamy na ciebie czerwona zarazo, byś nas wyrwała z rąk czarnej śmierci....” - książka Koestlera była drugim mocnym uderzeniem w moim prywatnym poszukiwaniu prawdy o najnowszej historii. Niebagatelny wkład w ten proces wniósł takżeforumowy wątek „Dekomunzacja I LO”. Kontra hm... Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: blitzkrieg 25.01.02, 21:26 A co tam u Mackiewicza Józefa?? Kolaborant, czy patriota? Wizjoner, czy wariat? Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: A co teraz czytacie? 24.04.02, 10:12 kobyla napisał(a): > Kilka dni temu kupiłem „Klub Pickwicka”. I jak tam wrażenia z lektury? Czy przestraszyłeś się objętości...? Odpowiedz Link Zgłoś
kobyla Re: A co teraz czytacie? 24.04.02, 11:34 Boże, leży nietknięty. W międzyczasie zacząłem czytać kilka innych książek (takich poniżej 250 str.) a Pickwick leży. I tak czytam m.in. relację z podróży dzienniukarki amerykańskiej po Kresach w 199o. Jedzie sobie od Kaliningradu poprzez Litwe, Bialorus na Ukrainę. Nie polecam - to jest książka jednak dla amerykanow i nic nie kumajacych z kresowych zawilosci licealistow. Odpowiedz Link Zgłoś
borys-krakow Re: A co teraz czytacie? 24.04.02, 11:43 kobyla napisał(a): > Boże, leży nietknięty. W międzyczasie zacząłem czytać kilka innych książek > (takich poniżej 250 str.) a Pickwick leży. Atakuj! > I tak czytam m.in. relację z podróży dzienniukarki amerykańskiej po Kresach w > 199o. Jedzie sobie od Kaliningradu poprzez Litwe, Bialorus na Ukrainę. Znajomek wtedy tam był (zdobywaniwe wieży telewizyjnej w Wilnie, te rzeczy...). Podziwiałem go. W rodzinie mam zaszczepioną taką niechęć do Sojuza, że wolałbym tu zdobywać wieżę niż tam oglądać zdobywanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kobyla Re: A co teraz czytacie? 24.04.02, 16:56 Tu zdobywanie zarezerwowali dla siebie uczestnicy Okrągłego stołu. Uczestniczyłem tylko w jednym zdobywaniu. Tzn. trochę pokrzyczalem i biegłem do bramy, a potem musiałem iść na egzamin na uczelnię.Chodziło o gmach PZPR w Lublinie. Po okrągłym stole KPN-owcy nie wytrzymali i zrobili szturm na czerwony zamek. Zdobyli. Pomogło. Wkrótce partia stamtąd wyszła i usadowiły się tam jakieś firmy. Prawdopodobnie partia i tak prędzej czyu później by sięstamtąd ewakuowała ale KPN-owcy ten proces przyspieszyli. I bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena Re: A co teraz czytacie? 27.01.02, 14:15 a co z kingiem? stephenem? zbyt szmatławy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blic Re: A co teraz czytacie? IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 27.01.02, 15:22 arwena napisał(a): > a co z kingiem? stephenem? > zbyt szmatławy? King. Stephen King. :) Nudno pisze, moim zdaniem. A wiem co mówię. ;)) Za lat pacholich przeżarłem sobie umysł sporą ilością horrorów. pzdr Bx Odpowiedz Link Zgłoś
kobyla Re: A co teraz czytacie? 27.01.02, 20:32 Borys napisał: A co tam u Mackiewicza Józefa?? Kolaborant, czy patriota? Wizjoner, czy wariat? V.Konsekwentny aAntykomuniasta, a więc porządny chłop. Na pewno nie wszechpolak. W sobotę na różowych stronach w Rzeczpospolitej Orłoś objechał Domosławskiego z Wyborczej. Orłosia się rozsierdził, bo Domosławski zasugerował, że Mackiewicz miał jakis deal z NKWD, bo go po przesłuchaniu wypuścili. Taki donosik na człowieka, który już dawno pochowany. Coś w stylu rozmowy Żakowskiego z panią Herbert. Że niby jego antykomunizm pookrągłostołowy wynikał z choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: b.G. Re: A co teraz czytacie? IP: *.pool.mediaWays.net 28.01.02, 17:20 A ja ostatnio przczytalem "Timeline" - o pracach archeologicznych we Francji a takze o ... podrozach w czasie. Dobra ksiazka. A obecnie czytam dwie jednoczesnie Kena Folletta "Noc nad wodami" i "Lwy" - tytuly mojego tlumaczenia poniewaz nie znam polskich. Follett to ten od "Trzeciego blizniaka" (tez moje tlumaczenie). Czytalem juz wczesniej - dobra. Pozdrawiam wszystkich. b.G. Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: A co teraz czytacie? 03.02.02, 14:13 „Reformacja, Kontreformacja, Tolerancja” Janusza Tazbira. Niby o tym wszystkim było już w szkole, ale warto to sobie odświeżyć szczególnie teraz podczas dyskusji o przystąpieniiu Polski do UE, naszego „powrotu” do Europy, synonimu Polaka-Katolika czy przypisywanego nam w kręgach amerykańskich antysemityzmu wyssanego z mlekiem matki. Ciekawe jak potoczyłyby się losy naszego kraju gdyby w Rzeczpospolitej zwyciężyła idea utworzenia kościołu narodowego, tak jak miało to miejsce w Anglii. Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Re: A co teraz czytacie? 03.02.02, 14:28 Całość z pozycji marksistowsko-leninowskich? Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: A co teraz czytacie? 03.02.02, 14:36 klin! napisał(a): > Całość z pozycji marksistowsko-leninowskich? Taaak? To jako historycy liczą się już tylko delatorzy komunistów jak Andrzej Albert albo Friszke? Nie słyszałem, aby Tazbir się splamił. Podobnie Samsonowicz czy Geremek. W tej książce odczuwam wielką atencję do chrześcijaństwa, choć nie w ujęciu średniowiecznym a renesansowym. Kiedyś mówili, że do zbawienia wiedzie jedna droga a do piekła wiele. Teraz Kościół przyznaje, że jest odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
klin! Re: A co teraz czytacie? 03.02.02, 14:40 Oj, tylko pytam, bo nie czytałem. Odpowiedz Link Zgłoś
gnomek Re: A co teraz czytacie? 03.02.02, 14:45 klin! napisał(a): > Oj, tylko pytam, bo nie czytałem. Polecam. W Merlinie za jedyne 34 zł. Odpowiedz Link Zgłoś