aborys
12.11.03, 13:41
Gostek o ksywie Open wypisuje bzdury.
Póki to jest antykościelny bełkot, mozna to puścić mimo uszu.
Gdy zaczyna insynuować innym forumowiczom bzdety
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=8910769
robi się to niesmaczne.
Ciekawe, co z innymi tematami Opena.
Sprawa zbożowa, etc.
Nie dziwiłbym się, gdyby wyszło, że poseł Bonda sam, z własnej kieszeni,
dokupował zboża do rezerw państwowych...