budrys77
17.02.09, 18:54
Tym razem zabrali się za likidację KRUS w pólnocnej części pseudowojewództwa! Z każdą sprawą i za każdym orzeczeniem chorzy mają jeździć do ... bardziej centralnie położonej Zielonej Góry oczywiście. Jak na razie powstrzymano zakusy ale na jak długo???
Zaorać nowotwór lubuski!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Za Ziemią Gorzowską:
W styczniu zawrzało wokół sulęcińskiego oddziału KRUS. – Przeniesienie świadczeń do Zielonej Góry działa na niekorzyść Sulęcina i Gorzowa. Pojadę w tej sprawie do Warszawy – mówił w rozmowie z „ZG” burmistrz Sulęcina Michał Deptuch. Jak obiecał, tak zrobił.
– Rozmawiałem o tym z ministrem Rozwoju Rolnictwa i Rozwoju Wsi Arturem Ławniczakiem. Wszystko ma pozostać na miejscu, tylko etat głównej księgowej ma być zlikwidowany – wyjaśniał Michał Deptuch.
Likwidacja
Na początku roku rozeszła się wieść, że placówka w Sulęcinie (obsługuje 3,3 tys. osób – także z województwa zachodniopomorskiego – i nadzoruje placówkę w Gorzowie – 5 tys. ubezpieczonych) zostanie likwidowana, a do Zielonej Góry mają być też przeniesione sprawy majątkowe, komisje lekarskie i instytucje odwoławcze.
– Dyr. Krzysztof Pawlak z KRUS w Zielonej Górze przyjął sobie za punkt honoru, żeby zlikwidować oddział w Sulęcinie – mówi oburzony burmistrz Deptuch. – A przecież tam poszły 2 mln zł na remont budynku, no i mieliśmy obietnicę, że oddział będzie się rozwijał. Teraz są plany, by zejść z ok. 40 osób do siedmiu, a w Gorzowie w ogóle zlikwidować placówkę.
Protest
9 stycznia, 35 pracowników z Sulęcina wysłało list otwarty do prezesa KRUS w Warszawie Henryka Smolarza, domagając się wstrzymania zmian w organizacji KRUS, które prowadzą do likwidacji miejsc pracy. W liście czytamy: „… czujemy się pokrzywdzeni w porównaniu do innych 32 byłych OR, mimo zapewnień pana prezesa pismem z dnia 4.10.2007 (znak: KS/11-3941/07), gdzie zapewnia pan prezes, że nikt z tytułu dokonywanych zmian w organizacji KRUS nie powinien czuć się zagrożony utratą miejsca pracy”. Rzeczywistość pokazała, że nie tylko istnieje zagrożenie, ale że zwolnienia już mają miejsce.