Dodaj do ulubionych

Gorzów opanowala panika

27.11.03, 13:32
Prawdziwa panika. W jednym ze sklepow komputerowych ludzie stoja w kolejce po
Windowsy i dopytuja sie czy dla nich wystarczy. "A jak nie, to kiedy rzuca?"
Normalnie jak za komuny za miesem. Ale nie tylko to przypomina mi komune.
Stajemy sie Panstwem policyjnym. Wszyscy zyja w strachu. ...A moze zaraz
zapukaja... Trwa masowe wywozenie CD z grami, MP3, Divixami itd. Ludzie
przewoza komputery, przenosza do garazu... Ktos mowi, ze to dobrze ze policja
przeszukuje domy, ze wypleni to piractwo... Gdy slysze cos takiego to smiech
mnie ogarnia. Jaki procent polskich domownikow ma 100% oryginalnych programow?
Czesto ludzie nawet nie wiedza, co i czy oryginalne maja na dysku. Przeciez
jeszcze kilka miesiecy temu nielegalnego Windowsa mozna bylo "legalnie" kupic
w sklepie wraz z komputerem. Polacy nigdy nie przestana korzystac z pirackich
programow. To tak jakby wierzyc, ze Rosjanie przestana pic a Arabowie przejda
na katolicyzm. Przeciez kiedys za czasow Commodore 64, Amigi, Atari itd.
wogole nie bylo w Polsce sklepow z legalnym oprogramowaniem do tych
komputerow!!! To jest w nas zbyt gleboko zakorzenione. Owszem czesc ludzi,
ktorych na to stac kupi sobie teraz pod wplywem paniki oryginalnego Windowsa,
ale ile nie kupi i odstawi komputery, jak przeliczy ile musi wydac, zeby
legelnie korzystac z tego co ma teraz w komputerze?
Juz widze jak ludzie, ktorzy kupuja na raty najtansze komputery, zeby dziecko
moglo sie rozwijac kupia temu dziecku Microsoft Office legalny za 2 tys
zlotych. A cos musza zrobic, bo szkola wymaga znajomosci Worda. Albo juz
widze, jak ktos, kto ma kolekcje filmow Divx w domu zalozy sobie taka sama
kolekcje tytulow, tyle, ze oryginalnych na DVD lub VHS. A piraci? Ci
prawdziwi piraci handlujacy przez internet zacieraja rece. Strony www z
oferta maja postawione na wirtualnych serwerach poza polska, podobnie z
kontami e-mailami. Wszystkie dane przechowuja na wielkich dyskach w
wyciaganych szufladach, jezeli Policja zapuka do drzwi, wystarczy nacisnac
jeden przycisk ktory spoduje wstrzas elektromagnetyczny w poblizu dysku i
dowodow brak... Ta cala akcja spowodowac moze ze zwykly, ale co sprytniejszy
uzytkownic zacznie stosowac takie srodki zabezpieczajace jak piraci. Nie
sadze, aby ludzie przestali sciagac DIcixy lub przestali sluchac MP3.
Wszystko to co bylo bedzie dalej, tylko ludzie beda bardziej uwazni.
Przy okazji cos chcialbym wyjasnic: Policja ma prawo wejsc i przeszukac Twoj
dom BEZ nakazu prokuratora. Wystarczy podejrzenie uzywania nielegalnego
oprogramowania, a zgode prokuratora policja musi dostarczyc w ciagu 7 dni od
przeszukania. Tak mowi prawo.
Jeszcze jedno - ktos pisze, piractwo to kradziez, taka sama jak kradziez np.
samochodu, zaluzmy Peugeot 206. Otoz nie jest to samo. Wystarczy sobie
wyobrazic np. sytuacje, gdy pracodawca wymaga dojazdow do pracy Peugeotem
206. Ty nie masz Peugeota, ale Twoj kolega ma, pozyczasz od kolego Peugeota
206, bo bez tego modelu nie moglbys pracowac. Nagle lapie Cie policja i
zarzuca ci kradziez Peugeota, nie pomagaja tlumaczenia, ze pozyczyles od
kolegi za jego zgoda...
Obserwuj wątek
    • Gość: Przemol Re: Gorzów opanowala panika IP: 217.97.143.* 27.11.03, 14:02
      Panika - tak !!!
      Wejście do domu bez nakazu proroka - NIE po trzykroć!!! MUSZĄ MIEĆ W ŁAPIE
      NAKAZ PROKURATORA.
      • Gość: Glina Re: Gorzów opanowala panika IP: *.gorzow.mm.pl 27.11.03, 18:35
        Chcesz na siłę stworzyć własne prawo? No to spróbuj.
      • Gość: JAKO Re: Gorzów opanowala panika IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 27.11.03, 20:50
        G....O prawda, poczytaj przepisy, są trzy możliwości...
        Pokombinuj, bo Ci tego na tależu nie podam
        • Gość: Glina Re: Gorzów opanowala panika IP: *.gorzow.mm.pl 27.11.03, 21:41
          No właśnie. Przeczytaj sobie dokładnie art. 217 kodeksu postępowania
          karnego.Przyjemnej lektury.
          • hegemon1 niska świadomość prawna społeczeństwa 27.11.03, 22:04
            "Jeśli komuś podniosło się ciśnienie po lekturze artykułu i zamieszonych na
            forum postów to potwierdza to tylko fakt, że
            nieznajomość prawa szkodzi:)
            Tak więc, żeby zakończyć temat i uspokoić domorosłych ?piratów? podaję cytat z
            wykładu wygłoszonego przez Dr hab. Andrzeja
            Adamskiego (Katedra Prawa Karnego i Polityki Kryminalnej Uniwersytetu Mikołaja
            Kopernika w Toruniu )
            : ?2. Czy używanie nielegalnych kopii prawnie chronionych programów
            komputerowych jest w Polsce przestępstwem?

            Nie. Polski ustawodawca nie przyjął takiego rozwiązania (zalecanego przez
            rekomendację Rady Europy nt. Przestępstw Komputerowych z
            1989 r.). Zdecydował się natomiast na objęcie zakazem karnym szeregu innych form
            naruszeń autorskich praw majątkowych w
            odniesieniu do programów komputerowych, takich jak ich nieuprawnione:
            zwielokrotnianie [art. 117 ustPrAut], kopiowanie [art. 278 §
            2 k.k.], rozpowszechnianie [art. 116 ustPrAut] oraz paserstwo [art. 118 ustPrAut
            , art. 293 k.k.].

            Cały artykuł w formacie pdf dostępny w sieci pod adresem URL
            www.law.uni.torun.pl/KOMP-LEX/Jabl_3.pdf., traktuje o
            podstawach prawnych zatrzymania sprzętu komputerowego przez Policję.

            Podaję tez treść wspomnianych w cytacie artykułów definiujących przestępstwa
            komputerowe
            Art. 117. 1. (Prawo Autorskie) Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom w
            celu rozpowszechnienia utrwala lub zwielokrotnia
            cudzy utwór w wersji oryginalnej lub w postaci opracowania, artystyczne
            wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, Podlega
            grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

            Zwrócić należy uwagę na konstrukcję tego przepisu, a w szczególności
            warunkowanie popełnienia przestępstwa od celu dokonywanych
            działań czyli utrwalania lub zwielokrotnia. O przestępstwie możemy mówić jedynie
            wtedy kiedy są to działania podjęte w celu
            rozpowszechniania. Wiec posiadanie zainstalowanego windowsa bez licencji nie
            podpada pod ten przepis.

            Art. 278 § 1 (K.K) . Kto zabiera w celu przywłaszczenia cudzą rzecz ruchomą,
            podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do
            lat 5.
            § 2. Tej samej karze, podlega kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy
            program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści
            majątkowej.

            Tym razem fakt popełnienia przestępstwa uwarunkowany jest działaniem w celu
            osiągnięcia korzyści majątkowej, więc dotyczy tylko
            handlujących piratami lub osób wykorzystujących nielegalne oprogramowanie w
            prowadzonej działalności gospodarczej.

            Art. 116. 1. (P.A) Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia
            cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci
            opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie, Podlega
            grzywnie, karze ograniczenia wolności albo
            pozbawienia wolności do lat 2.

            Nie wymaga komentarza

            Art. 118. 1. Kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przedmiot będący
            nośnikiem utworu, artystycznego wykonania, fonogramu,
            wideogramu rozpowszechnianego lub zwielokrotnionego bez uprawnienia albo wbrew
            jego warunkom nabywa lub pomaga w jego zbyciu albo
            przedmiot ten przyjmuje lub pomaga w jego ukryciu, podlega karze pozbawienia
            wolności od 3 miesięcy do lat 5.

            W celu osiągnięcia korzyści majątkowej, więc nie wymaga komentarza.

            Art. 291 § 1. Kto rzecz uzyskaną za pomocą czynu zabronionego nabywa lub pomaga
            do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga
            do jej ukrycia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
            § 2. W przypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie karze ograniczenia
            wolności albo pozbawienia wolności do roku.
            Art. 292 § 1. Kto rzecz, o której na podstawie towarzyszących okoliczności
            powinien i może przypuszczać, że została uzyskana za
            pomocą czynu zabronionego, nabywa lub pomaga do jej zbycia albo tę rzecz
            przyjmuje lub pomaga do jej ukrycia, podlega grzywnie ,
            karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
            § 2. W wypadku znacznej wartości rzeczy, o której mowa w § 1, sprawca podlega
            karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
            Art. 293 § 1. Przepisy Art. 291 i 292 stosuje się odpowiednio do programu
            komputerowego.

            Niebezpieczne przepisy, ale tylko na pierwszy rzut oka. Bo dotyczą paserstwa
            czyli np. przyjęcia rzeczy pochodzącej z przestępstwa
            (np. skopiowanego windowsa od kolegi ? przestępstwo kolegi polega na nielegalnym
            rozpowszechnianiu, patrz odpowiednie przepisy
            wyżej), ale jeśli sami dokonaliście kopii oryginalnego windowsa kolegi (co nie
            jest przestępstwem jeśli nie zrobiliście tego w
            celu rozpowszechnienia lub uzyskania korzyści majątkowej) to o paserstwo nie
            można posądzić.

            Podsumowując ? posiadanie i używanie nielegalnego oprogramowania w Polsce nie
            jest przestępstwem, więc rzekome naloty Policji są
            całkowicie bezpodstawne, co pozwala przypuszczać, ze opisane na forum sytuacje
            to faktycznie złośliwe plotki (może jakaś nowa
            kampania Microsoftu?)

            I jeszcze słowo o mp3

            Dopóki na pliki MP3 przetwarzamy (do użytku domowego) własną, zakupioną w
            sklepie płytę, jest to legalne. Gdy zaczniemy sprzedawać
            płyty z utworami MP3 - złamiemy prawo. Wątpliwości zaczynają się pojawiać w
            chwili, gdy udostępnimy piosenki na stronie WWW lub
            nagramy na płytę CD-RW utwory pobrane z innych stron. Według jednych jest to
            forma tzw. dozwolonego użytku domowego - stanowisko
            takie prezentuje na przykład Andrzej Kosmala, dyrektor generalny Związku
            Producentów Audio i Video (Gazeta Komputer, 5.01.1999). W
            takim przypadku, podobnym do nagrywania muzyki z radia, płacimy wytwórniom
            muzycznym, kupując sprzęt nagrywający. Jest to
            wliczone w jego cenę i wynosi ok. 3% wartości.

            Dozwolony użytek prywatny obejmuje przegranie płyty od kolegi nawet w do postaci
            MP3, tak długo jak dokonywane jest to prywatnie i
            na własny użytek
            Zakres własnego użytku obejmuje krąg osób pozostających w związku osobistym, w
            szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub
            stosunku towarzyskiego.

            Przepisów poszukajcie sobie sami."

            za Demostenesem forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=264&w=9318905&a=9341324

            • Gość: JAKO Re: niska świadomość prawna społeczeństwa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.03, 10:13
              W zasadzie bym się zgodził, ale wg orzecznictwa SN, to samo nieponiesienie
              kosztów związanych z zakupem np. WINDOWSA juz jest osiągnięciem korzyści
              majątkowej. Podobnie z innymi programami, ale co do mp3 i filmów się zgadzam.
              Używając ich w domciu - jesteś bezpieczny
              • Gość: Demostenes Re: niska świadomość prawna społeczeństwa IP: 213.216.81.* 28.11.03, 11:38
                Można i tak interpretować, ale co w przypadku kiedy zainstalowales windowsa z oryginalnych legalnie zakupionych nośników, które nastepnie sprzedałeś...
                Znajdź na to paragraf

          • Gość: JAKO Re: Gorzów opanowala panika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.03, 10:08
            Oj Glino, i po co mu dajesz gotowca, niech się BURAK troche podszkoli wyjdzie
            mu napewno na zdrówko
    • sferka Re: Gorzów opanowala panika 27.11.03, 14:04
      Cóż-wychodzi tu pazerność firm produkujących oprogramowanie. Gdyby win
      kosztował 100 czy 200 pln wiekszość ludzi miałaby legalne oprogramowanie...
      • Gość: sprzedawca WIN Re: Gorzów opanowala panika IP: *.gorzow.mm.pl 27.11.03, 21:57
        Fakt,pracuję w jednym ze sklepów komputerowych i to co sie dzieje to dla mnie
        paranoja. Ludzie walą drzwiami i oknami jak ociemniali aby kupić Windowsa. Za
        gotówe , na raty jak kogo stać. W środku nocy jak mnie obudzą to chyba z tego
        będę walić ceną
        Windowsa.
        Ale tak naprawdę to ja tylko słyszę wkoło że chdzą sprawdzają, że policja, że
        Multimedia... itp, a tak na prawdę to nie wiem na ile to plota a na ile prawda,
        bo nikogo jeszcze nie spotkałem , kogo rzeczywiście sprawdzali.
        Sprawdzali owszem ,ale tych co to kilka lat temu kupili w pewnym sklepie,
        którego już nie ma.. kompa z nielegalnym oprogramowaniem. I tyle, a nie tam
        żadnych internautów.
        No tak sprzedawcy nie mogą narzekać ruch w interesie.

        A co tak kasa sie kręci..
    • Gość: gosia Re: Gorzów opanowala panika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.03, 22:17
      A cała ta fama o nalotach to wredna plotka. Pewnie puścili ją sprzedawcy
      programów żeby sobie troche zarobić. Mam znajomego policjanta i rozmawiałam z
      nim dzisiaj. Żadnej akcji nie ma, nie było i nie będzie, tylko biedni ludzie
      sie nabrali i wydają pieniądze na niepotrzebne oprogramowanie. Skoro jest taka
      akcja to czy u kogos w tym tygodniu była policja i zabrała komputer? Wątpie. A
      jak byli to pewnie oszuści. Ludzie, troche więcej rozsądku! Nie wpadajcie w
      panikę. To wszystko to głupota.
      • redcloud Re: Gorzów opanowala panika 28.11.03, 12:40
        Gość portalu: gosia napisał(a):

        > A cała ta fama o nalotach to wredna plotka.

        Zgadzam sie z Gosią. Informacja w necie rozchodzi sie szybciej niz jej
        weryfikacja. Odpowiednio podsycana wiadomościami że: gdzies, u kogos, podobno
        itd. sprawia, że sami się nakręcamy. Teraz nawet jak wszyscy zdementują
        informacje o jakicholwiek kontrolach, to czy my podejrzliwi i czujni niebywale
        własciciel komputerów ze stosem pirackiego oprogramowania tak do końca „im”
        uwierzymy... - sam nie uwierze!
        Howgh

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka