thebird1
27.04.09, 22:12
Nie dziwie się ,że Gorzów za falubazem , jak młody "inwestor'
powraca z Wysp z kasą (juz pisałem o tym) to rozpoczecie interesu
niewielkiego zajeło mu cztery miesiące .
Cztery miesiące motania sie po zapyziałych urzędnikach ,którzy
wymyslaja rózne utrudninia .
Podobno wymogi Unii.
A to jest gó... prawda .Miasta Unii ,a nasze.
Urzędas pracuje 7-17 otrzymuje średnią krajową .
Resztę- rozwoju Gorzowa i działań przyjaznych inwetorom mają w d...
Troche poruszam sie po Unii i zpodziwem patrze jak w kazdym mozliwym
miejscu powstają ogródki kawiarniane duże i nawet takie
dwustolikowe .Dlaczego w Gorzowie nie może tak być jak w Unii?
A no nie może bo Urząd Miejski jest tak przyjazny ze swoimi
stawkami ,że nie opłaca sie nawet wystąpić o zezwolenie .
O tym napiszę troche później jak zbiorę informację o stawkach
wymuszanych przez UM