Dodaj do ulubionych

PRAWO a sprawa polska!

01.07.09, 20:11
trybunal konstytucyjny odlozyl na czas nieokreslony
wyrok w sprawie wliczania ocen z religii do sredniej ocen na
swiadectwie:((((

komisja panstwowo-koscielna do spraw zwrotu mienia koscielnego
(w zdecydowanej wiekszosci do spraw zwrotu mienia kosciolowi
katolickiemu) funkcjonuje wbrew elementarnej zasadzie,
ze stony w sporze maja prawo do odwolania sie od jej decyzji,
TAKIEGO PRAWA nie maja!!!!

w trybunale konstytucyjnym sprawa sie zajac zamiaru nie maja!!
choc kazdy czlowiek , ktory o prawie ma tylko mgliste pojecie,
wie ze wyroki podlegaja apelacjom , czyli odwolaniom!

to sa decyzje TRYBUNALU KONSTYTUCYJNEGO polski ludowej,
oj, opsnelo mi sie,
polski katolickiej!!!

po kolejne, moja drobna sprawa prawie nie warta wzmianki:
obrazona radna miasta gorzowa, za chamskie wypowiedzi publiczne
zostaje wlasnie nagrodzona przez sad okregowy ,
i tu trzeba podkreslic, OKREGOWY, w gorzowie,
wyrokiem , ktory przyznaje racje chamstwu wyrazanemu publicznie!

sad powinien kierowac sie obiektywnym podejsciem do spraw!
obiektywna ocena dowodow i poszlak,
a w sytuacji niemozliwej do rozpoznania,
uznawaniu niewinnosci oskarzonych!!

kierowanie sie sadu politycznymi lub subiektywnymi ocenami,
sadu w kraju demokratycznym nie istnieje!!!

polskie natomiast sady kieruja sie jakas nie wiadomo(wiadomo)
skad wzietym strachem przed kosciolem katolickim!!!!
i dziwnym pojeciu , jak to w szkole nazywali?,

falszywie pojeta solidanoscia grupowa!!!!!

chce i chetnie przypomne sadowi okregowemu w gorzowie,
jak to staral sie odsunac od siebie sprawe jedrzejczaka i innych,
argumentujac ze ze wzgledu na powiazania towarzyskie,
sedziowie nie beda w stanie wydac obiektywnego wyroku??????????

sad najwyzszy "WYTLUMACZYL" "NIEZAWISLYM" sedziom gorzowskim,
ze ma w dupie ich watpliwosci,
i maja sadzic !!!!
bo sa od tego jak dupa od srania,
ze sie tak nie elegancko wyraze!!!

wiec nikt sie do sadu najwyzszego w mojej sprawie nie odwolywal,
mimom zem gorzowiak,
i mimo ze sie to trudne w procesie wyda do zrobienia,
sugeruje , ze wyrok wydany na mnie w sadzie okregowym w gorzowie,

opieral sie na powiazaniach towarzyskich osob w sprawie
uczesniczacych, byl tym samym nieobiektywny!

biorac pod uwage powyzsze,
wyroki sadu okregowego w gorzowie dotyczace znanych w gorzowie osob,
nie moge traktowac jako wyrokow w pelni obiektywnych,
a WRECZ ODWROTNIE!!

TAKIE zalosne jest stanowienie prawa w polsce!
a jak sad okregowy tak stanowi prawo?
musi liczyc sie z postawieniem go przed sad.
Obserwuj wątek
    • wami41 Re: PRAWO a sprawa polska! 02.07.09, 08:34
      > biorac pod uwage powyzsze,
      > wyroki sadu okregowego w gorzowie dotyczace znanych w gorzowie
      osob,
      > nie moge traktowac jako wyrokow w pelni obiektywnych,
      > a WRECZ ODWROTNIE!!

      Prawo a stare kolesiowskie uklady to zupelnie dwie rozne rzeczy. Nie
      spodziewaj sie ze w Gorzowie Wlkp. ludzie powolani do wymierzania
      sprawiedliwosci beda kierowac sie zasadami prawa.Tutaj rzadzi stare.
      • andrzejusa Re: PRAWO a sprawa polska! 02.07.09, 10:14
        czesc wami,
        stanowisko sadu okregowego w gorzowie dotyczace checi wymigania sie
        sadzeniu jedrzejczaka i innych gorzowski prominentow ,ha,ha,
        PROMINENTOW.
        bylo skandaliczne!!!
        i policja powinna cos z tym zrobic!!he,he,he.

        nastepne kwiatki teraz do tematu "PRAWO a sprawa polska":
        artykuly w wyborczej o tytulach:

        -"Ojciec Rydzyk stoi ponad prawem?"
        -"krakowscy radni bali sie glosowac przeciwko kosciolowi"

        na bierzaco do przeczytania!

        przeciez jasnym sie staje ze polska jest katolicka dyktatura!!!!
        a nierespektowanie i niewykonywanie prawomocnych wyrokow sadow
        polskich , staje sie regula!!!!!

        ciekawe?
        jezeli rydzyk moze , kaczynski prezydent moze, ziobro moze,
        TO CHYBA I JA MOGE!!
        nierespektowac wyrokow sadowych w odniesieniu do mojej osoby.
        a jezeli ja moge,
        TO KAZDY MOZE obsikac prawomocne wyroki sadow w polsce!!!!

        czy popelnilem moze jakis blad logiczny w moim rozumowaniu??

        pozdrowienia wami
        • Gość: ggg Re: PRAWO a sprawa polska! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 10:28
          sędziną sądu okręgowego w gorzowie została osoba po znajomości, bez konkursu z powołania przez zarząd miasta. Cuchnie korupcją na kilometr, andrzejusa, daj cynk gazecie lubuskiej albo jakiemuś innnemu szmatowcowi żeby zbadali sprawę. Z takimi rzeczami najlepiej walić do dziennikarzy.
          • andrzejusa Re: PRAWO a sprawa polska! 02.07.09, 10:49
            czesc ggg,
            ciekawe skad wiesz ktora sedzia sadzila moja sprawe?
            ale to nie jest takie wazne.
            no i jeszcze teraz doczytalem,
            czy ty mowisz o sedzi z mojej sprawy , czy ogolnie o jakiejs sedzi?

            mnie takie rzeczy po prostu pasjonuja,
            jezeli prawda jest co piszesz?
            to wyglada na to ze sedzia zostala powolana na stanowisko
            z pogwalceniem prawa , czyli bezprawnie.

            generalnie moze okazac sie ze wyrok wydany na mnie jest wyrokiem
            bezprawnym,
            a to juz jest bardzo ciekawa kombinacja:((((

            no coz ,
            z dziennikarzem/dziennikarka z radia zachod
            spotkam sie w jednej z milych sal sadowych ,
            pewnie w I instancji w sadzie rejonowym,
            a co do innych dziennikarzy?
            warto zadac im pytanie CZY chcieliby sie wyjasnieniem zagadki sedzi
            zajac?
            chyba sie udam do baranskiego,
            pewnie nie cierpi mnie jak parszywego psa,
            ale dazenie do prawdy powinno nad taka drobnostka wziac gore:)

            ciekawe to wszystko?
            a ja wole jak jest ciekawie niz nudno.

            dzieki i pozdrawiam
            • Gość: ccc Re: PRAWO a sprawa polska! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 18:50
              nie wiem dokładnie, ale szefem tego całego sądu nowego co wybudowali
              administracyjnego czy h** wie jakiego została mianowana przez władze miasta po
              znajomości jakaś osoba, bez konkursu. szczegółów nie znam
            • Gość: Żanna Re: PRAWO a sprawa polska! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.09, 19:52
              "chyba sie udam do baranskiego,
              pewnie nie cierpi mnie jak parszywego psa,
              ale dazenie do prawdy powinno nad taka drobnostka wziac gore:)"

              mam wątpliwość, czy rzeczywiście tak ich - dziennikarzy - to
              bulwersuje, jeżeli do tej pory nie przeczytaliśmy o tym w Gazecie W.
              Dziwię się, bo to dziennikarze powinni być najbadziej wyczuleni na
              wszelkie krępowanie wolności słowa i nadużywanie... "władzy".
              szkoda.

              • Gość: nicelus Re: PRAWO a sprawa polska! IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.09, 03:48
                Żanna napisała:

                > Dziwię się, bo to dziennikarze powinni być
                > najbadziej wyczuleni na wszelkie krępowanie
                > wolności słowa i nadużywanie... "władzy".
                > szkoda.

                pewnie są, ale wybiórczo.
                :)

        • Gość: nicelus Re: PRAWO a sprawa polska! IP: *.dip.t-dialin.net 02.07.09, 17:28
          andrzejusa napisał:

          > TO CHYBA I JA MOGE!!

          co wolno wojewodzie, to nie tobie krasnoludku.

          blog.rp.pl/wildstein/2009/07/01/prawo-kioskarki-prawo-palikota/

    • e_werty Re: PRAWO a sprawa polska! 02.07.09, 20:04
      A ty poszedłeś na jakies uklady z Wojciechowska?

      ... gdzies w tekstach przewinęła sie taka informacja - czego
      dotyczył układ? Miales sprawy nie naglasniac (stad brak info o
      rozprawie!) w zamian za co? Czy chodzilo o to by sprawę wyciszyć?
      Twoim kosztem zastraszyc innych chetnych wiwisekcji Wojciechowskiej?
      • andrzejusa Re: PRAWO a sprawa polska! 02.07.09, 21:55
        oj werty!
        w zadne uklady z wojciechowska nie wchodzielm i nie bede wchodzil.

        sprawa sie ma tak, ze jakis adwokat zastepujacy synowca
        stwierdzi , ze trzeba moja sprawe z wojciechowska naglosnic
        w mediach roznego rodzaju,
        by mnie sku-wiela nauczyc dobrego wychowania.

        stwierdzilem w sadzie , ze to bez sensu,
        i sad na to przystal.

        sprawa z przed 2,5 roku , kto o niej pamieta?

        ALE ; ALE !!
        nigdy mi na mysl nie sie przebilo,
        ze sad okregowy potraktuje mnie jak bandyte!

        po drugie ,
        zmienilem nazwisko na niemieckie,
        na tyle na ,ile sie dalo,
        i tu nie bede przekonywal nikogo ze zdrajca zadnym
        nie jestem,
        bo i tak kazdy bedzie mial swoje zdanie,
        dla mnie pewnie nie bardzo pozytywne!

        gdybym napisal , ze zrobilem to dla swoich dzieci,
        i tak nie mialoby to zadnego znaczenia.

        po co miala by to wycigac radna wojciechowska?
        (a zna moje nazwisko!).

        jakis uklad werty?
        chyba ze z diablem o wszystko!!!!

        i bym na to poszedl,
        ale diablow ci jakos niedostatek:(

        i po te trzecie?
        chce radna wojciechowska rozglosu (a nie chce pewnie),
        to dajmy jej taka okazje!
        • Gość: dyskryminowany Re: dyskryminacja? Tak!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 09:25
          > po drugie ,
          > zmienilem nazwisko na niemieckie,
          > na tyle na ,ile sie dalo,
          > i tu nie bede przekonywal nikogo ze zdrajca zadnym
          > nie jestem,
          > bo i tak kazdy bedzie mial swoje zdanie,
          > dla mnie pewnie nie bardzo pozytywne!


          Hej, hej, nasza wladza bardzo nie lubi ludzi ktorzy przebywali lub
          przebywaja za granica.Nie cierpi wprost tych co "wrocili". Tacy nie
          beda sie wymadrzac przed wladza i miejscowemu chlamowi
          rzadzic.Zostales skazany dlatego, ze mieszkasz w Berlinie a nie
          Warszawie. W Warszawie nazwanie Prezydenta kraju "chamem" nie jest
          przestepstwem ani tez nawet wykroczeniem.Gdybys byl mieszkancem
          Gorzowa Wlkp. wlos by ci nie spadl z glowy. Masz sprawe o
          dyskryminacje.
          • Gość: nicelus Re: dyskryminacja? Tak!!!!!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.09, 11:16
            dyskryminowany napisał:

            > W Warszawie nazwanie Prezydenta
            > kraju "chamem" nie jest przestępstwem
            > ani też nawet wykroczeniem.

            w berlinie jest nawet zwyczajem.
            :)

            www.wprost.pl/ar/164409/Sonnyboy-i-karly/?I=1381




    • Gość: nicelus Obywatel natomiast musi się czuć wolny... IP: *.dip.t-dialin.net 03.07.09, 16:20
      "Obywatel natomiast musi się czuć wolny. To są warunki państwa sprawiedliwego."

      GUDZOWATY


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka