Dodaj do ulubionych

Dorożkarz chce wrócić na rynek. Radni pozwolą?

20.07.09, 00:29
No i mamy tak poszukiwaną markę :)
Obserwuj wątek
    • wieczyslaw124 dorożki w mieście 20.07.09, 07:03
      Pomysł nie do końca przemyślany.Jest tyle spraw do załatwienia w mieście,że aż głowa boli.Nie małpujcie panowie urzędnicy magistratu.I co turyści będą oglądać.Dziury ,obskurne elewacje.Chyba,że będą musieli zadzierać nosa i podziwiać chmury.Balkony nad jubilerem-Sikorskiego nie długo runą na głowę przechodniom.Ktoś z świty prezia chce zaistnieć.Naprawcie skrzyżowanie Rosswellta-Mieszka I.Dziury przy szynach tramwajowych.
      • Gość: AI Re: dorożki w mieście IP: *.gorzow.mm.pl 20.07.09, 07:13
        Chyba Roosevelta?
      • zetkaf Re: dorożki w mieście 20.07.09, 16:44
        > Pomysł nie do końca przemyślany.Jest tyle spraw do załatwienia w
        > mieście,że aż głowa boli.Nie małpujcie panowie urzędnicy
        > magistratu.I co turyści będą oglądać
        A co ty sie martwisz? jego problem, ze zainwestuje w dorozke i albo
        bedzie mial klientow, albo nie. Dla turystow to jedna atrakcja
        wiecej, wiec czemu chcesz, zeby raczej bylo mniej, niz wiecej? I
        czemu sie czepiasz urzednikow? Oni tylko musza wyrazic zgode (lub
        jej brak) na czyjas prace...

      • Gość: Maria Dziury, riuny w centrum, palmy, dorożki, tramwaj.. IP: *.md4.pl 20.07.09, 18:17
        To wszystko mają (prawie) wszystkie miasta w kraju i dla turysty nie
        jest to już atrakcją, którą zapamięta po wizycie w Gorzowie. Chyba
        każdy z nas był za granicą (lub choćby w innym mieście w Polsce) -
        wystarczy przypomnieć sobie co z tych miejsc utkwiło nam w pamięci.
        Dorożka (za 100zł), piękne kamienice, gołębie na Rynku ...??? To
        wszystko już było. Co zrobić??? Nie wiem, może skoki na bungee, loty
        balonem, wielgachne "diabelskie" koło albo inne "głupotki". To z
        całą pewnością zrobi jeszcze wrażenie na młodszej części Polaków. Co
        dla starszych to trudno powiedzieć, ale pewne jest, że bez kasy to
        możemy sobie tylko pogadać i oczywiście pokrytykować wszystkie
        pomysły.
    • Gość: :) Dorożkarz chce wrócić na rynek. Radni pozwolą? IP: 150.254.204.* 20.07.09, 09:45
      Bardzo ładny tekst,
      ale dorożki to chyba nie to...
      • Gość: nicelus Re: Dorożkarz chce wrócić na rynek. Radni pozwolą IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 12:32
        :) napisał:

        > Bardzo ładny tekst,
        > ale dorożki to chyba nie to...

        pomysł bardzo ładnie wpisuję się w prezydencką koncepcję likwidacji linii
        tramwajowych. można go bardzo mądrze uzasadnić podpierając się kryzysem i ekologią.
        ;)

        • e_werty Re: Dorożkarz chce wrócić na rynek. Radni pozwolą 20.07.09, 12:41
          podpierając się kryzysem

          ... stworzyc miejsce pracy dla "gów.niarza" - sprzątającego po
          końskich przejazdach...
          • Gość: nicelus Re: Dorożkarz chce wrócić na rynek. Radni pozwolą IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 16:59
            e_werty napisał:

            > podpierając się kryzysem
            >
            > ... stworzyc miejsce pracy dla "gów.niarza"
            > - sprzątającego po
            > końskich przejazdach...

            no właśnie. będzie wiele taniej, niż zakup nowych tramwai i modernizacja torowiska.
            ;)

    • Gość: login_t Re: Dorożkarz chce wrócić na rynek. Radni pozwolą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.09, 09:51
      W Kraku problemem nie jest rozmiar dorożek tylko meleksy które
      jeżdżą po kilka kilometrów i blokują mosty.
      Oraz różnej konstrukcji riksze.
      Poza tym w Kraku przeszkodą jest wszelka komunikacja, w tym balon i
      tramwaj wodny.
      • Gość: nicelus Re: Dorożkarz chce wrócić na rynek. Radni pozwolą IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 18:21
        login_t napisał:

        > W Kraku problemem nie jest ...

        narzeka się na tramwaje, ale w przeliczeniu na jednego pasażera to chyba dorożka jest bardziej niebezpieczna. nie wiem jak to jest w krakowie uregulowane, ale moim zdaniem jest niedopuszczalne aby dorożki jeździły po strefach ruchu pieszego. deptaki powinny być bezpieczne i przyjazne dla turystów, również tych z małymi dziećmi. taki jest sens stref wyłączonych z ruchu.

        KRAKóW
        • Gość: login_t Re: Dorożkarz chce wrócić na rynek. Radni pozwolą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.09, 09:20
          Gość portalu: nicelus napisał(a):

          > jest niedopuszczalne aby dorożki jeździły po strefach ruchu piesz
          > ego. deptaki powinny być bezpieczne i przyjazne dla turystów,

          Płyta krakowskiego Rynku Głównego jest wyłączona z ruchu i nikt nią
          nie jeździ - z wyłączeniem debilnych rowerzystów i służb
          technicznych.
          Dookoła płyty jest normalna jezdnia, ulica należąca do tzw. strefy
          A. Oznacza to ograniczenia ruchu, do którejś tam mogą wjeżdżać
          sammochody zaopatrzenia, cała dobę karetki, pogotowie, meleksy,
          techniczni, dorożki, rowery, etc.
          Dorożki zwykle stoją na jezdni i to piesi są na jezdni intruzami.
          Fakt, że jest ich zdecydowanie więcej niż pojazdów nie zmienia tej
          sytuacji.
          • Gość: nicelus Re: Dorożkarz chce wrócić na rynek. Radni pozwolą IP: *.dip.t-dialin.net 21.07.09, 09:36
            dziękuję za wyjaśnienie. z artykułu i zdjęć nie było wiadomo. przeważnie ludzie
            nie zdają sobie sprawy jak silnym, a przez to niebezpiecznym, zwierzęciem jest
            koń. szczególnie gdy się spłoszy, a łatwo się płoszy.

            • zetkaf Re: Dorożkarz chce wrócić na rynek. Radni pozwolą 21.07.09, 16:51
              > przeważnie ludzie
              > nie zdają sobie sprawy jak silnym, a przez to niebezpiecznym,
              > zwierzęciem jest
              > koń. szczególnie gdy się spłoszy, a łatwo się płoszy.
              Czyzbys pil do Zakopanego? Ilu to juz rannych po spotkaniu z dorozka?
    • mmmmmm000 "Dorożki jeżdżą po Wrocławiu,Krakowie i Warszawie" 20.07.09, 10:05
      to i po Gorzowie muszą, bo przecież to miasto tak niewiele od tych 3
      miast się różni!!! (też mi argument!) Tylko, że w tych trzech
      miastach są zabytkowe rynki, a w G-wie... szkoda gadać.
    • Gość: precz Re: Dorożkarz chce wrócić na rynek. Radni pozwolą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 10:26
      w gorzowie jest za mało dróg na dorożki. będa tylko tamować ruch. dlatego jestem
      PRZECIW. we wrocku jest dużo miejsca są place szerokie ulice tam można - u nas
      nie bardzo
      • Gość: xxxxxx Re: Dorożkarz chce wrócić na rynek. Radni pozwolą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 10:27
        poza tym w tej dorożce by trzeba było koło co chwilę wymieniać na dziurach
        gorzowskich dróg
      • zetkaf Re: Dorożkarz chce wrócić na rynek. Radni pozwolą 20.07.09, 16:46
        > we wrocku jest dużo miejsca są place szerokie ulice tam można - u
        zes trafil, jak kula w plot... zabierz z Wroclawia dorozki, i
        porownaj ruch u nas i u nich. U nich bez dorozek sa wieksze korki,
        niz u nas beda z dorozkami ;)
    • calama Dorożkarz chce wrócić na rynek. Radni pozwolą? 20.07.09, 10:34
      czy autor pomysłu to właściciel tej zaniedbanej stadniny w
      Chwalęcicach?
    • e_werty "Zacharek" - na Wartę!!! 20.07.09, 11:52
      Dorozki takze ma Poznań.

      Ale przewoźnika na wzór Zacharka to nie ma nawet Kraków!
      • zetkaf Re: "Zacharek" - na Wartę!!! 20.07.09, 16:48
        > Ale przewoźnika na wzór Zacharka to nie ma nawet Kraków!
        Niestety, Gorzow tez juz nie ma, jeno sie pomnik ostal... a tych
        Krakow ma zdecydowanie wiecej...
    • e_werty Inne atrakcje 20.07.09, 12:32
      ... przejażdżka motorem zuzlowym dookoła Starego Rynku...
      ... wypozyczalnie "fajerek" i trasa dookoła Katedry do biegu z nia...
      ... wróżace Cyganki w okolicach Parku Róż...
    • zetkaf Re: Dorożkarz chce wrócić na rynek. Radni pozwolą 20.07.09, 16:50
      > Dorożki jeżdżą po Wrocławiu, Krakowie i Warszawie.
      Oraz po Zakopanym... ciekawe, czemu panowie nie wspomnieli o tym
      miescie, wszak z wszystkich wymienionych, to chyba z Zakopanym mamy
      najwiecej wspolnego - polozone nisko, otoczone czyms wysokim wokol ;)
      • Gość: nicelus Re: Dorożkarz chce wrócić na rynek. Radni pozwolą IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.09, 18:09
        zetkaf napisał:

        > > Dorożki jeżdżą po Wrocławiu, Krakowie i Warszawie.
        > Oraz po Zakopanym... ciekawe, czemu panowie nie wspomnieli o tym
        > miescie, wszak z wszystkich wymienionych, to chyba z Zakopanym mamy
        > najwiecej wspolnego - polozone nisko, otoczone czyms wysokim wokol ;)

        po "zakopanym"?
        po "zakopanym" to już chyba nic nie jeździ.
        natomiast po zakopanem jeżdżą, chyba jak dawniej, dorożki z przyczepianymi zimą
        płozami?
        • zetkaf Re: Dorożkarz chce wrócić na rynek. Radni pozwolą 20.07.09, 18:19

          > natomiast po zakopanem jeżdżą, chyba jak dawniej, dorożki z
          > przyczepianymi zimą płozami?
          problem, ze konie od tych dorozek to po turystach tez jezdza, i jak
          sie dobrze rozbrykaja, to ktoregos turyste trzeba bedzie zakopac...
          a wtedy to juz sie nie bedziesz czepial tej jednej literki...
    • Gość: robur Re: Dorożkarz chce wrócić na rynek. Radni pozwolą IP: *.gorzow.mm.pl 21.07.09, 09:34

      swietny pomysl.
      gorzowskie tzw centrum to przeciez jeden wielki syf,
      pobojowisko ,obskurne budynki i potworne drogi.
      jest sie czym chwalic.

      juz widze tlumy japonskich i amerykanskich turystow ,ktorzy
      oniemiali jezdza po tych zgliszczach i nie moga uwierzyc ,ze takie
      cus uchowalo sie jeszzce w europie.

      STALINGRAD W PIGUŁCE - to moja propozycja na nazwanie trasy
      przejazdu dorozek.

    • Gość: sss Re: Dorożkarz chce wrócić na rynek. Radni pozwolą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 19:17
      niech dorożkarz przyjedzie do centrum i pod katedrą zrobi wielką kupe tym koniem
      i niech to nagra TVN i będzie to marka miasta
      • e_werty Re: Dorożkarz chce wrócić na rynek. Radni pozwolą 24.07.09, 19:41
        pod katedrą zrobi wielką kupe tym koniem

        ... nie wiem jak ty ale wiekszość kupe robi druga strona...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka