Dodaj do ulubionych

Zaczynam odchudzanie

08.11.04, 15:21
Od jutra zaczynam odchudzanie, jeżeli któraś z mam chciała by się przyłączyć
to serdecznie zapraszam. Co prawda karmię córkę piersią (ma już prawie 10m,
więc moja dieta nie może być zbyt drastyczna, ale chciałabym schudnąć do
świąt jakieś 4-5kg, zobaczymy czy mi się uda!
Obserwuj wątek
    • mama_amelki Re: Zaczynam odchudzanie 08.11.04, 20:38
      Jeśli masz tylko ochotę serdecznię Cię zapraszam do przyłączenia do naszej
      grupki wsparcia. Swoje sukcesy i porażki spisujemy w wątku "Chcemy dalej
      chudnąć". Już co prawda odchudzamy się od jakiegoś czasu ale teraz zaczynamy na
      nowo bowiem jakoś w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach zaginęła nam
      motywacja. Próbujemy ją odnaleźć...wink
      Ja także jestem mamą karmiącą, więc moja dietka też raczej jest delikatna. Do
      świąt mam zamiar tak jak Ty schudnąć 4-5kg.
      Pozdrawiam Kaśka
    • bana1 Re: Zaczynam odchudzanie 09.11.04, 11:41
      Cześć, ja też zaczynam od dzisiaj, do zrzucenia mam ok. 8 kg. Stosuję zalecenia
      Montignaca. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Ja juz nie karmię -synek ma 22 m-ce.
      Może razem będzie raźniej.
      Dorota
      • agamamaolika Re: Zaczynam odchudzanie 09.11.04, 15:16
        Bardzo mi miło.
        Ja również staram się stosować mniej więcej do wskazań Monti-ego, ale nie do
        wszystkich, bardziej tych z II fazy. Moja dieta polega raczen na ograniczeniu
        niektórych produktów tzn. nie jem ziemniaków, chleb tylko pełnoziarnisty i
        tylko na śnaidanie, dużo ryb, raczej mało mięsa i wędlin no i bez słodyczy (z
        tym mam największy problem)
        Dzisiaj było:
        -2 kanapki pełnoziarnistego chleba z serkiem kanapkowym, pomidorem i jajkiem
        -zielona herbata
        -jogurt Danone naturalny z ziarnami zbóż
        -kapusta gotowana z odrobiną marchwi i grzybów
        -mała porcia makaronu z jabłkami
        na kolację będzie (mam nadzieję):
        -zupa jarzynowa
        -jogurt
        Pozdr
    • agusia75 Re: Zaczynam odchudzanie 10.11.04, 11:30
      Ja podobnie! Synek ma 10 miesięcy, a ja chciałabym schudnąć do końca roku
      jakieś 4 kg...
      Trzymam kciuki za was i za siebie! smile))
    • bana1 Re: Zaczynam odchudzanie 10.11.04, 11:55
      Cześć,
      dzisiaj drugi dzień i dobrze idzie. Trzeba nie myśleć cały czas o jedzeniu,
      które przecież w większości niezdrowe jest. Ja ze słodyczmi mam największy
      problem, ale radzę kupić fruktozę i jeżeli masz książkę MM to są tam fajne
      desery z jej dodatkiem. To najprawdziwszy ze słodzików i o niebo zdrowszy od
      cukru. Pamiętać trzeba też o niełaczeniu weglowodanów z tłuszczami i tyle. Jeść
      można do syta. Także nie jest źle.
      rano pomarańcza jabłko
      s. mleko 0,5 + płatki owsiane + pomidor
      o. dwie pałki z kurczaka wędzone + ser żołty
      k. pasta z tuńczyka w zalweie własnej +jakieś warzywko
      Ty musisz jeśc troszkę wiecej, ale pamietaj o niełączeniu, odstawieniu
      ziemniaków !!! i białego chleba!!
      Dorota
    • agamamaolika Re: Zaczynam odchudzanie 10.11.04, 15:07
      Witam, właśnie mija mi drugi dzień odchudzania. Na razie jest nie źle.
      Na śniadanie zjadłam 2 kromeczki pełnoziarnistego chlebka z serkiem kanapkowym
      i z pomidorem + herbata (dziś normalna ale mam zamiar przerzucić się na
      zieloną); na obiad zupa jarzynowa, Actimel i Danonek malinowy(Oliwka ma na
      niego uczulenie a jeszcze mi został) Na kolację planuję jejecznicę (same jajka,
      cebula i oliwa z oliwek) ale to dopiero za kilka godzin.
      Mam nadzieję, że wytrzymam, bo dzisiaj mam dość stresujący dzień, byłam z małą
      do szczepienia i jest trochę marudna.


      P.S. Bardzo się cieszę że przyłączyłyście sie do mnie, życzę Wam powodzenia w
      odchudzaniu!
      • bana1 Re: Zaczynam odchudzanie 12.11.04, 11:44
        Hej,
        ja wczoraj trochę pofolgowałm -niestety. Zjadłam chyba z 5 herbatników w
        czekoladzie -porażka.
        Ale poza tym ok. Dzisiaj trzymam się dzielnie i muszę stwierdzić że z uczuciem
        głodu jest coraz lepiej. Ja moge pić czerwona herbatke 1-2 dziennie. Niestety
        ciężko mi jets zmuszić się do ćwiczeń. Najgorzej jest z resztkami jedzenia
        synka, który jest niejadkiem , a porcje są naprawdę smaczne i kolorowe, chętnie
        bym je schrupała. Dzisiaj -pomarańcza,
        s. makaron al dente 100% durum + soso pomidorowy domowy
        o. węddzony kurczak lub makrela + warzywka + ser żólty
        k. planuję pastę z tuńczyka i sera białego.
        A jak u Was idzie?
        Pozdrawiam Oliwkę i mam nadzieję że już dobrze sie czuje.
        Dorota
        • bana1 Re: Zaczynam odchudzanie 12.11.04, 11:46
          zapomniałam że do tego "obiadu" wzięłam do pracy surówkę z pekińskiej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka