2108004h Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 18.02.05, 23:20 nie tylko nieźle ale super! ja mam maleństwo 6 miesięczne, w ciąży przytyłam 16kg a teraz mam jeszcze ok 6 więcej niż przed ciążą, ciągle karmię piersią i mam do tego wilczy apetyt a wskazówka wagi jakby zamroziła się i na szczęście nie rośnie ale też nie chce spaść nawet o kilogram, trochę się boję, bo czytałam, że najłatwiej zgubić nadmiar w ciągu 6 miesięcy po porodzie - później już pod górkę, to prawda? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jonam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 21.02.05, 12:11 Hehehehe!!! Chciałybyście być same ))))))) Nic z tego. Jestem DDD Waga 66,6. I nie wiem czy przez to ciągłe chorowanie, czy przez stres, ale jestem ciągle głodna. I to nawet nie tak, że coś mi się chce i szukam jedzenia, ale czysto fizycznie burczy mi w brzuchu z głodu. Marta gratuluje wyników na egzaminach. Adze gratuluję córeczki, zdrowia im życzę. Dieta South Beach w wydaniu mojej mamy - 4 kg w około 3 tygodnie. Ale ja nie mam siły pichcić sobie tych wynalazków. Buziaczki. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 22.02.05, 00:32 Zauważłam, że mój sposób oparty na "dniu na soku" działa. Oczywiście nie mozna na następny dzień rzucic sie na jedzenie i zjeść trzy razy tyle co normalnie. Dodatkowo w sobotę byłam na łyżwach (pierwszy raz od prawie 20 lat), a w niedzielę maż wyciągną mnie na basen i trochę udało się popływać. Myslę, że w tym tygodniu też zrobię sobie "dzień na soku". Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 22.02.05, 11:04 No to ja juz powoli do was będę wracała. Narazie dieta to będzie tylko ograniczenie słodyczy i pieczywa ( niestety to mnie zgubiło w ciąży), a za jakieś 2 miesiące zamierzam zacząć ćwiczyć. Niestety moja waga wróciła do tej sprzed odchudzania, ale co tam. Aż strach pomyśleć, co by było gdybym nie schudła przed ciążą. Teraz mam śliczną córkę (ur.12.02) i na szczęście ciągle tu jesteście (ależ to miłe dla mnie). Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 22.02.05, 16:05 Aguniu witam Cie spowrotem!!! A nie mówiłam, ze bedziemy czekac na Ciebie jak widac czekalysmy i to nawet tak wiernie jak w moim przypadku ze nie schudlam ani grama gratuluje cudnego malenstwa))) buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 22.02.05, 18:56 Agnieszko - bardzo się cieszę, że jesteś z nami! Może odchudznie ruszy man trochę z miejsca. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 23.02.05, 12:15 Może nie powinnam sie z tego cieszyć, ale nic na to nie poradzę. ciesze się, że nadal tu jesteście! Strasznie się martwiłam, że was tu nie będzie, a wtedy nie wim jakby mi szło odchudzanie. Narazie chyba jeszcze nie powinnam ćwiczyć, ale juz niemogę się doczekać kiedy zacznę. Mąż ma zacząc się odchudzać ze mną (on ma więcej do zrzucenia, a sam jakoś nie może się zmobilizować ). Ale fajnie tu wrócić. Odpowiedz Link Zgłoś
kasianau Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 24.02.05, 18:48 cześć dziewczyny, już od jakiegoś czasu obserwuję wasze poczynania i sama sie zbieram do was dołączyć. Chyba nadeszła odpowiednia chwila. Od dziś postanowiłam zacząć się odchudzać. Startuję z wagą 66kg przy 165cm. Chciałabym pozbyć się conajmniej 6 kg, ale i na więcej sie nie pogniewam. Na razie przestałam jeść chleb i ziemniaki, kolacji nie jem od zawsze. Tylko z ćwiczeniami u mnie będzie kiepsko. Mam nadzieję, że z wami starczy mi motywacji i wytrwam. Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 24.02.05, 21:19 witam kasiu! ciesze sie bardzo ze ktos nowy dolaczy do nas bo ostatnio brakowalo swiezej krwi i nacze odchudzanie brzydko mowiac szlag tarfil. mam nadzieje, ze aga, ktora powrocila i inni zmobilizuja nas do walki. ja dzisiaj w przyplywie depresji zaczelam przymierzac wiosenne ciuchy i wpadlam w rozpacz. mam naprawde zepsuta wage bo przytylam!!!! owszem zapinam sie w spodnie ale nie sa takie luzne jak byly poprzedniej wieosny. MAM TEGO DOSC. wie ze mam slaba silna wole ale to juz przesada. wiele razy krzyczalam tutaj to juz ostatni raz od jutra zaczynam- i co?? i d.... czas sie przyznac do tego zem gruba jak swinia i czas w koncu walnac sie w glowe ze mozna cos z tym zrobic. jeszcze nie wiem co- napewno przestaje jesc chleb, ziemniaki, chipsy i inne takie- slyszalam ze to dobrze robi. przestaje jesc po 18- do tej pory zadko wytrzymywalam tydzien. i chocbym miala pasc to schudne i bede chuda!!!!! gorzej z cwiczeniami bo ja naprawde mam cwiczeniowstret. ale nie dziwcie sie- po tylu latach morderczych treningow kazdy by mial dosc. ale dosc. nie wiem jak waga- zepsuta a nie mam kasy narazie na kupno nowej. moim wymiernikiem stanie sie obwod w pasie. teraz o zgrozo mam 84 cm- przyznaje sie. mam nadzieje do zejscia na przynajmniej 70 wiec 14 cm to dosc. wiem, ze przy okazji napewno spadnie tez waga i inne wymiary ale to tym lepiej- najwazniejsza dla mnie jest talia bo tyje jak faceci- nogi ( nie nJGORSZE ale moglybybyc chudsze) reszta tez nie najgorsza tylko to brzuszysko- to dlatego wszytscy zawsze pytaja mnie czy jestem w ciazy- a to pytanie znowu zwala mnie w dol psychiczny ale to opowiesc na calkiem inna historie. ale sie wygadalam... posypcie gromy na ma glowe- moze sie ockne... buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
klemensik2 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 24.02.05, 21:55 Hej dziewczyny!!! Ja mam 165 cm wzrostu i ważę obecnie 64 kg. Jak zaczęłam się odchudzać to ważyłam 71 kg. Mam też rocznego synka i pracuję zawodowo. W pasie mam kochana ms78 tak około 80 - 82 i brzuch to tez mój najwiekszy problem . Mażę żeby ważyć 58 kg, a w przyszłości to może nawet ... 55 kg. Ale to bardzo odlegle marzenia. nie jem chleba, slodyczy i staram sie nie jeść po 18, ale ostatnie dwa dni to jedno wielkie obżarstwo ale wracam na pole walki. Wspierajmy się a będzie nam łatwiej!! Kocham Antosia Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 25.02.05, 20:35 witam nastepna nowa uczestniczke w podrozy po wymarzona sylwetke. dzisiaj nawet moge byc z siebie dumna. Sniadanie: paczka żelków ( wiem to okropne) Obiad: buraczki gotowane i kotlet mielony- bez ziemniaków!!! Kolacja: sałatka z kapusty pekińskiej, ananasów, kukurydzy i kurczaka- BEZ CHLEBA!!! największym chyba grzechem dzisiejszego dnia oprócz tej nieszczęsnej paczki żelków były dwie szkalnki pepsi- ale nie umiałam sobie odmówić. no i od 18 burczy mi w brzuchu. jeszcze zrobie z 50 brzuszków i do spania bo jutro zajęcia w szkole od samego rana buziaki Wasza Odpowiedz Link Zgłoś
klemensik2 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 25.02.05, 20:55 A ja tak!!!: Rano mleczko plus pycha musli w pracy duża jogobella na raty a w domu zupka pomidorowa i po 18 juz nic. No i kawka i czerwona herbatka. Od 25 stycznia nie jem chleba więc mam dziś "miesięcznicę". Cholera, miesiączkę też akurat mam Ale to jest jeden z nielicznych dni kiedy mój dzień tak wygląda. Jem tez smażone schabowe, pieczone udka itd. Ale efekt jest taki że od 25 stycznia schudlam 6 kg, a w pasie ubyło mi 12 cm, ale zdrowo rypie brzuszki codziennie!!! Kocham Antosia Odpowiedz Link Zgłoś
kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 25.02.05, 22:58 Marta - jak przeczytałam Twój post z 24 lutego to pomyślałam, że mogę się pod nim podpisać. Maja waga też jest do bani. Na wszelki wypadek nie wchodziłam na nią od kilku dni. Podjadam nagminnie różne rzeczy jak chipsy, paluszki itd., a do tego jeszcze popijam z męże, piwko lub winko (domowej roboty bardzo słodkie) i na efekty nie trzeba czekać. Widać je gołym okiem. Ubrania, które na jesieni były już na mnie luźniejsze, teraz znowu są trochę za ciasne (( Po raz setny powiem, że muszę wziąść się za siebie, co gorsza szykuje mi się kilkudniowa wizyta u teściowej co może jeszcze gorzej wpłynąć na moją figurę. Proszę kopnijcie mnie w d... tak mocno żebym od zaraz wzięła się za siebie! Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 22.03.05, 16:43 Zobowiązuję sie, że po Świętach zaczynam ćwiczyć. Może ktoś się ze mną weźmie za ćwiczenia? Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
kasianau Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 26.02.05, 11:42 No tak wczoraj było pięknie, jogurcik, jabłko i mały obiadek bez ziemniaczków. Ale dziś już napewno będzie jakieś ciacho, jadę w gości i wiem, że nie da rady się z tego wykręcić. No i ztym piwkiem to u mnie też często się zdaża, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 28.02.05, 08:56 w piatek jak pisalam bylo tak ladnie- niestety weekend byl paskudny. z racji caodziennego siedzenia w szkole zjadlam w sobote 4 bulki z salata zielona, serem zoltym i ogorkiem konserwowym. i wypilam morze slodkiej herbaty z cytryna. na dodatek wieczorem zjadlam obiad u mojej mamy zlozony z ziemniakow ( mialam ich nie jesc), kotleta- dozwolony i surowki - jak najbardziej konieczna. wczoraj tez nie bylo lepiej. co prawda w szkole tylko dwie bulki i herbata ale w domu znow ziemniaki ( br...), kotlet mielony i smazone buraczki . dzisiaj narazie jestem tylko o kawie- czarnej gorzkiej. zaraz ide zjesc mleko z musli. na obiad bedzie tylko zupa kalafiorowa- ale juz planuje zjesc malutki talerz a nie jak zawsze miseczke mnie przeszkadza ta szkola- bo tam nie mam jak jesc- przeciez nie bede sie wydurniac i nosic jakies salatki w pojemnikach buzka wypowiedz klemensika ( bosze jak to sie pisze) wtracila troszke wiary we mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 01.03.05, 08:20 hejka! wczoraj nie bylo tak zle. na sniadanie zjadlam salatke bez chleba, potem na obiad troszke zupy ( minimalna ilosc makaronu) a na kolacje jajecznice tez bez chleba. gorzej bo wieczorem zjadlam pare chipsow i wypilam piwo- musze sie tego oduczyc. brrr... brzuszkow dalej nie udaje mi sie robic- moze dzisiaj?? zobacze jak wyjdzie i napisze. buzka- piszczcie co u Was. Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 01.03.05, 12:19 No więc muszę to napisać moja waga znowu równa się 82 kg czyli tyle co przed odchudzaniem. Tak więc po ciąży zostało mi do zrzucenia 20kg, a do powrotu do poprzedniego wyniku 10 kg! Ale jakoś mnie to nawet nie przeraza, wiem, ze z wami się uda, chociaż narazie diety odpadają, bo w końcu jestem matka karmiąca . Poza kilogramami niestety po ciąży został mi straszny nawyk jedzenia czekolady (której nigdy wcześniej nie lubiłam jakoś bardz). Więc to trzeba będzie zwalczyć. Do tego już się nie mogę doczekać kiedy zacznę ćwiczyć, ale mąż każe czekać do końca połogu, a ja się z tym zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
klemensik2 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 02.03.05, 20:48 Hej dziewczyny!!! U mnie dietka jako tako ale brzuszki rypie dalej. Ms78 jeśli chodzi o klemensika to całą ciążę tak mowiliśmy na mój brzuch bo miał być Klemens ale jest Antoś. Jak postępy w utracie kilogramow??? Kocham Antosia Odpowiedz Link Zgłoś
kasianau Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 04.03.05, 17:04 Hej, jesteście tam? Dziewczyny jecie makaron, bo ja właśnie pochłonęłam spagetti na obiad, ale na dzis koniec, może tylko jeszcze jabłko. Zabieram się za porządki, to spalę troche kalorii. Pozdrawiam, Kasia. Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 05.03.05, 06:17 jestem i spadam na zajecia zaraz- napisze jak wroce!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasianau Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 07.03.05, 17:27 Dziewczyny gdzie jesteście? Ja wiem, że weekend to zły czas na dietę (sama wcięłam kebeba w niedzielę), ale trzeba cos pisać, to człowiek sie bardziej motywuje. Od jutra zaczynam znowu aerobik w wodzie, więc wszystko idzie w dobrą stronę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 07.03.05, 19:14 a ja chudne- bo mam grype. zaraz wracam do lozka tylko musialam wam napisac. podejrzewam ze na chwilke spadal mi goraczka, gardlo mam tak obolele ze nie moge nic przelknac. zobaczymy ile schudne trzymajcie sie i nie dajcie grypie- koszmarny sposob na wage buzka Odpowiedz Link Zgłoś
kasianau Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 07.03.05, 19:40 Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
klemensik2 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 08.03.05, 08:38 Hej!!! Jestem, jestem i cały czas chudnę::)) Dziś rano na wadze ujrzałam 61 kg, więc 10 kg mniej!!!! Jeszcze teraz dobić do 58 kg potem to utrzymać i chcę następnie zejść do 55 kg ( mam 165 wzrostu). Ale muszę więcej ćwiczyć. Nie chce wychodzić wieczorami na jakieś aerobiki bo szkoda mi czasu straconego ze wzgledu na syneczka. Ledwie wleze do domu z pracy to juz bym musiała wychodzić. Dziewczyny piszcie więcej jak Wam idzie!!! Pozdrawiam!!! Kocham Antosia Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 08.03.05, 23:46 witajcie- czuje sie juz znacznie lepiej- dziekuje za zyczenia. dwa dni scislej diety spowodowanej bardzo bolacym gardlem spustoszyla moj zoladek- jest znacznie mniej pojemny i postanowilam sie tego trzymac. nie rozciagne go znow. bede jadla wiecej razy dziennie ale malutenskie porcyjki. to chyba jednak dobra metoda. dzisiaj sprobowalam tez sil na brzuszki- dam rade tylko 50. klemensik a ile Ty robisz dziennie i czy robisz jakies inne tez cwiczenia?? spadam nadrobic forumowe zaleglosci. buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
klemensik2 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 09.03.05, 08:56 Ja robię cos takiego: Aerobiczna "szóstka" Weidera. Jest to zestaw ćwiczeń na mięśnie brzucha wykonywane w celu spalenia tkanki tłuszczowej zalegającej w ich obrębie oraz do znacznego wzmocnienia wszystkich mięśni brzucha. Ćwiczenia "szóstki" wykonuje się jedno po drugim bez żadnych przerw na rozluźnienie mięśni "szóstka" składa się z sześciu ćwiczeń następujących po sobie. Najważniejszym elementem każdego powtórzenia jest moment zatrzymania ruchu w momencie maksymalnego napięcia mięśni na 2-3 sek. Ćwiczenia "szóstki" wykonuje się na płaskim podłożu (materac lub dywan) bez żadnych specjalnych urządzeń i przedmiotów przez sześć tygodni. W końcowy okresie programu (piąty, szósty tydzień) należy zwrócić szczególną uwagę na to by całościowy trening dzienny nie przekroczył 25min. W przypadku takiego zagrożenia należy skracać do minimum ruch w czasie powtórzeń, powtórzeń nie moment zatrzymania 2-3 sek. W momencie napięcia maksymalnego. Cykl ćwiczeniowy obejmuje wykonywanie 6-ciu ćwiczeń jako jednej serii. Jednak ilość serii i powtórzeń w seriach zmienia się w miarę upływu dni realizacji całego programu. I tak : 1 dzień - 1 seria po 6 powtórzeń w każdym ćwiczeniu 2,3 dzien - 2 serie po 6 powtórzeń w każdym ćwiczeniu 4,5,6 - dzień - 3 serie po 6 powtórzeń w każdym ćwiczeniu 7,8,9,10 - dzień - 3 serie po 8 powtórzeń w każdym ćwiczeniu 11,12,13,14 - dzień - 3 serie po 10 powtórzeń w każdym ćwiczeniu 15,16,17,18 - dzień -3 serie po 12 powtórzeń w każdym ćwiczeniu 19,20,21,22 -dzień 3 serie po 14 powtórzeń w każdym ćwiczeniu 23,24,25,26 - dzień 3 serie po 16 powtórzeń w każdym ćwiczeniu 27,28,29,30 - dzień 3 serie po 18 powtórzeń w każdym ćwiczeniu 31,32,33,34 - dzień 3 serie po 20 powtórzeń w każdym ćwiczeniu 35,36,37,38 - dzień 3 serie po 22 powtórzeń w każdym ćwiczeniu 39,40,41,42 - dzień 3 serie po 24 powtórzeń w każdym ćwiczeniu UWAGA!!! Gwarancją całego sukcesu, czyli otrzymanie po sześciu tygodniach wymaganego efektu jest dokładne wykonywanie wszystkich ćwiczeń i bezwzględne ćwiczenie każdego dnia od chwili rozpoczęcia programu. Każdy dzień ma swoją wartość dla motorycznego pobudzenia mięśni brzucha tak, aby nie miały one większej przerwy niż jednodniowa, w innym przypadku zostanie przerwane ich długotrwałe obciążenie, co nie rokuje uzyskania oczekiwanego wyniku końcowego. Opis ćwiczeń wykonywanych w jednej serii: 1 ćwiczenie. W leżeniu na plecach, ręce wyprostowane wzdłuż tułowia, unosimy klatkę piersiową zginając kręgosłup do przodu w części piersiowej (część lędźwiową pozostaje prosta na podłożu) jednocześnie unosimy jedną nogę w górę zginając część udową w biodrze do konta 90o i kolano również zginamy do kąta 90o. W pozycji uniesionej klatki i nogi przytrzymujemy lekko obiema rękami kolano dłońmi i obu stron. Jest to pozycja maksymalnego napięcia, którą utrzymujemy, przez 2-3 sek. Następnie wykonujemy szybkie przejście do leżenia początkowego i powtarzamy ćwiczenie do drugiej nogi, co daje nam pełne jedno powtórzenie. 2.ćwiczenie. Wykonujemy je analogicznie do pierwszego tą tylko różnicą, że ruch jest wykonywany jednocześnie do obu nóg. 3.ćwiczenie. Wykonujemy je analogicznie do pierwszego z tą tylko różnicą, że ręce nie leżą w pozycji początkowej na podłożu wzdłuż tułowia, lecz są splecione za karkiem, a przytrzymanie w momencie maksymalnego napięcia następuje nie dłońmi, lecz łokciami. 4.ćwiczenie. Wykonujemy je analogicznie do drugiego z tą tylko różnicą, że ręce nadal są splecione jak w ćwiczeniu trzecim. 5.ćwiczenie. Wykonujemy je analogicznie do trzeciego tą tylko różnicą, że nie występuje tutaj zatrzymanie w momencie maksymalnego napięcia mięśni, lecz cały sens polega na tym żeby wszystkie skrętoskłony wykonać w jak najszybszym czasie (tzw. rowerek). 6.ćwiczenie. Wykonujemy je analogicznie do drugiego z tą tylko różnicą, że nie zginamy nóg w kolanach lecz unosimy nogi do góry całkiem wyprostowane do dwóch ostatnich ćwiczeń nie rysowałem rysunku bo napweno bedziećie juz wiedziec o co chodzi. Są to super ćwiczenia ale ciężkie, wymagają wielkiego samozaparcia. Ja dzis robie 39 dzień i miałam tylko 2 razy po jednym dniu przerwę. Sp[adło mi w pasie razem z dietą 15 cm!!!!!!!!!! No i pomacham troche nogami na boki, ale nie mam jakiegos specjalnego układu. Pozdrawiam!!! Kocham Antosia Odpowiedz Link Zgłoś
kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 09.03.05, 21:11 Cześć Wszystkim! Wróciłam z wyjazdu do teściowej. Niestety objadania nie uniknęłam co widać na wadze. Jestem zdruzgotana. Walkę będę musiała zacząć od początku. Mimo iż będąc na "feriach" trzy dni z pięciu jeździłam na nartach, to efekty żywienia u teściowej są widoczne. Od jutra przechodzę na dietę soki plus owoce przez dwa dni. Potem przerwa i po kilku dniach np. dieta ryżowa. Mam nadzieję tylko, że się nie pochoruję bo to by przesunęło moją dietę o kilka dni, a dzisiaj czuję się nie najlepiej. Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 15.03.05, 09:07 Ja się ucieszyłam, że wy tu jesteście, ale tak naprawdę, to was tu wcale nie ma! U mnie niestety waga stoi w miejscu, ale to chyba przez te czekolady. Mam kochanego męża, więc jak mu robię listę i nie napiszę słodyczy, sam mi kupuje to co lubię, a ja to zjadam (bo pyszne), odchudzaniu to nie służy. Chyba zacznę od porzucenia chleba i postaram sie znowu nie łączyć. A po świętach zacznę ćwiczyć, bo skończy się połóg i już będę mogła. Strasznie żałuję, że nie należę do tej grupy kobiet, co to nic nie robia a chudna bo karmia piersią. Ale cóż mogę się postarać schudnąć, ale jesteście mi potrzebne, więc piszcie . Odpowiedz Link Zgłoś
kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 15.03.05, 23:46 Masz rację. Czasami wyjątkowo tu cicho, nikt się nie odzywa. Ja testuję nową dietę naprzemienną, tzn. dzisiaj jestem pierwszy dzień na tej diecie, ale chyba wrócę do niełączenia. Chociaż naprzemienna jest roczajem niełączenia bo jednego dnia je się same warzywa i owoce, a drugiego białka czyli mięso i nabiał. Zobaczymy jak mi pójdzie jutro. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 16.03.05, 10:04 Ja chyba też z czystym sumieniem mogę stosować dietę niełączenia, więc pewno do niej wrócę. W końcu można jeść tam wszystko czego potrzebuje kobieta karmiąca . Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 19.03.05, 15:23 zgłaszam się... wiem że nie było mnie troszke ale badźcie cierpliwe- ja naprawde nie mam czasu- własnie wrócilam ze szkoły i spadam sie szykować na imprezke ide na imieniny do kuzyna i to sama bo mąż w trasie walcze, cwicze i nic nie widze((( Odpowiedz Link Zgłoś
kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 20.03.05, 12:38 Ja też walczę, ale efekty sa mizerne. Co prawda pozbyłam się tego co przywiozłam od teściowej, ale wszystko to mało. Już prawie widać wiosnę, a ja nie mogę sie ciągle zmobilizować do ćwiczeń. Ewidentnie motywacja mnie opuściła. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
amusing Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 20.03.05, 19:07 Cześć dziewczyny! Czy można się do Was dołączyć?? Od jakiegoś czsu czytam WAsze posty ale jakoś nie mogłam się zmobilizować do dietki.No cóż, ciągle zaczynam od poniedziałku Do 17 trzymam się nawet całkiem nieźle ale wieczorem... szkoda pisać. Ostatnie kilka ciepłych dni sprawiło jednak że uświadomiłam sobie nieuchronnie zbliżającą się wiosną i lato. A w takim stanie jakim jestem w obcisłych ciuszkach pokazać się raczej nie mogę. Nie chodzi mi nawet o zrzucenie wagi bo ważę 63kilo przy 170cm wzrostu (aczkolwiek miło byłoby ważyć tyle co przed ciążą - 55kilo,hm...) ale bardziej chciałabym stracić paręnaście centymetrów w pasie , biodrach i udach. Mój cel to: w pasie 70cm zamiast 94(!!!!) w bidrach 92 zamiast 97 i w udach 50 zamiast 57 O rany mam nadzieję że to możliwe... Mój plan to: rano 100 brzuszków po południu ćwiczenia na brzuch na dvd z Shape wieczorem 100 brzuszków w między czasie przynajmniej 10 min na hula-hop. Oj i przede wszystkim ograniczenie jedzonka, które jest moją pbsesją. Właśnie teraz pisząc do Was tak straaasznie boli mnie brzuch od przejedzenia że hoho. No cóż inaczej jak głupotą tego nazwać nie można Ps. Jutro pierwszy dzień wiosny, dziewczyny głowy do góry będzie dobrze. Wierzę że wszystkie damy radę tym cholernym kilogramom Trzeba być optymistą co nie?? Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 20.03.05, 20:59 no cóż łatwiej powiedzieć, gorzej zrobić... hm... ja też codziennie mówię że już od jutra ale chyba nie sprecyzowałam, od którego jutra. jeśli chodzi o jedzenie. co do brzuszków- to w miarę systematycznie. w pasie już 86 cm. będzie lepiej... tylko kiedy... no i chciałabym ważyc tyle co amusing- 63- moje marzenie- a teraz nadal przeklete 77. ide spac- bo zmeczona z pracy wrocilam i glupoty wypisuje... dobranoc moje słodkie Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 21.03.05, 10:14 Ale miło, że się troche ruszyła w naszym wątku. Ja po świętach zamierzam zacząć ćwiczyć (na ile dzieci mi pozwolą). Co prawda mąż każe mi iść do lekarza i dopiero potem ćwiczyć, ale wizyte mam strasznie odległa,połóg się skończy i ja czuję się dobrze więc chyba nic mi nie będzie. Ograniczenie węglowodanów idzi mi średnio. Niestety czekolada jest pyszna. Ale malutką wysypało i w odstawke idzie właśnie czekolada i nabiał. Może to coś da? A wiosna faktycznie już się zaczyna (narazie kalendarzowa, ale może i ta prawdziwa niedługo się zjawi) więc trzeba jakoś się zmobilizować. Aż strach pomyśleć, że miała bym się rozebrać na plaży z taką "śliczną" figurą ). Odpowiedz Link Zgłoś
klemensik2 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 22.03.05, 21:43 Hej!!! Ja po 3 dniowym obżarstwie nadal kontynuuje dietę. Mój cel nie jest wagowy tylko centymetrowy tzn. mam 165 cm wzrostu - i raczej nie urosnę::)) ale mam obecnie 77 cm w pasie a chcę mieć 70 cm!!! Waga jest dla mnie już obojętna, a bo to po okresie i przed okresem i człowiek niepotrzebnie się stresuje. Muszę dodać że miałam 92 cm w pasie jeszcze 2 miechy temu. Najgorszy brzuch. Nogi mam ładne i bez cellulitu, ramion też sie nie wstydzę w biodrach mam 96 cm, no mogłoby być te 90 ale na 92 też się nie pogniewam. Zresztą nie o kilka cm chodzi, tylko o to by pozbyć się tego wystającego brzucha. A może wy kochane mamy macie jakieś sposoby no i jakie są wasze wymiarki. Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 23.03.05, 07:00 cholercia ostatnio napisalam taaaki dlugi post i mi zniknal nie wiem czemu. ja po swietach przymierzam sie do 6 weidera- slyszalam ze daje efekty wrecz zdumiewajace a takie na mij brzuch sa bardzo potrzebne. narazie w pasie dalej te okropne 86 cm. zreszta nawet nie wiem dokladnie bo mierzylam sie przed chwilka a brzuch jeszcze mam napelcznialy- od dwoch dni strasznie mnie boli- takie dziwne skurcze i strasznie mi go wywalilo wiec tak naprawde to nie mam sie jak zmierzyc. ide budzic synka do przedszkola chyba sie juz przestawiam na nowy czas bo jakos tak wczesnie wstaje buziaki na ten nowy cieply mam nadzieje dzien Odpowiedz Link Zgłoś
amusing Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 23.03.05, 07:51 Klemensik2 jak Ty to zrobiłaś że w ciągu dwóch miesięcy straciłaś 15 centymetrów w pasie? Dzięki brzuszkom? Jeśli tak to ile robiłaś dziennie? Ja od przedwczoraj robię po 150 brzuszków i 150 takich ćwiczeneń z uniesionymi nogami pod kątem prostym. Oprócz tego kręciłam po 5 min hula-hoop(10 jeszcze nie dam rady) Bardzo chciałabym w maju mieć tak jak Ty choć 70 w pasie, bo moje 94 mnie przeraża i już czasami wątpię że kiedykolwiek mi to zniknie. Figurę mam całkiem całkiem, ale ten brzuch wystający...koszmar! Odpowiedz Link Zgłoś
amusing Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 23.03.05, 07:54 Natomiast jeśli chodzi o jedzonko to jem mniej ale nie jest to jakaś drastyczna dieta. Poprostu sie nie obżeram. Oj tak bardzo lubię dobre jedzonko... pozdrawiam Kaśka Odpowiedz Link Zgłoś
klemensik2 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 23.03.05, 08:50 Zrobiłam całą szóstkę Weidera. Ale nie wiem czemu te cm tak leciały w sumie. Trochę się wcześniej obżerałam bo karmiłam piersią i się usprawiedliwiałam. I ten brzuch był taki nienaturalny i wydety. Jak się zmierzyłam to było właśnie 92 cm i się przeraziłam. Do tego dieta. I tak wyszło. No chcę jeszcze właśnie z tego brzucha zrzucić najbardziej. Dziś jadę do Tesco po hula-hoop. Ale czy ja umiem kręcić??? Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
danik1 ms78 23.03.05, 09:13 Hej Martus, co sie nic nie odzywasz? Wyslalam Ci posta na gazetowy. Pozdrawiam i zycze powodzenia w dietkowaniu i cwiczeniu. U mnie z cwiczeniami lepiej niz z dietkowaniem, wiec waga jak narazie stoi w miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
klemensik2 Re: ms78 23.03.05, 21:45 Zakupilam hula-hoop . Cudne. Kręcilam 10 minut non- stop. Extra. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 24.03.05, 23:49 Jeśli chodzi o ćwiczenia to bardzo przydały by mi się także na brzuch i dodatkowo na pupę. Reszta jest w miarę ok. Tak jak pisałam wcześniej nadal mam zamiar zacząć ćwiczyć zaraz po Świętach. Oczywiście przed Świętami boję się myśli co to będzie z jedzeniem, którego będzie bardzo dużo i wszystko takie dobre. Z tego miejsca chcę wszystkim Wam złożyć życzenia zdrowia i łądnej pogody w Święta Wielkiej Nocy oraz umiarkowania w spożywaniu jedzonka tak, żeby waga po Świętach nie pokazywała więcej niż przed. Trzymajcie się ciepło - Małgosia Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 25.03.05, 09:42 prztyłączę się od razu do życzeń świątecznych.Dziewczyny wesołych świąt. Ja z góry wiem, że nie uniknę objadania się, niestety zbyt dużo wizyt nas czeka. Sama piekę 3 ciasta. Ale po świętach do roboty. Myślę o 6 Weidera (jakoś tak chyba) więc dołącze do Marty. Chyba już dziś odkurzę sprzęt i pobiegam. Tylko dziewczyny bądźcie tutaj. Please... Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 25.03.05, 19:16 jestem tylko cos mi forum nie dziala ostatnio poprawnie- pisze dluuugie posty a potem mi znikaja ja tak jak powiedzialam- po swietach 6 weidera. staram sie nie objadac- ostatnio tylko znow powrocil problem wieczornych kolacji. musze sie pozbyc tego nawyku bo to gubi mnie chyba najbardziej. a tak poza tym: Wesołych Świąt dziewczynki. Dziękuję Wam, że jesteście Odpowiedz Link Zgłoś
klemensik2 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 25.03.05, 19:56 Troche mnie nosi i jeść mi się chce a przecież dzisiaj ścisły post. W święta będę jeść a nie żreć: to moje motto. Na wieczór ważę nadal 61 kg. Ale muszę po świętch popracować nad cm. Dziewczyny życzę Wam udanych świąt, jedzmy a nie żryjmy!!! Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 No i jak po świętach?? 29.03.05, 10:25 waga w miejscu, obwód o 1 cm w dól zjadłam naprawde mało ciast a cała reszte jadłam bez chleba. sałatka oraz sos grzybowy były na bazie śmietany a nie majonezu więc kalorii było znacznie mniej- chyba od dzisiaj zaczynam 6 weidera- która się przyłącza?? opis gdzieś na górze w jakimś poście klemansika. wiosna sie zaczyna pasowałoby na gwałt zgubic jeszcze z 10 cm. było by fajnie. Akcja Wiosna: 1. zdecydowany brak kolacji i jakiegokolwiek jedzenia po 19. 2. conajmniej 3 herbaty czewrone 3. cwiczenia ( 6 weidera) zobaczymy za tydzień no i obiecuje sama sobie rzetelnie zapisywac wszytsko co zjadłam w tym własnie miejscu tak więc do tej pory- troszkę sałatki jarzynowej, kawałek kiełbaski wiejskiej i plaster szynki i kawa. A Wy?? piszcie... Odpowiedz Link Zgłoś
klemensik2 Re: No i jak po świętach?? 29.03.05, 11:29 Kochana ms78!!! Czy ty czasem nie udzielasz sie na forum www.dieta.pl ???. A i ja zaczynam od dzisiaj szósteczke tylko że II serię, do tego dieta i hula-hoop. Obecnie ważę 61 kg przy 165 cm a w pasie mam 77cm. Chcę zrzucić 5kg i 5 cm w pasie. Trzymajmy sie razem. W święta jadłam i jadłam ale wszystko było pyszne!!! Pozdrawiam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 30.03.05, 08:22 To ja wczoraj zaczęłam 6 weidera. Co prawda myslałam, że nic z tego, ale wieczorem jakoś się zebrałam.Trochę, tez biegałam , ale nie wiem jakl mogłam biegać po godzinie, jak teraz 10 min. mnie wykańcza ). Co do świąt, to też nie jadłam chleba. Reszty sobie nie żałowałam, a wynik 1kg mniej! Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 30.03.05, 18:50 udzielam sie na forum dieta ale ostatnio z miernym skutkiem, bo udzielam sie tutaj nie daje rady ciagnac w dwoch miejscach naraz. 6 weidera nie zaczelam wczoraj bo nie wydrukowalam sobie wczesniej cwiczen a po 22 juz nie mialam sily, ale zaraz je sobie drukne i dzisiaj zaczne dzisiaj zjadlam stanowczo za duzo chleba- chyba sobie odbilam za te swieta, musze to jutro rygorystycznie skorygowac. ale za to pracy fizycznej i to ciezkiej mialam w brod- wie moze sie zniwelowalo bede nadal meldowac co i jak. w pasie mi przybylo, ale brzuszek mi wywalilo na zblizajacy sie okres(((( Odpowiedz Link Zgłoś
kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 30.03.05, 21:02 Witajcie po Świętach! Jeśli chodzi o wagę to w sobotę przed Świętami i we wtorek po Świętach była taka sama. Ale te Swięta nie należały do udanych z racji tego, że dopadła mnie angina. Mimo zapewnień, że teraz to ja się biorę do ćwiczeń, niestety muszę poczekać aż trochę się podleczę, bo głowa mnie boli a szczególnie gardło, jak to przy anginie. Pozdrawiam i odezwę się jak będę się czuła lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 31.03.05, 09:36 Małgosia wracaj szybciutko do zdrowia! Ja niestety wczoraj popełniłam grzech. taką miałam ochotę na coś słodkiego, że upiekłam ciasteczka. Pycha. Generalnie jednak staram sie mniej jeść. dziś 3 dzień 6 weidera, zobaczymy jak będzie dalej. Wieczorem postaram się poćwiczyć z Cindy, zobaczymy jak mi wyjdzie po takiej przerwie. Odpowiedz Link Zgłoś
klemensik2 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 01.04.05, 09:27 Z Cindy ćwiczyłam ze trzy razy, ale mnie wkurzała. Odchudziła sie że ho, ho a potem wlazła mi w telewizor i marudzi że musi zrzucić tu i tam::)) Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 12.04.05, 09:51 a gdzie Wy wszytskie jestescie??? wyglada to tak jakbysmy sie umawialy, ze jak piszemy to razem a jak nie piszemy to tez razem Odpowiedz Link Zgłoś
kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 12.04.05, 12:06 W ostatnich dniach zaglądałam tu kilka razy, ale jakoś nie wiedziałam co mam napisać. Zostało powiedziane i napisane tyle słów, że ja nic bym więcej nie dodała od siebie. W Święta jak wiecie byłam chora na anginę, ledwo się podleczyłam i znowu jestem chora. Tym razem zaraziła mnie córka i obydwie od zeszłego tygodnia kiepsko wyglądamy. Mam nadzieję, że u Was jest lepiej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 13.04.05, 08:30 Ja cały czas walczę z kilogramami. Liczę kalorie i ćwiczę, ale skoro was tu nie ma to nie chce mi się pisać. Ja zrzuciłam już 3 kilo od czasu jak zaczęłam się odchudzać ponownie (czyli po ciąży). Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 13.04.05, 22:26 a ja to juz niu\gdy nie schudne- od dluzszego juz czasu jem minimalnie, staram sie przynajmniej w miare systematycznie cwiczyc a waga stoi- ale cm spadaja- moje ukochane dzinsy nie tak dawno bardzo obcisle sa luzne- cieszy mnie to, ale chcialabym juz wazyc mniej- bo jak kto zapyta to jak powiedziec 77 kg pasuda. idzie cieplo- siedze wiecej na polku- ruszam tez sie wiecej. do tego stres przed egzaminem- moze cos sie w koncu ruszy depresje mam dzisiaj Odpowiedz Link Zgłoś
kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 14.04.05, 14:17 Ja też juz nigdy nie schudnę. Inna sprawa, że nic w tym temacie nie robię, albo wrecz przeciwnie, robię wszystko, żeby zniszczyć efekty odchudzania. W tym momencie nadal sobie choruję, juz mam dosyć, bo na dwór nie wychodzę, ćwiczyć mi się nie chce bo wszystko mnie boli i tylko jem dużo, bo przecież chory musi się dobrze jeść. Pozdrawiam Was ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 15.04.05, 08:56 Małgosiu trzymaj się zdrowo!!! już nam nie choruj wiecej!!!! ja wczoraj zjadlam tylko jeden posilek w porze obiadokolacji. bylo mi z tym dobrze, dzisiaj tez tak sprobuje. Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 18.04.05, 10:18 przylacze sie : Malgosiu nie choruj. Ale dalej powiem, ze bardzo ladnie was prosze odchudzajcie sie. Brakuje mi was! Ja nadal walcze, znow mam kilo mniej (czyli juz 4 na minusie) Do wagi z przed ciąży zostalo 6 do zrzucenia, ale w sumie jeszcze minimum 14 trzeba gdzies zgubić. Chleba nie jadlam od poczatk odchudzania. Staram się nie łączyć i mniej jeść. Niestety nadal gubia mnie slodycze, ale dzielnie licze kalorie. Gimnastyka troche mi nie wychodzi, ale musze sie za to wziasc. Niestety potrzbne mi jestescie do tego Wy. Wiec piszcie prosz . Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 18.04.05, 22:38 jestem na posterunku- może nie bardzo systematycznie ale jestem mam sporo teraz nauki wiec... same zrozumcie. ale stres robi swoje. juz 85 w pasie waga sie zepsuła wiec narazie ( do czasu zakupienia nowej) nie bede pisac wagi. no wiec a co u Was?? My z Agnieszką sie pochwaliłysmy Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 21.04.05, 08:42 No co z Wami?? ja miałam wczoraj ciężki jedzeniowo dzień- pochlanialam wszystko- ale dzisiaj juz czuje, ze duzo nie zjem- ten cholerny stres Odpowiedz Link Zgłoś
gogi25 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 21.04.05, 13:51 Ja się dołączę do odchudzania. mam nadzieję,że z wami wytrwam bo sama ze sobą nie daję rady.Póki co to dzisiaj zrobiłam 30 brzuszków, 30 przysiadów (to na ładną pupę.Ponoć kiedyś Bożena Dykiel robiła 100 dziennie i muwiła, że to pomaga.Sprawdzę. Dojdę dzisiaj do100)no i pokręciłam hoola hopem z 5 minut. MORDĘGA!! Zrobiłam też sobie listę: co zjadłam i ile czego wypiłam. To jest już moje nie wiem które podejście do odchudzania. Raz mam zapał a zaraz on odchodzi i zjadam sobie ciasteczka. Z Wami mi się uda. Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 22.04.05, 12:30 witam i ciesze sie, ze uwazasz, ze z nami sie uda- fakt u nas nie ma jakiegos rygoru- kazda robi to co chce i nasze odchudzanie tez przypomina Twoje- raz sie odchudzamy na maxa a drugi raz jemy co popadnie. jedyna konsekwentna w naszym towarzystwie jest chyba tylko Agnieszka. Ta to ma silną wolę- buziaki Aga. Mnie ostatnio towarzyszy ogromny stres egzaminami i to chyba powoduje ściśnięty zolądek i chudniecie. mam nadzieje, ze uda mi sie potem tez wytrwac kiedy egzaminy sie juz skoncza. w pasie juz 84cm!!!!!!!! nie cwicze ale mnostwo sie ruszam- staram sie nawet uczac chodzic a nie lezec jak to mialam w zwyczaju buziaki dla Was Odpowiedz Link Zgłoś
kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 22.04.05, 16:53 Moja waga pokazuje to co pokazywała, więc i chwalić się nie mam czym. Z drugiej strony cieszę się, że nie jest efekt odwrotny, jeśli się weźmie pod uwagę co ostatnio jem. Ale tłumaczę to tym, że praktycznie od Świąt siedzę w domu, bo albo ja chorowałam, albo moja mała. Nawet na spacery nie chodziłyśmy, w domu nie ćwiczyłam, tylko z nudów podjadałam. Do tego dochodzi załamanie z powodu braku pracy, którą szukam już bardzo długo i bez efektów. Nie mam już złudzeń i wiem, że tylko po znajomości można znaleźć pracę. No cóż, takie jest życie Pozdrawiam Was Odpowiedz Link Zgłoś
kata74 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 22.04.05, 18:26 oby mi starczyło wytrwałości,bo nie ukrywam leniuszek bez ambicji ze mnie, ale ostatnio zaczłęłam walczyć. od 2 miesiący chodze na areobik 2x tydzień od 1,5 miecha basen raz w tygodniu- nie chce mi się ale jak pojadę to jest superr slodycze ograniczam z marnym skutkiem i angażuję się w hula hop ale też cieńko chcialabym schudnąć min. 3 kg a do wymarzonej wagi brakuje mi minus 6 będą zaglądać do Was jak tylko się da- mam nadzieję na wzajemną pomoc Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 23.04.05, 09:15 Marta dzięki za dobre słowo, ale wczoraj właśnie moja silna wola padła, najadłam się jak świnka. Najwięcej zjadłam szarlotki (pycha), którą upiekłam dla mamy, chciała mi dać do domku trochę , ale odmówiłam, bo ja od tego ciasta jestem uzależniona. Ale tak sobie tłumaczę, ze skoro zgubiłam 5 kilo, to mogę sobie pozwolić na dzień rozpusty (dziś waga nie pokazała więcej). Do tego trzeba się będzie wziąść za siebie.Tzn. zaczęć znowu ćwiczyć, przerwałam na jeden dzień i codziennie mówię dziś już poćwiczę i nic nie wychodzi. Myślę, że zacznę od poniedziałku . Kupiłam 2 sukienki, ładne, i niby wchodzę w nie, ale zdecydowanie lepiej będą wyglądały jak będę mniej tłusta. Dziewczyny trzymajmy się. A Marta i Małgosia nie stresujcie się za bardzo. Trzymam za was kciuki.Chociaz za każdą inaczej. I fajnie, że jest nas znowu troche więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 23.04.05, 18:39 właśnie wróciłam z długiego spaceru po miście- musiałam sie odstresować w poniedziałek jade do pracy az do czwartku więc siła rzeczy nie bede mogla pisac ale Wy piszcie to bede czytac jak wroce Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 26.04.05, 09:21 No to ja będę pisała, ale dobrze by było gdyby jeszcze ktoś mi pomagał, bo jakoś tracę silną wolę, ćwiczyć nadal nie zaczęłam, może dziś się uda, ale nie jestem pewna. Dieta przez weekend i jeszcze wczoraj umarła. Dziś muszę znów zacząć uważać co jem i ile. Dziewczyny piszcie prrroszęęęęeeee. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 27.04.05, 22:02 Moja słaba silna wola osłabła jeszcze bardziej. Motywacja gdzieś się ulotniła. Wagę omijam szerokim łukiem. Nawet wiosna, któa jak na razie nas nie rozpieszcza nie zmotywowała mnie do tego, żeby wziąść się za siebie. Mam permanentnego doła, może mi coś poradzicie? Niestety nie mogę się również odstresować w najlepszy dla nas (kobiet) sposób, a mianowicie jakieś małe wyjście na zakupy odpada z racji cięć finansowych w domowym budżecie (raczej dziurze budżetowej), inwestycja w siebie w postaci wizyty u fryzjera też odpada z tych samych powodów co wcześniej, ani jakiś wypadzik gdzieś poza miasto powód jak wyżej. No cóż pozostało mi siedzieć w domu i podjadać! Pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 28.04.05, 09:38 Dzisiejsz pogoda raczej zachęca do spania niż do odchudzania. mnie wczoraj udało się ciut poćwiczyć (synek był u lekarza z tatą, a mała spała), ale jakoś już widzę że dziś będzie ciężko. Małgosia może spotkanie z koleżanką (najlepiej też odchudzającą się). Ja cierpię bo moja przyjaciółka odmówiła wspólnego odchudzania (a ma do zrzucenia więcej niż ja) i nie mam nikogo do wsparcia (wy prawie nie piszecie). Jak chce ją zmobilizować, to tylko słysze gratulacje, że mi się chce, a to nie jest mobilizujące.No i może trochę się poprawi pogoda, to też nas ciut zmobilizuje. My zostaliśmy zaprosze nie na ślub i wesele, do męża kolegi z pracy. Został miesiąc i chciała bym dobrze wyglądać, ale czy się uda? Nawet jeśli na wesele nie pójdziemy. To na ślubie, też wypadałoby nie być potworem . Małgosia trzymam kciuki za Ciebie i za poprawę Twojego nastroju. Odpowiedz Link Zgłoś
magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 28.04.05, 11:08 Witajcie dziewczyny,jeśli pozwolicie to chciałam się do was przyłączyć.Ja też ciagle jestem na diecie i pewnie będzie tak jeszcze przez dłuzszy czas.Zaczęłam w styczniu,przestałam wtedy karmić synka piersią i postanowiłam coś ze sobą zrobić,bo 10 miesięcy po porodzie ważyłam 80 Kg.Koszmar!!! Nie mogłam już na siebie patrzeć,kompleksy brały górę i na nic nie miałam ochoty.A teraz jestem już o 12 kg szczuplejsza i jestem z sibie strasznie dumna,że udało mi się tyle zwalić.No cóż,ale też sporo jeszcze zostało... Agnieszko nie załamuj się!Trzymam za Ciebie kcuki i wierzę,że uda ci się zwalić zbędne kilogramy.A z tymi ćwiczeniami to nie jest wcale taka prosta sprawa,bo w domu naprawdę jest się trudno zmoblilzować.Ja przez 3 miesiące chodziłam na aerobik i tam naprawdę mi się chciało ruszać.A w tym miesiącu brak gotówki i też nic nie robie. Wiesz,że mnie też mobilzuje czyjś ślub? Tylko że my mamy dwa wesela w lipcu i mam jeszcze trochę czasu na schudnięcie,a chciałabym się zmieścić w jakąś śliczną sukieneczke. Pozdrawiam wszystkie odchudzające mamy i obiecuje,że postaram się odzywać jak najczęściej. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 29.04.05, 07:47 witajecie- wrocilam- co prawda pare godzin temu i jeszcze sie nie zdazylam wyspac ale jestem. diete udalo mi sie utrzymac- fakt moze za duzo piwa pilam ale taka " specyfika" pracy. cala grupa sie wieczorami spotyka i pije piwko wiec ja sie nie moglam oderwac. ale nadal sie czuje lekko- jeszcze sie nie mierzylam- a noz znow jakis cm spadl spadam sie kapac i sprzatac mieszkanko po powrocie- moi chlopcy byli trzy dni sami wiec domyslcie sie jaki mam sajgon trzymajcie sie- tak jak ja sie trzymam- moze dzis nawet pocwicze?? jeszcze nie wiem czy znajde czas ale sie postaram buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 29.04.05, 09:04 Magda witam Cię serdecznie i mam nadzieję, że jak obiecałaś tak będziesz pisała. Gratuluję zgubionych kilogramów i życzę powodzenia w dalszej walce. Ja wczoraj ćwiczyłam dzielni (ale to dopiero 2gi dzień). Co gorsza znów nie dietowałam, urodziny siostry i pyszny tort! Na szczęście waga jest dla mnie łaskawa. Odpowiedz Link Zgłoś
magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 29.04.05, 09:25 Tak to właśnie dziewczyny jest.Jak już postanowimy się za siebie wziąść,wreszcie zacząć diete,to nagle coś staje nam na przeszkodzie.A to jakieś urodzinki,wyjazd ze znajomymi,czy teściowa postanowiła nas ugościć pysznym ciastem(moja w każdym bądż razie przechodzi samą siebie).My staramy się jakoś przed tym obronić,ale same wiecie jak to się zazwyczaj kończy.Najlepiej byłoby zaszyć się w jakimś buszu,z dala od ludzi i wszystkich pokus . Ja jak na razie zjadłam razową bułe na sniadanko i przez kilka najbliższych godzin jestem z dala od wszelkich smakołyków,bo siedzę na praktykach w gimnazjum na lekcji informatyki.A w domu też pewnie nie będziesz czasu na jedzonko,bo Dawidkowi znowu idą ząbki,strasznie marudzi i nie mam czasami nawet czasu iść do łazienki,a co dopiero mówić o objadaniu się. Aż mi się głupio robi,gdy czytam o waszych ćwiczeniach,a mi się za bardzo nie chce w tym kierunku nic działać.Sąsiadka coś wspominała o wieczornym bieganiu,bo ma jeszcze więcej do zrzucenia niż ja,więc może się w końcu zmobilizuje. POzdrawiam was serdecznie serdecznie Magda Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 29.04.05, 12:31 Magda zapomniałam rano Cię powitać ale wybacz bylam jeszcze zaspana. Teraz witam Cie bardzo serdecznie. posprzatalam i zabieram sie za sniadanko- kromeczka z pasztetem bo nic innego nie ma w domu a po wczorajszej pracy nie mam ochoty jechac do zadnego marketu na zakupy. odezwe sie wieczorem Odpowiedz Link Zgłoś
magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 30.04.05, 14:19 Dobrze ci Martuniu,że w domku brak zapasów,bo u mnie jak na złość pełna lodówka i dlatego staram się omijać kuchnie szerokim łukiem. Wczoraj miałam fajny dzień,bo cały upłynął pod znakiem diety i jakoś udało mi się nie wyłamać.Ale dzisiaj będzie trudniej,bo rodzice rabią grilla,a tam tyle smakołyków... Teraz już kończę,bo lecę z synkiem na spacer.Szkoda marnować takiej ładnej pogody,no a przy okazji na dworzu nie ma co za bardzo schrupać Udanej soboty dziewczyny! Magda Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 30.04.05, 15:10 własnie weszlam do domu po szkole i jem sniadanie- kupilam sobie kawalek sera zoltego- wiem ze tlusty ale nic nie poradze ze lubie. piszcie, piszcie a ja ide przed dom na kawe Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 01.05.05, 07:44 U mnie diety nadal żadnej, waga nie spada, ale na szczęście też nie rośnie. Są już moje ulubione ogórki małosolne wiec może będzie łatwiej, ale to chyba nie dziś bo dziś jedziemy na wieś (a raczej do lasu), a tam rodzinka i jedzonko (sama upiekłam szarlotkę moją ulubioną), już wczoraj jadłam na ciepło z lodami pycha! Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 02.05.05, 19:25 no co z wami dziewczeta?? ja trzymam nadal scisla prawie diete- jem naprawde tyle co kot naplakal i jest mi dobrze- dzisiaj wlaczam jeszcze brzuszki, o to co zjadlam dzisiaj przez caly dzien: 3 kanapki z serem zoltym, actimel waniliowy, jogurt maly kubeczek i mizerie z ogorka i smietany. piszcie buziaki Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 02.05.05, 19:36 Cóż ja mogę napisać, poza tym że gratuluję Ci Marta . U mnie dieta nadal nie ma szans . Pewnie zacznę od środy. Ćwiczyć też trudniej jak mąż w domu. Co ja poradzę, że tak lubie czekoladę (zaczęło się w ciąży z Heleną) i lody. Ale dziś została zakupiona sokowirówka (udało mi sie dostać taką stosunkowo małą), więc będę piła sobie pyszne soczki, a niedługo już zacznie się młoda marchew i owocki. Dla usprawiedliwienia powiem , że wczoraj odbyłam spacer po lesie (podobno 7-8 km), częściowo z wózkiem (nie zawsze ja pchałam), a nawet pod koniec karmiąc niosłam córkę więc może rozpusta jedzeniowa dnia wczorajszego została spalona. Odpowiedz Link Zgłoś
magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 02.05.05, 22:05 Bardzo Ci Martusiu gratuluje dzisiejszego sukcesu,ale ja też muszę wam się pochwalić,bo po objedzonej niedzieli udało mi się dzisiaj utrzymać diete,a w dodatku wieczorem z sąsiadką biegałyśmy po lesie i naprawdę dobrze się teraz z tym czuje.Może rusze wreszcie ten mój leniwy tyłek,bo robi się już coraz cieplej,przydałoby się pokazać trochę ciała,a jego niestety wciąż jeszcze za dużo. Aguś - 7 kilometrowy spacer to nie lada wyczyn i na pewno co zdązyłaś zjeść,zaraz zwaliłaś.A od środy trzymam kciuki za twoją diete-musi Ci się udać! Kolorowych snów mamusie. Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 04.05.05, 09:08 Madzia dzięki za wsparcie, bo dla mnie jest ono bardzo ważne. Zresztą równie ważne jest to, że nie jestem sama, ale jest nas tu więcej Zgodnie z obietnicą od dziś staram się wrócić do diety. Do wesela mam miesiąc, może chociaż brzuch mi spadnie, bo po tej ciąży niestety został olbrzymi. Zazdroszczę sąsiadki i lasu po ktorym można biegać. Martusia trzymaj się i nie stresuj. Odpowiedz Link Zgłoś
kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 04.05.05, 11:23 Cześć Wszystkim po długim wekdendzie! Witam Magdę! Widzę, że miałyście dostęp do internetu w czasie długiego wekendu, ja (może i dobrze) nie miałam takiej możliwości. Niestety moja dieta przez ten wekend jest w strasznym stanie, żeby nie powiedzieć w opłakanym stanie. Grile i piwko zrobiły swoje, że na wagę nawet nie patrzę nie mówiąc już o wejściu na nią. Chyba bym zawału dostała. Cieszę się, że chociaż Wy macie jakieś efekty tego odchudzania. Pozdrawiam Was serdecznie, nie zapominajcie o nie i trochę mnie dopingujcie! Odpowiedz Link Zgłoś
magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 04.05.05, 14:22 Agniesiu muszę Ci napisać,że chyba od dziś to się obie zaczynamy odchudzać,bo wczoraj byliśmy u znajomych i dałam sobie spokój z odchudzaniem.Zjadłam z przyjaciólką na pół kubełek 500 ml lodów orzechowych.Pyszotka,ale na wagę na pewno nie stanę Ale już od dzisiaj na ostrej diecie i jak na razie idzie mi nieźle.A jak tam u was dziewczyny,trzymacie się jakoś? Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 04.05.05, 16:22 wczoraj mialam podobna diete co w poniedzialek. dzisiaj tez narazie tylko kanapka z szynka, goracy kubek knorra i morze kawy i herbaty. bylam dzisiaj u rodzicow i sie zwazylam- 75 kg wiec wrac z cm waga tez idzie w dol. mam tylko nadzieje, ze po stresie nie zaczne spowrotem jesc tak duzo i nie nadrobie tego wszytskiego. trzymajcie sie cieplutko. Aga- gratuluje tych km. kiedys to ja tyle przebiegalam ale dzis juz chyba bym nawet nie przeszla gratuluje wyczynu. Madzia- nie zalamuj sie lodami tylko wracaj do diety. nie ma nic gorszego niz jednodniowe zalamanie diety i nie wrocenie potem do niej. trzymajcie sie cieplutko dziewczynki Wasza Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 05.05.05, 09:35 Marta GRATULACJE,mi został do Ciebie kilogram, ale pewnie w pasie to bardzo dużo cm musiałabym zgubić coby Cię dogonić . Małgosia jak my mogły byśmy o tobie zapomnieć? Tylko pisz częściej, nawet jak Ci nie wychodzi. Tak sobie myślę, że szkoda, że nie mam lasu w pobliżu, a moje spacery muszą być w smrodzie spalin. Do tego nie za długie, bo o ile Eryk na placu zabaw ma dużo energi, to na spacerze niekoniecznie (chociaż nie jest tak źle), no i tempo mamy nie za szybkie. Dzięki Madzi widzę, że nam się tu trochę ożywiło, dzięki. Czy zagląda tu ktoś poza nami? Odpowiedz Link Zgłoś
magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 05.05.05, 12:58 Piszę dziewczyny,bo od rana jestem na diecie,ale tak mi się strasznie chce jeść,że mam ochotę pobiec do lodówki i schrupać wszystko,co tylko wpadnie mi w ręce!!! I w dodatku ta okropna pogoda,która nie pozwala wyjść na dwór i oddalić się od tego pysznego jedzonka.Niech wreszcie zaświeci słoneczko,bo inaczej zwątpie w moją silną wolę i tyle będzie z mojego odchudzania.A wesele siostry już za niecałe dwa miesiące... No i przez ten okropny deszcz nici z biegania po lesie Jakby wszystko sprzysięgło się przeciwko mnie. Mam nadzieje,że wam idzie lepiej niż mnie i nie dopada was taki straszny wilczy apetyt. Pa,pa Dziewczyny żegna Was okropnie głodna Towarzyszka niedoli Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 05.05.05, 20:37 dzisiaj nadal minimum. wlasnie bede jadla kolacje- chleb z tostera z zoltym serem a do tej pory zjadlam tylko dwie malutkie byleczki z szynka. Dzbanek czerwonej herbaty zaparzony- tylko do cwiczen nie moge sie zmusic- ale za to maz mi w nocy pomaga- jak myslicie sex spala jakies kalorie???)) Odpowiedz Link Zgłoś
kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 05.05.05, 23:43 Marta zapewniam Cię, że spala i niektórzy twierdzą, że sex spala więcej kalorii niż niejedno ćwiczenie. Niestety nie podam ile kalorii moąna spalić jednorazowo, ale myslę, że to tez zależy od zaangażowania (nie tylko męża), a i mężowi przyda się na odchudzanie ) Moje odchudzanie niestety leży odłogiem, a powinnam się wziąść za siebie i to szybko. Mamy z mężem zaproszenie na wesele i to za jakieś 5 tygodni. A moja dieta leży w kącie i cicho piszczy. Co tu zrobić, co tu zrobić, doradźcie coś! Odpowiedz Link Zgłoś
magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 06.05.05, 18:13 No,no-seks jako narzędzie wspomagające odchudzanie-pożyteczne,a zarazem jakie przyjemne Gdzieś czytałam,że jeden akt miłosny to jakieś 350 kcal,a tyle samo spalisz biegając pół godziny.Mi zdecydowanie bardziej podoba się ta pierwsza opcja... Mija kolejny dzień mojej diety i dzisiaj naprawdę jestem z siebie zadowolona.Na śniadanie razowa bułeczka z niskosłodzonym dżemem,a niedawno obiado-kolacja złożona z czterech małych ziemniaków i sałatki ogórkowo-pomidorowej.A dzisiaj mam już zamiar nic nie jeść! Martusiu czytałam,że pijesz czerwoną herbate i dzisiaj też sobie kupiłam opakowanie.Czy ta herbatka faktycznie wspomaga odchudzanie? Małgosiu,co ci tu doradzić?Jak będziesz sięgała po coś smacznego,wyobraź sobie siebie w szałowej sukience,którą po schudnięciu założysz na zbliżające się wesele i może wtedy przejdzie ci apetyt. Buziaki Dziewczyny,idę na herbatkę Magda Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 07.05.05, 18:15 Umnie wczoraj z dietą było dobrze, ale mogło by być lepiej. W czwartek było tragicznie. Natomiast nie jest źle z ćwiczeniami. Chociaż dziś nie miałam na to czasu, a za chwilę przyjdą goście i pewnie dieta też na tym straci. Dziś zakupiłam hula hop, więc dodam to do moich ćwiczeń. A co tam u was? Odpowiedz Link Zgłoś
kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 08.05.05, 21:57 U mnie każdy wekend to katastrofa. Ten też okazał się dietetyczną katastrofą. Zaczęłam od piątku małą imprezką u rodziców (ledwo mogłam się ruszać tak się najadłam), w sobote zaprosiliśmy znajomych co skończyło się jak wyżej, a w niedzielę też byli u nas znajomi i ten sam efekt co przez dwa dni wcześniej. Myślę, że jutrzejszy poniedziałek jest najlepszym momentem, żeby się wziąść za siebie, trochę tylko martwią minie leżące w szafce zapasy z imprezy (ciasteczka, paluszki, orzeszki itp.).Jeśli uda mi się nie ruszyć tego wszystkiego to już będzie dobrze. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 09.05.05, 08:40 czesc- nie bylo mnie przez weekend bo szkola mialam zaliczenia z angielskiego i ekonomiki. mam nadzieje, ze poszlo mi dopbrze. wczorak zakupilam sobie garsonke na egzaminy - uwaga rozmiar marynarki 42- wiec niezle bo wczesniejsze mam 44-46, a spodnica ma w pasie 82 cm i w nia wchodze!!!! wiec dieta MŻ działa!!! wagi nie podaje bo sie nie wazylam jeszcze z 12 cm w pasie i bedzie dobrze!!! tak szybko to idzie- ciesze sie. co do herbaty czerwonej - pije jej caly dzbanek- mnie sie wydaje ze dziala ale jak to jest sama nie wiem. ja ja poprostu bardzo lubie!!! trzymajcie kciuki za mnie jutro i w srode mam dwa bardzo wazane egzaminy wiec nawet nie wiem czy zdolam napisac cokolwiek- ale w czwartek sie napewno odezwe!!!! buziaki moje mile!!! Odpowiedz Link Zgłoś
magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 09.05.05, 16:01 Hej dziewczyny! Ja wczoraj darowałam sobie odchudzanie i jadłam normalnie,bo jakoś w ogóle nie wychodzi mi dietowanie w niedziele.Teraz mam oczywiście wyrzuty sumienia,ale od dzisiaj znowu się za siebie wzięłam i jak na razie całkiem nieźle mi idzie,bo od rana jestem na uczelni i nigdzie nie ma w pobliżu lodówki A w dodatku nie wzięłam w ogóle pieniążków,żeby nie dokonać przypadkiem jakiegoś niebezpiecznego zakupu w sklepie. W sobotę postanowiłam się w końcu zważyć,zobaczymy czy moja dietka przyniosła w ogóle jakieś efekty. Marta trzymam za Ciebie kcuki na egzaminach-na pewno dobrze Ci pójdzie!!! Mi na szczęście sesja zaczyna się dopiero 10 czerwca. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 10.05.05, 23:05 Dzisiaj zmusiłam się do zrobienia kilku ćwiczeń. Moja wcześniejsza forma, jakakolwiek była teraz gdzieś znikła. Lata co prawda jeszcze nie widać, ale pogoda może zmianic się z dnia na dzień, a ja zostanę z tym okropnym tłuszczykiem na wierzchu. Całe szczęście, że nie stroję się w bluzeczki ukazujące pępek, bo to mogłoby być koszmarne. Jak się pozbyć tego aszmaru z brzucha i pupy? Czy tylko ćwiczenia? Może jeszcze zaposiadam rękawicę do masażu? Masaż tych partii ciała powierzyłabym mężowi, może nawet by się ucieszył? Pozdrawiam Was, pilnujcie się dziewczyny bo lato tylko czeka, żeby nas zaskoczyć upałami! Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 11.05.05, 09:35 Ponieważ dziewczyny tak zachwalają hula hop, więc zakupiłam. Podobno ono jest dobre na brzuch,czas pokaże. Ja stanowczo wolę ćwiczyć niż przestrzegac dity, niestety. Mam takie napady, że nie mogę sie powstrzymać. Co nie znaczy, że nie próbuję.Już lepiej mi idzie na orbitreku, więc pewnie niedługo zacznę ćwicząc oglądać filmy, a to sprawi, że będę ćwiczyła długo. Tylko nie wiem jak z czasem, bo z tym najgorzej. Dziś Helenka ładnie spała rano, więc mogłam ćwiczyć, ale jak nie śpi (a cierpi na cale bezsenne dni, to co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 11.05.05, 18:17 No i jak tam dziewczynki?Mi dzisiaj idzie super,jak na razie zjadłam tylko bułeczkę razową,dwa sucharki i jabłuszko.A zaraz jakaś lekka kolacyjka i koniec mojego dzisiejszego jadłospisu. Ale niestety będe musiała odłozyć moją dietę w ten weakend,bo w sobotę mam imieniny babci,natomiast w niedzielę teściowa zaprosiła nas na obiad,a jej gołabków to za wszystkie skarby świata nie przepuszczę.Obiecuje jednak,że będe jadła wszystko z umiarem A od poniedziałku chcę spróbować zastosować 13-tke,zobaczymy co z tego wyniknie. Aguś,nie przejmuj,że nie trzymasz diety,bo ćwiczenia są naprawdę o wiele ważniejsze.Niedość,że chudniesz,to jeszcze wyrabiasz sobie figure.U mnie jest niestety jest zupełnie odwrotnie niż u Ciebie-jestem strasznie leniwa i trudno mi się zabrać za jakieś ćwiczenia. Pozdrwaiam was serdecznie Magda Agu Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 12.05.05, 13:31 jestem!!! po stresie wczoraj sobie odpuscilam i zjadlam ciut za duzo- ale dzisiaj sie juz pilnuje a i ruchu mam duzo bo sprzatam!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 14.05.05, 22:59 Powiem Wam coś strasznego! Kupiłam sobie kostium, przymierzyłam go oczywiście i po 2 dniach pojechałam go wymienić na nr większy!!! Był za ciasny!!! To koszmar, którego Wam nie życzę. Na imprezę idę za miesiąc. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 15.05.05, 08:34 Malgosiu- nie zalamuj sie- z rozmiarowka ubran bywa roznie. widze sama po swojej szafie ja wczoraj mialam straszny dzien- za duzo zjadlam(( ale dzisiaj wracam do diety- wczoraj siedzialam sama w domu i uczylam sie - dzisiaj uciekam na spacer Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 15.05.05, 09:21 A moja dieta całkowicie umarła i to nie wiem kiedy. I jakoś nie mogę się zebrac żeby ją wskrzesić. Ale chyba od jutra trzeba znów zacząć, wiem że lepiej od zara a nie od jutra.Ale dziś jedziemy na imprezę więc pewnie nie będzie zbyt dietowo. Ćwiczenia też coś słabo idą bo zawsze coś jest pilniejszego do zrobienia. Moja impreza za 3 tyg! Strój kupię tydz. przed (łódzę się że schudnę). Odpowiedz Link Zgłoś
magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 16.05.05, 11:41 Weakendy mają to do siebie,że trudno jest w czasie ich trwania trzymać diete. Ja też się nic nie odzywałam,bo co tu mówić-w żaden sposób nie trzymałam diety. Ale w piatek rano się zważyłam i mam kolejne 2 kg, mniej,razem już 14 od początku odchudzania. A od dzisiaj jestem na trzynastce,na razie tylko kawa z kostką cukru i z utęsknieniem czekam na obiad.Jestem straaaaszliwie głodna,ale mam nadzieje,że dotrwam. Trzymajcie za mnie kciuki. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
kalinam Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 17.05.05, 11:14 Trzymaj się, bo słyszałam, że 13tka łatwa nie jest. Sama się na nią nie zdecydowałam. Nie lubię się odchudzać tak dokładnie wg. ustalonego jadłospisu. Nie zawsze mam wszystkie potrzebne produkty pod ręką i dieta idzie w kąt. Musze zastosować swoją dietę polegającą na piciu tylko napojów w jednen dzień w tygodniu. Wcześniej to skutkowało u mnie, zobaczymy tym razem. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 17.05.05, 21:13 No i jak tam dziewczyny wasze odchudzanie?Nic się nie odzywacie,a przecież miałyśmy się nawzajem wspierać. Małgosiu faktycznie 13-tka,to bardzo trudna dieta,a przekonałam się o tym już po kilkunastu godzinach.Mi mija obecnie drugi dzień,udało mi się nic nie podjadać,ale nie wiem,jak długo jeszcze wytrzymam.Brokuły są wstrętne,bleeeeee i chyba w ogóle wolę ich nie jeść.W sumie najgorzej jest rano,aż do obiadu,bo czuję się okropny głód,który można zapchać jedynie wodą mineralną. A co to za dieta z tym piciem napojów,na czym dokładnie polega?Może wypróbuje po skończeniu(albo przerwaniu) 13-tki. Spokojnej nocy Dietowiczki Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 18.05.05, 08:59 Ja też trzymam kciuki za ta 13stkę. Kiedyś w tym wątku (ktorejś z jego części pisałam o tym), ale u mnie nie było jakis powaljących efektów, czego Tobie nie życzę. Ja nie pisze, bo wstyd. Diety 0, szczęście że waga nie rośnie. Do tego z ćwiczeniami też nie za bardzo. Staram się codziennie pobiegać na orbitreku ok. 30 minutek. Czasami + hula hop. Wczoraj doszły do mnie płyty pilates, więc może się zmobilizuję i jakos uda się poćwiczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
magdziulek Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 18.05.05, 11:38 Agnieszko bardzo Ci dziękuje za wsparcie,naprawdę jestem wdzięczna! Chyba mało schudłaś na tej diecie,przynajmniej tak wynika z tego co napisałaś.A możesz napisać ile Ci się udało zrzucić i czy jadłaś zgodnie z dietą,nie podjadając między posiłkami? Ja jestem jeszcze przed obiadem,który jest niestety w dzisiejszym dniu bardzo niewielki-brokuły(fuj),pomidór i jakiś duży owoc.Aż się boję,czy chociaż trochę zapełni mi żółądek. Ale dzisiaj jest przynajmniej trochę lepiej,bo nie czuję takiego strasznego głodu,jak przez ostatnie dni. Aguś,a może spróbujesz przynajmniej normalnie jeść(nie objadać się),dużo ćwiczyć,chodzić często z dzieciakami na spacery,i nie jeść słodyczy.Bo mi się wydaje,że ćwicząc reguralnie i nie stosując żadnej diety,też można schudnąć. Marta,aty czemu się tak długo nie odzywasz? Magda Odpowiedz Link Zgłoś
ms78 Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 18.05.05, 22:27 przepraszam, ze sie nie dozywam bardzo mi przykro ale mam ciezkie egzaminy do poniedzialku i tak jakos wychodzi ze siedze caly czas nad ksiazkami Zycze Ci powodzenia z 13- ja tyle razy wytrzymywalam tylko tydzien teraz stres przed egzaminami spowodowal ze dzisiaj na wadez zobaczylam 74 kg. ale zoladek mam tak scisniety ze nic nie jest w stanie wejsc. no i obiecalam sobie, ze od ponedzialku zaczynam cwiczyc- chocby sie walilo i palilo- przynajmniej same brzuszki bo brzuch flak teraz juz spadam bo jutro o 11 zaczynam egzamin. trzymajcie kciuki jutro, pojutrze i w poniedzialek. Wasza Odpowiedz Link Zgłoś
j_aga Re: ODCHUDZAMY SIĘ!!!! 19.05.05, 09:31 Marta kciuki oczywiście trzymam i napewno będzie dobrze. A teraz o 13 ja schudłam coś ok 3kilo, ale zaraz potem mi wróciły . Do tego ja jadłam szpinak, który taki bez niczego jest okropny. No ale teraz 13stka mi nie grozi, chociaż tu gdzieś czytałam o mamai co to 2 tygpo porodzie zaczęła 13stkę, ale może nie karmiła, chociaż i tak nie wydaje mi sie to rozsądne. Ja staram się nie objadać, chociaż, chyba lody stały sie moim nałogiem niestety. Też mam nadzieję, że ćwiczenia mnie nie zawiodą. Ale żebym je wykonywała... Wczoraj biegałam tylko 15min, bo niunia się obudziła. A płyt pilates nawet nie włożyłam do dvd, ale może dziś? Madzia jak Ci idzie? Odpowiedz Link Zgłoś