Pomożcie, prosze.
Od paru mmiesiecy mam pryszcze, jakies takie krosty, zaskórniki...targedia po
prostu. Urodzilam 9 m-cy temu, włosy też mi wypadały ale już przestały

Czy
te "syfy" też przechodzą? To wina hormonów po ciąży? Nigdy nie miałam aż
takich problemów z cerą...żadne kremy oczyszczające i takie inne nie
pomagają, stosowałam już. Co robić??? Wstyd czasem sie ludziom pokazac,
hehehe...