Dodaj do ulubionych

Od jutra zaczynam....

29.06.06, 23:47
Kochane emamy,
od jutra zaczynam sie odchudzac. Koniecznie musze zrzucic jakies 5 kg.
Czy ktoras z Was sie przylaczy???
Pozdrawiam
Magda
Obserwuj wątek
    • aniasol Re: Od jutra zaczynam.... 30.06.06, 11:57
      Hej, ja też chcę zrzucić ok. 5 kg. Jak ty masz zamiar to zrobić?U mnie waga
      stanela w miejscu i nie mam pomyslu co dalej. Może jak będę miała dodatkowe
      zsparcie ze strony waszej to lepiej mi pujdzie. Pozdrawiam
      • meganm Re: Od jutra zaczynam.... 30.06.06, 18:25
        ja wyczytalam o diecie arbuzowej. przez 3 dni trzeba jest arbuzy, ktore jak
        wiadomo syca i sa moczopedne. Zobaczymy, najwyzej bede miala dosc arbuzow na
        najblizszy rok smile
    • asiawit Re: Od jutra zaczynam.... 04.07.06, 12:46
      hejka!! i jak dietka arbizuowa pomogła?? jestem bardzo ciekawa bo chetnie bym
      sie przyłaczyła, tez mazy mi sie zrzucic 5 kg;0
    • hellena8 Re: Od jutra zaczynam.... 04.07.06, 12:55
      Ja mimo tego, że jeżdżę na rowerze i staram się ćwiczyć ciągle ważę tyle samo.
      Chyba spróbuje też przełączyć się na arbuzy. Pozdrawiam.
      • meganm Re: Od jutra zaczynam.... 04.07.06, 23:40
        No wiec tak, musze wam sie przyznac, ze arbuzow to juz na pewno nie rusze przez
        najblizszy rok smile))Po prostu wychodza mi bokiem, ale.....schudlam 3 kg,
        sikalam jak najeta (jak wiadomo arbuz jest moczopedny) i czuje sie juz lepiej.
        Teraz musze przezucic sie na inna diete, bo na arbuzy juz patrzec nie moge.....
        Ale efekt po czesci osiagniety smile)))
        • asiawit Re: Od jutra zaczynam.... 05.07.06, 10:48
          hejka!! megann... jadłaś tylko same arbuzy nic więcej.... jak długo je jadłaś??
          3 kg to ładny efekt... oj chiba też biore sie za dietke arbuzową winkwink
          pozdrowionka
          • meganm Re: Od jutra zaczynam.... 05.07.06, 18:06
            hejka smile
            Opowiem wam jak ja "umyslilam" sobie taka dietke. Rano na sniadanie lekka kawka
            i dwie kromki chrupkiego pieczywka z samym np ogorkiem lub pomidorkiem. Mniej
            wiecej po godzinie pozniej zdjadlam jeden talerzyk pokrojonego arbuzika. Na
            obiad porcja arbuzika i na kolacje rowniez, ale nie mozna zjesc od razu duzej
            ilosci, bo mozna miec problemy zoladkowe. miedzy tymi "posilkami" nalezy pic
            duzo wody mineralnej smile I tak kazdego dnia, ale warto...Oczywiscie jak juz nie
            moglam zniesc wody mineralnej to pilam troche soku owocowego. Ale mowie wam
            warto....sprobujcie i przygotujcie sie na wielkie sikanie smile po arbuzie
            oczywiscie, bo pedzi jak smok....Pozdrawiam. Magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka