IP: *.* 26.06.02, 05:59
Chcialabym sie zapytac jak to jest naprawde z farbowaniem wlosow w ciazy. Czy poczekac i zrobic to po porodzie , czy to nie ma znaczenia kiedy, slyszalam tyle roznych opinii ze juz nie wiem co jest prawda. Nigdy jeszcze nie farbowalam wlosow, a teraz chcialabym tylko kilka jasnych pasemek , poniewaz moje wlosy byly kiedys blond ale jakis czas temu,i nie wiedziec czemu robia sie coraz bardziej bure.A przeciez ciaza nie oznacza ze mam tylko tyc i brzydnac. Pozdrawiam! Kasia
Obserwuj wątek
    • Gość: martap Re: pasemka IP: *.* 26.06.02, 11:51
      Podobno w ciąży tak samo jak i podc zas miesiączki...cos sie tam w organiznie robi...wiecej jakichs tam hormonow,tak dokladnie to nie wiem czy w tym przypadku o hormony chodzi, w kazdym razie cos tam sie dzieje, co powoduje ze farbowanie, trwała i tego typu zabiegi wychodzą kiepsko...i ja to potwierdzam...co nie przeszkodzilo mi specjalnie w farbowaniu...bo wygladalam lepiej z kiepska farba niz bez niej :-) Pozdr.
    • Gość: GusiaOK Re: pasemka IP: *.* 26.06.02, 14:02
      Ja pytałam swojego lekarza i on powiedział, że nie ma żadnych przeciwwskazań, dzidziuś na pewno nie ucierpi. Farbowałam 2 razy (w 1 i 6 m-cu) i byłam bardzo zadowolona. No i chyba troszkę ładniejsza ;) . Czego i Tobie życzę.Magda :hello:Pozdrowienia dla Maleństwa!!!
    • Gość: olaj Re: pasemka IP: *.* 26.06.02, 14:14
      Witaj!!Ja farbowałam i w ciąży i po. I tak zostałam prawie łysa, wiec to farbowanie chyba nie ma większego znaczenia.Pozdrawiam olajPs. Znajoma fryzjerka mawia, że nie warto ;)
    • Gość: E.T. Re: pasemka IP: *.* 27.06.02, 19:04
      Kasia ja sie pytalam na poczatku ciazy lekarza i ona powiedziala zeby poczekac do rozwiazania. I w moich ksiazkach i w magazynach np. American Baby (i na ich stronie int.) jest napisane ze absolutnie w ciazy nie wolno farbowac wlosow. Ja zrobilam to raz, bo juz naprawde nie moglam wytrzymac z odrostami, uzywajac szamponu koloryzujacego Loving Care. Przeczytalam gdzies ze w zasadzie to najwazniejsze aby farba nie miala kontaktu ze skora glowy, a pasemka chyba mozna tak zrobic. Z drugiej strony zostal ci tylko miesiac wiec moze wytrzymasz - przez slonce i wilgoc efekt i tak nie bedzie zbyt trwaly.Edyta
      • Gość: franciszek Re: pasemka, loki a ciaza? IP: *.* 28.06.02, 06:32
        Moze masz racje , poza tym ja nigdy nie farbowalam wlosow, teraz po dziecku juz sie nie kreca i sa takie bure, dlatego pomyslalam o pasemkach , bo przefarbowac calosc- na to chyba nie mam odwagi. Moze po drugim znowu zaczna sie krecic? Podobno tak czasem bywa, poczekam , choc bardzo potrzebuje jakiejkolwiek zmiany. Dziekuje za odpowiedzi, Kasia
        • Gość: E.T. Re: pasemka, loki a ciaza? IP: *.* 29.06.02, 05:11
          Zobacz jak to nikit nie jest zadowolony z tego co mu natura dala. Mi sie wlosy kreca i ja je ciagle prostuje :)
          • Gość: franciszek Re: pasemka, loki a ciaza? IP: *.* 02.07.02, 04:54
            Zobaczymy jak urodzisz, oby nie mialo to na nie wplywu, albo mialo skoro wolisz proste. Ide jutro zrobic pasemka, nic nikomu nie powiedzialam , ciekawe czy w ogole ktos zauwazy. Juz mam dosc tego zastanawiania sie , raz kozie smierc, gorzej juz byc nie moze, bure, kiedys blond i krecone wlosy - musze to miec znowu, dla zdrowia wlasnej psychiki, teraz , a potem sie pomartwie. Pozdrowienia ! Kasia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka