Dodaj do ulubionych

dieta kopenhaska - co zamiast mięsa????

IP: *.* 16.07.02, 15:24
Witam.Pytałam juz o to na forum, ale jakoś nie było specjalnego odzewu. Chciałam zacząc dietę, powinnam - dla zdrowia zrzucić około 8 kilo. Ja marzę o 10, ale podejrzewam, że to niewykonalne. Mam tylko kłopot. Ni ejm mięsa. Przestałam trzy miesiące temu. Wcześniej, przed ciążą przez ponad 5 lat byłam wegetarianką, wróciłam do mięsa przed ciążą. Teraz rok po porodzie znów zdecydowałam, że ze względu na mój żołądek, który chyba źle sobie radzi z trawieniem mięsa, odstawię. No i mam kłopot. Co zrobić z dietą. Jakoś czuję podświadomie, że zamiana na rybę befsztyków nie da pożądanego efektu. Już planowałam miesiąc temu zacząć dietę, kupiłam brokuły, szpinak i befsztyk, ale nie dałam rady go zjeść. Więc nawet nie zaczęłam. Pomóżcie, bo do końca życia zostanę gruba, nie mogę juz na siebie patrzeć...
Obserwuj wątek
    • Gość: Elik Re: dieta kopenhaska - co zamiast mięsa???? IP: *.* 17.07.02, 10:54
      Hmmm ryba to też mięso ;)Mam podobny dylemat z tym, że jeśli się zdecyduje na dietę, od piątku lub wtorku to chyba jednak będę jeść mięso.Z tym, że nie wołwinę ale drób. Nie mam takiego stażu jak Ty, ale przed ciążą jakiś czas nie jadłam mięsa a teraz jem bardzo mało, ostatnio wcale. Zamierzam przestać po wakacjach.Zdaje się, że w pierwszym wątku o 13 - tce było coś o wege i propozycja tofu, może to rozwiązanie? Ja dodatkowo jestem na diecie bezmlecznej z względu na alergię córki, ale ostnio zjadła nieco kefirku i było ok. Myśle więc, że jak dwa razy zjem jogurcik to nic się nie stanie. Moja córa ma 2,5 roku i jeszcze podjada pierś, dlatego myślałam,że nie zdecyduje się na tę dietę ale kto wie. Mam jakąś 10 -tkę do zgubienia, nie liczę na tyle, ale 8 też by było super.Nie będę cie oczywiście namawiać do jedzenia mięsa, ale jeśli chodzi Ci tylko o żołądek to myślę, że po takim odpoczynku do popołudnia da sobie świetnie radę z kawałkiem mięsa ;)to oczywiście tylko dowcip.Dla nas pewnie lepsz byłaby dieta owocowo- warzywna, hi,hi.Od wczoraj staram się odłożyć śniadanie na godziny 11-12 i do tej pory jem jedynie owoce i piję kawę, może odrobinkę się ten mój żołądek skurczy?No tak tylko że przed chwilą zjadłam bułkę razową i drożdzówkę z kapustę- na raz , zgroza!!!Mam 170 wzrostu i jakieś 72-73 kg nie mieszczę siew swoje ciuch sprzed ciąży i nie podobam się sobie w lustrze.Pozdrawiam, Elik.Napisz co postnowiłaś.
      • Gość: olaj Re: dieta kopenhaska - co zamiast mięsa???? IP: *.* 17.07.02, 11:03
        Elik, kobieto, ja też chcę!!Mam wielki zapał, tylko u mnie często na tym się kończy ;)Jeśli masz ochotę mów od kiedy i zaczniemy razem. Mnie już lekarz powiedział, że najwyższy czas na odchudzanie. Nawet wspomniała coś o pomocy środków farmakologicznych, ale to drogie jak diabli. W takim razie czekam na jakieś info.Pozdrawiam olaj
    • Gość: Ania_D Re: dieta kopenhaska - co zamiast mięsa???? IP: *.* 17.07.02, 11:11
      Wronka, mój kolega w ogóle nie tknie innego mięsa niż ryby lub indyk/kurczak i całą dietę kopenhaską opierał na drobiu i schudł ponad 8 kilo więc nie sądzę by taka zamiana szkodziła.. Ja tez jem tylko indyka i jest ok - choć napewno tyle nie schudnę bo dodatkowo jem sniadania a poza tym szczerze mówiąć jakbym schudła ponad 8 kilo to zostały by ze mnie kości :) Ogólnie mogę powiedziec ,ze jestem w miarę szczupła tylko po ciąży strasznie mi się tłuszczyk w talii i biodrach odłożył.. (całe nadprogramowe 4 kg jest właśnie tam ) Narazie mam 8 dzień diety i dwa kg. mniej.. Jesli chcesz to jedz ryby - według mnie schudniesz jeszcze bardziej (o ile będziesz jadła chude ryby)bo mają mniej kalorii niż czerwone mięso. Tylko lepiej wtedy żelazo uzupełniac dodatkowo.. Od biedy mozesz robić kotlety sojowe.. ale to już duża zmiana w diecie.. tak czy owak zycze powodzenia!! :))
      • Gość: Elik Re: dieta kopenhaska - co zamiast mięsa????-do Olaj IP: *.* 17.07.02, 11:59
        Ja tak samo, chciałabym a boję się ;)Myslałam o piątku, ale to już pojutrze,hi,hi.Najbardziej boję się zawrotów głowy, albo że będę osłabiona i jakieś grypsko mnie zaatakuje. Z drugiej strony myslę sobie, że jak człek nie spróbuje to nie będzie wiedział. Zachęciła mnie nieco Lia (wątek no więc bodajże). zaczynam sie rozgladać za zapasami, tylko coś ostnio nie widziałam sałaty? Mój maż by chyba padł z wrażenia jak by mi się udało ;) i ne mam na myśli kg , ale silnej woli. Bo ja taka słaba kobitka jestem, hi,hi. może od piątku, albo lepiej od wtorku?Męża siostra ze swoim ślubnym też przeszli dietkę. On 10 kg, ona 5 kg.Pozdrawiam. Zastanawiam się tylko czy nie będe zjadać pomidora lub owocka rano. Kawa na pusty żołądek powoduje u mnie mdłości. Zapracowałam na nieżycik z czasie studiów ;) Dodam,że byłam jakiś czas temu przeciwniczką tej diety.
        • Gość: olaj to od wtorku!! IP: *.* 17.07.02, 12:20
          Ja jestem uczulona na szpinak, pomidory, sałatę, więc pozostaje ryba, brokuły i chrom, ale się poważnie zabieram. Przeżyjmy jeszcze w spokoju weekend ;) i do dzieła, co Ty na to?Elik, nie ma odwrotu !! olaj
    • Gość: Wronka Re: dieta kopenhaska - co zamiast mięsa???? IP: *.* 17.07.02, 12:44
      To co dziewczyny? Od poniedziałku? Byłoby mi raźniej. Chyba rzeczywiście wersja z mięsem indyka może być. Ale jakoś trudno mi się zmobilizować. Szpinak zamorożony czeka w zamrażarce od trzech tygodni. Moja koleżanka, któa miała ze mną przejśc te dietę już trzeci tydzień stosuje, a ja nie moge się zebrać. Help!!!
      • Gość: Elik Re: dieta kopenhaska - co zamiast mięsa???? IP: *.* 19.07.02, 11:04
        Jak to trzeci tydzień, przecież jest 13 dniowa ?elik.
    • Gość: Malandzia Re: dieta kopenhaska - a jak karmię piersią? IP: *.* 23.07.02, 11:37
      moja mała ma juz 18 miesięcy i nadal ciągnie cycusia czy moge zastosować tą diete, czy dopiero po odstawieniu, chcę zrzucic jakies 5kg.proszę o odpowiedź z góry dziękujeMalandzia
      • Gość: Elik Re: dieta kopenhaska - a jak karmię piersią? IP: *.* 23.07.02, 12:29
        jeśli masz tylko 5 kg zrzucenia to nie wiem czy warto?Mi spada tyle jeśli na miesiąc zrezygnuje z kolacji?Generalnie podczas karmienia piersią diety nie są polecane. Jedna z dziewczyn zastosowałą karmiąc 9 miesiączne dziecko , tylko więcej piła i czuła się ok, mleka nie miała mniej innej było słabo chociaż nie karmiła. Ja postanowiłam spróbować chociaż jakiś czas temu pukałam się w czoło na wspomnienie tej diety. Łukam witaminki , minerały i dużo piję. Dzisiaj dopiero 1 dzień. Pierwsze odkrycie, wolę jeśćosobno brokuły i pomidora, w sałatce mi nie smakuje. Pozdrowionka, Elik
    • Gość: Elik Re: dieta kopenhaska - co zamiast mięsa???? IP: *.* 24.07.02, 11:27
      Jak tam Wronka, zdecydowałaś się czy nie. Ja dziś dokonałam następnego "odkrycia" nie jestem typem mięsnym. Właściwie to wiem to od dawna ale wczoraj ledwo wmusiłam w siebie końcówkę indyka a dziś ostatnie plasterki szynki mało co mi się nie cofneły. Zresztą zjadłam ją i tak tylko dzięki dodatkowi pomidora. Tego co prawda nie było w diecie, ale co tam. Chyba została sam z tą dietą bo na wątku "od poniedziałku" też jakoś cicho.Trudno. Teraz koło 14 zjem jogurcik i do domku. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka