Witam!
Mam dość kombinowania przed każdym wyjściem w co się ubrać, żeby
wyglądać dużo szczuplej i wściekania się przy patrzeniu w lustro!
Do Świąt zostały cztery tygodnie i ruszam z kopyta! Chcę zrzucić 6
kilo, wiem że w tym czasie nie bardzo mam szansę, ale chociaż 3 kilo
i troszkę się podreperować ćwiczeniami na dobry początek. Na
początek małe porcje, a po kolacji o 19.00 tylko warzywka. Następnie
10 min. masażu dziennie, jakiś krem na cellulit i oczywiście
ćwiczenia. Mam w domu minitrampolinę i stepper zwykły, więc zacznę
od 30 minut 5 razy w tygodniu (może się uda).
Może ktoś się dołączy?
Trzymam kciuki za resztę zmagających się

.
Pozdrawiam