Dodaj do ulubionych

W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy?

25.11.07, 22:07
Witam!
Mam dość kombinowania przed każdym wyjściem w co się ubrać, żeby
wyglądać dużo szczuplej i wściekania się przy patrzeniu w lustro!
Do Świąt zostały cztery tygodnie i ruszam z kopyta! Chcę zrzucić 6
kilo, wiem że w tym czasie nie bardzo mam szansę, ale chociaż 3 kilo
i troszkę się podreperować ćwiczeniami na dobry początek. Na
początek małe porcje, a po kolacji o 19.00 tylko warzywka. Następnie
10 min. masażu dziennie, jakiś krem na cellulit i oczywiście
ćwiczenia. Mam w domu minitrampolinę i stepper zwykły, więc zacznę
od 30 minut 5 razy w tygodniu (może się uda).
Może ktoś się dołączy?
Trzymam kciuki za resztę zmagających się smile.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • a.hysa Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 26.11.07, 07:35
      ja dolancze do zrzucenia 4 kg..
      • polarna77 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 26.11.07, 19:53
        No to co, czas chyba zacząć...? Teraz już nie mogę się wycofać smile.
        Dziś zrobiłam sobie dodatkowo peeling kawowy i fajna sprawa. Teraz
        mnie coś nosi i coś bym zjadła, ale będę twarda.
        Napisz jak Ci idzie i jaką masz metodę.
        Pozdrawiam i mam nadzieję, że jutro uda mi się coś dłużej poćwiczyć,
        bo dziś tylko 20 min...
        • mama_kasi3 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 26.11.07, 21:44
          Witam! Dołączam się do Was bo też ogromnie chciałabym zadać szyku w święta. Mam
          do zrzucenia jeszcze jakieś 5-6. Mam nadzieję, że razem damy radę i w święta
          będziemy dumnie paradować w miniówkach i butkach na obcasach. A co!
        • a.hysa Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 27.11.07, 07:25
          ok od wczoraj zaczelam diete 1000 kcal.. pierwszy dzien minal ok...
          nie podjadalam i trzymalam sie jadlospisu.. cwiczyc nie cwiczylam
          ale przy malym mam tyle roboty ze to mogie zaliczyc jako cwiczenia..
          a i chalupkie posprzatalam .....

          nio a dzis dzien 2 moze troszkie brzuszkow zrobie aby miesnie
          brzucha trenowac... kiedys skakalam na skakance ale nozkie
          uszkodzilam i teraz juz nie skacze... dal znac pozniej jak mi idzie..
    • a.hysa Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 27.11.07, 09:07
      nio i pierwszy dzien mam za saba... udany!!!! dzis pobutka o 5.30 bo
      maly wstal o tej porze... a teraz juz ma drzemkie wiec sobie siedzie
      na necie i klikam.. aa i juz sniadanko zaliczone... a moj jadlospis
      na dzis to:

      2 DZIEŃ
      I śniadanie 252 kcal
      3 łyżki musli ze szklanką mleka 0,5%, szklanka herbaty oczywiscie
      bez cukru

      II śniadanie
      actimel + jablko

      Obiad 357 kcal
      Talerz zupy (250 ml) pomidorowej czystej z makaronem (30 g - waga
      przed ugotowaniem), ryba gotowana w warzywach (150 g), ziemniaki
      gotowane (100 g), surówka z cykorii z sokiem z cytryny (100 g),
      szklanka herbaty owocowej bez cukru.

      Podwieczorek 105 kcal
      250 g melona, szklanka wody mineralnej niegazowanej.

      Kolacja 212 kcal
      1.5 kanapki z chleba pełnoziarnistego posmarowane łyżeczką
      margaryny niskokalorycznej, z dwoma liśćmi sałaty i dwoma
      plasterkami polędwicy z indyka (60 g), szklanka herbaty z cytryną
      bez cukru.



      nio i zobaczymy jak mi 2 dzien pojdzie... trzymajcie kciuki i
      pozdrawiam wszystkich
      • lidlip Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 27.11.07, 09:42
        widzę że poważnie się za to zabrałaś to ja też chcę. razem będzie
        raźniej. co prawda ja już od dwóch tygodni jem dużo mniej i shcudłam
        jakieś 4 kg ale chcę jeszcze 4-5. mam nadzieje że będziemy w
        kontakcie
        • igasia2 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 27.11.07, 10:24
          ja dołączam też. waże 79 kg przy 160 cm. córka ma trzy msc jecycucha
          a ja nic nie chudne. Spisze wszystko co dzisiaj zjem. Kupie garnek
          do gotowania na parze. a teraz ide na długi spacer z dziewczynkami.
          pozdrawiam
          • a.hysa a zapraszam wszystkich do tracenia 27.11.07, 11:01
            zbednego tluszczyku i kilogramow.
    • weronikarb Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 27.11.07, 13:21
      no to tez dolacze smile
      Wczorajk podjadlam troche ciasteczek sad
      Jednak pol godz. krecilam hula-hop i 25 brzuszkow zrobilam

      Dzisiaj zero slodyczy
      1 kromka zlozona chleba z wedlinka
      1 jogurt
      1 goracy kubek - pomidorowa smile
      1 jablko
      to dzisiaj juz zjadlam
      Jednak w domu tylko obaid i nic wiecej smile
      Obiad zupka kalafiorowa
      Duzo herbatek (zielona, czerwona, figura, owocowe) bez cukru
    • polarna77 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 27.11.07, 14:53
      Witam Was wszystkie serdecznie smile. To mi pojechałyście po ambicji, nie powiem.
      Chyba muszę się bardziej postarać, żeby dotrzymać Wam kroku, ale to dobrze
      trzeba mi motywacji- za co dzięki!
      Ja dzisiaj niestety złamałam się i pofolgowałam z jedzeniem, ale nie zjem już do
      wieczora nic innego niż warzywa czy jabłko. I planuję stepper na 30 min!
      Razem będzie łatwiej, trzymajcie się!
      • a.hysa Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 27.11.07, 15:08
        z tymi jablkami pod wieczor to uwazaj bo one zawieraja duzo cukru a
        czego wieczorem ty nie potrzebujesz warzywa sa ok..
        • igasia2 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 27.11.07, 17:49
          Dzisiaj zjadłam na sniadanie 4łyżki mussli z mlekiem 0%, na II
          śniadanie jabłko i kawe ricorez mlekiem, obiad zaiemniaki z 2
          pulpetami z indyka+ marchew surowa starta podwieczorek jodurt z
          herbata z melisy chciałam zjeść jeszcze jabłko na kolacje ale
          zrezygnuje i na dzisiaj to koniec nic więcej już nie zjem , ale też
          nie mam siły na ćwiczenia
    • polarna77 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 27.11.07, 21:07
      OK, więc rezygnuję z jabłka, zostanę przy marchewce i kapuście
      pekińskiej. Podziwiam Wasze samozaparcie, napędzacie mnie
      dziewczyny smile. Dzisiaj w ramach ćwiczeń odśnieżyłam podjazd i plecy
      mnie bolą (nieźle to świadczy o mojej kondycji...). Jeszcze pochodzę
      na stepperku, a jutro już w pełna dieta!!!
      Pozdrawiam Was ciepło
      • mama_kasi3 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 27.11.07, 21:55
        Cześć Dziewczyny!. Wjechałyście mi na ambicję i od wczoraj jestem bardzo
        przejęta odchudzaniem i moim (mam nadzieję zadowalającym)wyglądem w święta. Musi
        się udać. Unikam smażonego,tłustych sosów, makaronów,ziemniaków, białego
        pieczywa,słodyczy...czyli wszystkiego co uwielbiam. Mam ochotę jak cholera na
        coś niedozwolonego....
        Dla poprawy nastroju pomalowałam sobie paznokcie na krwistoczerwony kolor! I
        jest fajnie.

        Ps. Cwiczyć tylko mi się nie chcę. Wstyd się przyznać , ale pod tym względem
        jestem leń totalny...
        • a.hysa Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 28.11.07, 07:38
          nio i mamy dzien 3 ci juz ....oj wczoraj ciezko bylo.. ale dalam
          rade... a dzis nio zobaczymy mam troszkie roboty chalupkie
          posprzatac isc na zakupy, poczte... malego wykapac i caly dzien sie
          z nim bawic jak zawszesmile

          a oto moj jadlospis na dzis:

          3 DZIEŃ
          I śniadanie 248 kcal
          3 łyżki muesli z rodzynkami i orzechami ze szklanką mleka 0,5%, ,
          szklanka kawy zbożowej.

          II śniadanie 90 kcal
          Średnie jabłko pieczone z łyżeczką cukru, szklanka wody mineralnej
          niegazowanej. + actimel

          Obiad 343 kcal
          zupa ryzowa z kurczakiem +kromka chleba

          Podwieczorek 106 kcal
          Napój z warzyw mieszanych
          100 g marchwi, 150 g pomidora, 50 g selera korzeniowego, 50 g
          jabłka, 1/2 szklanki wody, 1/2 łyżeczki cukru, 1 łyżeczka natki.
          Warzywa i jabłko umyć, obrać i zmiksować. Połączyć z wodą i cukrem,
          dokładnie wymieszać i posypać natką.


          Kolacja 194 kcal
          Kanapka z chleba razowego z soją i słonecznikiem posmarowana 1/2
          łyżeczki margaryny niskokalorycznej, z liściem kapusty pekińskiej i
          plastrem sera żółtego (30 g), papryka czerwona (100 g), szklanka
          kawy zbożowej bez cukru.

          pozdrawiam
          i milego dnia zycze
    • weronikarb Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 28.11.07, 08:14
      Jak narazie jest super smile
      Ale to pewnie dlatego ze ostatnio sporo przybylo bo weszlam na 73
      kg sad
      Musze do konca tygodnia zejsc ponizej 70 - uda sie bo to moja waga
      optymalna, ale trza cwiczyc smile

      Wczoraj pol godz. hula - hop, 25 brzuszkow (rece wzdluz ciala nei za
      glowa) i drugie pol godz. hula-hop.
      Dzisiaj jak przyjade do domku to sie zwaze.

      Slodkiego jak narazie unikam - a to moje najwieksze osiagniecie smile

      Dzisiaj jak narazie nic nie jadlam tylko pije
      O 10.00 sniadanie - 2 kromki chleba
      pozniej mam jeszcze jogurt i jablko.
      W domu o 16.00 zupa na obiad
      • a.hysa Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 28.11.07, 08:35
        nio to trzymamy kciukismile...
        • igasia2 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 28.11.07, 08:59
          Wczoraj kupiłam na allegro twistera więc będe ćwiczyć, wczoraj
          wieczorem oparłam się delicja, ale jak patrzyły na mnie....
          na śniadanko pieczywo chrupkie z polędwicą z indyka razy dwa
          +herbata z malinowym sokiem II śniad też zjem pieczone jabłko a na
          obiad zupa buraczkowa bez mięcka na bulionie a póżniej to już
          marchewka trzymajcie się

          no i spacer do południa i popołudniu obejdę moją wioskę
          • weronikarb Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 29.11.07, 07:45
            daj znac jak sie cwiczy na tym twisterze, ja sie czaje na niego, ale
            z tymi sznurkami.
            Powiesz czy miesnie bola oraz czy latwo sie nauczyc
    • polarna77 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 28.11.07, 11:55
      Ja od rana się trzymam! Na śniadanie pół kromeczki chleba z serkiem, teraz kawka
      ze słodzikiem i mlekiem. Ale te wieczory są najgorsze... Wczoraj udało mi się
      poćwiczyć na stepperze 20 min, ale może dziś uda mi się 25 min, albo może nawet
      zaplanowane 30. Posmarowałam się balsamem brązująco-ujędrniającym i od razu
      lepiej wyglądam (trzeba się troszkę pooszukiwać). Dziś zrobię sobie znowu
      peeling kawowy bo cellulit spędza mi sen z powiek!!- może faktycznie coś da na
      dłuższą metę.
      Pozdrawiam i trzymam kciuki smile
      • agamamaoli I ja, i ja 28.11.07, 12:21
        Dzisiaj to trudno zaliczyć do diety: rano kawa z cykorii z mlekiem
        2%, potem sałatka z fetą (tylko pomidorki, papryka, ogórek, feta),
        cola light, sok z kapusty, owowce (mandarynki 3szt, jabłko) - może
        było by ok, gdybym to z jakimś sensem jadła, czyli zostawiając te 3
        godz. między posiłkami, a tak jakoś mi się to pomieszało.
        Ok 14 zjem serek light wiejski i kefir, pełnoziarnisty chlebek
        Ok 18.00 czas na ciepły posiłek, czyli rybkę z surówką.

        Zaczynam łykać 5-htp, zobaczymy co warte.
        Moje odchudzanie nastawione jest na : piękna figura na lato. Mam
        dużą nadwagę i w święta nikt by nie zauważył efektów.

        A
        • lidlip Re: I ja, i ja 28.11.07, 16:44
          u mnie też dietka, mam nadzieję że waga spadnie do sylwestra, idę na
          fajną imprezę i chcę dobrze wyglądać
          a może w każdy piątek będziemy pisać ile ważymy i ile spadla waga od
          ostatniego ważenia (to też motywuje)?
          • a.hysa co do wazenia 28.11.07, 17:41
            oki co do wazenia to sie zgadzam z jednym warunkiem zaczymany od
            przyszlego tygodnia bo ja dopiero 3 dni na diecie i nie chcialabym
            sie szybko zniechecac. ok?
        • mama_kasi3 Re: I ja, i ja 28.11.07, 16:48
          ok. Póki co trzymam się dzielnie,tylko wieczorami odczuwam ogromny głód. Jabłko
          czy marchewka nic nie pomaga, ale trudno. Muszę się przyzwyczaić. Dziś byłam na
          godzinnym spacerku z córeńką więc dawka ruchu na dziś zaliczona.
          Chyba będę skreślać w kalendarzu ile dni zostało do świąt.Może mnie to
          zmobilizuje do wytrwałości.
          • igasia2 do świąt 26 dni 28.11.07, 20:39
            ja dzisiaj nie wytrzymałam zjadłam pasek czekolady i z 10 chrupek
            kukurydzianych a na kolacje 2 kromki pieczywa chrupkiego z
            twarożkiem
            jestem za ważeniem mam nadzieję ze waga spadnie
            • mama_kasi3 Re: do świąt 26 dni 28.11.07, 21:33
              Ja też mam taką nadzieję. Chciałabym zaskoczyć rodzinkę której nie widziałam od
              świąt Wielkanocnych. Chyba zacznę odliczać dni.
              mam nadzieję że wskazówka mojej wagi sukcesywnie będzie przechylać się w lewo...
              I Wam też tego życzę!
    • polarna77 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 28.11.07, 21:35
      Hej!
      Właśnie w tej chwili mój mąż sabotuje moją dietę!!!! Namawia mnie
      usilnie na makaron z sosem ziołowym, do którego mam taką
      słabość!!!!!!!!!! Ale postaram się nie dać- ale prosię z niego. Też
      jestem za ważeniem... choć to mnie pewnie pognębi wink. A teraz
      przyznaję się: dziś nie ćwiczyłam i nie zrobiłam peelingu
      kawowego... ale dietę trzymałam smile. No dobra to chyba zacznijmy
      wpisywać wagę wyjściową, żeby potem było od czego odejmować smile)).
      Zacznę: 54 kg
      Pozdrawiam Was wszystkie smile
      • mama_kasi3 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 28.11.07, 22:07
        Waga wyjściowa: 69kg
        Wzrost(dla lepszego obrazu): 172cm

        Właśnie zarobiłam ciasto na świąteczny piernik i tylko cudem powstrzymałam się
        od wyżarcia całego miodu....
    • weronikarb Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 29.11.07, 07:49
      Wzrost 174 cm
      Waga 73 kg
      Czyli duuuuuuuuuzo
    • a.hysa Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 29.11.07, 08:11
      hey kobitki i kolejny dzien dzis to juz 4 z koleii.. wczoraj wieczor
      byl okropny, ogolnie wieczory sa okropne, bo wtedy najbardziej chce
      mi sie jeszc, ale powtzrzam sobie wytrwam, i po tych 4 dniach cuje
      sie lepiej , taka jakas lrzejsza, milotongue_out

      oki a moj jadlospis na dzis to


      śniadanie 248 kcal
      3 łyżki musli ze szklanką mleka 0,5%, szklanka herbaty bez cukru.

      II śniadanie 97 kcal
      actimel+ 250g melona

      Obiad 343 kcal
      Gulasz cielęcy (150 g), kasza gryczana gotowana (30 g - waga przed
      ugotowaniem), surówka z kapusty kiszonej (150 g), szklanka czystego
      barszczu czerwonego.
      Gulasz cielęcy
      130 g cielęciny bez kości, 1 łyżeczka oleju sojowego, 1 łyżeczka
      mąki pszennej.
      Mięso umyć, pokroić w kostkę, obrumienić bez tłuszczu, dodać wody.
      Mąkę połączyć z wodą i olejem, dodać do mięsa.

      Podwieczorek 105 kcal
      Sałatka owocowa, szklanka wody mineralnej niegazowanej.
      Sałatka owocowa
      50 g banana, 30g mango , 50 g papaya ,
      Owoce obrać, pokroić na cząstki, dokładnie wymieszać


      Kolacja 212 kcal
      Talerz zupy nic, szklanka kawy zbożowej bez cukru.
      Zupa nic
      1 szklanka mleka 0,5%, 1/2 jajka, 2 łyżki cukru.
      Mleko zagotować. Ubić pianę z białka i kłaść łyżką kulki na gotujące
      się mleko. Pianki wyjmować na talerz. Żółtko utrzeć z cukrem,
      połączyć z mlekiem, zalać pianki z białka.



      ach. milego dnia wszystkim zycze

      ps a co do wagi to 54 - 159
      • igasia2 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 29.11.07, 09:03
        czytam z przyjemnością jadłospis a.hysy ja z gotowaniem ide na
        łatwizne np dzisiaj mam to co zostało z wczoraj czyli zupka może
        dosmaże córce i mężowi bananów w cieście naleśnikowym żeby nie
        marudzili nad talerzmi.
        Na śniadanie 3X piecywo wasa z grani+pomior+kawa ricorez mlekiem na
        śniadanie II jakiś owoc i jogurt naturalny a reszta tak jak wczoraj,
        mam nadziejeże bez czekolady.
        moja waga 79 kg przy 160 tragedia. mam nadzieję że spadne kiedyś do
        waszych wag bo wzrostem to nigdy nie dorównam pozdrawiam
        • a.hysa do igasia2 29.11.07, 09:18
          pociesze cie ja nie tylko dla siebie gotuje ale i dla meza, i
          niestety moja dieta jest inna niz meza wiec gotuje w 2 oddzielnych
          garach. nio coz taki los, jak chce byc na diecie. z drugiej strony
          to dobrze bo czas zabijam, i nie mysle o jedzeniu.

          pozdrawiam
        • lidlip waga wyjściowa 29.11.07, 09:20
          waga 73kg
          wzrost 170cm
    • polarna77 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 29.11.07, 17:21
      Chyba skorzystam z tych przepisów smile. Ja też niestety gotuję dla
      męża i syna... I różnie mi to wychodzi... w sensie mojego jedzenia,
      ale się staram. Dziś zjadłam niewielkie śniadanie (nie potrafię się
      bez śniadania obyć), a potem po odwiezieniu Małego do przedszkola
      pojechałam do rodziców i zjadłam... o zgrozo- bułkę i dwa świeżo
      usmażone sznycelki!!!! Było pycha, ale potem pomyślałam o Was i
      jakoś głupio mi się zrobiło. Więc od tego czasu nie zjadłam nic
      oprócz reszteczki ziemniaków z garnka...
      A tak na marginesie ile kcal ma piwo? Wiem, że specjalistki
      wiedzą smile.
      Pozdrawiam
      • a.hysa Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 29.11.07, 18:10
        nie jestem specjalistka ale piwo ma okolo250 kcal 330 ml
        smile))))

        he he pewnie ktos tu sobie popija... ja dopiero za tydzien bede
        sobie popijalasmile
        • polarna77 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 29.11.07, 19:56
          No dziś właśnie miałam wieeelką ochotę i skusiłam się na piwko smile.
          Ale w takim razie i tak bilans mam dobry smile. Dzięki za informację.
          Jutro wyjeżdżam na weekend w góry, więc ruch będę miała zapewniony.
          Pozdrawiam Was ciepło i życzę przetrwania weekendu, który zazwyczaj
          obfituje we wszelkiego rodzaju pokusy.
          Trzymajcie się!
          • mama_kasi3 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 29.11.07, 21:45
            Jutro idziemy na andrzejki do znajomych więc czuję że moja dieta będzie
            kiepściutka. Póki co trzymam się dzielnie. Dziś zjadłam na śniadanko bułkę ze
            serkiem i pół parówki(na śniadanie jem wszystko na co mam ochotę-łącznie z
            majonezem-tylko w małych ilościach bo nie dałabym rady cały dzień bez
            "normalnego" jedzenia przez cały dzień),na obiad fasolkę szparagową a później
            już tylko herbatkę i wodę.
            jutro się zważę.Zobaczymy czy są już jakieś efekty.Byłoby miło...
            Pozdrawiam!
    • polarna77 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 30.11.07, 09:23
      Dziś się zważyłam... i nic...sad. Dalej 54 kilo. Chyba muszę jednak
      bardziej się postarać... a zostały już tylko 3 tygodnie- czy wogóle
      uda mi się coś jeszcze schudnąć???!!!!!!!!!!!!1
      • lidlip Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 30.11.07, 09:57
        u mnie 72,5 ale pół kg to prawie nic, miałam założenie 70 na koniec
        listopada, nie udało się
        zaczynam wątpić w sukces czyli 68 na nowy rok
        • a.hysa lidlip 30.11.07, 10:27
          ej lidlip nie poddawaj sie tak szybko!!! my wierzymy w ciebie ,
          wiec do roboty, w miesiac duzo sie moze zmienic!!!
          pozdrawiam
    • a.hysa Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 30.11.07, 09:43
      dzis dzien 5 i bedzie to mam bussy dzien, juz chalupkie
      wysprzatalam dzidzie uspalam, teraz czekam na moich gosci, moje
      kochane sister-in-low przychodza na kawkie... heh ciasteczek nie
      bedzie bo ja w domu nie mam rzadnych za to owoce im damsmile, a
      pozniej , troche jeszcze pozadkow maly spacetek, i kolacje dla
      mezusia musze upichcic, hmmm moze lazagne mu zrobie???



      a co do mojego jadlospisu dzisiejszego to:



      5 DZIEŃ
      I śniadanie 247 kcal
      Omlet z 2 bialek z dzemem niskoslodzonym szklanka herbaty bez
      cukru.

      II śniadanie
      szklanka kawy zbożowej bez cukru.

      Obiad 380 kcal
      Talerz warzywnej zupy krem (250 ml), pulpety z indyka (100 g),
      ziemniaki gotowane (100 g), sałata zielona z sokiem z cytryny (80
      g), szklanka herbaty bez cukru.
      Pulpety z indyka
      100 g piersi z indyka, 50 g włoszczyzny bez kapusty, 10 g bułki
      czerstwej, 1 łyżka mleka 0,5%, 1 łyżeczka bułki tartej, 1/2 białka,
      natka.
      Oczyszczone warzywa opłukać, zalać gorącą wodą i ugotować wywar.
      Wyjąć je z wywaru i zetrzeć. Opłukaną pierś zemleć razem z bułką
      namoczoną i odciśniętą, dodać białko ubite na pianę, tartą bułkę i
      starte warzywa, wymieszać, formować małe pulpety.

      Pulpety włożyć do wrzącego wywaru, gotować bardzo wolno 15-20 minut.
      Podawać posypane posiekaną zieloną pietruszką.

      Podwieczorek 107 kcal
      jogurt naturalny (100 g), szklanka herbaty berz cukru

      Kolacja 206 kcal
      Zapiekanka z ryżu, szklanka kawy zbożowej.
      Zapiekanka z ryżu
      30 g ryżu pełnoziarnistego (waga przed ugotowaniem), 100 g jabłka, 1
      białko, 1 łyżeczka cukru, 3 łyżki jogurtu naturalnego bez cukru.

      Ryż ugotować na sypko. Jabłko umyć i zetrzeć na tarce jarzynowej,
      wymieszać z białkiem i ryżem.
      Posłodzić i zapiekać 20 minut.
      Po wyjęciu z piekarnika polać jogurtem.

      pozdrawiam i zycze milego dniatongue_out
      • igasia2 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 30.11.07, 17:56
        a.hysa ty to masz przepisy. Dzisiaj korzystając z twojego przepisu
        na pulpety, nadziałam mięsem papryki pyszne, zapiekłam oczywiście.
        Co do diety to tak mnie reklmacja łóżka wkurzyła, że zjadłam mniej
        niż założyłam.
        • a.hysa Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 30.11.07, 20:14
          ciesze sie ze na cos sie przydaly. ooo papryczki tez musze zrobic
          ktoregos dniatongue_out

          a co do reklamacji ty to musisz czesciej bo dobrze na ciebie
          wplywa... w dietowaniu... smile))))

          a udalo sie zreklamowac????
    • a.hysa Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 01.12.07, 08:37
      witajcie, tak tak juz 6 dzien mojej diety, sama nie mogie w to
      uwierzyc, 6 dni diety zero podjadania, ale jestem z siebie dumna,
      musze przyznac ze dieta musi byc ok skoro tak dlugo wytrzymalam,
      ale... na tym nie koniec... jeszcze troszkie zostalo, do pelni
      szczesciasmile wazenie i miezenie mam dopiero w przyszly piatek ale tak
      mi sie wydaje ze jest ok... bo juz troszkie moj pilczasty brzuszek
      stracilamsmile_ a to juz cos... te ktore mialy dzieci wiedza o czym
      mowiesmile)))

      a moj jadlospis na dzis to:



      6 DZIEŃ
      I śniadanie 247 kcal
      musli z mlekiem 0.5%, herbata bez cukru

      II śniadanie 95 kcal

      salatka owocowa 50g papaya, 50g melonu, 50g mango szklanka wody
      mineralnej


      Obiad 350 kcal
      Talerz zupy krem z brokułów (250 ml), podudzie z kurczaka grilowane
      (100g), ryż brązowy gotowany (30 g - waga przed ugotowaniem),
      surówka z pomidora i cebuli (100 g), szklanka herbaty zielonej bez
      cukru.
      Zupa krem z brokułów
      50 g włoszczyzny bez kapusty, 100 g brokułów, 5 łyżek mleka 0,5%, 1
      łyżeczka mąki pszennej, 1 łyżeczka masła, zielenina, sól.
      Włoszczyznę obrać i z brokułami umyć i pokroić, zalać wrzącą wodą,
      ugotować, przetrzeć. Sporządzić zawiesinę z mleka i mąki, podprawić
      zupę i zagotować. Przed podaniem dodać surowe masło i zieleninę.

      Podwieczorek 80cal
      sok marchwiowy 250ml. actilel

      Kolacja 250 kcal
      Nadziewana cukinia
      Mała cukinia, 250 g, sól, ocet, 100 g tatara, 1 łyżka koncentratu
      pomidorowego, 1 łyżeczka musztardy, prowansalska mieszanka ziół, 1
      łyżka drobno posiekanej świeżej pietruszki, 10 g startego parmezanu,
      1 pomidor. Cukinię umyć, odkroić końce i przepołowić wzdłuż.
      Obgotować w lekko osolonej wodzie, zakwaszonej octem, na małym ogniu
      5 minut, wyjąć z garnka i położyć na ogniotrwały talerz. Tatar,
      koncentrat pomidorowy, musztardę, mieszankę ziół, pietruszkę i sól
      wymieszać, tak aby powstała pikantna masa. W połówkach cukinii
      wydrążyć łyżką zagłębienia, wyjęty miąższ posiekać i dodać do mięsa.
      Masą napełnić „stateczki" cukiniowe. Posypać startym parmezanem i
      piec 15 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni C. Podawać z
      kawałkami pomidora na liściu sałaty/roszponki lub kapusty pekińskiej.


      pozdrawiam i milej soboty zyczesmile
      • cytruska1 moja historia :) 01.12.07, 10:19
        Czesc! jestem nowa, ale chce dolaczyc do was! Opowiem wam moja
        historie- moze to was zmotywuje smile
        Jestem 3 m-ce po porodzie. W ciazy przytylam jakies 16 kilo, po
        powrocie ze szpitala zbytnio sie nie przejmowalam bo myslalam ze
        brzuch sie jeszcze wciagnie a tluszczyk jakos "cudownie" zniknie
        (dodam ze to moje pierwsze dziecko). No ale 3 tyg. po porodzie
        olsnilo mnie, ze brzuch jak wisial tak wisi no moze troszeczke
        mniej,a tluszczyk to juz w ogole- najwiecej na tylku, udach i te
        okropne boczki..
        Postanowilam sie wziasc za siebie. Niestety drastyczna dieta
        odpadala bo karmilam i nadal karmie piersia a zebow stracic nie chce
        no wiec postanowilam odrzucic smazonce, tluste potrawy, sosy,
        wszelkie slodycze i przekaski typu paluszki, biszkopty, soki itp. no
        i przede wszystkim cwiczyc co dzien ok. 20-30minut. I zaczelam
        chudnac. Wazylam 71kg przy wzroscie 173cm. Przed ciaza wazylam
        jakies 65kg. Dzis po 2,5 m-cach cwiczen i unikania pokus ( a tez
        roznie bywalo bo to urodziny wiec sobie pozwolilam na 3 kawalki
        ciasta i tort oraz rozne pysznosci) waze 63kg. Najwiecej schudlam w
        1 miesiacu potem troszke wolniej a teraz mam wrazenie ze waga
        stanela w miejscu, ale to tylko zludzenie bo spisuje co tydzien albo
        dwa moje wymiary,wage no i z tego wynika ze wolno chudne - jakies
        0,5kg na 2 tyg. Moze dzieki temu nie bedzie efektu jojo. Ostatnio
        zaniedbalam cwiczenia no i pofolgowalam z jedzeniem i zle mi z tym
        bo mimo iz duzo schudlam to nadal mam brzuch i te paskudne waleczki.
        Obcisle spodnie wyciskaja ten tluszczyk nad pupa i wyglada to
        paskudnie. Dlatego pragne dziewczyny do was dolaczyc- poczytalam
        wczoraj wasze posty i to mnie zmobilizowalo, zaraz wieczorem pol
        godziny cwiczen odwalilam a dzisiaj juz nie tkne slodyczy i
        przekasek. Wszystkim tym dziewczynom ktore waza po 70kg i sie
        martwia mowie - Wszystko sie da zrobic trzeba tylko wytrwale
        walczyc! Dacie rade!
        A ja mam cel 60kg! a potem 58! Zawsze marzylam by wazyc 58kg (nie
        wiem czemu-ale to jest moj cel) Uda sie wierze w to smile Bede was
        informowac.Tak wiec nie poddawajcie sie! Przeciez chcemy pieknie
        wygladac!
        Mam zamiar na sylwestra bez stresu zalozyc obcisla suknie i nie chce
        widziec tych waleczkow z tylu! Bierzmy sie do roboty. Wykorzystujmy
        kazda chwile na zrobienie paru sklonow, brzuszkow. Wlaczamy radio i
        krecimy pupa! taniec to tez dobra metoda. Takze powodzenia - bede
        was informowac jak mi dalej idzie smile
        • a.hysa Re: moja historia :) 01.12.07, 14:17
          a wiec zapraszamy do naszego grona, trzymam kciuki za ciebie
          pozdrawiamsmile
          • igasia2 kolejny dzień za nami 01.12.07, 21:39
            Dzisiaj podyplomówka, więc nie było czasu jeść: 2xkanapka z pieczywa
            wieloziarnistego z masłem i pomidorem, kawa,jabłko, kawa z mlekim
            light, obiad u bratówki zjedzony do spółki z córcią:ziemniaki,
            suróweczka, rybka, herbatax2 gorzka i koniec.

            Przeczytałam posta nowej i wciąz jestem najgrubsza czy istnieje ktoś
            kto waży więcej???????????? Zapuściło się takie dupsko...... czekam
            na twistera a jutro znowu wyjazd i podyplomówka.
            • lidlip Re: kolejny dzień za nami 02.12.07, 19:44
              nie martw się kochana, ja może ważę trochę mniej ale już tak nie
              chudnę jak na początku. i te cholerne weekendy kiedy zawsze sobie
              pofolguję sad
              jutro suchy chleb i woda żeby wyrównać kalorie
              DO SYLWESTRA 4 TYGODNIE!!!!!
    • polarna77 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 02.12.07, 19:42
      Witam kolejną zmagającą się smile. Cieszę się, że jest nas coraz
      więcej. Ja juz wróciłam, w górach dostałam niezły wycisk, ale teraz
      nie mogę się wręcz ruszać po imieninach u teścia... Ale od jutra
      będziecie ze mnie dumne, tak jak ja z Was jestem już od tygodnia smile.
      Pozdrawiam
    • a.hysa Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 03.12.07, 08:16
      to juz osmy dzien ....heh po niedzieli nie jest zle choc z dieta
      no wlasnie, troszkie nie trzymalam szczegolnie wieczorem bo
      poszlismy z mezem w odwiedziny, i zaliczylam kolacje u meza siostry,
      bylam takze u drugiej siostry meza ale udalo nam sie od kolacji
      wymigac, nio i zjadlam 4 ferrero , nie moglam sie powstrzymac jak
      sie tak ladnie ze stolu do mnie usmiechaly,

      nio ale dzis, koniec tego, rozleniuchowania czas powrotu do mojej
      diety... wiec jadlospis na dzis to:

      7 DZIEŃ
      I śniadanie 254 kcal
      3 łyżki musli ze szklanką mleka 0,5%, szklanka herbaty bez cukru.

      II śniadanie 110 kcal
      Szklanka soku marchewkowego.

      Obiad 362 kcal
      Talerz zupy jarzynowej (250 ml), ryba pieczona w folii (100 g),
      ziemniaki gotowane (100 g), szparagi gotowane (50 g), szklanka
      herbaty bez cukru.

      Podwieczorek 98 kcal
      gruszka + actimel woda mineralna

      Kolacja 213 kcal
      Kanapka z chleba mieszanego ze słonecznikiem, posmarowana 1/2
      łyżeczki margaryny niskokalorycznej z dwoma listkami cykorii i pastą
      z jajka ze szczypiorkiem (100 g), szklanka kawy bez cukru.


      to na tyle jedzonka na dzis pozdrawiam i milego poniedzialku zycze
      • igasia2 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 03.12.07, 19:51
        Trzymam się dzielnie zjadłam dzisiaj dodatkowo 2 miśkopty a reszta
        zgodnie z planem. I wiem jedno dieta MŻ jest lepsza niż wacu vell.
        Dzisiaj doszedł twister więc do diety dołączam ćwiczenia na początek
        15 min. Pozdrawiam smile
        • mama_kasi3 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 03.12.07, 22:33
          jestem i ja. W piątek się zważyłam i_o dziwo_ubyło mi jakieś 1kgsmile
          Ale w weekend ostro sobie pofolgowałam u znajomych więc od wczoraj znów wzięłam
          się ostro do roboty żeby "nadrobić" dietę.
          Postanowiłam sobie że przez adwent nie tknę nic słodkiego. Zero. Null.Mam
          nadzieję że dam radę i w święta będę mogła z czystym sumieniem zjeść trochę
          słodkich kaloriismile
    • polarna77 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 03.12.07, 23:17
      Gratulacje wszystkim, którym udało się coś zrzucić (mi tylko talerz
      ze stołu jak do tej pory...). Pół kilo to wbrew pozorom sporo. Ja
      dziś trzymam się twardo- plan wypełniony, ale jakoś po tym ostatnim
      ważeniu straciłam ducha i obawiam się, że już i tak nic nie
      schudnę...sad. Ale i tak nie mam zamiaru rezygnować (tylko jak
      długo...)
      Pozdrawiam Was !
      • mama_kasi3 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 03.12.07, 23:31
        Myślę że wszystkie musimy uzbroić się w cierpliwość. Wierzę że się uda. Musi!
    • a.hysa Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 04.12.07, 07:25
      wow to juz dziewiaty dzien na diecie, jestem z siebie dumna ze tyle
      wytrzymalam, czuje sie dobrze, taka lzejsza. az mi tak milo...

      ale nio coz do swiat jeszcze troszkie, wiec... oby tak dale, a na
      dzis moj jadlospis to:

      9 DZIEŃ
      I śniadanie 251 kcal

      3 lyzki musli ze szklanka mleka 0.5% szklanka hernaty, bez cukru

      II śniadanie 104 kcal
      tost szklanka herbaty bez cukru

      Obiad 350kcal
      Talerz zupy warzywnej (250 ml), naleśniki z owocami, szklanka kawy
      zbożowej bez cukru.

      Podwieczorek 110 kcal
      Szklanka kefiru 2%.


      Kolacja 203 kcal
      Mus z kaszy manny z sokiem z malin, szklanka kawy zbożowej bez
      cukru.
      Mus z kaszy manny
      3 łyżki kaszy manny, 5 łyżek mleka 0,5%, 1/2 sztuki białka, wanilia.
      Mleko zagotować, wsypać kaszę mannę, mieszając, ugotować. Białko
      ubić z wanilią, dodać do kaszy. Podawać zaraz po sporządzeniu, polać
      łyżką soku malinowego.


      pozdrawiam i milego dnia
    • a.hysa Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 04.12.07, 18:25
      heh dzis przyznaje sie bez bicia, zjadlam drozdzowkie, bo siostra
      meza kupila... nio tak poszlysmy na zakupy, a pozniej miala byc
      tylko kawa a ona kupila takze drozdzowkie wiec przyznaje sie ze ja
      opedzlowalam i mi smakowala!!!,

      za to 2 giego sniadania i podwieczorku nie jadlam, teraz tylko
      kolacja, wiec nie jest zlesmile
      • mama_kasi3 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 04.12.07, 21:47
        A ja mam kryzys. Strasznie chce mi się jeść i tylko wizja zadania prawdziwego
        szyku w święta powstrzymuje mnie przed opędzlowaniem lodówki. Muszę być dzielna
        bo obiecałam sobie,że w święta wskoczę w ulubioną czarną spódniczkę. A żeby w
        niej ładnie wyglądać, to muszę zrzucić jeszcze jakieś 3kg. Muszę dać radę, po
        prostu muszę!
        • igasia2 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 05.12.07, 07:36
          ja też zgrzeszyłam. Dzieci dostały paczki na mikołajki z pracy i
          wszystko wiadomo...Ale dzisiaj dieta. W pt ważenie laskki
    • a.hysa Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 05.12.07, 11:25
      dzis moj maly robaczek postanowil ze porannej drzemki nie bedzie
      mial, i tak od 6 dzo 10 musialam go na rekach nosic bo za nic na
      swiecie nie chcial sam polerzec... ech co ja sie z nim dzis mam...
      dobrze ze chociaz sniadanko dal mi pojesc,

      wiec moj jadlospis na dzis to

      10 DZIEŃ
      I śniadanie 259 kcal
      3 lyzki musli ze szklanka mleka 0.5 kawa zborzowa bez cukru

      II śniadanie 50 kcal
      jablko, woda mineralna.

      Obiad 360 kcal
      200g Kopytka, surówka z posiekanego ogorka z łyżką jogurtu
      naturalnego bez cukru (100 g), szklanka zielonej herbaty bez cukru.

      Podwieczorek 119 kcal
      gruszka szklanka wody mineralnej niegazowanej.

      Kolacja 194 kcal
      Kanapka z 70g bagietki nposmarowana 1/2 łyżeczki margaryny
      niskokalorycznej, z liściem kapusty pekińskiej i plastrem poledwicy
      (30 g), papryka czerwona (100 g), szklanka kawy zbożowej bez cukru.



      to na tyle mojego zarcia na dzis, pozatym musze troszkie
      mieszkanie ogarnac wiec czas sie zabrac do robotysmile

      pozdrawiam i milego dnia
      • mama_kasi3 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 05.12.07, 14:56
        Ja trzymam się dzielnie z dietą. Ciekawe co w piątek pokaże waga...
        teraz ruch mam zapewniony, bo porządki świąteczne ruszyły pełną parą i mam
        nadzieję że znajdzie to odzwierciedlenie w mojej wadze.
        3majcie się!
        • igasia2 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 05.12.07, 19:51
          HEJ DIETA JAKO TAKO KAWAŁEK CIASTA IMIENINOWEGO TAK CHCIAŁABYM
          SCHUDNĄĆ DO ŚWIĄT DO 70KG ĆWICZE NA TWISTERZE sNIADANIE JAJECZNICA Z
          2 JAJEK KAWA , CIASTO + HERBATA, PIEROGI Z KAPUSTĄ I GRZYBAMI 6SZT
          JABŁKO HERBATA Z MELISY POZDRO
          • a.hysa Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 05.12.07, 20:02
            nio proosze to nie jest zle. oby tak dalej
            • mama_kasi3 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 05.12.07, 20:11
              Rany,ale jestem głodna...
              Chce mi się "konkretów", a tu dieta....
              Bu...chlip...chlip....
          • lidlip igasia2 06.12.07, 08:36
            to mamy taki sam cel, w święta 70kg, bedzie ciężko ale bardzo się
            staram
    • a.hysa dzis diety nie ma:)))) 06.12.07, 07:46
      tak jak w tytule na dzis zawieszam diede, bo wiem ze bedzie
      obrzarstwo!!! Tak Tak... mamy z mezem kolejna juz rocznice slubu, i
      planuje, zdobic taki maly bufet, bedzie szampan, i mily nastruj... i
      napewno nie bede myslala o kaloriach bo chce miec dobry czassmile

      Wiec wybaczcie ale diety dzis nie ma...

      aaa i jeszcze jedno ze wzgledu na to ze dzis sie obrzeram a tak
      dobrze mi szlo, przez poltora tygodnia, postanowilam ze sie dziz
      zwaze wiec uwaga uwaga...
      waga mniejsza o 2 kg, nio i ciesze sie jeszcze 2 kg i osiagne wage
      taka jaka lubie miec, wiec do swiat powinnab byc piekanasmile
      szczuplasmile i zadowolona z zycia


      pozdrawiam wszystkich i milego dnia
    • polarna77 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 06.12.07, 20:25
      U mnie nawet, nawet. Tylko, że nie ćwicze, bo mały strasznie chory,
      39 stopni gorączka, zakatarzony, zakaszlony, leki wziewne i cuda na
      kiju. Więc biegam koło niego dzień i noc i na pysk już padam,
      szczególnie, że mnie też zaraził ... Ale byle do przodu.
      Jutro się ważymy tak...? Aż mnie strach obleciał smile.
      Pozdrawiam
      • mama_kasi3 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 06.12.07, 22:28
        No nie wiem czy będę miała odwagę jutro wejść na wagę... Nie wiem. Niby się
        pilnowałam, ale mam jakieś złe przeczucie. To pewnie przez ostatni weekend gdzie
        popełniłam grzech obżarstwa... I ćwiczyć mi się ciągle nie chce......
    • a.hysa Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 07.12.07, 07:35
      hello wszystkim !
      nio tak po wczorajszym obrzarstwie, tylko na kolacji, bo caly dzien
      sie pilnowalam aby duzo nie jesc dzis wracam do was... i do mojej
      djetki...

      plan na dzis to:
      I śniadanie 248 kcal
      3 łyżki płatków owsianych ze szklanką mleka 0,5% szklanka herbaty
      bez cukru.

      II śniadanie 90 kcal
      Średnie jabłko pieczone z łyżeczką cukru, szklanka wody mineralnej
      niegazowanej.

      Obiad 343 kcal
      Gulasz z kurczaka (150 g), couscus (30 g - waga przed ugotowaniem),
      surowka z ogorkow. kawa zborzowa

      Gulasz z kurczaka
      110 kurczaka, 1 łyżeczka oleju sojowego, 0.5 łyżeczka mąki
      pszennej.20g startej marchewki, i pietruszki
      Mięso umyć, pokroić w kostkę, obrumienić bez tłuszczu, dodać wody.
      Mąkę połączyć z wodą i olejem, dodać do mięsa. dodac marchew z
      pietruszka i dusic na malym ogniu.

      Podwieczorek
      gruszka szklanka herbaty

      Kolacja 208 kcal
      Suflet z białego sera, szklanka kawy zbożowej bez cukru.
      Suflet z białego sera
      70 g chudego białego sera, 1/3 jajka, 1 łyżka cukru, 1 łyżeczka
      oliwy z oliwek, 1 łyżka mąki pszennej.
      Ser zmielić lub dokładnie rozetrzeć. Składniki sufletu wymieszać i
      smażyć na oliwie.


      nio to na tyle, teraz ide zrobic moje 25 brzuszkow pozdrawiam i
      milego dnia
      • lidlip Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 07.12.07, 08:51
        dzisiaj ważenie i o dziwo waga pokazała 71,8 a wczoraj pojadłam
        placki ziemniaczane. to moje ulubione danie i nie mogłam się oprzeć,
        Będzie ciężko zrzucić te dwa kg do świąt....
      • igasia2 waga spadła o 3.5kg 07.12.07, 09:52
        warto chodzić głodnym waze teraz 75,5 to i tsak jest otyłość przy
        moim wzroscie, ale dzieki polarnej i reszcie zaczęłam kontrolowac co
        jem. Cciałam wykupic diete na diety.pl ale w Ipółroczu karmienia nie
        sprzedają.
        trzymam za was kciuki.
        • a.hysa i o to chodzi 07.12.07, 10:22
          gratuluje
          • mama_kasi3 Re: i o to chodzi 07.12.07, 14:55
            Zważyłam się dziś i wynik ani mnie nie zasmucił ani nie uradował. Ile ważyłam
            tyle ważę.Dobrze że chociaż nie przytyłam. Do świąt zostało 17 dni. Zagryzam
            zęby i walczę. Mam nadzieję na szybkie rezultaty...smile.
    • mama_kasi3 Re: W Śwęta zadam szyku!- kto dołączy? 07.12.07, 21:34
      Kurczę, czuję że moja determinacja w dążeniu do pięknej sylwetki z dnia na dzień
      maleje. Coraz trudniej jest mi się powstrzymywać przed pizzą czy słodkościami.
      Bu....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka