panoszka 16.08.10, 14:49 Będę mamą chrzesną, co mam kupić mojemu siostrzeńcu..? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lykaena Re: chrzest.. 16.08.10, 14:54 Siostrzeńcu kup prezent. Sobie kup słownik. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiakt86 Re: chrzest.. 16.08.10, 14:56 ja bym się zapytała rodziców dziecka co potrzebują. Odpowiedz Link Zgłoś
syswia Re: chrzest.. 16.08.10, 19:44 niekoniecznie ja mialam ubranko dla mojego syna - czesc wydziergala moja tesciowa i byloby mi bardzo niezrecznie gdybym dostala drugie syn dostal od chrzestnej swiece (ostatecznie, kto powiedzial, ze to musi dostarczyc ojciec chrzestny?) i srebrna grawerowana lyzeczke od innych bliskich osob dostal: 1. rozne lancuszki z medalikami (leza z moja bizuteria nieuzywane - nie odwazylabym sie zalozyc tego niemowleciu na szyje lub na reke) 2. ksiazeczki: opowiesci biblijne dla dzieci, klasyki poezji dzieciecej - po polsku (cudowne prezenty, u nas ksiazki zawsze byly cenione jako prezent) 3. misia, ktory gada i spiewa po polsku (bardzo fajny, zwazywszy, ze mieszkamy zagranica) Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: chrzest.. 17.08.10, 10:00 Chrzestna tradycyjnie kupuje białą szatkę/chustę, a nie ubranko. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: chrzest.. 16.08.10, 15:02 oko wypadlo temu misiu )) > Będę mamą chrzesną, co mam kupić mojemu siostrzeńcu..? Odpowiedz Link Zgłoś
domania80 Re: chrzest.. 16.08.10, 15:17 Nie rozumiem tu czegoś. Zadała dziewczyna pytanie, może i z błędem ale jest to zwykła literówka, a tu na forum od razu złośliwości.Śledzę to forum już od ponad roku ale dopiero niedawno założyłam tu konto i mam wrażenie ze niektóre osoby tylko patrzą aby komuś dopiec. Zamiast odpowiadać na czyjś apel tudzież problem od razu wyjeżdżają z niekiedy chamskimi uwagami. camel_3d- niedawno chrzciłam swojego dzieciaczka i od mamy chrzestnej dostał przepiękny złoty medalik z Matką Boską i Dzieciątkiem Jezus. Nie wiem jak jest w innych rodzinach ale u mnie panuje zasada nie robienia drogich prezentów na żadna okazje( również komunii czy ślubu).Taki mały człowieczek pieniążków nie wyda a taka pamiątka zostanie mu do końca życia. Córcia z kolei dostała piękną srebrną figurkę Matki Boskiej Z Jezusem. Życzę powodzenia w wyborze prezentu Odpowiedz Link Zgłoś
metodiw Re: chrzest.. 16.08.10, 16:59 Taki mały człowieczek pieniążków nie > wyda a taka pamiątka zostanie mu do końca życia. Co kto lubi. Takiemu małemu człowieczkowi medalika się nie założy. Uważam, że powinien dostać dopiero na komunię. Moi wyraźnie prosili o kopertę (jeżeli ktoś chciał dać i pytał, bo nikt nie MUSIAŁ), bo chcieli dołożyć do urządzenia pokoju dziecięcego, jednak chrzestny i tak kupił medalik. Rodzina wiedziała, że nie z pobożności, tylko mu taniej wyszło Więc wszystko zależy od obyczajów rodzinnych. Należy zapytać rodziców dziecka i tyle. Jeżeli ktoś lubi zbierać "pamiątki", to przechowuje w szufladach pudełeczka z niepotrzebnymi gadżetami. Ja np. nie lubię takich rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: chrzest.. 16.08.10, 17:03 domania80 napisała: >Zadała dziewczyna pytanie, może i z błędem ale jest to > zwykła literówka Zwykła literowka????Literowka to by byla jakby napisała np. siostrzemcowi. Odpowiedz Link Zgłoś
metodiw Re: chrzest.. 16.08.10, 17:43 easy_martolina84 napisała: > Zwykła literowka????Literowka to by byla jakby napisała np. siostrzemcowi. To jest błąd fleksyjny. > Odpowiedz Link Zgłoś
wilma.flintstone Re: chrzest.. 16.08.10, 18:44 domania80 napisała: > Zadała dziewczyna pytanie, może i z błędem ale jest to > zwykła literówka, a tu na forum od razu złośliwości. Ryzykujac nazwanie mnie zlosliwa jestem zmuszona spytac co mialas w zwyczaju robic na polskim w szkole, skoro uwazasz ze ten blad to literowka? >Taki mały człowieczek pieniążków nie > wyda a taka pamiątka zostanie mu do końca życia. Kwestia upodoban. Tego typu "pamiatki" przewaznie sie latami przewracaja po szufladach, po czym gina gdzies bezpowrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lykaena Re: chrzest.. 16.08.10, 19:55 Wilmo - spieszę wyjaśnić. W poście założycielskim są 2 błędy: "chrzesną" i "siostrzeńcu." Koleżanka domania80 jak mniemam zauważyła "chrzesną" traktując jako literówkę, a siostrzeńcu to już pies Bo jest mało spostrzegawcza zapewne- skoro o prezentach odpowiada nie wiedzieć czemu camelowi .... Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: chrzest.. 17.08.10, 08:29 > Bo jest mało spostrzegawcza zapewne- skoro o prezentach odpowiada nie wiedzieć > czemu camelowi .... tez mnie to zdziwilo, ale moze tak musialo byc. Odpowiedz Link Zgłoś
domania80 Re: chrzest.. 17.08.10, 11:27 Je3żeli to co napisałam o złośliwości na tym forum wzięłaś do siebie...cóż widać wiesz, że tak czynisz Chodzi mi tylko o to że zadając pytanie lub prosząc o rade na forum naprawdę nie takich komentarzy się oczekuje. Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: chrzest.. 17.08.10, 12:51 domania80 napisała: > Chodzi mi tylko o to że zadając pytanie lub prosząc o rade na forum naprawdę ni > e takich komentarzy się oczekuje. To niech zadaje pytanie gdzie indziej.Tutaj jest jak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: chrzest.. 17.08.10, 10:02 Zadała dziewczyna pytanie, może i z błędem ale jest to > zwykła literówka, Nie, literówka jest wtedy, jak Ci się "p" zamiast "o" wciśnie. Raczej trudno o pomyłkowe kliknięcie -u zamiast -owi... Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: chrzest.. 17.08.10, 10:25 memphis90 napisała: Raczej trudno o > pomyłkowe kliknięcie -u zamiast -owi... A jej sie udało Taka specjlalistka Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: chrzest.. 16.08.10, 15:14 "siostrzencu" zwyczajowo kupuje sie ubranie na chrzest i jakiś prezent (ciuch, zabawka), sobie zafunduj korepetycje z polskiego, bo robisz takie byku, że ręce opadają człowieku Odpowiedz Link Zgłoś
pani1kara Re: chrzest.. 16.08.10, 15:38 O ile mnie pamiec nie myli to ojciec chrzestny kupuje świece i biala szatke a matka chrzestna chyba ubranko. Warto pomyslec o pamiatce i malutkim bukiecie kwiatow. Jesli chodzi o sam prezent to najlepiej zapytac rodzicow co przydaloby sie malenstwu, skoro to siostrzeniec to pewnie nie bedzie problemu Odpowiedz Link Zgłoś
karolina17w Re: chrzest.. 16.08.10, 16:16 pani1kara napisała: > O ile mnie pamiec nie myli to ojciec chrzestny kupuje świece i biala > szatke a matka chrzestna chyba ubranko. Tam gdzie mieszkam (lubuskie) tak wlasnie jest, choc to ja te rzeczy kupowalam. Synek dotak: - matka chrzestna-> zabawka do wozka, kartka pamiatkowa; - ojciec chrzestny-> jakby medalion, ale nie na szyje tylko stojacy z aniolkami, z tylu bylo wygrawerowane: od koga dla kogo, z jakiej okazji i data (bardzo mi sie podobalo to) oraz album pamiatkowy. Mozesz tez spytac sie siostry czy czegos nie potrzebuje dla dziecka np. pieluch/ubranek, tyle ze to bedzie prezent na krotko. Jesli zalezy Ci na pamiatce na cale zycie to moze taki medalion jak pislalam, lub sa w sklepach jubilerskich rozne takie ze zlota i srebra pamiatki typu smoczki, lyzeczki, dzis nawet widzilam tak malutka zlota kolyske. Wszytko zalezy tez od tego ile mozesz sobie pozwolic na zakup. Odpowiedz Link Zgłoś
jowitka345 Re: chrzest.. 16.08.10, 16:38 Moja córeczka dostała od rodziców chrzestnych monetę limitowaną 20 rubli czyli uncja złota z kryształami svarowskiego z Mennicy Polskiej. te monety sa w wersji limitowanej..nie jest to bardz duzy wydatek a i prezent od obojga chrzestnych. pamiatka na całe życie która może byc przekazywana dalszym pokoleniom. Super oryginalny prezent Odpowiedz Link Zgłoś
betty842 Re: chrzest.. 16.08.10, 18:17 pani1kara napisała: > O ile mnie pamiec nie myli to ojciec chrzestny kupuje świece i biala > szatke a matka chrzestna chyba ubranko. U nas chrzestny kupuje świece a białą szatkę kupuje chrzestna. Odpowiedz Link Zgłoś
joanka-r Re: chrzest.. 17.08.10, 14:32 ''O ile mnie pamiec nie myli to ojciec chrzestny kupuje świece i biala szatke a matka chrzestna chyba ubranko'' ochrzciłam dwoje dzieci nigdy nikt nam nic nie kupował z rzeczy ,które wymieniłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
malazabka.de Re: chrzest.. 17.08.10, 14:29 bo robisz takie byku, że ręce opadają ... ...dogadywal kociol garnku... ludzie, jak chcecie juz kogos krytykowac, to czytajcie co napisaliscie, zanim wcisniecie "wyslij" Odpowiedz Link Zgłoś
albarino Re: chrzest.. 16.08.10, 16:57 Ja mojej chrześnicy zamówiłam taki typowy święty obrazek ale za to w nietypowej szkatułce - na której można umieścić zdjęcie dziecka - wyszło super - pamiątka na całe życie.... W Warszawie znajdziesz to na www.tegoszukasz.pl , jak jest w innych miastach nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: chrzest.. 16.08.10, 17:01 Szkoda,ze nie napisałas ile "siostrzeńcu" ma lat...??? Odpowiedz Link Zgłoś
pani1kara Re: chrzest.. 16.08.10, 17:43 easy_martolina84 napisała: > Szkoda,ze nie napisałas ile "siostrzeńcu" ma lat...??? Poprostu słabo sie robi. Tak strasznie sie silisz na zlosliwosc, ze Ci umknelo ze o chrzcie tu mowa. No chyba ze u Ciebie moda na chrzczenie dzieci kilku/kilkunastoletnich. W takim wypadku sorki Odpowiedz Link Zgłoś
metodiw Re: chrzest.. 16.08.10, 18:18 Mój teść był chrzczony w wieku siedmiu lat, moje córki miały grubo ponad rok. Czy ktoś powiedział, że chrzest musi się odbyć najpóźniej do sześciu tygodni po narodzinach? Pewnie dlatego, że wcześniej nie wolno dziecka wynieść z domu, bo je demony porwą? Odpowiedz Link Zgłoś
pani1kara Re: chrzest.. 16.08.10, 18:45 W demony nie wierze, ale smiem przypuszczac, ze Twoj tesc byl chrzczony kilkadziesiat lat temu a Twoje dzieci ok. dwudziestu. Troche sie czasy i zwyczaje zmienily. Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: chrzest.. 17.08.10, 07:08 pani1kara napisała: > Troche sie czasy i zwyczaje zmienily. No baaaaaaaa.Teraz chrzest tylko do pól roku dziecka,potem juz zakaz,bo pani1kara tak mówi Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: chrzest.. 17.08.10, 10:07 Moja dwulatka była chrzczona rok temu, siostrzenica- w wieku 10 miesięcy. Dzieci znajomych- po kilku tygodniach od urodzenia. Naprawdę nie ma dziś reguły, a co innego kupisz małemu niemowlakowi, co innego- roczniakowi czy starszemu dziecku. Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: chrzest.. 17.08.10, 07:02 Jak zwykle pieprzysz bzdury,ale widac masz tak ograniczone horyzonty myślowe,ze cieżko Ci pojąć,ze dzieci moga być chrzczone w róznym wieku. I jaka jest u mnie moda nie ma tu znaczenia. Takie to dziwne dla Ciebie i niewiarygodne???Nigdy o tym nie słyszałas? No to jak tak mało jeszcze widziałaś i sie nie orientujesz to moze sie nie ośmieszaj chociaż. Nie popisałas sie znowu Panno Mądralińska. A wracajac do tematu.Co innego mozna kupic 5-miesieczniakowi a co innego np. dwulatkowi. P.S Zasłabłaś już,czy jeszcze dajesz rade? Odpowiedz Link Zgłoś
aga_oli Re: chrzest.. 16.08.10, 17:30 Wszystko zależy od tego, ile chcesz, a właściwie ile możesz na ten cel przeznaczyć. Moje dziecię chrzciłam w maju, mała dostała krzesełko do karmienia, a od pozostałych gości kasę (ile kto uważał). Odpowiedz Link Zgłoś
enixx Re: chrzest.. 16.08.10, 17:59 Moj maly dostal od chrzestnego zloty medalik, od chrzestnej biblie dla dzieci i drobiazgi typu ciuszki, grzechotki. Tylko dziadkowie dali kase. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_k_poz Re: chrzest.. 16.08.10, 18:06 Mój mały dostał super pamiątkę: srebrną łyżeczkę z grawerem - godz. urodzenia, data, waga, wzrost i dedykacja. Super sprawa! Odpowiedz Link Zgłoś
lesiomama Re: chrzest.. 16.08.10, 19:24 z wszystkich prezentów które dostał mój synek, najbardziej podobała mi się srebrna grzechotka z wygrawerowanym imieniem i datą Odpowiedz Link Zgłoś
magdakingaklara Re: chrzest.. 16.08.10, 20:02 ja bylam 2 azy chrzestna i kupowalam cos ze zlota oraz moja corka od swojej chrzestnej dostala zloto. Nie dala bym pieniedzy ak i rowniez nie chcialam ich dostac Odpowiedz Link Zgłoś
metodiw Re: chrzest.. 17.08.10, 00:36 magdakingaklara napisała: moja corka od swojej chrzestnej dostala zloto. Nie dala bym pieniedzy ak i rowniez nie chcialam ich dostac A przepraszam - złoto, to co takiego? Skąd wzięło się wobec tego: "jeden złoty, sto słotych, tysiąc złotych"? A co, jeżeli ktoś nie lubi obwieszać się medalikami, zakładać pierścionków, kolczyków ani bransolet? Rozumiem, że w bardzo religijnych albo kiepsko sytuowanych rodzinach prezent ma znaczenie bardziej symboliczne czy ściśle religijne, ale w innych przypadkach uważam, że zdecydowanie lepiej wydać pieniądze na coś, potrzebnego dziecku (albo założyć mu lokatę) niż trzymać w skarpecie pod prześcieradłami jakieś złote "skarby". Odpowiedz Link Zgłoś
easy_martolina84 Re: chrzest.. 17.08.10, 07:06 Zgadzam sie.Moja dostała taka maleńka bransoletke, ktorej nigdy nie załozy i bedzie sobie lezec w pudełku. No i kolczyki,ale uszu na razie nie zamierzam jej przekłuwać,a za 10 lat to pewnie bedzie chciała nosić inne kolczyki,takze tez pewnie skoncza jak bransoletka. To po prostu chyba taka tradycja,bo po co dziecku złoto???Za tę kasę miałaby wiele potrzebnych rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: chrzest.. 17.08.10, 08:51 mnei tez slabi zloto... obdarowujacy sie wykosztowali, a juz w momencie kupna cale to zloto nabralo wartosci zlomu, bo nie sadze, zeby ktorekolwiek z moich dzieci zechcialo cos takiego kiedykolwiek zalozyc. Zmarnowana kasa. Nie dalej, jak wczoraj, bez okazji, tesciowa obdarowala moja corke zlotymi wisiorkami,w estetyce moherowej, wiec nie do noszenia. I mimo rozmowy, ze to bez sensu, uparla sie , ze kolejnej wnuczce tez musi kupic. I bedzie sobie to zloto lezalo , az skonczy jako zlom w skupie. "NIE" dla zlota! Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: chrzest.. 17.08.10, 10:11 > A co, jeżeli ktoś nie lubi obwieszać się medalikami, zakładać pierścionków, > kolczyków ani bransolet? Jak złoto- to może kiedyś na obrączki przetopić Dla mnie osobiście łyżeczki, grzechotki, medaliki, durnostojki z obrazkiem to zupełna pomyłka. Co później dziecko z tym zrobi? Będzie zalegało w szafie... Ale każdy lubi co innego, więc pewnie najłatwiej zapytać rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
black_edith Re: chrzest.. 17.08.10, 15:37 he, he, mój mąż jako nastolatek spieniężył złoty łańcuszek z medalikiem (który dostał od chrzestnego z okazji komunii), bo... nie miał kasy na imprezę Odpowiedz Link Zgłoś
pani1kara Re: chrzest.. 17.08.10, 16:00 black_edith napisała: > > he, he, mój mąż jako nastolatek spieniężył złoty łańcuszek z > medalikiem (który dostał od chrzestnego z okazji komunii), bo... nie > miał kasy na imprezę Odpowiedz Link Zgłoś
swingwasp Re: chrzest.. 16.08.10, 22:05 nasz mały dostał pieniążki. Nie wiem, który z gości to wymyślił ale wszyscy postanowili zrobić zrzutkę i teraz młody ma założone osobne konto i wpłaciliśmy mu to na lokatę. My mu tego nie zabierzemy a zanim skończy 20 lat to się tam pewnie spora sumka nazbiera. Oprócz tego podarowano mu kilka mniejszych prezentów - pozytywka, 2 albumy na zdjęcia, kartki na pamiątkę... Odpowiedz Link Zgłoś
greene3 Re: chrzest.. 16.08.10, 23:11 U nas jest zwyczaj, że mama chrzestna kupuje szatkę a świecę chrzestny. Dobrym pomysłem jest kupienie szatki z haftem - imie dziecka i data chrztu. Co do prezentów to nasza mała dostała głównie praktyczne rzeczy, jak np. fotelik do karmienia czy karuzelę na łóżeczko albo pieniążki w telegramie. Wiem jednak, że w niektórych rodzinach w zwyczaju są pamiątki - święte obrazki czy figurki, łyżeczki srebrne z grawerem, medaliki, łańcuszki. Takie medaliki można też od razu w kościele poświęcić jak ktoś chce. Odpowiedz Link Zgłoś
meg27_3 Re: chrzest.. 17.08.10, 08:02 Ja 4 tygonie temu chrzcilam corke i chrzestna pytala sie co ma kupic i doszlysmy do wniosku ze da pieniadze. Dala tez pamiatke do chrztu, obrazek, i kilka ciuszkow. A chrzestny dal krzeselko do karmienia i super bo wlasnie malej milismy takie krzeselko kupic. A reszta rodziny dala pieniazki. I dobrze bo my najlepiej wiemy co malej potrzeba kupic. A szatke i swiece ja kupowalam. Odpowiedz Link Zgłoś
enamerele Re: chrzest.. 17.08.10, 08:39 Zapytaj się jego rodziców. Moja mała była chrzczona dwa tygodnie temu, rodzice chrzestni po prostu się nas zapytali co wolimy - prezenty czy pieniądze. Inna sprawa, że powiedziałam, że zostawiam to do ich decyzji...Mała dostała dwa złote łańcuszki z medalikami z wygrawerowanymi napisami, pierścionek od prababci (pamiątka rodzinna), kilka ubranek, a od reszty pieniądze, które wpłaciliśmy na specjalnie dla niej założoną lokatę. Ksiądz wcześniej nam oznajmił, że chrzestny ma kupić świeczkę, chrzestna szatkę. A ja kupiłam ozdobny kuferek, gdzie to wszystko trzymam na pamiątkę. Odpowiedz Link Zgłoś
jombusiowa Re: chrzest.. 17.08.10, 09:03 U nas chrzest za ok 3 tygodnie, poprosiliśmy chrzestnego o Pismo Święte. A od chrzestnej dostanie łańcuszek z krzyżykiem. Myślę że my kupimy świecę i tą tzw białą szatę. Ubrankiem się nie przejmujemy, nie mamy go zamiaru ubierać w stroje okazjonalne, włoży ogrodniczki jeansowe i bluzeczkę białą i będzie git Odpowiedz Link Zgłoś
enamerele Re: chrzest.. 17.08.10, 09:24 No właśnie bez sensu jest kupować specjalne ubranka na jedną okazję, poza tym są okropne My też kupiliśmy zwykłą sukienkę i czapeczkę, teraz w nich chodzi na codzień. Odpowiedz Link Zgłoś
enixx Re: chrzest.. 17.08.10, 10:17 Tak, nas tesciowa uszczesliwila typowym chrzcielnym kombinezonem w stylistyce lat 80tych. Calosc z nieprzepuszczajacej powietrza satyny, rekawy i nogawki zakonczone fantazyjnymi bufkami, pod szyja zabot. Zobaczywszy to cudo maz pobiegl do sklepu i kupil zwykle biale spiochy, body i kaftanik. I Mlody wygladal fajnie, a nie jak bombka na choinke. Ps. Gdyby ktos byl chetny na ten kombinezon prosze o kontakt, lezy w szafie Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: chrzest.. 17.08.10, 10:04 Ja kupiłam Arkę Noego z Kiddieland i złoty krzyżyk z granatami- mam siostrzenicę i doszłam do wniosku, że taką ozdobę będzie mogła nosić nawet wtedy, kiedy np. zdecyduje się wystąpić z Kościoła. Bo przecież nikt niemowlaka o zdanie nt. wiary nie pyta, a chciałabym, żeby prezent się tak czy inaczej kiedyś przydał. Odpowiedz Link Zgłoś