Dodaj do ulubionych

Schaffashoes - czy jest szansa?

06.07.11, 20:42
Udało mi się w weekend zakupić u nich kalosze Hunter w atrakcyjnej cenie. Przesyłka doszła błyskawicznie, ale zamiast zamówionego rozmiaru 35/36 dostałam 40/41!!!!
Próbuję skontaktować się ze sklepem, telefonicznie, mailowo, przez Facebooka, przez wpis na ich stronie oraz GG i nic ZERO kontaktu. Jak się okazuje nie ja jedna jestem w podobnej sytuacji sad Wiem, wiem sama jestem sobie winna i powinnam była poczytać opinie o sklepie przed zakupem, ale myślałam że jak wybieram opcję za pobraniem to nie będę stratna, a tu taki zonk sad

Boję się odesłać buty bo wtedy nie dość że dołożę do kolejnej przesyłki to nie wiem czy i tak odzyskam pieniądze skoro nie można się z nimi nijak skontaktować. A z drugiej strony mam na zwrot tylko 10 dni albo zostanę z wymarzonymi kaloszami ale za dużymi o 4 rozmiary sad Czy któraś z Was wymieniała/zwracała u nich buty? Czy udało się ostatecznie odzyskać pieniądze? A może jest jakiś inny sposób na kontakt z Schaffashoes?
Obserwuj wątek
    • pitu_finka Re: Schaffashoes - czy jest szansa? 06.07.11, 22:35
      O, sama chciałam kupić u nich Huntery, dobrze wiedzieć. A gdzie jeszcze w takim razie można kupić dziecięce?
      • jusstinna Re: Schaffashoes - czy jest szansa? 06.07.11, 23:44
        Ja kupiłam córze kalosze crocs, na szczęście za pobraniem.
        Zastanawiam się czy przyjdą czy kupować gdzieś indziej, a kalosze bardzo by się przydały.
    • katrio.na Re: Schaffashoes - czy jest szansa? 07.07.11, 09:27
      To nie są oszuści, tylko ludzie, którzy kompletnie sobie nie radzą z dużą ilością zamówień.
      Powtarza się to przy każdej promocji.

      Ja ich sobie chwalę bo mamy od nich huntery i emu i crocsy...
      Teraz zamówiłam ten sam model Crosców dla całej rodziny ale z odbiorem osobistym.
      Jutro się przekonam czy są do odbioru w sklepie stacjonarnym.
      Cenowo wyszły bardziej niż rewelacyjnie. Przez przypadek zamówiłam w ostatniej minucie w niedzielę.
      Niestety, na moje e-maile, na pytanie na facebooku - zero odpowiedzi od niedzieli.

      Osobiście bym odesłała z dokumentem reklamacyjnym, zaznaczając, że chcę otrzymać zamawiany rozmiar a nie zwrot gotówki.
      Nie liczyłabym jednak, że załapię się jeszcze na aktualne deszcze, ale na jesień na pewno będą wink
      • mmala6 Re: Schaffashoes - czy jest szansa? 07.07.11, 11:02
        podobno przez ten promocyjny weekend mieli ponad 1500 zamówieńwink ja nie zdążyłam nic zamówić, zagapiłam się ale może i dobrzewink
    • anjaand Re: Schaffashoes - czy jest szansa? 07.07.11, 15:17
      Bardzo chcę wierzyć w to że te wszystkie problemy nie wynikają ze złej woli lecz są skutkiem nawału zamówień, ale nie jest to ich pierwsza promocja, więc chyba powinni byli to przewidzieć...

      Jestem gotowa poczekać na buty we właściwym rozmiarze (bo tylko takie rozwiązanie mnie interesuje) ale chciałabym mieć jakieś zapewnienie że do tego dojdzie. Tymczasem nie mam nawet możliwości spytać jaka forma wymiana byłaby najlepsza. Do Warszawy mam 400 km więc wizyta nie wchodzi w grę, też myślałam o kurierze ale w regulaminie sklepu piszą że reklamacje należy odesłać pocztą.... Najlepszym rozwiązaniem byłaby możliwość nadania butów kurierowi który przywiezie właściwy rozmiar ale nie mam jak spytać sad

      A teraz nawet ich strona nie działa sad

      Kurcze, a tak się cieszyłam jak kurier zadzwoniła że ma przesyłkę...
      • leila78 Re: Schaffashoes - czy jest szansa? 08.07.11, 17:02
        dwa razy zwracałam u nich buty i dwa razy oddali pieniądze. czy tak będzie w Twoim przypadku - nie wiem. póki co czekam na swoje zamówieniewink
    • katrio.na Re: Schaffashoes - czy jest szansa? 09.07.11, 09:43
      Nie mam niestety pocieszających wiadomości.

      Z naszego zamówienia niestety tylko 1 para była dostępna. A buty zamówiłam dla całej naszej 3 - mieliśmy mieć takie same.
      Mimo, że ich nie ma fizycznie - nadal na stronie widnieją wszystkie jako dostępne.

      Wczoraj w sklepie była również wyprzedaż -50%.

      A co ciekawe to mimo, że na rachunku była dodatkowa promocja -10% z Facebooka to nie była uwzględniania.

      Ja zrezygnowałam z naszego zamówienia. Mamy już Crocsy na ten sezon - tyle, że każdy inne wink

      A jeśli chodzi o Huntery to większość wyprzedana, zostały jedynie duże rozmiary. Cieszyły się dużym zainteresowaniem.
      Myślę, że po prostu odzyskasz pieniądze.

      Dodam jeszcze, że obsługa jest b. miła i pomocna. A Dorastający, który zwykle narzeka w każdym sklepie - akurat w tym czuł się jak w 7 niebie wink Chyba go przekonałam do dziecięcych Emu, niestety była tylko wersja dla dziewczyn ale poczekamy do następnej przeceny 50% wink


      • anjaand Re: Schaffashoes - czy jest szansa? 10.07.11, 21:14
        No właśnie, jak zobaczyłam że mają kolejną promocję to straciłam już wszelką nadzieję na pomyślną wymianę sad Jutro odsyłam więc kalosze i czekam...
        • beata_tyszkielich Re: Schaffashoes - czy jest szansa? 11.07.11, 00:52
          Ja też zamówiłam kalosze.Dwa dni temu chyba. Zobaczymy czy przyjdą i jaki rozmiarwink Nie stresuję się zbytnio bo jestem zdecydowana na te buty i najwyżej poczekam albo kupię w Spartoo albo gdzieś indziej je wyszukam.
    • beata_tyszkielich dziecięce 11.07.11, 00:54
      www.spartoo.pl/Kalosze-Hunter-dzieci-dziewczynki-st10125-o628-0.php#rst
      • 3alena Re: czy jest szansa? 20.07.11, 13:34
        Witajcie, ja cudem się dodzwoniłam na numer podany mi w sklepie stacjonarnym, po 2 tygodniach od złożenia zamówienia, po bezskutecznym mailowaniu i dzwonieniu do biura. Pan mnie zapewnił, że buty wysle następnego dnia. Faktycznie, buty przyszły, ale mam poważne wątpliwości ŻE NIE SĄ ORYGINALNE! Czy ktoś kupował u nich Huntery? Kolor pieczęci na pudełku jest szary, prawie jej nie widać, a ze zdjęc wynika ze powinna być biała, wyraźna. Poza tym kalosze śmierdzą tandetną gumą a w środku i na pudełku jest naklejka "made in China". Także wykonanie dolnej części buta- stopy- pozostawia moim zdaniem do życzenia. Za taką cenę spodziewałam się czegoś więcej. No i zwątpiłam- nie mogę nigdzie znaleźć w necie informacji jak odróżnić czy są oryginalne czy to podróby. A telefon shaffy znowu nie odpowiada.... Czy oni handlują podróbkami??? Za taką cenę? Zapłaciłam za te kalosze kupę kasy, nie po to żeby kupić chiński badziew sad((!
        • gibon301 Re: czy jest szansa? 20.07.11, 19:57
          niestety nie odpowiem Ci na Twoje pytanie ale niejako się pod nie podłącze - chciałam ostatnio kupić tam ugg i też się zastanawiałam czy są oryginalne - może ktoś się orientuje czy faktycznie sprzedają oryginalne buty tak jak deklarują?
        • paproszek57 Re: czy jest szansa? 26.08.11, 22:07
          kupiłam u nich buty, pierwsze przyszły z wadą, wymienili, drugie wcale nie lepsze, może to i sa oryginały ale na pewno nie jest to pierwszy gatunek
        • joanna1980_2011 Oryginalne czy podrobione? 20.09.11, 15:55
          Witam, ja też kupiłam kalosze Hunter które miały być oryginalne, natomiast na pudełku Made in China na obu butach Made in China, buty tak śmierdzą gumą ze spalonych opon, że nie daję rady tego nosić. Kupiłam na allegro ale wydawało się, iż sklep sprzedaje oryginalne obuwie Tamide.pl! Nigdy nie zaufam Allegro!! Cena była jak najbardziej oryginalna ponad 300zł. Zastanawiam się nad sprowadzeniem butów prosto z Londynu, aby samej sobie udowodnić że zostałam oszukana. Nie wierzę że oryginalne Huntery są produkowane w Chinach i że tak śmierdzą!! chyba że z dedykacją tylko dla polaków. Mam kalosze Burberry zakupione w Londynie i guma jest innej jakości i przede wszystkim nie śmierdzi. Uważam, iż ten zapach jest wręcz toksyczny i chyba będę pozywać sprzedawcę gdy znajdę dowody oszustwa czyli przywiozę buty z Anglii dla porównania. Czy ktoś może potwierdzić, iż ma oryginalne buty nie produkowane w chinach i nie śmierdzące gumą?
          • anjaand Re: Oryginalne czy podrobione? 20.09.11, 16:27
            Moje też są made in China ale nie śmierdzą, a też jestem wyczulona na tym punkcie. Kupowałam na Schafie...
            • joanna1980_2011 Re: Oryginalne czy podrobione? 20.09.11, 20:56
              Jestem po rozmowie z właścicielami sklepu, od których kupiłam śmierdzące huntery made in china. I ku mojemu zaskoczeniu fabryka Hunter została przeniesiona do Chin jakiś czas temu, wszystkie Huntery są więc teraz made in China i co za tym idzie te made in China są oryginalne. Jest to już produkt masowej produkcji nie mający za wiele wspólnego z tymi ręcznie robionymi Hunterami prosto z Wysp. Pytanie czy na Wyspach można jednak kupić produkcję tamtejszą, ale w odpowiedzi usłyszałam iż nie ma takiej możliwości ( ale i tak sama sprawdzę). A więc wszyscy mamy Huntery produkowane w Chinach ( mam tylko nadzieję, że w tej właściwej oryginalnej fabryce Hunter) gdyż jedyny dystrybutor Hunterów na Polskę własnie z Chin je sprowadza!! A pytanie dlaczego te śliczne Huntery moje tak śmierdzą ? Okazało się, że wszystkie Huntery śmierdzą po procesie produkcji i ten czyje nie śmierdzą miał o tyle szczęście że wywietrzały!! A moje zapewne są z nowej dostawy no i prosto z fabryki pakowane w pudełeczko ( też made in china) no i dlatego zapach też został. Jest to jednak oryginalny zapach wulkanizowanej gumy ( cokolwiek ma to znaczyć) Szkoda tylko że czuć palonymi oponami.. Bajka to czy nie Bajka... wierzyć czy nie wierzyć... Trochę się jednak zawiodłam, o ile można zawieść się na Butach z gumy!
    • szuszfole Re: Schaffashoes - czy jest szansa? 20.07.11, 22:05
      W styczniu osobiście kupowałam buty w tym sklepie. Sklep był i jest nadal. Za ladą normalni ludzie. Kupujących i zadowolonych - masa!

      Moja sąsiadka kupowała zarówno osobiście jak i przez internet.
      Ostatnio dwie pary. Fakt, że najpierw przyszły jedne buty, a potem dotarły drugie, ale nawet na FB przepraszali za kłopoty.

      Myślę, że możesz śmiało odesłać buty - skseruj sobie paragon i wyślij poleconym.
      Jeśli masz kogoś znajomego w Warszawie poproś, żeby załatwił to osobiście. Ja niestety nie pomogę, bo mam malutkie dziecko i jest to b. daleko ode mnie.

      A Huntery są śliczne smile
      • anjaand Re: Schaffashoes - czy jest szansa? 21.07.11, 20:42
        Uff, udało się w końcu bezproblemowo wymienić kalosze na właściwe smile Podobno mieli jakiś problem z systemem i stąd te wszystkie kłopoty. Przyznam że przez te wszystkie negatywne wpisy na ich stronie oraz Facebooku miałam małego pietra ale wszystko dobrze się skończyło smile

        Co do oryginalność, nie sądzę żeby sprzedawali podróby, a Huntery od jakiegoś czasu są niestety produkowane w Chinach...jak prawie wszystko uncertain
    • gibon301 Re: Schaffashoes - czy jest szansa? 20.09.11, 17:28
      tylko co z tego, że może i ceny mają atrakcyjne skoro towaru brak...kontaktu brak...sklep widmo. ja szczerze odradzam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka