tuszeani
05.06.12, 10:52
Poradźcie, mądrzy ludzie, czepiam się czy nie?
Kupiłam na all huśtawkę dla dziecka (miał być prezent na DD), dwa razy droższą niż inne, bo wyglądała na dużo solidniejszą (grubsze i gęstsze deseczki w siedzisku, solidne elementy metalowe, na zdjęciach pięknie błyszczące).
Przesyłka przyszła błyskawicznie, elementy drewniane rzeczywiście bardzo solidne, ale metalowe kółka i ósemki regulujące długość, pokryte grubą warstwą śniedzi, ósemki z brązowymi kropkami rdzy.
Uznałam to za oczywisty powód do reklamacji i napisalam do sprzedawcy. Najpierw odpisal ze sniedz mozna sobie samemu wyczyscic a rdzy nie ma prawa byc bo metal jest ocynkowany. Jak wyslalam zdjecia, zaproponowal wymiane, ale na nasz koszt. Jak sie domyslacie, nie jestem zachwycona taka propozycja.
Poradzcie, czepiam sie czy nie, ze oczekuje wymiany na koszt sprzedajacego?