Dodaj do ulubionych

pytanie potencjalnego kupującego

23.09.12, 10:30
Wystawiłam na allegro kurtkę po córce. Zdziwiło mnie pytanie jednego z potencjalnych nabywców- pyta on, gdzie i kiedy mógłby kurtkę obejrzeć i przymierzyć? Wyświetleń tej aukcji jest XXX, obserwuje XX osób a to dopiero początek. Gdyby tak każdy chciał najpierw obejrzeć i przymierzyć to byłyby pielgrzymki a przecież nie prowadzę sklepu.
Póki co nic tej osobie nie odpisałam. A Wy też macie takie pytania? Zgadzacie się na obejrzenie i przymiarki?
Obserwuj wątek
    • tuszeani Re: pytanie potencjalnego kupującego 23.09.12, 10:50
      Nikt mnie jeszcze o to nie poprosił, ale w uzasadnionych przypadkach (większy koszt czy trudniejsze do opisania zużycie) zgodziłabym się, czasami wręcz sama proponuję. Wolę żeby ktoś obejrzał i wiedział co bierze niż potem miał pretensje, że ukryłam jakąś wadę (wiadomo, nie wszystko się zauważy i nie wszystko co jest istotne dla kupującego, jest też istotne dla mnie).
      Przy drobnicy bym się nie zgodziła.
      • dlania Re: pytanie potencjalnego kupującego 23.09.12, 11:25
        Przy towarze droższym (pow. 300 zł) - może bym sie zgodziła, chociaz tez niekoniecznie ale przy kurtce - odpisalabym, że nie ma takiej mozliwości i tyle. Taki urok zakupów w interneciewink
        Podobnie nie lubie odbioru osobistego - problemy z miejscem i czasem umówienia sie, spóxnianie się, brak drobnych, próba negocjowania ceny itd. Szczególnie jesli sprzedaję drobiazg za 5-10 zł, to fatyga okazuje sie byc czasem niewspółmierna do korzyści.
    • maggi9 Re: pytanie potencjalnego kupującego 23.09.12, 12:01
      Nie miałam takiej sytuacji.Ale raczej bym sie nie zgodziła, chyba, że to kurtka bardzo droga etc.

      Poza tym zastanowiłabym się nad wrzuceniem użytkownika na czarną listę.Wiem, wiem może to nieekonomiczne i bez sensu ale jeśli zalicytuje, wygra i będzie niezadowolony to będą pielgrzymki, zwracanie, reklamacje i kupa innych dupereli.
      • pasik Re: pytanie potencjalnego kupującego 23.09.12, 12:23
        czy wy na głowy poupadałyście...
        może to mała miejscowość, zdarza się że ktoś mieszka niedaleko..to jaki problem?
        Rozumiem jesteście w rozjazdach, samoloty. wakacje, ale jak siedzicie w domu..czemu nie.\
        Wszędzie widzicie złą wolę.
        Ja zapraszam od wielu lat...i ostatnio nikt się nie pojawia.Dawniej 5-7 lat temu ludzie częściej przyjeżdżali.
        • tosieuda Re: pytanie potencjalnego kupującego 23.09.12, 12:28
          a ja bym się nie zgodziła,
          generalnie nie mam dobrych doświadczeń nawet z odbiorem osobistym,
          to nie sklep, kupi to założy dziecku, wymiary podane, rozmiar, zdjęcie, po co więcej?

          swoją drogą to zawsze jakieś osobliwe pytania dostajecie od kupujących,
          u mnie nudy, najwyżej o jakiś wymiar, dodatkowe zdjęcia czy cenę kup teraz....wink
        • maggi9 Re: pytanie potencjalnego kupującego 23.09.12, 12:46
          Jak chcesz to sie zgadzaj.Przecież tu nie ma jednego słusznego rozwiązania, każdy mówi co by on zrobił w tej sytuacji.
          Ja obcych ludzi w domu nie chcę, nie pasuje mi to, nie prowadzę też sklepu z przymierzalnią.Jak komuś nie pasuje-niech kupi gdzie indziej.

          Poza tym jeśli przedmiot jest w licytacji to co zrobisz w sytuacji kiedy ktoś w czasie przymierzania w domu zalicytuje a tu się okaże, że osobie którą masz akurat w domu też przedmiot się podoba i bierze od reki?Wywalasz licytanta z Allegro?Wywalasz gościa z domu?
          • patatajowa Re: pytanie potencjalnego kupującego 23.09.12, 14:34
            zgadzam sie tylko na odbiór dużych i ciezkich rzeczy które musiałabym wysyłac kurierem albo nawet to by sie nie dało. i nawet nie tyle sie zgadzam co nie ma innej opcji w tych przypadkach niz odbior osobisty wink
            na "drobnice" sie nie zgadzam-czyli głównie rzeczy po dzieciach w sezonie,przejechałam sie kilka razy.
            ktos sie miał pojawic, ja czekałam, komus nie pasował termin a potem mi,ktos w koncu kazał wysłac bo nie mógl jednak dojechac , poczta juz by sto razy doszło.
            a wlasciwie to czemu nas pytasz ,to twoje rzeczy twoje mieszkanie i decyzja.
      • kanna Re: pytanie potencjalnego kupującego 23.09.12, 12:29
        Zgodziłabym się bez problemu.
        Podobnie jak się zgadzam na odbiór osobisty w domu. Na mieście się nie umawiam, a w domu i tak jestem, dla mnie to wygodniej, niż iść na pocztę.
        • arwena23 Re: pytanie potencjalnego kupującego 23.09.12, 16:48
          Nie zgodziłabym się.
          Przede wszystkim ten ktoś jeszcze ten aukcji nie wygrał,i nie ma pewności czy ją kupi nawet jeśli mu się spodoba, jak rozumiem kurtka jest w opcji licytacja, może osiągnąć cenę która nie będzie korzystna dla tego owego chcącego przymiarki i "pomacania" jej.

          Ja nie lubię,opcji odbiór osobisty,z powodów jak ktoś wyżej już napisał.
          Przychodzą,wydziwiają,czasem ja czekałam bo ktoś ma przyjść o 19, i nie omieszkał choćby sms wysłać że coś mu wypadło.Kiedyś sprzedałam zestaw Cars warsztat,śrubokręty itd itd, na prośbę kupującego zrobiłam kup teraz, strasznie mu zależało i odbiór osobisty.Pan przyszedł,daję zabawkę zapakowaną,pan na to że obejrzeć chce no ok.Ogląda,ogląda i nagle kręci nosem czy to tylko to w zestawie.Mówię że tak, dokładnie wszystko na aukcji było opisane,ze zdjęciami co i ile sztuk śrub,śrubokrętów itd...Wziął,ale jego mina i kręcenie nosem skutecznie mnie wyleczyło z odbioru osobistego.
    • kinga_owca Re: pytanie potencjalnego kupującego 23.09.12, 17:15
      Nikt mnie o to nie prosił, ale jesli takie pytanie by padło to bym się zgodziła - zastrzegając, że nie zakończe aukcji przed czasem.
      Kilka lat temu sprzedawałam grzecznościowo buty snowboardowe szwagra za dośc dużą kwotę, z opcją "kup teraz" - napisał do mnie kupujący czy może przymierzyć bo nie jest pewnien czy będą pasowały, umówiłam się z nim, przyszedł , przymierzył, i od razu wyszedł z butami smile
      • mariannamm Re: pytanie potencjalnego kupującego 23.09.12, 19:41
        Ja bym sie nie zgodzila niech licytuje to nie sklep jak kupi to sobie obejrzy a jak mu nie podpasuje to niech bierze i sam sprzedaje dalej.
        Odbior owszem zgadzam sie z reguly szybko i milo wiec nie mam z tym problemu.
        Ostatnio byla u mnie jedna osoba kupowala rzeczy po moich dzieciach i wyszla jeszcze z kilkoma dodatkowymi ktore nie przykuly jej uwagi na aukcji.
    • agni71 Re: pytanie potencjalnego kupującego 23.09.12, 20:07
      Raz miałam taka sytuację, zgodziłam się. Z tym, ze sprzedawałam drogą kurtkę nową i o dosyć specyficznym kroju (wypadała mniejsza niż podany rozmiar), więc zgodziłam się, żeby babka podjechała z dzieckiem przymierzyć. Okazało się,że kurtka byłaby na dziecko za mała.
      • mamaemmy Re: pytanie potencjalnego kupującego 23.09.12, 22:09
        Zawsze sie zgadzam,żeby ktoś przyjechał z dzieckiem,.przymierzył,nie jest to problem dla mnie,wolę,aby wszyscy kupujacy byli zadowoleni.
        W 100% kupujący który do nas przyjezdzal do domu-brał mierzona rzecz i prosił o pokazanie innych rzeczy które mam do sprzedaży.
        Nie zdarzył mi się niezadowolony klient,który odbierałby osobiscie.
    • slonko1335 Re: pytanie potencjalnego kupującego 23.09.12, 22:14
      Zgadzacie s
      > ię na obejrzenie i przymiarki?

      oczywiście, bez problemu.
    • koala0405 Re: pytanie potencjalnego kupującego 23.09.12, 22:22
      Ja nie mam nic do ukrycia więc zgodziłabym się.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka