oszczedna83 04.02.13, 20:47 witam.czeka mnie zakup pralki ze wzgledu na mala ilosc miejsca bedzie to pralka ladowana od gory.doradzcie na co zwrocic uwage.chce aby byla energooszczedna i niezawodna.czekam na wasze propozycje co do modelu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pasja23 Re: pralka ladowana od gory 04.02.13, 22:08 Posiadam Mastercook i jestem bardzo zadowolona. Ma 1200 obrotów wirowania i posiada też programy "szybkiego prania" do ubrań lekko zabrudzonych.Przy zakupie warto zwrócic tez uwagę na to aby po zakończeniu prania bęben atomatycznie ustawiał się otwarciem go góry, gdyż nie które mają tak, że trzeba ubrócić go sobie ręcznie co jest bardzo ciężko gdy bębeń jest mokry a zarazem śliski. Odpowiedz Link Zgłoś
bubbleup Re: pralka ladowana od gory 04.02.13, 23:14 Dla mnie wszystkie ladowane od gory zle piora ciagle widze u moich znajomych 2 kolezanek wiszace bialo szaro bluzki dzieciece i jakos mnie nie przekonuje wyglad prania do zakupu takiej pralki. Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: pralka ladowana od gory 05.02.13, 09:51 poszarzale bluzki, to nie wina pralki, tylko pioracej . nie bardzo rozumiem co ma sposob ladowania pralki do jakosci prania. po zamknieciu pralki w srodku zachodzi taki sam proces, czyli pranie kreci sie w okraglym bebnie. jak sie pralke za mocno wyladuje albo wrzuci biale do innych kolorow, to wychodza szare. znam jedna posiadaczke poszarzalych rzeczy. wlasciwie wszystkie kolory sa szare. prakle ma ladowana "normalnie", czyli z boku, tylko pierze bez rozrozniania na kolory, posciel, reczniki, wszystko razem no i takie sa efekty. ja mam whirlpool ladowany od gory i pierze bardzo dobrze. w piwnicy w naszej blokowej pralni jest pralka ladowana z boku i pierze duzo gorzej niz moja, dlatego posciel, reczniki i biale rzeczy piore tylko w swojej, ciemne, spodnie itd. piore tez na dole. z wlasnego doswiadczenia nie polecam pralek bardzo wodooszczednych. ta w pralni wlasnie zuzywa bardzo malo wody, ale co z tego, kiedy rzeczy sa niedoprane, bo piora sie prawie na sucho i brud sie nie wyplucze. czesto sama dolewam wody w trakcie prania, zeby sie lepiej wypralo. w sprawie modelu nie bardzo pomoge, bo moj whirlpool ma juz jakies 7 lat, ale jeszcze ani razu sie nie popsul i pierze bardzo dobrze, a prania mam duzo z dwojka malych dzieci. srednio 5-8 pralek tygodniowo. Odpowiedz Link Zgłoś
bubbleup Re: pralka ladowana od gory 05.02.13, 10:23 to moze wlasnie przez tą wodooszczednosc takie szare sa te bluzki na to nie wpadlam musze powiedziec znajomym moze faktycznie to bedzie to Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: pralka ladowana od gory 05.02.13, 13:18 wiesz, ze to moze byc to. ja tej pralki w piwnicy nie laduje do pelna. zwykle wkladam do niej praktycznie tyle samo albo tylko ciut wiecej, niz do mojej, choc moja ma beben 5-kg, a ta w piwnicy 7-kg. jednak jak naklade pelno, to ciuchy nawet nie pachna plynem do plukania tylko wrecz smierdza. kilka razy nacielam sie tak, ze mialam np. duzo ciemnych rzeczy, wlozylam do pralki na pelno i musialam prac potem drugi raz, bo pranie wyjete z pralki smierdzialo po prostu. teraz juz o tym pamietam i wole podielic na 2 razy niz wkladac do pralki faktycznie te 7 kg. Odpowiedz Link Zgłoś
egolit Re: pralka ladowana od gory 05.02.13, 10:29 MASTERCOOK Zwróć uwagę na pobór wody i poziom hałasu. Na stronie producenta jest porównanie. Odpowiedz Link Zgłoś
natalek79 Re: pralka ladowana od gory 05.02.13, 10:45 Do tej pory miałam i taką ładowaną od góry (whirpool, nie pamietam modelu, ale służyła 8 lat przy małych dzieciach i tanach prania) i dwie ładowane z przodu (Samsung i Amica slim). Powiem tak - każda ma plusy i minusy. Whirpool wcale nie zajmował mi mniej miejsca niż Amica typu slim, lubiłam to, że nawet jak już właczyłam pranie i coś mi jeszcze w ręce wpadło mogłam szybko wyłączyć i po odblokowaniu dorzucić do bębna. Dopierała świetnie nawet skarpetki, w których dziecko po trawie pobiegało (zdażało się mu zdjąc butki jak mama nie widziała ) czy bawiło się w piaskownicy. Amica zaś pobierała mało wody, miała system zraszania czy jak sie to tam nazywało - prała niemal na sucho, co mnie w końcu do szału doprowadziło, bo z tej oszczędności miałam sporo rzeczy niedopranych, niedopłukanych itd. - i nie jest to wina proszku, przeładowania itd., po prostu zbyt mało wody, co stwierdziłam sprawdzając w ten sposób, że jak już pobrała sobie wodę dolewałam przez dozownik kilka litrów i póxniej tak samo przy płukaniu i pranie było zrobione jak należy. Wytrwałam z nią aż 1,5 i teraz stoi w pralni u teściowej i czeka na "przeproszenie". Ooo i przy niej mi prania wstepnego brakowało. Po Amice szukałam pralki, która potrzebuje więcej wody i w sumie z Samsunga jestem zadowolona. Ogólnie - kwestia ładowania to już kwestia gustu. Natomiast warto zastanowić się jakich programów potrzebujemy (wełna, wstepne, szybkie, jeans, dziecięce mocno zabrudzone itp.), jakich funkcji np. pół wsadu czy automatyczne dobieranie do wagi wsadu itp. i zwrócić uwage na to, żeby nie była przesadnie wodooszczędna, bo nie warto później prać drugi raz, bawić sie w namaczanie czy dokładać po dwa dodatkowe płukania. Co do firmy - teraz chyba każdy sprzęt robią tak, że co mają wytrzymać to wytrzymają (czyli nie do przesady) chyba, że trafi się nam podły model... Odpowiedz Link Zgłoś
egolit Re: pralka ladowana od gory 05.02.13, 12:48 Moja Mama ma Samsunga slim i śmiga aż miło, tylko ładuje się oczywiście z przodu. Pralka niesamowicie cicha Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: pralka ladowana od gory 05.02.13, 13:27 natalek79 napisała: Amica zaś pobierała mało wody, miała system zraszania czy jak sie to tam n > azywało - prała niemal na sucho, co mnie w końcu do szału doprowadziło, bo z te > j oszczędności miałam sporo rzeczy niedopranych, niedopłukanych itd. czyli nie jest to moja paranoja, bo mam to samo z pralka w piwnicy. tez dolewam wody albo po prostu wkladam duzo mniej ciuchow, niz teoretycznie moge wlozyc. to tez pomaga, bo ciuchy przez samo to, ze bardziej lataja po bebnie jakos troche lepiej sie dopiora. piore w niej tylko ciemne rzeczy, na ktorych ewentualnego niedoprania specjalnie nie widac. dlatego jak moj whirlpool wyzionie ducha z pewnoscia bede szukala pralki, ktora nie jest przesadnie wodooszczedna. Odpowiedz Link Zgłoś
igajos Re: pralka ladowana od gory 06.02.13, 11:30 Mialam whirlpoola, a teraz mam electroluxa. Co do skuteczności prania, to nie widzę różnicy. Natomiast w tej drugiej pojemnik na płyn i proszek bardzo łatwo się czyści. Minusem z kolei jest brak możliwości włączenia prania wstępnego - jest do tego osobny program i trzeba przełączać potem ręcznie. No i zrezygnowałam z używania tego programu. Jeśli pierzesz w płynach, a nie w proszku, to w electroluxie trzeba lać płyn na bęben. Mi to nie przeszkadza, z resztą proszek też sypię na bęben. Poza łatwością czyszczenia pojemnika na płyny ważne było dla mnie, żeby bęben zatrzymywał się otworem do góry i żeby zamknięcie bębna otwierało się wolno, bo w niektórych pralkach ta klapa "strzela" przy otwieraniu. Odpowiedz Link Zgłoś