Dodaj do ulubionych

Prezent na chrzciny-czy nie za tani?

26.03.13, 10:32
Kochane ematki,wybralam prezent na chrzest dla bratanka.Dzieki za rady,zamowilam na allegro kocyk i podusie z wyszytym imieniem/data urodzenia/godzina/waga i wzrostem ale...za calosc place 77zł(z przesylka).Czy to nie za tani prezent(martwie sie tez ,ze moze miec 10 kocykow)?Jak myslicie?Chcialam jej tez pomoc przy chrzcinach,zaproponowalam,ze upieke ciasto albo zrobie salatke ale mama bratowej pomoze i nie chce.Wiec co mi radzicie?Do majetnych nie naleze,zarabiam przecietna krajowa no ale...czy wypada dac prezent za 77zł?
Obserwuj wątek
    • to_ja_tola Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 10:34
      nieważne ile zapłaciłaś.Ważne ,że prezent nie jest "taki jak inne" i że to nie jest kasa....Zresztą jak chcesz,możesz dodać kopertę,nie wiem ze 100zł?
    • edelstein Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 10:43
      Oczywiscie,ze za tani,z czym do ludzi.Gdyby to bylo bez okazji ujdzie,ale na chrzest???!!!
      • jak_matrioszka Re: edel 26.03.13, 11:18
        Ironia czy serio tak mowisz? A jesli serio: to ile (minimum) uwazasz powinno sie wydac na prezent na chrzest?
        • edelstein Re: edel 26.03.13, 11:23
          Kobieto,nie zalamuj mnie!Uznaje,ze tego pytania nie bylo big_grin

          “ja jestem bezmezna -maz pije sluzbowo 3 dzien i ma kompletnie w nosie co ja mam na sobie“
          Autorem powyzszego zdania jest Moofka.
          • jak_matrioszka Re: edel 26.03.13, 11:47
            Na swoje usprawiedliwienie powiem tylko ze forum dziala oglupiajaco :p (no i tacy co naprawde tak mysla tez istnieja)
    • asia06 Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 10:44
      Fajny pomysł na prezent. Cena nie jest istotna. Bo tak naprawdę, to po co takiemu dziecku prezent? smile
    • majenkir Re: 26.03.13, 10:49
      Ja bym dokupila cos jeszcze....
      • asia_i_p Re: 27.06.14, 20:24
        Daj spokój, litości, jak każdy doniesie coś jeszcze, to rodzice potem muszą dokupować dodatkową szafę, żeby to trzymać.
    • saguaro70 Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 10:52
      Wystarczy. Nie wiem, czemu Polacy tak martwią się czy nie za tani, albo co ludzie powiedzą.
      Dziecku nie jest potrzebny wypasiony prezent, a chrzestna jest po to,żeby ochrzcić dziecko.
      • lunia_fox Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 27.03.13, 08:49
        Chyba sama nie wierzysz w to, co piszesz...
    • angazetka Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 10:52
      Czy ten prezent będzie ometkowany, że się martwisz, że kosztował jedyne 77 zł? big_grin
      Ważne, czy jest fajny i sensowny - bardziej bym sie niepokoiła tym, że się zdubluje, niż tym, że za tani.
    • lauren6 Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 10:57
      Dorzuć do środka jakąś zabawkę dla niemowląt i po kłopocie.
      • heca7 Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 11:08
        Hmmm. Dla mnie nie jest za tani tylko dziwny. Gdzie miałabym chodzić z kocykiem , na którym wypisane jest wszystko co dotyczy mojego dziecka? A jeśli to do domu to co miałabym z tym zrobić kiedy wyrośnie? Trzymać i chronić przed molami? Przecież nie oddam kocyka gdzie są wypisane dziecka dane bo na co to komuś innemu?
        Kupiłabym zabawkę.
        • to_ja_tola Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 11:13
          taki kocyk może być pamiątką?
          • wioskowy_glupek Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 11:30
            Zależy, kiedy ten chrzest, jak w tym roku to jeszcze ujdzie, ale czytając forum, to w przyszłym roku wypadać będzie tylko ajPada z grawerem wink
            • lily-evans01 Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 18:08
              Możesz się śmiać, ale córka sąsiadki zażyczyła dla synka jako prezent od chrzestnych... laptopa wink.
              • klawiatura_zablokowana Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 28.06.14, 14:59
                W sensie, że niemowlę będzie go używać?

                Dla mnie w ogóle idea prezentu na chrzest jest dziwna. Wiadomo wszak, że zanim dziecko podrośnie na tyle, by ogarniać ideę prezentu i móc okazywać jakąś wdzięczność, miną lata. Prezent na chrzest wręczasz w ręce rodziców. Istnieją imho 3 sensowne szkoły:

                a. kupić coś, co będzie przydatne po wielu latach - biżuteria, rozmaite lokaty pieniężne (pamiątkowe monety do spieniężenia za 20 lat), do tej kategorii zaliczają się też prezenty religijne typu Biblia, różaniec

                b. kupić coś dla niemowlęcia, którym jest tu i teraz - śpioszki, zabawki etc.

                c. nie krępować się i od razu wręczyć kopertę rodzicom

                Kupowanie czegoś pośredniego generuje głupie sytuacje. Typu właśnie prezent rzeczowy a la laptop. Wiadomo, że za 10 lat to już będzie stary rzęch, więc dziecko go nie użyje. Z drugiej strony po co kupować rodzicom laptopa albo wazon do salonu i udawać, że to dla dziecka?
        • majenkir Re: 26.03.13, 17:04
          heca7 napisała:
          > A jeśli to do domu to co miałabym z tym zrobić kiedy wyrośnie?


          Dac psu. Albo kotu.
        • lauren6 Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 18:57
          heca7 napisała:

          > A jeśli to do domu to co miałabym z tym zrobić kiedy wyrośnie? Trzymać i chronić przed molami?

          No tak, co zrobić z prezentem, którego nie można później upłynnić na allegro.
          • heca7 Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 19:28
            lauren6 napisała:

            > heca7 napisała:
            >
            > > A jeśli to do domu to co miałabym z tym zrobić kiedy wyrośnie? Trzymać i
            > chronić przed molami?
            >
            > No tak, co zrobić z prezentem, którego nie można później upłynnić na allegro.
            Allegro jest tu tylko przykładem wink Tak naprawdę nie wiadomo co z nim zrobić później. Dla młodszego dziecka się nie nadaje. Trzymać aby leżało, hmm...no można ale potem wyjmować, oglądać i składać? Po latach oddać dziecku? Na nowe mieszkanie? Masz tu synku swój kocyk i teraz schowaj go w swojej kawalerce na pawlaczu...dla wnuków też nie będzie się nadawał.
            Jedno z moich dzieci dostało kolekcjonerską monetę. Zabierze ja ze sobą i zrobi co mu się będzie podobało, mole jej nie zjedzą, miejsca nie zajmuje i w razie wyższej konieczności będzie mógł ją upłynnić.
            • ichi51e Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 27.06.14, 13:31
              Ja zamierzam z wszystkich kocykow uszyc dziecku kape na lozko (patchwork) jak bedzie tego malo to poduszke albo pluszaka.
          • memphis90 Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 27.06.14, 17:50
            Haft można zawsze wypruć big_grin
    • gwen_s Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 17:14
      a możesz wysłać mi linka na hanka1984@op.pl ze sprzedającym?
      Poszukuję czegoś takiego i wszelkie kocyki jakie udało mi się znaleźć kosztowały najmniej 150zł...
    • jamesonwhiskey Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 17:35
      jak jakies poliestrowy kicz to sobie daroj
      moze cos w strone jakiejs pamiatkowej metalowej grzechotki z grawerem ,
      albo sa metolowe pudelka na pierwszy zab czy wlos czy cos tam innego
      • ichi51e Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 27.06.14, 13:32
        big_grin a co rodzice z tym badziewem maja robic. Przechowywanie wlosoe czy zebow jest dla mnie odbrzydliwe. Chocby w stebrze i z grawerem.
    • helufpi Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 17:51
      Jest mnóstwo możliwości prezentowych dla osób nie przy kasie. Z prezentami własnoręcznie robionymi na czele. Zresztą podana kwota nie jest chyba jakaś porażająco niska, szczególnie że nie jesteś chrzestną. Ale kocyk z danymi osobowymi to jakieś takie dziwne. Ani to podać dalej po wyrośnięciu, ani sprzedać, a trudno przechowywać koc jako przedmiot pamiątkowy.
      • praleczka_live Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 18:00
        Ja dawałam koleżance takiego recznie malowanego aniołaka na drerwnie, z imieniem dziecka i z dedykacją wypisaną z tyłu. Aniołki są śliczne i kolorowe, jest kilka wzorów.
        Bardzo fajna sprawa, do powieszenia nad łóżeczkiem.
        Możesz dołożyć coś takiego. Kupowałam na allegro, nie są drogie.
        • praleczka_live Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 18:01
          Nie byłam chrzestną.
        • ewa-krystyna Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 01.10.14, 12:27
          aniolek jest dla wielu symbolem dziecka poronionego, zmarlego w ciazy lub tuz po urodzeniu..... nigdy nie jest to dobry prezent dla dziecka zywego .....
          • ulas123 Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 01.10.14, 13:10
            W jakimś regionie konkretnym tak jest? Nigdy się nie spotkałam z taką symboliką.
            Moje dziecko dostało aniołka z jakiejś okazji ale nie odczytałam tego jako symbol śmierci, tylko jako "anioła opiekuna".
    • liliankaa77 Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 18:19
      of topic: swoją drogą zastanawia mnie, dlaczego to zawsze ale to zawsze w takich wątkach dziecko jest "bratowej"
      a brat to co?
      dlaczego chciałaś pomóc bratowej w przygotowaniu chrzcin?
      a brat to co?
    • kol.3 Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 18:33
      Prezent powinien być pamiątką. Kocyk naprawdę trudno traktować jako pamiątkę,
      Kup jeszcze coś bardziej symbolicznego.
      • mamusia1999 Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 19:21
        a ja mysle, ze pamiatka fajna rzecz. ale pragmatykiem jestem i pamietam: wyposazenie niemowlaka kosztowalo sporo, a chrzciny to juz na dziaslach ...
        dlatego jestem zwolennikiem prezentow przydatnych mlodym rodzicom od zaraz lub w niedlugim czasie. no chyba ze ewidentnie uzbrojeni juz po zeby. ale to wymaga koordynacji z zainteresowanymi i innymi draczyncami.
    • ha-ya Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 19:11
      Nie wiem czy za tani ( swoja droga nie wiem co i ile sie teraz daje), ale jakis taki ... dziwny. Sama bym nie wiedziala co z tym fantem zrobic, no bo poduszek do chyba roku nie uzywalam wcale, a kocyk z tymi informacjami nie nadaj sie chyba na zewnatrz ( nie mam obsescji na punkcie danych osobowych) a i pozniej klopot, bo miejsca mam malo na skladowanie rzeczy malouzytecznych, wiec chyba tylko kosz ( nie chce mi sie sprzedawac na all). Ja bym kupila jakas zabawkesmile
    • kerri31 Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 19:13
      Moim zdaniem trochę mało jak na chrzest. Dałabym jeszcze coś w kopertę z życzeniami.
      • klawiatura_zablokowana Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 28.06.14, 15:03
        A ile to jest "akurat na chrzest"?
        IMHO prezent na chrzciny powinien być symboliczny. To nie urodziny, a niemowlę nie jest nawet świadome, że jakieś fanty dostaje.
    • mancipi Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 21:32
      osobiście wolałabym dostać kocyk niż kolejną rozwrzeszczaną zabawkę, zawalający przestrzeń fotelik itp., ale to ja. jak na to zapatruje sie twój brat z żoną to nie wiem. imo dla nich może być za tanie, złe itp. mi taki kocyk bardzo by się podobał pod warunkiem, że nie byłby niebieski, różowy czy biały, a jeszcze jakby był a'la szydełkowany to wypas. a jeżeli chcesz coś jeszcze dokupić to: żadnej grzechotki z grawerem-na uj to dziecku. żadnego gryzaka-bo pewnie ma stos (ja dostałam od każdego kto się przewinął przez dom w pierwszych 2 m-cach). osobiście polecam "księgę dźwięków"-25 zł a małemu się bardzo podoba i wymaga interakcji ze strony rodzica, lub jakąś inną książeczkę, audiobooka z bajkami itp
      a osobiście na grzest to bym najchetniej kupowałą zestaw "cała polska czyta dzieciom", ale niestety już niedostępny
      • saszanasza Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 21:42
        ja dolożyłabym do tego kocyka biblię dla dzieci księdza długosza ze stosowną dedykacją. nie jestem nadto wierząca, ale ta biblia jest naprawdę fajnie napisana, bez zadęcia, językiem dostosowanym do dzieci.
        o taką: www.e-serafin.pl/pl/p/Dobry-Bog-mowi-do-nas-Biblia-dla-dzieci-ks.-bp-Antoni-Dlugosz/981
        • kol.3 Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 27.03.13, 06:19
          To już jest najgorszy pomysł pod słońcem, na który wpadają wszyscy, w rezultacie bywa, że dziecko ma po chrzcie ma 5 biblii.
          • monique_alt Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 01.10.14, 12:15
            Ciekawe córka dostała tylko jedną Biblię od chrzestnej, syn żadnej. Chyba jednak na taki pomysł mało osób wpada.

            Z perspektywy czasu najlepszy prezent jakie dostała córka to złoty medalik z Maryją od dziadków. Jest to prezent zarówno pamiątkowy jak i praktyczny bo wkrótce córka ma komunię i będzie jak znalazł.
    • olewka100procent Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 23:01
      no chyba żartujesz .. 77 zł to moim zdaniem wystarczająca kwota, chyba twoja szwagierka nie spodziewa sie że dostanie prezent za 1000 zł
      • franczii Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 27.03.13, 06:59
        Miedzy 70 a tysiac jeszcze jednak jest sporo mozliwosci.

        I czemu szwagierka sie ma czegos spodziewac?
        Toz dziecko jest rodzonego brata! Bliska rodzina.
    • bei Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 26.03.13, 23:49
      Rola chrzestnej matki- to nie jest nasycanie prezentami dzieckasmile
      Najwazniejsze, to to, ze z rolą chrzestnej bierzesz odpowiedzialnosc by wspierac rodzicow we wprowadzaniu dziecka w swiat wiary- a nie swiat prezentomanii smile
      Pierwszy prezent juz dalas- zgodzilas sie byc chrzestną.
      Idealnie by bylo, gdy bedziesz miala częsty kontakt z chrzesniakiem smile
    • franczii Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 27.03.13, 07:04
      Moim zdaniem zbyt skromnie jak dla dziecka brata.
      Kocyk to mozna dac jako upominek kiedy sie dziecko znajomym urodzi a nie w bliskiej rodzinie.
    • lilly_about Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 27.03.13, 08:02
      Koc jako prezent na chrzest? Wstydu nie masz. Tak, tak, najważniejsze są wzorce osobowe przekazywane przez chrzestnego...
    • ichi51e2 Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 27.03.13, 08:09
      Moim zdaniem super prezent. Cena bym sie nie przejmowala - dostana mase prezentow za 3 dni nie zapamietaja co od kogo a juz cen na pewno nie beda rozwazac. Powiem ci tez ze jako rodzic odbiorca prezentu nigdy sobie nie pomyslalam ze prezent za tani i badziewiasty a wielokrotnie rozpaczalam w duszy bo widze ze prezent drogi a dla mnie do niczego (sa takie zabawki grajace drogich firm ze tylko marzysz zeby sie rozwalily a nie mozesz wywalic no bo sie wykosztowali i zobacza ze wywalilas) no i bylo mi zal ze kasa w bloto.
      Co do ilosci kocykow powiem ci ze darowanych kocykow nigdy za wiele - jeden do wozka, jeden do lozeczka, jeden zeby sobie podlozyc jak przewijasz... I tak jakos zawsze sobie myslisz ze by sie przydalo wiecej.
      Dziecku wszystko jedno. Jesli chcesz cos dolozyc (o jezu wsiada na mnie pewnie bo tu na chrzciny to super potrzebne srebrne lyzeczki daja) to pieluszki lepsze. Dziecko bedzie wdzieczne bo cieple dni ida a pupka wrazliwa jest. A dla rodzica te 50 dych sie sumuje. Oczywiscie nie w formie prezentu tylko tak ekstra obok przy okazji.

      Jesli jestes chrzesna to powiem ci jeszcze ze ostatnio znalazlam mala ksiazeczke "pamiatka komuni sw" do ktorej moja babcia wpisal modlitwy zyczenia i swoje rozne przemyslenia na moj temat jak bede dorosla (do tego powklejala obrazki swietychni moje zdjecia chrzestne i komunijne. Babcia juz nie zyje z 10 lat a stanela przede mna jak zywa. Bardzo sie poplakalam i jest to moj najcenniejszy skarb - najpiekniejsza pamiatka jaka moglam dostac. Mozesz zrobic cos podobnego. Najlepiej poprosic o pomoc rodzine - niech kazdy napisze cos od siebie.
      • franczii Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 27.03.13, 08:41
        Co do ilosci kocykow powiem ci ze darowanych kocykow nigdy za wiele - jeden do
        > wozka, jeden do lozeczka, jeden zeby sobie podlozyc jak przewijasz... I tak jak
        > os zawsze sobie myslisz ze by sie przydalo wiecej.

        Tia, tylko ze to dziecko to juz ma kilka miesiecy skoro chrzest. Kocyk to mozna dla noworodka w upominku dac bo zwykle sie na wyprawke kupuje 2 kocyki jeden do lozeczka drugi do wozka wiec darowany rzeczywiscie moze sie przydac ale jak dziecko ma kilka miesiecy to kocykow maja od groma.
    • ichi51e Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 27.06.14, 13:33
      Moim zdaniem ok ale jak uwazasz ze za malo to dokup album pamiatkowy wpisz zyczenia i oblec gosci chrzecielnych niech kazdy zyczenia wpisze. Najlepsza pamiatka to bedzie dla dZiecka.
    • zoja.anna Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 27.06.14, 14:55
      Dla mnie straszny prezent. Jeszcze zamówione z allegro, za poduszkę i kocyk to mi wali tandetą. To już lepiej jakbyś zamówiła jakiś porządny kocyk a nie jakiś poliestrowe byle co. I jeszcze z wypisanymi wszystkimi danymi... Ja bym nie wiedziała co mam z tym zrobić. A ja w ogóle mam hopla na punkcie kocyków, dla córki miałam ich sporo i te wszystkie niemowlęce są teraz w worku próżniowym i jak córka podrośnie to będzie miała je do zabawy. Miałam taki jeden kocyk, dostałam od rodziców, piękny mięciutki. Pomyślałam wtedy to będzie piękna pamiątka dla córki jak go zachowam, ale co? Przesikany o ulany był kilka razy w efekcie ma zółte plamy i co? Za 16 lat powiem masz córka to twój pierwszy kocyk, trochę zasikany ale co tam pozachwycaj się?

      Jak masz możliwość to weź odmów ten kocyk na allegro. Poduszka to w ogóle nieporozumienie. I jak chcesz kupić coś w podobnym zamyśle to zamów pudełko robione metodą decupage. Tam możesz wpisać dane z urodzenia z wagą itp, możesz wybrać wzór, nawet zdjęcie dziecka, imię czy co tam będziesz chciała. Rodzice będą mogli zbierać w nim pamiątki np bransoletkę ze szpitala, jakieś zdjęcia, listy, Ty również możesz napisać list do niej aby otworzyła jak będzie starsza czy coś, pozachwycaj się jaka jest piekna i urocza, czy uroczy bo nie doczytałam czy chłopiec czy dziewczynka, będzie mu/jej miło kiedyś jak przeczyta.

      Jak chcesz kocyk to mogę Ci polecić bawełniany o wymiarach 90x100, więc przyda się nawet i do 4 może i 5 roku życia. maylily.pl/kategoria/cottonlove-kocyki-dziane-bawelniane przynajmniej 100% bawełny, skóra może oddychać.

      A skrzynia np taka allegro.pl/skrzynia-chrzest-narodziny-zdjecie-imie-dziecka-i4340677664.html
      • klawiatura_zablokowana Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 28.06.14, 15:08
        > Pomyślałam wtedy to będzie piękna pamiątka dla
        > córki jak go zachowam, ale co? Przesikany o ulany był kilka razy w efekcie ma
        > zółte plamy i co? Za 16 lat powiem masz córka to twój pierwszy kocyk, trochę za
        > sikany ale co tam pozachwycaj się?

        To jest właśnie problem, kiedy prezent próbuje być na raz praktyczny i symboliczny. W wypadku chrzcin albo-albo. To znaczy ALBO kupujesz bardzo fajne praktyczne coś z pełną świadomością, że dziecko zobaczy swój chrzcielny prezent dopiero na zdjęciach po latach (bo prezent dawno się zużyje) ALBO coś faktycznie symbolicznego, co wytrzyma lata i taki 16-latek będzie miał z tego jakiś pożytek. No ale to wtedy siłą rzeczy nie może być coś, czego się na co dzień używa.

        Mój niemowlęcy kocyk po latach wylądował na psim posłaniu, a ze chrztu nie mam żadnego prezentu poza pamiątkowym zdjęciem, które jest chyba najfajniejsze, ale te czasy już trochę minęły, kiedy się szło do fotografa w najlepszych ciuchach i robiło pozowaną sesję ąę. Teraz się cyknie cyfrówką fotkę w restauracji albo na tle kościoła i jest to samo.
    • aneta-skarpeta Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 27.06.14, 18:15
      prezent wydaje mi się bardzo miły i fajny i będzie fajną pamiątką na lata.

      Czy na ślubie, czy na chrzcinach, czy na komunii gdy syn, czy my otrzymywalismy prezenty- gł. koperty nigdy mi nie przyszło na mysl-tylko tyle dał? dał tyle ile mógł

      natomaist jestem zdania, że jak się nie ma kasy to lepiej włąsnie pokombinować fajnym, niedrogim prezentem

      ja bym nie miała nic przeciwko takiemu prezentowi i nic złego bym sobie nie pomyslała

      nie masz kasy i dajesz tyle na ile możesz sobie pozwolić- najważniejsze, że z zaangażowaniem wybrane etc
      • mona.dk Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 01.10.14, 11:19
        wydaje mi sie że prezent lepiej kupić tańszy ,ale do koperty dac pieniązki np jesli jesteś chrzestnym to pewnie trzeba dać ten 1000 zł chocby na pieluchy czy inne rzeczy które są niezbędne. a jesli nie masz tyle kasy to spokojnie dałabym mniej ale dołożyła coś specjalnego może jakiś fajny medalik albo coś w tym stylu? smile bardzo dobrze sprawdzają się różne oryginalne prezenty jak np własnoręcznie zrobione ciuszki
        • jolunia01 Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 01.10.14, 12:17
          mona.dk napisał(a):

          > wydaje mi sie że prezent lepiej kupić tańszy ,ale do koperty dac pieniązki np j
          > esli jesteś chrzestnym to pewnie trzeba dać ten 1000 zł chocby na pieluchy czy
          > inne rzeczy które są niezbędne.

          Pomijając fakt, że już dawno po chrzcie, to "pieniążki" w postaci 1000 zł stanowią wyraz oczekiwań durnych mamusiek, a nie stosowny prezent. Abstrahując od tego, czy w ogóle prezent dla dziecka jest w tej sytuacji potrzebny.

          > a jesli nie masz tyle kasy to spokojnie dałabym mniej ale dołożyła coś specjalnego
          > może jakiś fajny medalik albo coś w tym stylu? smile bardzo dobrze sprawdzają się
          > różne oryginalne prezenty

          Miałabym problem z decyzją co lepiej dać - pędzel do golenia, karafkę, zestaw flaszek, kalendarz "gorące ciacha" czy raczej przejażdżkę BMW M3 GTR Biturbo albo lot paralotnią. Ciężka sprawa
    • asia_i_p Re: Prezent na chrzciny-czy nie za tani? 27.06.14, 20:23
      Z mojego doświadczenia kocyków nigdy dosyć. I lepszy przydatny prezent tani niż wydumana droga durnostojka.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka