Model do zabawy a nie kolekcjonowania

15.06.15, 19:38
Zaliczyliśmy skuchę - Młody (5 lat) za ciężko uzbieraną kasę kupił wymarzony, piękny i wypasiony model Burago, z otwieranymi wszystkimi możliwymi drzwiami i klapami. Po jednym dniu intensywnej zabawy ułamał się zaczep od jednego koła i raczej samochodu nie da się już naprawić. Mamy wrażenie, że to są modele do kolekcjonowania na półce, a nie do zabawy przez pięciolatka.
Czy ktoś mógłby mnie oświecić, czy w ogóle istnieją, jeśli tak, to jakiej firmy, modele, które by się nie rozpadały po pierwszym dniu typowej dziecięcej zabawy? Coś jak Bruder, tylko w mniejszej skali i raczej w obszarze samochodów osobowych?
    • calineczka793 Siku? 15.06.15, 22:10
      Moi robią z nimi wszytko - użytkowane non stop, często w piaskownicy - i nic się z nimi nie dzieje.
      • tuszeani Re: Siku? 15.06.15, 22:29
        Siku rzeczywiście trwałe, ale małe albo kosmicznie drogie. A coś takiego bardziej zwykłego, ale trochę większego?
        W sumie przejrzeliśmy kolekcję Młodego i widzimy, że poza Bruderem, najlepiej trzymają się niektóre przypadkowe "badziewiaki".
        • patatajowa Re: Siku? 15.06.15, 22:41
          a nie od tego wlasnie sa modele? jak ktos sobie sklei/kupi to po to by stały na półce i podziwia je z daleka a nie bawi sie nimi.
          to chyba nie ten wiek na modele....
Pełna wersja