Dodaj do ulubionych

St Majewski plecaki i tornistry- opinie

12.07.15, 08:26
stoimy przed wyborem pierwszego plecaka/ tornistra dla corki.
wiem, ze Herlitz smart ma dobre opinie ale corce zalezy na plecaku z postaciami z frozen a takie plecaki ma wlasnie st Majewski.
polecacie? odradzacie? dlaczego?

w najgorszym przypadku kupie tornister Herlitz a piornik i reszte z frozen.
Obserwuj wątek
    • viewiorka Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 12.07.15, 10:59
      rok temu byłam przed podobnym dylematem. Starsza córka ma herlitza, kupowałam dla młodszej i zastanawiałam sie nad Majewskim. Poszłam do sklepu, podniosłam oba i wybór był tylko jeden. Majewski mimo, że nie wiele, ale jednak cięższy (różnica odczuwalna w ręce). Do tego piórnik, zeszyty, książki, śniadaniówka, bidon i robi się naprawdę ciężko. Kupiłam herlitza, bo tu każdy gram sie liczy. Zwłaszcza, że córka drobna.
    • edelstein Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 12.07.15, 12:42
      Kupno plecaka juz za nami.Bralam pod uwage wylacznie przetestowane plecaki spelniajace normy.W Niemczech sa one dosc wysrubowane.majewskiego w zadnych testach nie widzialam.W opisach tez nie znalazlam zadnych informacji o normach.Scout,Lego,Herlitz sa sprawdzone,spelniaja normy.
    • ichi51e Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 12.07.15, 12:46
      A na jak dlugo ten plecak? Bo w przyszlym roku nowy disney bedzie...
      • natalie_rushman Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 12.07.15, 14:40
        W przyszłym roku będzie żal, że się tyle kasy wydało, bo dziecko upatrzy sobie nowy wzór wink.
        • mikams75 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 13.07.15, 00:48
          jak dziecko ma powiedziane, ze tornister jest na 3 lata podobnie jak i innych dzieci to nie bedzie sobie co roku nowego wzoru upatrywac.
          • natalie_rushman Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 15.07.15, 16:50
            Znając moją córkę, najpierw byłby entuzjazm, a potem jęki, bo po roku coś innego się spodobało wink. Zmiana gustu jest rzeczą ludzką i nie widzę powodu, żeby dzieciak nosił jeden plecak przez 3 lata, skoro po roku woli coś innego. Jak dla mnie człowiek, ani mały, ani duży, nie musi trzymać się latami sztywno danych upodobań (natomiast powinien wytrwać z wybranym przez siebie modelem przez dany rok szkolny, no chyba, że pechowo się rozwali). Zresztą w klasie widziałam, że dzieci miały te bardzo drogie, sztywne tornistry, a za rok już inne - a pewnie też było założenie, że posłużą w latach I-III.
            Kilka dyskusji i plecakowych dramacików z dzieckiem w roli głównej już tu zresztą na forum było, poczytaj, dość pouczające wink.
            • mikams75 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 15.07.15, 19:41
              kwestia przyzwyczajenia, w Polsce wlasnie wymiana nastepuje bardzo czesto - tornistrow, piornikow i inych rzeczy, natomiast jesli cala klasa nosi kolejnego roku ten sam, bo tak po prostu jest, to dzieciom nawet do glowy nie przychodzi, zeby zadac nowego co roku.
              • natalie_rushman Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 07:30
                Nie mam wpływu na całą klasę...
                I rozumiem, że dziecko chciałoby wymienić plecak, nawet jeśli powodem jest to, że 3/4 koleżanek ma inny na następny rok.
                • mikams75 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 08:42
                  ja tez nie mam wplywu, ale tak to juz jest, ze nie wymienia sie wszystkiego co roku, co kazdy rodzic popiera. Proste.
                  • natalie_rushman Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 11:21
                    A dlaczego mam nie wymienić, skoro sobie nie żałuję też na torebki itp.?
                    Wymieniam, bo dziecko bardzo chce, bo sprawia to dużo radości. Plecaki są nadal w b. dobrym stanie, oddaję przez kogoś do rodzinnego domu dziecka.
                    Ja nie podsuwam takich idei, ale i nie widzę powodu, żeby z tym zaciekle walczyć wink.
                    • mikams75 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 23:55
                      wlasnie o to chcenie chodzi - napedzone przez spoleczenstwo/kolegow z poparciem rodzicow.
                      Na szczescie nie wszedzie dzieci chca i wowczas walczyc nie trzeba.

                      Ja sobie tez nie wymieniam plecaka/toreb i wielu innych rzeczy tylko dlatego, ze w sklepie widzialam nowy wzor.
            • edelstein Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 08:41
              U nas rodzice wychodza z zalozenia,ze tornister ma posluzyl cala podstawowke(4lata).Nie poznalam nikogo kto wymieniac by plecak co roku.Synowi tez zapowiedzialam,ze jego tornister bedzie mu sluzyl pare lat.Tornister jest regulowany na wysokosc i szerokosc,wiec o wyrosnieciu mowy nie ma.
              • arim28 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 08:55
                Moja corka nosila tornister przez 3,5 roku , wymienilysmy kilka miesiecy temu tylko dlatego, ze chciala do nowej szkoly nowy tornister.
                Tornister po 3 latach uzywania ze wzorkiem/motywem moze i niemodnym (zadne z dzieci ani ich rodzicow jej tego nie powiedzialo) nadal jest jak nowy a sluzyl jej nie tylko do noszenia ksiazek ale takze do siedzenia smile
      • princy-mincy Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 13.07.15, 08:48
        zakladam, ze na min 2 lata
        • agni71 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 15.07.15, 20:32
          >zakladam, ze na min 2 lata

          to nie wybieraj z modnym w tym momencie motywem bajkowym, który za rok będzie dla dziecka "obciachem"
          • angazetka Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 15.07.15, 22:00
            Ale Frozen jest na topie od kilku już lat.
            • aamarzena Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 23:28
              Premiera Frozen była jakieś 1,5 roku temu, więc bez przesady z tymi kilkoma latami.
          • princy-mincy Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 17.07.15, 13:11
            Obciachem to moglaby byc ew Swinka Peppa, ktora corka ogladala ze 2-3 lata temu.
            Frozen, Kucyki czy - o, zgrozo- Hello Kitty jej sie caly czas podobaja.
    • natalie_rushman Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 12.07.15, 14:38
      Kiedy moja córka szła do szkoły, chciałam jej kupić któryś z tych sztywnych Herlitzów.
      Wygrał plecak miększy, o połowę tańszy,bo miał jakiś tam motyw na sobie i bez tego motywu żyć nie mogła.
      W ubiegłym roku był jeden z tych od Majwskiego, sztywny, w wadze d=identycznej jak Herlitz podobnej wielkości - a też zdecydowanie tańszy (150 zł, a 350 czy nawet 300 to jednak różnica).
      Do III klasy córka zażyczyła sobie jeszcze inny, kupiłam. Polskiego producenta, w oszałamiającej cenie 59 zł - bardzo ładny. Cieszę się, że w cenie 1 plecaka dziecko miało prawie 3, też porządne, ładnie wykonane i co roku dużo radości z nowych, najmodniejszych wzorów wink.
      Zastanów się, czy Twoje dziecko naprawdę potrzebuje tej sztywnej skrzynki na plecy. Czy będzie iść do szkoły z ciężarem na plecach, czy będziecie podjeżdżać itp. Bo w klasach początkowych okazji do noszenia plecaka po piętrach to chyba za dużo nie ma. Dzieci mają zajęcia w 1 klasie, najwyżej przenoszą się na języki, do pracowni komputerowej - ale nie co chwilę.
      Kupiłabym to, na czym dziecku zależy i nie żałowała, że za rok będzie śpiewka o co innego.
      • princy-mincy Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 13.07.15, 08:51
        Do szkoly bedzie zawozona autem, odbierana albo autem przez nas albo pieszo przez nianie- do szkoly jest od nas ok 3 km, wiec nie tak malo.
        Wiem, ze dzieci beda miec szuflady ze swoimi przyborami w szkole, wiec nie bedzie musiala nosic wielu rzeczy, no ale jakies cwiczenia i ze dwa zeszyty pewnie tak.
        • natalie_rushman Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 15.07.15, 16:54
          Ale te najlżejsze tornistry też chyba swoje ważą?
          Chyba ok. 850-900 g minimum?
          To wcale nie jest mało. Miększy plecak waży gdzieś o połowę mniej, a też ma w miarę usztywnione i wyprofilowane plecy.
          Poza tym - dziecku z I klasy 3 km leśną drogą to ja bym pewnie ten plecak odbierała i niosła w ręce wink.
          • mikams75 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 15.07.15, 19:34
            bez przesady z tym noszeniem - czy wasze dzieci nie chadzaja na wycieczki calodniowe z dlugimi wedrowkami, gdzie niosa jedzenie na caly dzien, picie, ubranie do przebrania itp? Taki plecak jest ciezszy niz tornister!
            • agni71 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 15.07.15, 20:34
              >bez przesady z tym noszeniem - czy wasze dzieci nie chadzaja na wycieczki calodniowe z dlugimi wedrowkami, gdzie niosa jedzenie na caly dzien, picie, ubranie do przebrania itp? Taki plecak jest ciezszy niz tornister!

              małe dzieci dzieci tego nie noszą, u mnie w rodzinie
              • mikams75 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 15.07.15, 21:59
                a kto za nie niesie na wycieczce przedszkolnej/szkolnej?
                • natalie_rushman Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 07:22
                  W żadnej szkole czy przedszkolu nie zabiera się dzieciaków na wielokilometrową wędrówkę, na której trzeba cały czas nieść na plecach jedzenie czy ciuchy na zmianę. Dzieciaki jadą gdzieś autokarem, coś robią/oglądają, jedzą normalny obiad, jeśli wyjazd jest do wieczora - nikt nie zgodziłby się ani na kilkunastokilometrowe rajdy z całym dobytkiem na plecach, ani na wielogodzinny wyjazd bez posiłku.
                  • mikams75 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 08:35
                    w naszym przedszkolu i naszej szkole chodza na takie wedrowki w gory/lasy, jedza co im sie zapakuje, pieka kielbaski na ognisku. Wszyscy szczesliwi i nie widze powodow dlaczego rodzice mieliby sie nie godzic na cos takiego.
                    • agni71 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 09:43
                      mikams75 napisała:

                      > w naszym przedszkolu i naszej szkole chodza na takie wedrowki w gory/lasy, jedz
                      > a co im sie zapakuje, pieka kielbaski na ognisku. Wszyscy szczesliwi i nie widz
                      > e powodow dlaczego rodzice mieliby sie nie godzic na cos takiego.

                      w mało którym przedszkolu/szkole są takie wycieczki jak opisujesz

                      ja pierwszy raz słyszę

                      zaraz się pewnie okaże, że rzecz nie dotyczy Polski
                      • mikams75 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 22:20
                        > zaraz się pewnie okaże, że rzecz nie dotyczy Polski

                        zgadlas big_grin
                    • natalie_rushman Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 11:17
                      Nie znam takich zwyczajów i tyle. Dzieci jadą czymś w miejsce docelowe, tam mają zajęcia, jakąś trasę do pokonania/zwiedzania i owszem, ale nie mają cały czas plecaków na grzbiecie i nie muszą mieć jedzenia na cały dzień ze sobą. To, co córka zabiera na wycieczki szkolne, jest leciutkie, oprócz tego parę zł na dodatkowe picie, jakby co (byli m.in. w arboretum, parku narodowym, stacji doświadczalnej , skansenie - wszędzie można było i dostać więcej picia do obiadu, i dokupić coś w bufecie. Plus po drodze tam i z powrotem postój na stacji benzynowej na toaletę, więc jak już naprawdę byłby mus, to by zawsze gdzieś coś dokupiła zamiast taszczyć przez 10 godzin wycieczki wink.
                      • mikams75 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 22:23
                        u nas tez mozna nalac sobie w wielu miejscach picie - kranowke z jakiegos wodopoju i oczywiscie wszyscy korzystaja. Ale zawsze dostaje informacje, czy bedzie gdzie uzupelnic wode czy nie. Bywa, ze nie i wowczas musze spakowac wiekszy zapas.
                        Zakupow nigdy nie ma w planie, zreszta dzieci nawet nie biora ze soba pieniedzy.
                        • agni71 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 23:16
                          Ale zawsze dostaje informacje, czy bedzie
                          > gdzie uzupelnic wode czy nie. Bywa, ze nie i wowczas musze spakowac wiekszy zap
                          > as.

                          No to przyjmij do wiadomości, że wycieczki szkolne w Polsce wyglądają inaczej, OK?

                          Dłuższe piesze wycieczki to raczej z rodzicami, którzy nie będa obciążali dzieci ciężarami ponad miarę.
                          • mikams75 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 17.07.15, 00:01
                            przyjelam do wiadomosci ale nadal nie rozumiem czemu dzieci w Polsce maja taki problem z niesieniem plecaka z wlasnym prowiantem i jest to cos ponad miare.
                            Noe mowie o byle niewygodnym worku na plecy ale o porzadnym plecaku, ktory podobnie jak dobrze dopasowany tornister nie jest udreka dla dziecka.
                            • agni71 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 17.07.15, 00:08
                              Moje dzieci nie mają problemu z niesieniem własnego prowiantu na wycieczce, ale z pewnością taki plecak NIE JEST cięższy od plecaka szkolnego. Całe nieporozumienie w dyskusji wynika chyba z różnych błędnych założeń, jakie przyjęłaś (że dzieci chodzą na takie wycieczki, jak u ciebie, i że plecaki wycieczkowe są cięższe od szkolnych). Albo u was plecaki szkolne są niewiarygodnie lekkie, albo plecaki wycieczkowe obciążone ponad miarę (ponieważ szkolne plecaki W POLSCE często przekraczają dopuszczalne 10% wagi dziecka).
                            • agni71 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 17.07.15, 00:10
                              mikams75 napisała:

                              > przyjelam do wiadomosci ale nadal nie rozumiem czemu dzieci w Polsce maja taki
                              > problem z niesieniem plecaka z wlasnym prowiantem i jest to cos ponad miare.

                              napisałaś, że plecak z prowiantem jest cięższy od szkolnego

                              W Polsce plecaki szkolne są ciężkie, więc plecak jeszcze cięższy będzie ciężki ponad miarę. Mam nadzieję, że juz rozumiesz, o co chodzi.
                              • mikams75 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 17.07.15, 23:10
                                Dlaczego w Polsce plecaki szkolne sa az takie ciezkie? Mowimy o pierwszej klasie, gdzie jednak wiekszosc rzeczy zostaje w szkole co nie raz pisano tu na forum.
                                I myslisz, ze w innych krajach dzieci nic nie nosza? Nosza, pierwszaki nie nosza ton rzeczy, ale bywa ze jest caly segregator papierow (nie codziennie), rzeczy na basen, rzeczy na jakies przedstawienie, czasem dodatkowa duza ksiazka i jakies nieszkolne rzeczy typu pamietnik, notesik. I nikt nie okresla tego jako cos ponad miare.

                                Moje dziecko chodzi tez do polskiej szkoly i tam nie zostawiaja NIC, wszystko niosa ze soba, wiec wiem dobrze ile wazy elementarz pierwszaka i cwiczenia do niego i jeszcze pare rzeczy.

                • agni71 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 09:41
                  to się nie zrozumiałyśmy, sądziłam, że piszesz o całodziennych wycieczkach z rodzicami

                  szkolnych wycieczek całodniowych, z całodziennym CHODZENIEM w młodszych klasach to sobie nie przypominam. Zazwyczaj dzieciaki jadą autokarem w jakies miejsce, później biorą w czymś udział, zwiedzają, ale jest wtedy możliwośc zostawienia plecaka lub części jego zawartości w autokarze. Przy sobie dzieci noszą picie i drobne przekąski (na całodziennej wycieczce jest przeważnie obiad zapewniony, więc nie ma potrzeby zabierania wielkiej ilości prowiantu).

                  Po co nosić ubranie na zmianę na wycieczce jednodniowej?
                  • natalie_rushman Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 11:19
                    Dokładnie. W znanych mi szkołach jest identycznie, a znam naprawdę dużo dzieciaków i rodziców z wielu szkół.
                  • mikams75 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 22:28
                    u nas od wieku 3 lat sa coalodziene wycieczki, trasa wedrowki dostosowana do wieku i oczywiscie, ze 3 latki nie sa 10 godzin na nogach, sa 10 godzin poza placowka, sa przerwy na jedzenie, zabawy a nawet i drzemke/odpoczynek z czytaniem itp. Starsze wedruja wiecej.
                    Ubranie na zmiane jest po to, ze jak sie dzieci obleja czy skapia w potoku gorskim (niekoniecznie w upalne lato), to musze miec sie w co przebrac.
                    I zazwyczaj na takich wycieczkach nie ma dalekich dojazdow.
                    • agni71 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 23:18
                      mikams75 napisała:

                      > u nas od wieku 3 lat sa coalodziene wycieczki,

                      fajnie, a w Polsce jest inaczej
            • natalie_rushman Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 07:17
              Na całodzienną wycieczkę szkolną córka ma mały plecak, w nim bułkę, owoc, picie, chusteczki higieniczne, ewentualnie małą maskotkę czy inną maleńką zabawkę, żeby się czymś zajmować z koleżanką po drodze. Jeśli wycieczka trwa od rana do późnego popołudnia, dzieci mają jakiś 1 posiłek wykupiony na miejscu, więc nigdy nie było potrzeby taszczyć wałówki na cały dzień.
              W domu też nie chodzimy na wyprawy od świtu do nocy, żeby potrzebować ton jedzenia - a nawet jeśli, to byłabym ostatnią osobą wpychającą małemu dzieciakowi na plecy jedzenie na cały dzień i kupę ubrań.
              • mikams75 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 08:40
                jak dziecko idzie z nami na calodzienna wedrowke to tez nie targa wszystkiego, ale ze szkola/przedszkolem tak to wyglada - jedzenie na caly dzien, kielbaska na ognisko i nie kupa ubran a cos na przebranie (koszulka, legginsy), czasem maly recznik, bo w planach jest taplanie w potoku gorskim, ewentualnie kurtka przeciwdeszczowa czy bluza jak rano bylo zimno a pozniej sie ocieplilo.
                Wykupionych posilkow w gorach i lasach nie ma. Wychodza rano, wracaja poznym popoludniem.
                W przedszkolu z grupa lesna chodzili co tydzien przez caly rok. W szkole kilka razy w roku.
                • agni71 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 09:44
                  > Wykupionych posilkow w gorach i lasach nie ma. Wychodza rano, wracaja poznym po
                  > poludniem.
                  > W przedszkolu z grupa lesna chodzili co tydzien przez caly rok. W szkole kilka
                  > razy w roku.

                  no to dowiedz się, że w innych szkołach nie ma takich wycieczek
                  • mikams75 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 22:29
                    dziekuje, juz sie dowiedzialam i ciesze sie, ze u nas sa.
                    • agni71 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 23:22
                      mikams75 napisała:

                      > dziekuje, juz sie dowiedzialam i ciesze sie, ze u nas sa.

                      Za to okazało się, że twoja uwaga, od której się zaczęło, była nieadekwatna do polskich warunków

                      "bez przesady z tym noszeniem - czy wasze dzieci nie chadzaja na wycieczki calodniowe z dlugimi wedrowkami, gdzie niosa jedzenie na caly dzien, picie, ubranie do przebrania itp? Taki plecak jest ciezszy niz tornister!"

                      bo dzieci w Polsce nie noszą tak ciężkich plecaków wycieczkowych, z czego sie cieszę, bo mnie samą, dorsłą, noszenie ciężarów odbierałoby połowę przyjemności z wędrówki
                      • mikams75 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 17.07.15, 00:15
                        moja odpowiedz nie jest aka nieadekwatna - myslisz, ze dzieci poza polskimi granicami sa inne? Silniejsze? Potrafia wedrowac?
                        Ciekawe czemu to w Polsce taki wielki problem, tornistry sa wazone co do grama.
                        Taki plecak wycieczkowy jest ciezszy od tornistra ale nigdy od nikogo nie slyszalam, zeby byl za ciezki. Ani nie slyszalam o problemach z postawa, kregoslupem i nie wiem czym jeszcze, co moze sie dzieciom w Polsce przytrafia.
                        Ale chyba cos musi byc nie tak jak sie okazuje ze i dla doroslego poniesienie plecaka z jednodniowym ekwipunkiem jest ciezarem odbierajacym przyjemnosc z wedrowki.

                        I fakt, wiedzialam, ze w Polsce dzieci malo czasu spedzaja na wycieczkach w nature bez wozenia ich autokarami, ale nie widzialam, ze szkolne dziecko po kilku latach w placowkach NIGDY nie mialo okazji zeby wedrowac z plecakiem.
                        • agni71 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 17.07.15, 00:30
                          > Taki plecak wycieczkowy jest ciezszy od tornistra ale nigdy od nikogo nie slysz
                          > alam, zeby byl za ciezki.

                          ale od jakiego tornistra? polskiego?

                          z mojego doświadczenia wynika, że plecak wycieczkowy, nawet z prowiantem na jeden dzień jest lżejszy od szkolnego, ale dotyczy to sytuacji, jakie znam, nie wypowiadam się na temat ciężaru plecaków w twoim kraju, bo go nie znam


                          Może u was po prostu tornistry są dużo lżejsze niż w Polsce? Tak trudno to zrozumieć?

                          > Ale chyba cos musi byc nie tak jak sie okazuje ze i dla doroslego poniesienie p
                          > lecaka z jednodniowym ekwipunkiem jest ciezarem odbierajacym przyjemnosc z wedr
                          > owki.

                          A to gdzie wyczytałaś? Bo na przykład ja pisalam, że noszenie duzych (dla mnie dużych, subiektywnie - dla każdego to będą inne wartości) cięzarów owszem odbiera mi radośc z wędrówki.

                          nie widzialam, ze szkolne dziecko po kilku
                          > latach w placowkach NIGDY nie mialo okazji zeby wedrowac z plecakiem.

                          zalezy co rozumiesz przez wędrować z plecakiem

                          chciałabym też niesmialo zauwazyć, że dzieci w Polsce, przynajmniej moje, nie spędzają całego życia w szkole, i na wędrówki chodzą z rodzicami, w szkołach faktycznie nie ma takiego zwyczaju, a wycieczki są innego rodzaju, co nie znaczy, że gorsze.
                          • mikams75 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 17.07.15, 09:44
                            >ale od jakiego tornistra? polskiego?
                            >
                            >z mojego doświadczenia wynika, że plecak wycieczkowy, nawet z prowiantem na jeden >dzień jest lżejszy od szkolnego, ale dotyczy to sytuacji, jakie znam, nie wypowiadam się na >temat ciężaru plecaków w twoim kraju, bo go nie znam

                            mowimy o tornistrze pierwszaka, wiem ile wazy polski elementarz, cwiczenia i piornik.

                            >A to gdzie wyczytałaś? Bo na przykład ja pisalam, że noszenie duzych (dla mnie dużych, >subiektywnie - dla każdego to będą inne wartości) cięzarów owszem odbiera mi radośc z >wędrówki.

                            od poczatku dyskutujemy o jednodniowych wedrowkach, nie wiem co trzeba zapakowac na jeden dzien zeby to byl ciezar odbierajacy radosc z wedrowki.

                            • agni71 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 17.07.15, 11:33
                              > mowimy o tornistrze pierwszaka, wiem ile wazy polski elementarz, cwiczenia i pi
                              > ornik.

                              Elementarz jest od tego roku, moje dzieci korzystały z innych podręczników.

                              Duzo zalezy tez od wzrostu i wagi dziecka, dla jednego ciężar będzie w sam raz, dla innego przekroczy znacznie wymagane 10% wagi dziecka.

                              > od poczatku dyskutujemy o jednodniowych wedrowkach, nie wiem co trzeba zapakowa
                              > c na jeden dzien zeby to byl ciezar odbierajacy radosc z wedrowki.

                              Mówimy o ciężarach powodujących dyskomfort, u dorosłego zapewne prowiant na jeden dzień będzie słabo odczuwalny, a dla dziecka - będzie to już znaczny ciężar. Ja pisałam, że dźwiganie ciężarów odbiera mi radośc z wędrówki, nie pisałam nigdzie, że akurat prowiant na jeden dzień byłby ponad moje siły.
                              • mikams75 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 17.07.15, 23:19
                                Dyskutujemy o tym roku, teraz zalozycielka watku szuka tornistra dla pierwszaka.
                                30 lat temu mialam ciezki tornister z dermy, niewyprofilowane szelki i do kazdego przedniotu ksiazke, zeszyt, cwiczenia, ale nie mowimy o przeszlosci tylko terazniejszosci.

                                Mam drobne dziecko co zreszta o niczym nie swiadczy, bo sila nie zalezy od wagi. To tak jakby powiedziec, ze dorosly czlowiek z nadwaga moze nosic ciezszy plecak niz chuda osoba, co jest nieprawda. Bo to ten szczuply (byc moze) bedzie mial silniejsze miesnie i nieobciazone stawy. A juz na pewno dla tego lezacego na kanapie (niezaleznie od wagi ciala) przez wieksza czesc roku ten sam ciezar bedzie trudniejszy do niesienia niz przez aktywniejsza osobe.

                                Zauwaz, ze dziecko je mniej niz dorosly, ma mniejsze ubrania na zmiane i mniejszy plecak - wagowo wiec dzieciecy jednodniowy plecak bedzie lzejszy od tego doroslego.
                                Ciezko mi sobie wyobrazic, zeby taki plecak mial powodowac dyskomfort zdrowego aktywnego dziecka.
                • natalie_rushman Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 11:23
                  Nie spotkałam się z tym. Może to i dobrze wink.
                  I chyba zdajesz sobie sprawę, że dziecko powinno nosić max 10% swojej wagi?
                  • natalie_rushman Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 11:30
                    A, no i niestety, niestety nie mamy w pobliżu gór wink.
                    Czego zresztą żałuję przez większość życia.
                  • princy-mincy Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 17.07.15, 13:14
                    No wlasnie te 10% chyba jest nierealne w przypadku corki- to bedzie jakies 1,9 kg plecaka z przyborami, zeszytem itp. Sam bidon z woda to przeciez nawet 0,5l.
                    Czyli plecak musi byc jak najlzejszy.
                    • mikams75 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 17.07.15, 23:00
                      akurat do szkoly to wg mnie niepotrzebny jest taki wielki bidon.
                      Dziecko moze sobie wziac wode z kranu.
                      • princy-mincy Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 17.07.15, 23:33
                        Moje dziecko pije duzo wody, ale nie kranówy, wiec musi miec swoją.
            • edelstein Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 08:43
              Moje nie chadza.
          • princy-mincy Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 15.07.15, 20:17
            Jaka leśna droga???
            • natalie_rushman Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 07:29
              Sorry, ach sorry, pokiełbasiły mi się wątki wink.
              Co nie zmienia faktu, że nie kupowałabym sztywnego tornistra, no ale musisz sobie rozważyć wszystkie plusy i minusy po prostu wink.
    • sonia-3 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 12.07.15, 14:39
      My mamy plecak St. Majewskiego i choć nie mam porównania, jeśli chodzi o ciężar z innymi plecakami, to ten nasz jest lekki. Przynajmniej takie sprawia wrażenie. Po roku używania, nie nosi kompletnie żadnych śladów używania. Jest jak nowy. Starczy jeszcze co najmniej na rok. Potem pewnie się znudzi. Mamy taki:
      dzieckonline.pl/produkt,p,6578/?ref=skapiec.pl
    • joana.mz Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 12.07.15, 17:54
      moje córki mają używały cały rok tornistry majewski. Są bardzo zadowolone. Tornistry mają fajnie rozplanowane przegródki, kieszonki. Wcześniej córka miała plecak z tej samej firmy. Dość szybko popsuł się zamek, pewnie mogłam reklamować, ale nie zrobiłam tego. No i po kilku miesiącach noszenia plecaka bardzo chciała tornister jednak, który użytkuje już 1,5 roku i na kolejny rok szkolny nie kupujemy nic nowego.
    • nicol.lublin Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 12.07.15, 21:55
      moja córka miała tornister Majewskiego do pierwszej klasy. po roku uzywania był jak nowy, prałam w pralce, nic się nie działo. uzywała 2 lata, nadal jest ok, ale poprosiła o coś "doroślejszego" więc dostała nowy, teraz już mniej sztywny.
      potwierdzam świetną jakość, fajne wzory i rozsądną cenę.
      moje dziecko nie chodzi daleko z plecakiem, więc ciężar (choć dla mnie minimalny w tym plecaku) nie ma aż takiego znaczenia.
    • lilly_about Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 08:52
      My kupujemy Herlizta, bo jest lżejszy.
      • edelstein Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 08:55
        Mi nie odpowiada design herlitza.Najbardziej podoba mi sie Design Hamy,ale one sa z ciezszych.Stanelo na lego by Hama.
    • purchawkapuknieta Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 16.07.15, 11:42
      Z doświadczenia przy wyborze plecaka wzięłabym pod uwage takie parametry
      - czy córka ma zajęcia w szkole na parterze, czy na wyższym piętrze
      - czy do szkoły chodzi sama, jest odprowadzana, czy zawozona
      - czy w sali są szafki, w ktorych można trzymać pomoce naukowe.

      Jak widzę te biedne pierwszaki targające sto kilowe, spełniające normy plecaki na kółkach po schodach na pierwsze piętro, to mi się serce kraje.

      Moja córka miala zwykły, nieduży plecak, który miescil śniadanie, trochę zesztów, piórnik, ze dwie książki. W sali mieli szafki, w ktorych wsztsko trzymali, a do domu zabierali tylko to, co bylo zadane.
    • princy-mincy Obejrzalam kilka na zywo 21.07.15, 08:43
      St Majewski odpada- ciezki i nie podoba mi sie jakosc wykonczenia.
      Hama- jeszcze ciezszy i nie wyobrazam sobie drobnego dziecka, jakim jest moja corka, z takim wielkim klamotem na plecach.
      Derform- jakosc nawet moze byc, ale plecaki na zamkach a podobno urywaja sie te uchwyty przy suwaku- prawda to? W srodku za to dobrze wyglada rozmieszczenie przegrodek.
      Herlitza nie bylo w Smyku.

      Kurcze, przeczytalam artykul w poscie powyzej i sie zastanawiam, skad oni wytrzasneli tam 30kg I klasiste! I ze to niby srednia czy przecietna waga. Moja corka jest drobna, wazy 19 kg ale dzieci w jej grupie nie waza wiele wiecej, mysle, ze max 22-25 kg a na bank sa dzieci wazace mniej niz moje. Czyli te 10% wagi to naprawde male pole manewru na wybor plecaka.
      Najgorsze, ze jesli wybiore sie z corka na zakupy, ona nie bedzie patrzyla na to, ktory plecak/ tornister dobrze wykonany, tylko ktory jej sie podoba uncertain
      • agni71 Re: Obejrzalam kilka na zywo 21.07.15, 10:27
        to poszukaj jeszcze Herlitz, Tiger - to sa marki polecane dla drobniejszych dzieci. Moje corki nosiły Topgale, które jednak ty pewnie uznasz za zbyt duże.
        • princy-mincy Re: Obejrzalam kilka na zywo 22.07.15, 08:36
          Topgale fajnie wygladaja przez net, musze na zywo przymierzyc. Podobnie zreszta Herlitz.
          • agni71 Re: Obejrzalam kilka na zywo 22.07.15, 10:59
            Herlitza stacjonarnie znajdziesz, ale z Topgalami jest ciężko. Chyba, że do Czech się wybierzesz, tam widziałam w wielu zwykłych papierniczych w małych miejscowościach.
      • mikams75 Re: Obejrzalam kilka na zywo 21.07.15, 11:01
        zanim pojdziesz ogladac - wytlumacz dziecku jakie sa kryteria - ma byc wygodny, dobrze lezec, nie rozpasc sie, byc latwy w obsludze (np. w niektorych moja corka miala problem przy otwieraniu/zamykaniu) a wzor dobierzecie na koncu. Akurat w naszym przypadku bylo tak, ze corka przymierzyla chlopiecy wzor mimo protestow, bo oczywiscie nie podobal sie jej, a to byl jedyny ten model w sklepie, ale w katalogu byly inne wzory i ostatecznie zamowilam w internecie jaki chciala z modelu jaki dobrze lezal. Wybrala wiec w internecie i przygotowalam ja na to, ze kolory w komputerze moga nieco inaczej wygladac niz w rzeczywistosci zeby rozczarowania nie bylo.
        Ale ona sama czula, ze niektore tornistry byly niewygodne, gdzies uwieralo, cos przeszkadzalo, czy zapiecie bylo toporne. Takze spokojnie dalo sie dogadac zeby wybrac cos sensownego.
        Fakt, pudlo wielkie i zabawnie to wyglada, ale dobrze sie nosilo caly rok.
        To tak jak z plecakami dla doroslych - ciut lzejszy plecak ale mniej wygodny bedzie sie wydawal nam ciezszy od plecaka ciezszego ale idealnie dopasowanego. Po prostu konfort noszenia jest najwazniejszy.

        Wg mnie waga nie jest az tak istotna, o 10% poza Polska nie slyszalam. Oczywiscie, ze ton dziecko nie nosi, ale nie ma co az tak co grama wyliczac, raczej w ciagu roku trzeba kontrolowac co dziecko nosi i nie pozwalac na noszenie niepotrzebnych rzeczy. I fakt, ze 30 kg na pierwszaka to strasznie duzo, moja idzie do drugiej klasy i daleko jej do tej wagi. A zreszta nie bardzo rozumiem to wyliczenie co do wagi dziecka, z ktorego wynika, ze dziecko z nadwaga moze wiecej dzwigac?? Bez sensu, wlasnie takie dziecko ma juz obciazone stawy. To raczej te aktywne dzieci, zdrowe, sprawne fizycznie i uprawiajace jakis sport spokojnie dadza rade niesc cos ciezszego niz dziecko po prostu z wieksza waga.
        • princy-mincy Re: Obejrzalam kilka na zywo 22.07.15, 08:37
          Masz racje, tak wlasnie planowalam zrobic. Juz kiedys tlumaczylismy tak corce (przy wyborze fotelika samochodowego), ze najpierw trzeba przymierzyc, usiasc, wybrac taki, ktory pasuje najlepiej a potem dopiero kolory i wzory. Wtedy maila 4 lata i trudno bylo smile
    • anka18.3 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 29.07.15, 14:11
      My mamy plecak St.Majewski i jestem bardzo zadowolona. Plecak jest mocny, solidny a zarazem lekki i wygodny. Ma usztywniane, wyprofilowane miękkie plecy, wygodne szelki, przegródki i kieszonki. Ja jestem bardzo zadowolona, dzieci też. Opinie z tego co czytałam przez zakupem ma bardzo dobre, zresztą to ten sam producent co znane kredki i inne artykuły plastyczne lubiane przez nas bardzo - Bambino wink Wg mnie to idealny plecak do pierwszej klasy. Tornister dla moich dzieci był za duzy do pierwszej klasy dlatego zdecydowaliśmy się na plecak. Tornister kupimy do drugiej/trzeciej klasy.
    • zelibo Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 02.08.15, 16:47
      Dwa lata temu kupiłam St.Majewski mojemu naprawdę drobniutkiemu synkowi do 2 klasy. Chodził z nim 2 lata i plecak ,,tornister" jest nadal w super stanie. Zainwestowałam 137 zl w tornister, bo uważałam i nadal tak twierdze, że plecy powinny mieć dobre podparcie. Tornister ten waży 1kg, Też zastanawiałam się nad Herlitzem, ale uważam że jest zbyt toporny. W tym roku szwagierka kupuje swojemu 6 latkowi Majewskiego z Angry Birds
      • anka18.3 Re: St Majewski plecaki i tornistry- opinie 31.08.15, 20:12
        Dla 6latków wg mnie one są najbardziej praktyczne. Są pojemne, dobrze wyprofilowane a mimo to nie są jakieś ciężkie i ogromne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka