mmu
12.12.04, 15:25
Jestem wściekła. W pt. kupiłam upragnioną spacerówkę, w sob, byłam na
spacerku, dziś znowu chciałam i co? Obie tylne opony są flakami! Wózek był w
bagażniku, więc nikt nie mógł przciąć opon a ja oczywiście nie jeździłam po
szkle! Wzięłam oponę na górę (tylko jedną udało mi się jakoś zdjąć), włożyłam
do wody i zobaczyłam, że powietrze wyłazi w kilku miejscach międzi metalową
obręczą a oponą. Podejrzewam, że wózek, który był w promocji, wszystkie opony
ma jakieś wadliwe, bo długo stał i nikt go nie kupował, może są zmurszałe.
Poszły tylko tylne, bo obciązenie wózka było głównie na tył.
Dziewczyny, czy któraś z Was miała taką sytuację? Co mam teraz zrobić,
myślicie, że uznają reklamację? Dadzą nowe kółka, czy też będą łatać? Czy na
okres naprawy dostanę inne opony?
Jestem załamana, tak bardzo się cieszyłam, a teraz zaczynam żałować tej
decyzji.
Pozdrawiam.
Gosia.