Dodaj do ulubionych

Niebezpieczny wózek NESTOR Sporting

24.06.05, 10:08
Witam!!

Przy zakupie wózka patrzyliśmy na cene no i funkcje wózka. ( Dużo ludzi ma
Nestory więc myślałąm ze są ok)
Wybraliśmy Nestora, i to była wilka pomyłka.

Nawet nie chodzi o to że psuje się okropnie, już po 2 miesiącach był w
serwisie, a zakupiony zimą wiec dużo to nie gbył używany, odpadają srubki,
już nie chodze do sklepu gdzie go kupiliśmy bo bez wózka znów zostać nie
chce!!!
Jakieś dwa tygodnie temu na siedzeniu wystawały dwie śruby i centralnie
wbijały się w plecy Miśkowi, oki mąż to naprawił ale to co stało sie wczorj
mnie już bardzo wku......

W Trójmieście w końcu super pogoda, wiec z wózka małemu zrobiłam spacerówkę i
pierwszy raz założyłam mu tackę taką na napoj i klamotki, fajnie było patrzeć
jak Misiek się bawi nożki raz pod tacką raz nad, ze sie opiera o nią itd.

Po paru minutach, zauważyłam straszne zadrapania na nóżkach, z krwią, szybko
ściągnełam tę koszmarną tackę, zawrociłam do domu, Miśkowi nózki przemyłam
wodą utlenioną. Wyglądał biedniutko normalnie jak był go cieła czymś.

Szybko w necie znalazłam numer do firmy Nestor...

I rozmawiałam z właścicielem,
Pytałąm się jak to jest możliwe że wóżek dla dziecka niby BEZPIECZY bo tak na
stronie ich jest napisane, jest zagrożeniem dla niemowlaka...
A pan ze taka forma, itd.. co mnie jakas forma obchodzi, pan mówił że on tego
nie robi te czesci zamawia a co mnie to obchodzi.....
Ja widze mojego synka i jego biedne szpytki....



Pan obiecał to zmienić i mi też przesłać tackę z materiału co by dziecko się
nie kaleczyło....

Niby wszytko ok...


Ale to mnie dręczy....
Czy zrobić coś z tym dalej i czy zgłosić to do jakieś instytucji.


Przestrzegam wiec przed wózkami tej firmy!!!



PS- znów oddamy wózek do naprawy.



Pozdrawiamy


esseana i Mikolajek 24.11.2004.
Obserwuj wątek
    • ewcik29 Re: Niebezpieczny wózek NESTOR Sporting 24.06.05, 22:23
      Normalnie horror!!!

      Pozdrawiam
      Ewa
    • esseana Re: Niebezpieczny wózek NESTOR Sporting 14.07.05, 10:11
      ciąg dalszy histori....




      Zwróciłam sie do tej firmy i też wysłałąm wózek.
      Przy okazji nie licząc na cuda kupilam nowy innej firmy...

      oto co napisałam

      Zawracam się z prośbą wymiany wózka Nestor Sporting zakupionego w Hurtowni
      Wózków Dziecięcych Pinokio w Gdańsku ul. Pilotów 27 dnia 14.12.2004. Od samego
      początku użytkowania awaryjność wózka była bardzo częsta. Wózek był już
      kilkakrotnie serwisowany. Najgorszą sprawą jest brak bezpieczeństwa i wygody
      dla dziecka, ponieważ wykręcają się śruby na siedzeniu dziecka które wbijają
      się w ciało podczas jazdy. Przy pierwszym użytkowaniu plastikowej tacki (
      rozmawiałam z panem przez telefon o tym ) dziecko zostało okaleczone w nóżki
      przez ostre kanty tacki. Podsumowując ten wózek jest zagrożeniem dla zdrowia
      dziecka!!! Ponadto po rozmowie telefonicznej wózek znów jest serwisowany,
      puszczają nity, większość śrub nie ma, wózek nie nadawał się do użytku. Dzisiaj
      został odebrany z serwisu (kolejny raz) i nadal wózek nie jest w pełni
      sprawny!!! Jestem strasznie rozczarowana tym felernym i niebezpiecznym modelem.
      Po tylu już razach serwisowania kolejna naprawa nie będzie satysfakcjonująca,
      szkoda mojego czasu i nerwów na kolejne naprawy. Z tego wynika że powinniśmy
      zakupić od razu dwa modele, z tego jeden z nich byłby zapasowym w czasie
      serwisowania tego drugiego.
      Proszę o wymianę tego wózka na inny bezpieczny i mniej awaryjny wózek lub zwrot
      poniesionych kosztów zakupu, w razie rozpatrzenia mojej prośby w sposób
      negatywny proszę o pisemną odpowiedź.




      ........



      A właściciel w odpowiedzi na moje pismo stwierdził że już dziecko sobie
      odchowałam to chce inny wózek!!!
      Plus że wszytkie uszkodzenia w tym wózku były zrobione przezemnie specjalnie....


      Polska
      Nic dodać nic ując....




      Paranoja...






      • figaroo Re: Niebezpieczny wózek NESTOR Sporting 14.07.05, 10:30
        Paranoja paranoją, ale istnieje jeszcze coś takiego jak reklamacja, gwarancja,
        rękojmia. Dowiedz się czegoś więcej na ten temat. Nie chcę się wymądrzać ale
        chyba po 3 naprawach, które nie są skuteczne przysługuje prawo wymiany. Spróbuj
        się czegoś na ten temat dowiedzieć. Może w jakimś biurze praw konsumenta, albo
        w czymś takim. Oni Ci podpowiedzą co możesz zrobić w takiej sytuacji. A ty
        sobie nerwów psuć nie będziesz, bo niektórzy ludzie to straszne ćwoki.
        Pozdrawiam, życząc powodzenia na polu walki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka